Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lip 30, 2021 1:21



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 743 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50  Następna strona
 Świadkowie Jehowy 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Napisałem, że nie ma możliwości, by ta osoba została wykluczona za związanie się z kimś niepodzielającym wierzeń SJ. Wiec bez względu na to, czy ona nadal się zgadza z naukami biblijnymi czy nie, to już trzeba brać przez filter informacje jakich udziela. Historyjka o wykluczeniu z takiego powodu raczej wyszła od tej właśnie osoby, co sprawia, że w temacie SJ jest ona osobą nierzetelną.


Pt lut 28, 2020 23:02
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8264
Post Re: Świadkowie Jehowy
No popatrz, to pewnie kłamie, że po wykluczeniu nie ma prawa kontaktowania się nawet z rodzicami. Na marginesie: rodzice też się na nią wypięli, a ona twierdzi, że takie są prawa i ona je uznaje. Broni ŚJ rękami i nogami.

_________________
https://https://www.siepomaga.pl/amelka-sma


Pt lut 28, 2020 23:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Technicznie rzecz biorąc, tak dość szczegółowo, to jeśli przedstawiła to w takiej formie, jak Ty teraz, że „nie ma prawa kontaktować się z rodzicami”, to tak, klamie. Albo Ty przedstawiasz to w zbyt dużym uproszczeniu, bo np. nie rozumiesz dokładnie tej kwestii. Nie wiem, nie posunę się do stanowczej opinii, jeśli nie znam wszystkich faktów nt. sytuacji tej osoby. Wiem za co mogła być wykluczona a za co nie i na tej podstawie ta cała historia jest dla mnie nierzetelna. Ale jak wspomniałem, to może być kwestia sposobu w jaki mi to tutaj przedstawiasz. Że „rodzice też się na nią wypieli” to już wogole... Nie wiem, czy to jej słowa, czy Twój wymysł wyobraźni, ale to tylko potwierdza, jak często ludzi „z zewnątrz” nie obchodzi, co czuje ta druga strona, w tym wypadku rodzice i jak łatwo jest im kłamliwie, wręcz oszczerczo przypisać coś takiego...


Pt lut 28, 2020 23:36
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8264
Post Re: Świadkowie Jehowy
A więc twierdzisz, że wykluczony ma prawo kontaktowania sie z członkami ŚJ i swoją rodziną i nikt go nie traktuje jak trędowatego, jak powietrze? Jeśli tak twierdzisz, to Ty kłamiesz.

_________________
https://https://www.siepomaga.pl/amelka-sma


Pt lut 28, 2020 23:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Gosiu, przeczytaj sama co Ty piszesz. Jakie to nielogiczne. Czy ktoś wykluczony jest nadal Świadkiem Jehowy?


Pt lut 28, 2020 23:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 2046
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Tak, sam posiadam sporo, korzystam do woli. Często cytuje się z innych przekładów nawet w publikacjach SJ.
Nie o to pytałem. Ty sobie możesz korzystać prywatnie, ale czy mozna to robić publicznie: w czasie spotkań, nauczań itd i nie spotyka się to z brakiem akceptacji, gdy ktoś używa innych przekładów. Dobrze wiesz, że chodzi o N.T. i istotne różnice, jakie w wielu wersetach występują między PNŚ a przekładami np. katolickimi, choć nie tylko.
Cytuj:
Na jakiej podstawie się „racjonalnie uzasadnia” takie subiektywne opinie?
A na jakiej Ty uzasadniasz swoje? Ludzie potrafią podać racjonalne argumenty, które świadczą o tym, że byli manipulowani przez organizację. Argumenty, a nie uczucia, choć pewnie też je przeżywali. SJ akceptują tzw. komitet sądowniczy, a nie ma on w tej formule, w które jest przeprowadzany na oskarżonych żadnego uzasadnienia w N.T. Zresztą powody wykluczeń też trudno nazwać biblijnymi. Swoją drogą: co/kto jest najważniejszym autorytetem u SJ?


So lut 29, 2020 7:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Nie spotkałem się z insteukcją, by wyrażać w takich sytuacjach brak akceptacji :D Też mało kto jest tak niepraktyczny, żeby nie używać PNŚ podczas zebrań .

Jedna z podstaw jest opisana w Jk 5:14,15. Tam tez opisano główny cel takiego komitetu, o czym chyba często ludzie z zewnątrz zapominają lub nie wiedzą.


So lut 29, 2020 9:34
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8264
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Gosiu, przeczytaj sama co Ty piszesz. Jakie to nielogiczne. Czy ktoś wykluczony jest nadal Świadkiem Jehowy?

A gdzie ja napisałam, że wykluczony nadal jest świadkiem? Słaba to obrona, kiedy wciska się komuś, że napisał to, czego nie napisał. Nadal nie odpowiedziałeś, jak wykluczony jest traktowany przez byłych braci w wierze, a to pozwala mi mieć pewność, że sie na taką osobę wypinają.

_________________
https://https://www.siepomaga.pl/amelka-sma


So lut 29, 2020 10:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Jeśli ktoś przestaje być Świadkiem, to jak można od niego w jakiś sposób wymagać przestrzegania praw religii SJ? Źle budujesz swoje pytania. Pytasz, czy wykluczony nie ma prawa - ale jego owo prawo nie obowiązuje, skoro formalnie nie jest Świadkiem. Co innego jakbyś zapytała o stosunek Świadków do wykluczonych. Chrześcijan obowiązuje prawo Chrystusowe, wyrażone w NT, w tym wypadku np. w Mt 18:17 oraz w 1Ko 5:9-13.


So lut 29, 2020 10:16
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8264
Post Re: Świadkowie Jehowy
Wijesz się jak piskorz, aby tylko nie przyznać, że nawet rodzina (matka, ojciec, rodzeństwo) wyrzekają się takiego odstępcy. Dla mnie takie Twoje odpowiedzi są wystarczającym dowodem, że nie kierujecie się miłością bliźniego: "wyrzuciliśmy z szeregów i teraz niech się sam martwi o siebie, nawet niech zdycha pod płotem". Tak działają sekty, a nie religie.

_________________
https://https://www.siepomaga.pl/amelka-sma


So lut 29, 2020 11:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Małgosiaa napisał(a):
Dla mnie takie Twoje odpowiedzi są wystarczającym dowodem, że nie kierujecie się miłością bliźniego: "wyrzuciliśmy z szeregów i teraz niech się sam martwi o siebie, nawet niech zdycha pod płotem".

Skąd wzięłaś taką moją odpowiedź? Proszę mi nie zarzucać czegoś takiego lub wskazać konkretny post.

Małgosiaa napisał(a):
Wijesz się jak piskorz

Że mnie takie hasła z Twojej strony już nie szokują... Wy (niektórzy moderatorzy, w tym Ty) się dziwicie (a może nie...), że część użytkowników nie chce z Wami kontynuować dyskusji, a potem straszycie konsekwencjami za ignorowanie...

Małgosiaa napisał(a):
rodzina (matka, ojciec, rodzeństwo) wyrzekają się takiego odstępcy

Proszę o cytat z publikacji Świadków Jehowy potwierdzający nakaz "wyrzekania się" wykluczonych członków rodziny. Jeśli nie będziesz w stanie takiego podać, to proponuję spojrzeć na sprawę z perspektywy członków rodziny takiego wykluczonego, zapytać ich, a nie bazować wyłącznie na rewelacjach szukających atencji osób widzących wyłącznie swoją krzywdę, natomiast nie widzących swoich błędów, zaprzeczających przed sobą i wszystkimi dookoła, że istnieje coś takiego, jak odpowiedzialność za swoje świadome decyzje, jak konsekwencje, jak uczucia lojalnych członków rodziny.

Nie rozumiesz tematu, bo w Twojej religii nie ma Bożego wymogu świętości. W imię źle pojmowanego miłosierdzia obniża się mierniki sprawiedliwości Boga, ignoruje takie polecenia biblijne, jak te przytoczone w moim poprzednim poście. Wielu robi, co chce, bez realnych konsekwencji. Proszę, zamilcz w temacie, którego nie rozumiesz. "Nie znam się, ale się wypowiem" - niech Ci to na przyszłość będzie obce. Zadawaj pytania, śmiało. Ale nie osądzaj ludzi, których sytuacji nie znasz, których pobudek nie rozumiesz, którzy nie uważają, że miłość służy do zaniżania, czy wręcz ignorowania wymagań biblijnych.

Małgosiaa napisał(a):
Tak działają sekty, a nie religie.

Mt 18:17 - Jezus sekciarz?..
1Ko 5:9-13 - Paweł sekciarz?..
Kpł 10:1-7 - Jahwe sekciarz?..


So lut 29, 2020 11:55
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8264
Post Re: Świadkowie Jehowy
Dalej potwierdzasz, że wykluczeni są dla ŚJ powietrzem. I nie rzucaj mi tutaj cytatami z Biblii, bo tylko udowadniasz, że czytasz Biblię wybiórczo, tak jak Tobie pasuje. Pytasz, czy Jezus to sekciarz, bo powiedział, że ten, kto nie słucha Koscioła, niech będzie jak poganin i celnik? No popatrz, a Jezus siadał przy stole z celnikami. Hipokryta? Do kogo szli apostołowie, aby nawracać? Przypadkiem nie m.in. do pogan. Rozmawiali z nimi. Nie traktowali ich jak powietrze. I nie mów mi o uczuciach rodziny, która nie chce znać własnego dziecka, bo takie zachowanie jest chore i niebiblijne.
A co do Twojego cytatu ze ST - Bóg wychowywał swój lud powoli, krok po kroku, a w odpowiednim zesłał swojego Syna, aby ten zbawił świat, a nie wywalał na zbity pysk grzeszników, bo "nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, co się źle mają" (Mk 2, 17).

Proszę bez personalnych wycieczek odnośnie pracy moderatorów, bo w tym temacie jest to spam. Masz uwagi? Jest do tego odpowiedni dział i temat.

_________________
https://https://www.siepomaga.pl/amelka-sma


So lut 29, 2020 12:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Małgosiaa napisał(a):
Dalej potwierdzasz, że wykluczeni są dla ŚJ powietrzem.

Nie zgadzam się, dopóki nie potwierdzisz tego odpowiednim cytatem z publikacji ŚJ.

Małgosiaa napisał(a):
I nie rzucaj mi tutaj cytatami z Biblii

No oczywiście, zapomniałem, przepraszam.

Małgosiaa napisał(a):
tylko udowadniasz, że czytasz Biblię wybiórczo, tak jak Tobie pasuje

Nie. Gdybym czytał, tak jak mi pasuje, to pewnie wiele rzeczy bym pozmianiał i próbował to uzasadnić wyrwanymi z kontekstu fragmentami Biblii, tak jak niektórzy protestanci małżeństwa jednopłciowe lub kapłaństwo kobiet :D Też jestem niedoskonały i mam grzeszne pragnienia, jak każdy, a mimo to nie czytam Biblii, tak jak mi pasuje. Inaczej dalej utrzymywałbym kontakty towarzyskie z wykluczonym członkiem mojej rodziny, udając, że nic się nie stało, że nic mi nie zrobiła i że nie musi nic zmienić ;)

Co do dalszej częsci posta, gdzie próbujesz odnieść się do podanych przeze mnie cytatów... błagam, kontekst... Ja o sposobie traktowania zatwardziałych grzeszników, a Ty o obowiązku głoszenia wszystkim ludziom i pomocy duchowej tym, którzy jej chcą...

Aaa, jeszcze to:
Małgosiaa napisał(a):
I nie mów mi o uczuciach rodziny, która nie chce znać własnego dziecka, bo takie zachowanie jest chore i niebiblijne.

Zgodzę się, że jest chore i niebiblijne. Ale będę mówił o uczuciach rodziny, bo nie znam osób, mających takie uczucia, które by nie chciały znać własnego dziecka, nawet wykluczonego. Ty, zapominając, że to nie są bezuczuciowe roboty, potrafisz podle insynuować, że oni nie chcą znać własnego dziecka. Właśnie dlatego proszę, byś nie wypowiadała się na temat, którego kompletnie nie rozumiesz.


So lut 29, 2020 12:34
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8264
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Nie zgadzam się, dopóki nie potwierdzisz tego odpowiednim cytatem z publikacji ŚJ.

Po co? Sam to przyznałeś mówiąc o uczuciach rodziny wykluczonego.
DżiVi napisał(a):
Nie. Gdybym czytał, tak jak mi pasuje, to pewnie wiele rzeczy bym pozmianiał i próbował to uzasadnić wyrwanymi z kontekstu fragmentami Biblii, tak jak niektórzy protestanci małżeństwa jednopłciowe lub kapłaństwo kobiet

Wiele wesretów w Biblii NŚ jest zmieniocych, dopasowanych do doktryny ŚJ.
DżiVi napisał(a):
Inaczej dalej utrzymywałbym kontakty towarzyskie z wykluczonym członkiem mojej rodziny, udając, że nic się nie stało, że nic mi nie zrobiła i że nie musi nic zmienić

No popatrz: po co mam podawać jakieś cytaty, skoro sam tu przyznajesz, że nie utrzymujesz z nimi kontaktu?
DżiVi napisał(a):
Co do dalszej częsci posta, gdzie próbujesz odnieść się do podanych przeze mnie cytatów... błagam, kontekst... Ja o sposobie traktowania zatwardziałych grzeszników, a Ty o obowiązku głoszenia wszystkim ludziom i pomocy duchowej tym, którzy jej chcą...

No własnie: błagam - kontekt. Nie można brać wyłącznie kontekstu słownego, ale historyczny oraz całość księgi, a nie wyrywki.
DżiVi napisał(a):
Zgodzę się, że jest chore i niebiblijne. Ale będę mówił o uczuciach rodziny, bo nie znam osób, mających takie uczucia, które by nie chciały znać własnego dziecka, nawet wykluczonego.

Wijesz się jak piskorz, bo oto co przed chwilą powiedziałeś:
DżiVi napisał(a):
Też jestem niedoskonały i mam grzeszne pragnienia, jak każdy, a mimo to nie czytam Biblii, tak jak mi pasuje. Inaczej dalej utrzymywałbym kontakty towarzyskie z wykluczonym członkiem mojej rodziny, udając, że nic się nie stało, że nic mi nie zrobiła i że nie musi nic zmienić

Raz mówisz, że to niebiblijne, a zaraz potem twierdzisz, że nie utrzymywałbyś kontaktu z wykluczonym członkiem Twojej rodziny.

_________________
https://https://www.siepomaga.pl/amelka-sma


So lut 29, 2020 12:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Nawet z czytaniem moich wypowiedzi ze zrozumieniem Ci coś nie idzie. Nie dziś, to może jutro.

W skrócie:
NIe potrafisz zrozumieć, że respektowanie zasady wykluczania nie sprawia, że znikają rodzinne uczucia i osobom wiernym nie jest ciężko.
Nie rozumiesz też, jaka jest róznica między zerwaniem kontaktów towarzyskich i duchowych (biblijne), a "traktowaniem jak powietrze", "wypinaniem się" (niebiblijne).


So lut 29, 2020 12:56
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 743 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL