Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 24, 2021 0:16



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 743 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50  Następna strona
 Świadkowie Jehowy 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8370
Post Re: Świadkowie Jehowy
W skrócie: zerwanie kontaktów towarzyskich i ducowych jest tożsame z traktowaniem jak powietrze. I nie wciskaj mi kitu, ani nie zarzucaj braku umiejętności czytania ze zrozumieniem w sytuacji, gdzie sam sobie zaprzeczasz. Zaprzeczanie samemu sobie, to albo jawna manipulacja, albo fakt bycia zmanipulowanym tak, że broni się swojego systemu tak bardzo, iż nie widzi się sprzeczności w swoich wypowiedziach.

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


So lut 29, 2020 15:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 2060
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Nie spotkałem się z insteukcją, by wyrażać w takich sytuacjach brak akceptacji :D

.
Nie pytam o instrukcje, tylko praktyczne, realne zachowania SJ wobec tych, którzy otwarcie korzystają z alternatywnych przekladow. Np. słyszałem, że jeśli ktoś robi to otwarcie i publicznie grożą, to mu sankcje np. rozmowa ze starszymi, krytyczne uwagi, plotki itd.
Cytuj:
Też mało kto jest tak niepraktyczny, żeby nie używać PNŚ podczas zebrań .
Nie pytam o to. Chodzi o wolność wyboru z korzystania z dowolnego przekładu i nie będzie to akceptowane.
Cytuj:
Jedna z podstaw jest opisana w Jk 5:14,15. Tam tez opisano główny cel takiego komitetu, o czym chyba często ludzie z zewnątrz zapominają lub nie wiedzą.
Jk 5 14 Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana*. 15 A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone.
Gdzie tu jest komitet sądowniczy? :o Wiesz jak on wygląda i jaki ma związek z tym wersetem? Namaszczacie olejem potencjalnych odstepców?
https://www.youtube.com/watch?v=-_6TRKSX_1Y&t=472s
Czy odpowiesz na pytanie: Swoją drogą: co/kto jest najważniejszym autorytetem u SJ?


So lut 29, 2020 15:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 2060
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Jeśli ktoś przestaje być Świadkiem, to jak można od niego w jakiś sposób wymagać przestrzegania praw religii SJ? Źle budujesz swoje pytania. Pytasz, czy wykluczony nie ma prawa - ale jego owo prawo nie obowiązuje, skoro formalnie nie jest Świadkiem. Co innego jakbyś zapytała o stosunek Świadków do wykluczonych. Chrześcijan obowiązuje prawo Chrystusowe, wyrażone w NT, w tym wypadku np. w Mt 18:17 oraz w 1Ko 5:9-13.

Ostracyzm jest faktem i z miłosierdziem nie ma on nic wspólnego. https://sjwp.pl/ostracyzm/ Małgosia to ładnie Ci wyjaśnia.


So lut 29, 2020 15:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
proteom napisał(a):
Np. słyszałem, że jeśli ktoś robi to otwarcie i publicznie grożą, to mu sankcje np. rozmowa ze starszymi, krytyczne uwagi, plotki itd.

Teoretycznie może to robić i nie będzie żadnych "sankcji". Praktycznie nigdy nie spotkałem się z kimś, kto by wolał ogólnie korzystać (nie mówię o sprawdzaniu, porównywaniu, itp.) ze znacznie słabszej jakości przekładów. Każdy Świadek wie, że są one pełne fragmentów przetłumaczonych w sposób wypaczający rzeczywiste znaczenie pewnych nauk i mających popierać doktryny wyznawane przez ich autorów.
[Od razu uprzedzę reakcję: piszę z punktu widzenia Świadka Jehowy. Jestem świadomy, że np. katolicki punkt widzenia odnośnie jakości przekładu jest zgoła odmienny, ale nie jest to wątek o różnicach w przekładzie. Przedstawiam tylko nasz punkt widzenia i wynikające z niego logiczne, najczęstsze zachowania]
Jeśli ktoś, mimo, że w jego języku jest dostępny PNŚ, postanawia otwarcie korzystać z przekładów mających popierać fałszywe doktryny i pomijać imię Boże w swoim tekście, to robi to dlatego, że poważnie zachwiało się jego zaufanie do autorów PNŚ i do organizacji ogólnie. Wszelkie "sankcje", to znaczy zapewne życzliwa rozmowa mająca na celu ustalenie, co jest tego powodem i jak można pomóc będą wynikały właśnie z tego. Ktoś będzie snuł jakieś krytyczne uwagi, może unikał towarzystwa takiej osoby? Może to być naturalna reakcja wynikająca z zaniepokojenia. Wyżej tłustym drukiem napisałem o punkcie widzenia. Miałbyś problem, gdyby dla wąłsnych potrzeb, dla analizy, porównań ksiądz w zaciszu plebanii czytał PNŚ? A co jeśli zaczął by się nim posługiwać podczas kazań, kazał z niego czytać lektorom? Jak byłaby reakcja wiernych? Nikt nie powiadomił by z zaniepokojeniem kurii? Nie było by "rozmowy" z przełożonymi? Punkt widzenia. Zaczynasz ostentacyjnie korzystać z czegoś uznawanego za dzieło odstępczej religii zamiast z bezpiecznego źródła. Jakie wywołasz reakcje? Chyba, że nikogo nie obchodzisz. Oczywiście, gdy nowe osoby zaczynają poznawać prawdę często korzystają na zebraniach z jakiegoś swojego przekładu, który z czasem dobrowolnie zamieniają PNŚ, bo same się przekonały o jego jakości.

proteom napisał(a):
Chodzi o wolność wyboru z korzystania z dowolnego przekładu i nie będzie to akceptowane.

Opisałem wyżej. W hierarchii wartości ŚJ taki wybór, to jak wybór między nowym Mercedesem a ledwie jeżdżącym Seiczento, gdy dają za darmo. Powtórzę, taki wybór jest na tyle mało prawdopodobny i spotykany, że jeśli już by do niego doszło, to nie z zwyczajnych preferencji czytelnika, a z jakiegoś głębszego problemu, zapewne z niektórymi naukami ŚJ. I to wymaga udzielenia pomocy, tak jak z twojego punktu widzenia pomocy potrzebował by ksiądz, który woli wersję "to oznacza moje ciało" od "to jest moje ciało".

Mam wrażenie, że próbujesz rozkminiać wewnętrzne kwestie ŚJ z punktu widzenia osoby z zewnątrz. Tak się nie da.

proteom napisał(a):
Gdzie tu jest komitet sądowniczy? Wiesz jak on wygląda i jaki ma związek z tym wersetem? Namaszczacie olejem potencjalnych odstepców?

Podałem to jako cel takiego komitetu - pomoc duchowa, uzdrowienie. Taką główną podstawę do komitetu masz w Mt 18:17-20. Ale jego głównym celem jest pomoc. Tylko jeśli taka osoba ją odrzuca, wtedy komitet może podjąć decyzję mającą chronić resztę zboru, zgodnie z 1Ko 5:1-13. Nie ma w Biblii konkretnych wytycznych co do kształtu i formy takiego komitetu, tak jak nie ma dokładnych wytycznych np. co do ceremonii ślubu kościelnego, czy wymogu obowiązkowych nauk przedmałżeńskich, itd. Ale wiadome jest, co kto ma w wypadku osoby chorej duchowo zrobić. Ja się dziwię, że w innych kościołach ignoruje się tę zasadę z 1Ko 5:13... Potem macie takie śmieszne statystyki, że w PL z ponad 90% katolików, tylko iluś tam jest prakrtykujących, tylko iluś tam chodzi co niedzielę na nabożeństwo, tylko iluś tam uczęszcza regularnie do spowiedzi, z czego tylko iluś tam zgadza się ze wszystkimi naukami Kościoła, a reszta z wieloma nie, z czego tylko iluś tam w ogóle wierzy (niewierzący praktykujący), z czego tylko iluś tam przestrzega Dekalogu, a reszta cudzołoży, pożąda, bałwochwali... I tak dalej, i tak dalej.

proteom napisał(a):
Czy odpowiesz na pytanie: Swoją drogą: co/kto jest najważniejszym autorytetem u SJ?

Tak. Bóg, Jezus, Biblia.

proteom napisał(a):
Ostracyzm jest faktem i z miłosierdziem nie ma on nic wspólnego

Czy Twoim zdaniem istnieją jakieś rozsądne granice Bożego miłosierdzia?

proteom napisał(a):
Małgosia to ładnie Ci wyjaśnia.

Nie wiem, gdzie w jej wypowiedziach zauważyłeś to "ładnie". Ty np. rozmawiasz, zadajesz pytania, zachowujesz neutralny ton, nie przejawiasz braku "poszanowania poglądów innych (...) w dyskusji i sporach. Oznacza to, że żaden pogląd, choćby wydawał się dziwny i żadna wypowiedź, choćby świadczyła o niewielkiej wiedzy osoby wypowiadającej się, (...) [nie jest przez Ciebie] wyśmiewana czy atakowana (regulamin II.3) Nie stosujesz "wypowiedzi o charakterze obraźliwym" (regulamin I.4), nie oskarżasz o kłamstwa, manipulację i unikanie odpowiedzi na pytania.


So lut 29, 2020 18:33
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8370
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
ale nie jest to wątek o różnicach w przekładzie.

Jest to wątek o ŚJ ogólnie, a więc zawierają się w tym różnice w przekładzie Biblii. ŚJ powstali w XIX w. Uważasz, że do tej pory wszystkie przekłady były fałszywe, a dopiero Russel dokonał właściwego przekładu? Trzeba być na prawdę naiwnym, aby wierzyć, że niedouczony (8 klas szkoły postawowej) facet, niemający dostępu do oryginałów (kodeksów i pism Ojców Kościoła itp.) mógł dokonać przekładu. Z czego? Z angielskiego na angielski, bo nie znając języków dysponował jedynie Biblią w języku angielskim. Zwyczajnie powyrzucał to, co było niewygodne (nie pasowało do jego koncepcji), przeinaczył to, co wg niego wystarczyło poprawić.

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


So lut 29, 2020 18:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Swoją powyższą wypowiedzią pokazałaś ewidentny brak kompetencji, by dalej wypowiadać się na ten temat :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
C.T. Russel - zmarł w 1916 roku.
PNŚ, pierwsze wydanie w języku angielskim, początek prac tłumaczeniowych - pierwsza połowa lat 40 XX wieku...
:brawo:
Ale nie przejmuj się aż tak bardzo, każdemu może się przytafić "wielBłąd" ;)

Typowo o PNŚ istnieje osobny wątek.

Aaaa.. za podobne przeinaczanie faktów (też nieświadome) w kwestii pojęcia Trójcy dostawałem swego czasu od zefcia ostrzeżenia...


So lut 29, 2020 19:03
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8370
Post Re: Świadkowie Jehowy
Kolejne mydlenie oczu. Russel wydal sześć tomów Wykładów Pisma Świetego, które byly praktycznie Biblią uporządkowaną przedmiotowo.
Ponadto: dlaczego przestaliście podawać konkretną datę końca świata? Bo każda poprzednia data okazała się bublem?

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


So lut 29, 2020 19:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
Małgosiaa napisał(a):
Russel wydal sześć tomów Wykładów Pisma Świetego, które byly praktycznie Biblią uporządkowaną przedmiotowo.

Praktycznie Biblią? :o :o :o Kto tu mydli oczy? Żałosna próba wybrnięcia ale nie przyznania się do błędu.
Małgosiaa napisał(a):
dlaczego przestaliście podawać konkretną datę końca świata? Bo każda poprzednia data okazała się bublem?

Bo "nikt nie zna dnia ani godziny" :) A Wy, dlaczego przestaliście też podawać daty końca świata?


So lut 29, 2020 19:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 2060
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi
Cytuj:
Teoretycznie może to robić i nie będzie żadnych "sankcji". Praktycznie nigdy nie spotkałem się z kimś, kto by wolał ogólnie korzystać (nie mówię o sprawdzaniu, porównywaniu, itp.) ze znacznie słabszej jakości przekładów.
Kto (jaki autorytet i wg jakich kryteriów) decyduje o jakości przekładu?
Cytuj:
Każdy Świadek wie, że są one pełne fragmentów przetłumaczonych w sposób wypaczający rzeczywiste znaczenie pewnych nauk i mających popierać doktryny wyznawane przez ich autorów.
PNŚ jak najbardziej spełnia Twój opis.

Cytuj:
Jeśli ktoś, mimo, że w jego języku jest dostępny PNŚ, postanawia otwarcie korzystać z przekładów mających popierać fałszywe doktryny i pomijać imię Boże w swoim tekście, to robi to dlatego, że poważnie zachwiało się jego zaufanie do autorów PNŚ i do organizacji ogólnie.
Komu zatem należy ufać? Bogu czy ludzkiej organizacji i omylnym (anonimowym!) autorom PNŚ? Pomijać Imię Boże? A gdzie masz w najstarszych rękopisach N.T. Imię Jehowa?
Cytuj:
Miałbyś problem, gdyby dla wąłsnych potrzeb, dla analizy, porównań ksiądz w zaciszu plebanii czytał PNŚ?
Żadnego
Cytuj:
A co jeśli zaczął by się nim posługiwać podczas kazań, kazał z niego czytać lektorom? Jak byłaby reakcja wiernych? Nikt nie powiadomił by z zaniepokojeniem kurii? Nie było by "rozmowy" z przełożonymi? Punkt widzenia.
W KRK w czasie liturgii obowiązuje Tysiąclatka, ale możesz swobodnie poza nią korzystać z innych przekładów i nie spotka cię brak akceptacji.
.
Cytuj:
Oczywiście, gdy nowe osoby zaczynają poznawać prawdę często korzystają na zebraniach z jakiegoś swojego przekładu, który z czasem dobrowolnie zamieniają PNŚ, bo same się przekonały o jego jakości.
Same się przekonały? Raczej dostały propozycje nie do odrzucenia i zostały zindoktrynowane. Aby samemu ocenić przekład, to trzeba zdobyć wiedzę, jak on powstaje i na ile on jest rzetelnym prtzekładem itd. Czy taką wiedzę posiadają SJ, czy też ślepo wierzą organizacji w jedynie słuszny PNŚ?


Cytuj:
Opisałem wyżej. W hierarchii wartości ŚJ taki wybór, to jak wybór między nowym Mercedesem a ledwie jeżdżącym Seiczento, gdy dają za darmo. Powtórzę, taki wybór jest na tyle mało prawdopodobny i spotykany, że jeśli już by do niego doszło, to nie z zwyczajnych preferencji czytelnika, a z jakiegoś głębszego problemu, zapewne z niektórymi naukami ŚJ. I to wymaga udzielenia pomocy, tak jak z twojego punktu widzenia pomocy potrzebował by ksiądz, który woli wersję "to oznacza moje ciało" od "to jest moje ciało".
Wg jakich kryteriów oceniasz rzetelność przekładu? Masz po temu jakieś kompetencje?
Cytuj:
Mam wrażenie, że próbujesz rozkminiać wewnętrzne kwestie ŚJ z punktu widzenia osoby z zewnątrz. Tak się nie da.
Staram się zrozumieć Twoje motywy.

Cytuj:
Podałem to jako cel takiego komitetu - pomoc duchowa, uzdrowienie.
Osoby, które przeszły KS uznają go za traumę, a nie pomoc.
Cytuj:
Taką główną podstawę do komitetu masz w Mt 18:17-20. Ale jego głównym celem jest pomoc. Tylko jeśli taka osoba ją odrzuca, wtedy komitet może podjąć decyzję mającą chronić resztę zboru, zgodnie z 1Ko 5:1-13. Nie ma w Biblii konkretnych wytycznych co do kształtu i formy takiego komitetu, tak jak nie ma dokładnych wytycznych np. co do ceremonii ślubu kościelnego, czy wymogu obowiązkowych nauk przedmałżeńskich, itd.
Jakie podstawy biblijne?
15 Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. 16 Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa7. 17 Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!
W tej formule, gdzie starsi zboru są prokuratorami i sędziami - żadnych nie ma podstaw biblijnych. Czy Ty wiesz, jak przebiega KS? Gdzie to masz w Biblii np. przesłuchiwanie jak podejrzanych? To poniżające i niechrześcijańskie.
Cytuj:
Ale wiadome jest, co kto ma w wypadku osoby chorej duchowo zrobić. Ja się dziwię, że w innych kościołach ignoruje się tę zasadę z 1Ko 5:13...
Tylko, że organizacja nie wyklucza tylko za niemoralność. KS o tym świadczą.


Cytuj:
Tak. Bóg, Jezus, Biblia.
Skąd wiesz, co jest zgodne z wolą Boga i Jezusa? Skąd wiesz, że poprawnie interpretujesz Biblię? Kto i wg jakich kryteriow o tym decyduje?


Cytuj:
Czy Twoim zdaniem istnieją jakieś rozsądne granice Bożego miłosierdzia?
Boze milosierdzie jest nieskończone. To tylko człowiek stawia mu granice.


N mar 01, 2020 0:00
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8370
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Praktycznie Biblią? Kto tu mydli oczy? Żałosna próba wybrnięcia ale nie przyznania się do błędu.

Tak, praktycznie Biblią, tak jak Biblią jest dla Was nie tylko Biblia, ale Strażnica, która daje wytyczne do Biblii.
DżiVi napisał(a):
Bo "nikt nie zna dnia ani godziny" A Wy, dlaczego przestaliście też podawać daty końca świata?

Oooo, raptem przestaliście znać dzień i godzinę, a wcześniej znaliście? :o
My nigdy nie podawaliśmy daty końca świata.
proteom napisał(a):
Komu zatem należy ufać? Bogu czy ludzkiej organizacji i omylnym (anonimowym!) autorom PNŚ?

Jeden z tych anonimów (Fred Franz) uchylił rąbka tajemnicy i podał nazwiska (Fred Franz, Nathan Knorr, Albert Schroeder i George Gangas), przy czym tylko ten pierwszy posiadał jako taką znajomość języków biblijnych https://www.apologetyka.info/swiadkowie ... -1,437.htm

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


N mar 01, 2020 8:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
proteom napisał(a):
Kto (jaki autorytet i wg jakich kryteriów) decyduje o jakości przekładu?

To zależy od grupy i od tego, jakimi kryteriami się ona kieruje. Próżno szukać tutaj 100% obiektywizmu, gdy chodzi o religię. Ta grupa ma swoje autorytety i te kryteria uważa za ważniejsze, tamta inaczej. Jeśli jesteśmy wierzący, to rozeznać się w tego typu rozbieżności najłatwiej patrząc na dowody poparcia Bożego.

proteom napisał(a):
PNŚ jak najbardziej spełnia Twój opis

Z Twojej perspektywy i pewnie wielu innych osób podzielających Twoje zdanie na temat autorytetów i kryteriów. I tak samo z perspektywy innych osób pod ów opis jak najbardziej pasuje masa wydań katolickich, czy protestanckich, itd.

proteom napisał(a):
Komu zatem należy ufać? Bogu czy ludzkiej organizacji i omylnym (anonimowym!) autorom PNŚ?

Anonimowość czyni ich bardziej omylnymi, niż np. katoliccy tłumacze nie mogący dokonać tłumaczenia niezgodnego z wyznawaną przez nich doktryną?

proteom napisał(a):
Pomijać Imię Boże? A gdzie masz w najstarszych rękopisach N.T. Imię Jehowa?

Pewnie nie wiesz, że owe 237 miejsc w PNŚ nie jest wybrane na chybił trafił, ani z automatu, jak leci, tylko brano pod uwagę te miejsca, w których na podstawie dostępnych opracowań owo imię mogło występować w tekście pierwotnym (nie najstarszych dostępnych kopiach). Różni się to bardzo od pomijania go przez używane przez Was przekłady, mimo iż dostępne kopie nie pozostawiają wątpliwości, że imię JHWH występowało w pierwotnym tekście ST prawie 7 000 razy. Ale też podajecie jakieś tam uzasadnienia. Mamy więc wynik 237:7000. Dość absurdalny zarzut, biorąc pod uwagę powyższe.

proteom napisał(a):
W KRK w czasie liturgii obowiązuje Tysiąclatka, ale możesz swobodnie poza nią korzystać z innych przekładów i nie spotka cię brak akceptacji.
Mówię o otwartym używaniu podczas liturgii np. PNŚ. Działalność i zebrania ŚJ nie opierają się tylko na wystąpieniach jakiego jednego człowieczego przywódcy, typu kapłan. Wszyscy mogą brać aktywny udział i wtedy oficjalnym przekładem jest PNŚ. A co sobie masz na kolanach, gdy nie bierzesz udziału w zebraniu to twoja sprawa.

proteom napisał(a):
Same się przekonały? Raczej dostały propozycje nie do odrzucenia i zostały zindoktrynowane. Aby samemu ocenić przekład, to trzeba zdobyć wiedzę, jak on powstaje i na ile on jest rzetelnym prtzekładem itd. Czy taką wiedzę posiadają SJ, czy też ślepo wierzą organizacji w jedynie słuszny PNŚ?

Mają taką wiedzę, jest dostępna dla każdego. Nie spotkałem się natomiast z materiałami podobnymi do poniższych na rzecz np. BT.
https://www.jw.org/pl/biblioteka/filmy/ ... 71_1_VIDEO
https://www.jw.org/pl/biblioteka/filmy/ ... 64_1_VIDEO
https://www.jw.org/pl/biblioteka/biblia ... ie-biblii/
https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-j ... iblia-nwt/
https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasop ... go-swiata/
https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasop ... blia-2013/
A to ledwie kilka przykładów...

proteom napisał(a):
Osoby, które przeszły KS uznają go za traumę, a nie pomoc.

Generalizujesz. Znam inne przypadki. W tych nielicznych, które masz na mysli, pewnie dane osoby do teraz nie rozumieją swoich błędów i celu KS.

proteom napisał(a):
Gdzie to masz w Biblii np. przesłuchiwanie jak podejrzanych?

Dalej jako osoba nie mająca żadnego do czynienia ze ŚJ bazujesz na internetowych rewelacjach i swojemu własnemu tłumaczeniu sobie, o czym mowa, na jakichś domysłach. Podstawowa rzecz - do KS dochodzi wyłącznie wtedy, gdy sprawa jest już potwierdzona. Nie ma podejrzanych, są oskarżeni, którym - jeśli chcą i okazują skruchę - ma być udzielona niezbędna pomoc. Wykluczenie jest ostatecznością. Jak pewnie wielu rzeczy nie przekazują do publicznej informacji ci forumowi ex-sJ.

proteom napisał(a):
organizacja nie wyklucza tylko za niemoralność

Oczywiście, że nie. Nie przymykamy oczu na grzech, nie zamiatamy spraw pod dywan, nie przenosimy do innych zborów.

proteom napisał(a):
Skąd wiesz, co jest zgodne z wolą Boga i Jezusa? Skąd wiesz, że poprawnie interpretujesz Biblię? Kto i wg jakich kryteriow o tym decyduje?

Zrozumienie daje prawdziwy Bóg komu chce i kiedy chce. Patrząc chociażby na to, co się dzieje na świecie, czym się zajmujemy my, a czym inne religie, wyraźnie widać, kogo popiera Bóg.

proteom napisał(a):
Boze milosierdzie jest nieskończone. To tylko człowiek stawia mu granice.
Nieznajomość Biblii. Księgi Wyjścia, Sędziów, Królewskie, Jeremiasza, Lamentacje, Ezechiela, czy Apokalipsa i wiele innych przeczą Twojemu stwierdzeniu.

Małgosiaa napisał(a):
Tak, praktycznie Biblią, tak jak Biblią jest dla Was nie tylko Biblia, ale Strażnica, która daje wytyczne do Biblii.
Kolejne kłamstwa, byle tylko się nie przyznać do koszmarnego bubla? Czy ktoś w końcu zareaguje?

Małgosiaa napisał(a):
Oooo, raptem przestaliście znać dzień i godzinę, a wcześniej znaliście?
My nigdy nie podawaliśmy daty końca świata.
Historia pokazała, że nigdy nie znaliśmy. Tak jak wy, mimo, że też staraliście się to zapowiadać. We własnej historii też masz braki, czy kłamiesz? Stawiam, że to jednak tylko braki, wszak rozumiem, że pewnie nie tak łatwo znać historię z niecałych 2000 lat :)


Pn mar 02, 2020 15:36
Zobacz profil
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Pewnie nie wiesz, że owe 237 miejsc w PNŚ nie jest wybrane na chybił trafił, ani z automatu, jak leci, tylko brano pod uwagę te miejsca, w których na podstawie dostępnych opracowań owo imię mogło występować w tekście pierwotnym (nie najstarszych dostępnych kopiach).
Czyli konkretnie na jakiej podstawie?
Cytuj:
Różni się to bardzo od pomijania go przez używane przez Was przekłady, mimo iż dostępne kopie nie pozostawiają wątpliwości, że imię JHWH występowało w pierwotnym tekście ST prawie 7 000 razy. Ale też podajecie jakieś tam uzasadnienia. Mamy więc wynik 237:7000.
Zarzut bez sensu, bo pomijasz istotną różnicę. Otóż chrześcijanie wierzą, że użycie słowa „Pan” zamiast tetragrammatonu nie ma istotnego znaczenia dla sensu. Natomiast ŚJ – odwrotnie – uważają, że fakt użycia tego lub innego słowa ma znaczenie kluczowe. Dlatego jeśli muszę to słowo fałszować, świadczy to o błędności ich doktryny.
Cytuj:
Nieznajomość Biblii.
Jeśli naprawdę przetłumaczyliście Biblię tak obrzydliwie, że wychodzi Wam z niej, że Bóg jest ograniczony, to naprawdę nie potrzeba więcej dowodów na to, że jest to złe tłumaczenie.


Pn mar 02, 2020 15:45

Dołączył(a): Pn cze 25, 2018 15:08
Posty: 124
Post Re: Świadkowie Jehowy
zefciu napisał(a):
Czyli konkretnie na jakiej podstawie?

https://www.jw.org/pl/biblioteka/biblia ... dodatek-c/
Omowienie zasadności użycia w każdym przypadku w Ew. Mateusza. Z biegiem czasu bedą pojawiać się kolejne księgi. Po angielsku jest już omówienie wszystkich takich miejsc od Mateusza do 2 Koryntian:
https://www.jw.org/en/library/bible/stu ... ppendix-c/

zefciu napisał(a):
Otóż chrześcijanie wierzą, że użycie słowa „Pan” zamiast tetragrammatonu nie ma istotnego znaczenia dla sensu

Ma kluczowe, gdy się weźmie pod uwagę powstały efekt. Jeśli JHWH ze Starego Testamentu, to po prostu "Pan", a w Nowym Testamencie pojawia się inny "Pan", czyli Jezus, to zaciera to różnicę między JHWH a Jezusem w Nowym Testamencie. Bo oboje są tam nazywani "Panami". Tak na prawdę o rozwianie tej różnicy w dużej mierze chodziło tłumaczom.
Porównując działania obu stron - ŚJ i "chrześcijan" w obu wypadkach doszło do istotnej zamiany: tytułu na imię własne oraz imienia własnego na tytuł. Jaki był cel takiej zamiany u ŚJ napisałem powyżej. Ktoś to nazwie fałszerswtem mającym popierać doktrynę - okay, skoro nie potrafi sobie tego przetrawić to nic nie poradzę. Ale cel był. A jaki był cel fałszerstwa w "chrześcijańskich" przekładach i permanentnej zamiany imienia tytułem, jeśli nie konieczność zniwelowania róznicy między JHWH a Jezusem, nie wiem...

zefciu napisał(a):
Jeśli naprawdę przetłumaczyliście Biblię tak obrzydliwie, że wychodzi Wam z niej, że Bóg jest ograniczony, to naprawdę nie potrzeba więcej dowodów na to, że jest to złe tłumaczenie.

Daruj sobie takie uwagi, Ciebie też obowiązuje zapis w regulaminie szacunku wobec nawet skrajnych i niezrozumiałych poglądów. I możesz co najwyżej napisać, że "według Ciebie jest to złe tłumaczenie".
Bóg nie jest ograniczony. Takim tokiem rozumowania to wam wychodzi, że Boża sprawiedliwość jest ograniczana miłosierdziem. Liczne przykłady z Biblii pokazują, że Bóg przejawia zarówno sprawiedliwość, jak i miłosierdzie w sposób doskonały, to znaczy najlepszy z możliwych. I czasem sprawia to, że Bóg mówi: "Dość", bo w danym wypadku potrzebna jest już kara, a nie miłosierdzie. Sprawiedliwie karci i okazuje miłosierdzie wtedy, gdy dana osoba zdobędzie się na skruchę.


Pn mar 02, 2020 18:07
Zobacz profil
Post Re: Świadkowie Jehowy
DżiVi napisał(a):
Omowienie zasadności użycia w każdym przypadku w Ew. Mateusza.
Czyli generalnie są dwa powody:
  • Jest to cytat ze ST, gdzie w tekście masoreckim był tetragrammaton.
  • Tak Wam pasowało.
Cytuj:
Ma kluczowe, gdy się weźmie pod uwagę powstały efekt. Jeśli JHWH ze Starego Testamentu, to po prostu "Pan", a w Nowym Testamencie pojawia się inny "Pan", czyli Jezus, to zaciera to różnicę między JHWH a Jezusem w Nowym Testamencie.
Nie tyle zaciera, ile wskazuje na to, że Chrystus jest Bogiem. Wam to nie pasuje, więc musicie fałszować.
Cytuj:
A jaki był cel fałszerstwa w "chrześcijańskich" przekładach i permanentnej zamiany imienia tytułem, jeśli nie konieczność zniwelowania róznicy między JHWH a Jezusem, nie wiem...
Co Ci pozajączkowało z historią. Najpierw była LXX, gdzie zmieniono tetragrammaton na słowo „Pan”. Potem dopiero mieliśmy Wcielenie i spisanie Nowego Testamentu, gdzie autorzy wiedząc o tej zmianie użyli tego samego słowa na określenie Chrystusa.
Cytuj:
Sprawiedliwie karci i okazuje miłosierdzie wtedy, gdy dana osoba zdobędzie się na skruchę.
No czyli, tak jak napisał proteom – wszystko zależy od tego, jak postępuje człowiek. A nie od jakichś ograniczeń w miłosierdziu. Skoro tak twierdzisz, to dlaczego się sprzeciwiałeś?


Pn mar 02, 2020 20:03
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8370
Post Re: Świadkowie Jehowy
zefciu napisał(a):
Skoro tak twierdzisz, to dlaczego się sprzeciwiałeś?

Żeby wykazać, że starsi zboru postępują zgodnie z Biblią, karzą niepokornych, wywalają na zbity pysk i mają gdzieś ich dalsze losy. I co tam, że Jezus powiedział "kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień". No cóż, chyba mają się za bogów.

@Dżivi
Kościól nigdy nie podawał konkretnej daty końca świata, a ŚJ podawali wilokrotnie. Jeśli twierdzisz inaczej, udowodnij. Podaj konkretną datę, którą kiedykolwiek podał Kościół, albo wycofaj się z kłamstwa.

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


Pn mar 02, 2020 20:11
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 743 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL