Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 25, 2020 4:13



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
 Herezje dotyczące Eucharystii 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 787
Post Re: Eucharystia wczesnych wieków i dzisiaj
białogłowa napisał(a):
Nie masz się co bulwersować, skoro jest to prawda, spożywanie krwi było zabronione. Żydzi nie rozumieli słów Jezusa symbolicznie, On sam takiego, czyli symbolicznego ujęcia nie poparł.
Nie wiem, czy Ty rozumiesz, co to znaczy w swej istocie? Gdyby Przemek, i inni jemu podobni, byli wówczas przy Jezusie, to by się od Niego odwrócili, tak jak odwróciła się część uczniów, którym fizyczna obecność Jezusa skojarzyła się z kanibalizmem. (...)

Chyba mało kto potrafi sobie wyobrazić Żyda pijącego krew i co to musiało oznaczać dla niego nawet tylko to sugerując? Chyba każdy rozumie co to znaczy zaprzeczać tradycji i prawu działającemu od ponad 1000 - 1600 lat?

Nawet zapowiedzi Eucharystii jeszcze nie było, ani wspomnienia czy zapowiedzi o obchodzeniu pamiątki śmierci Jezusa, ba... nawet apostołowie nie wiedzieli kiedy i jak Jezus zginie, jak długo będzie jeszcze żył i nauczał... a już "teraz" mają Go spożywać i pić Jego krew? - czas teraźniejszy nauki Jezusa jest wyraźny. To jakie były możliwości zrozumienia słów Jezusa? dosłowne - kanibalizm (bo nie wyjaśnił dokładnie jak to będzie się odbywać) lub metaforycznie - chleb to słowo życia.

Skoro spożywanie krwi było zabronione, to jak tą naukę wyjaśnisz inaczej niż jako metaforyczne ujęcie? Czy Jezus mógł złamać, naginać prawo i nauczać by spożywano prawdziwą krew? Jakąkolwiek? Konkretne pytanie?
Które wersety świadczą o tym, że Jezus nie poparł symbolicznego rozumienia? wyjaśnił im dokladnie jak mają Go spożywać? Skoro stoi przed nimi i mówi im: "Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.", czy "(56) Kto je moje ciało i pije moją krew, mieszka we mnie, a ja w nim." - wyraźny czas teraźniejszy "tu i teraz" w ciągłości czasu mają to robić, a nie otrzymali żadnej zapowiedzi przyszłego ustanowienia Eucharystii, to jak mieli te słowa odebrać, by się nie gorszyć? Pamiętając, że ustanowienie Eucharystii jeszcze nie zostało im objawione - nie ma spójności logicznej bazując na wyjaśnieniach Jezusa z Jana 6.

Kolejna kwestia, jak wyjaśnisz tą sprzeczność logiczną, że dawno po ustanowieniu Wieczerzy zebrał się tzw. Sobór Jerozolimski i jedną z niewielu rzeczy jakie ustalił w zasadach w Kościele dla pogan, to powstrzymanie się od krwi:"(29)Wstrzymujcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeśli będziecie się tego wystrzegać."(Dz15).
A między czasie apostołowie pili by krew swojego Boga na wszystkich Wieczerzach jakie obchodzili? Jak wyjaśnisz tą niespójność logiczną?
Do tego jak wyjaśnić hipokryzję decyzji Soboru Jerozolimskiego, skoro sami uobecniają ofiarę Jezusa, spożywają tą złożoną ofiarę w formie chleba przemienionego w ciało Chrystusa - a sami zabraniają spożywanie ofiar bożków? Czy wytłumaczeniem mogłoby być, że nasz Bóg jest prawdziwy, a wasz bóg nie?

I druga kwestia, Jezus nie przyszedł znieść prawa, które zawierało m. in. zakaz spożywania krwi i zakaz kanibalizmu:
"18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie,....."(Mt5)
To raz mówi, że prawo nigdy nie zostanie zniesione, a raz naucza, że będzie można spożywać krew jednocześnie łamiąc prawo które nigdy nie będzie zniesione?
Przecież katolicy nawet mają w świadomości nieprzemijalność Prawa, bo posiadają to prawo w Tradycji - Dekalog, 10 Przykazań Bożych - więc mają świadomość, że "ani jedna jota nie straciła ważności". Oczywiście dla Żydów Prawo to Tora, które zawiera wpisy o zakazie spożywania krwi, a nie tylko sam Dekalog.

Faktem jest, że wszyscy mogli nie rozumieć tej mowy, jednak za apostołów odpowiedział Piotr:
"(67) Rzekł więc Jezus do Dwunastu: Czyż i wy chcecie odejść? (68) Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. "
Odpowiedź Piotra nie wskazuje, że zrozumiał słowa Jezusa tylko w jeden sposób, że ma "słowa życia wiecznego" i w Niego wierzył, dlatego zostali z Jezusem.
 
Zresztą Paweł nauczał o Wieczerzy Pańskiej:

"(16) (16) Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest wspólnotą krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czy nie jest wspólnotą ciała Chrystusa? (17) My bowiem, choć liczni, jesteśmy jednym chlebem i jednym ciałem, bo wszyscy jesteśmy uczestnikami jednego chleba."(1Kor10)

"(7) Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. (8) Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz - przaśnego chleba czystości i prawdy."(1Kor5)"


Wierni są nazywani "jednym chlebem", "Wspólnotą ciała Chrystusa". Mamy wyrzucić kwas, by stać się przaśnym ciastem. Wyraźne porównanie wszystkich do jednego chleba - wierni stają się chlebem-jednym chlebem z Chrystusem podczas Wieczerzy Pańskiej.

Czy wierni stają się prawdziwym chlebem podczas Eucharystii? czy jest to tylko przenośnia? Czy kwas w chlebie nie jest metaforą "złości i przewrotności"? Czy my przaśny chleb, jaki tworzymy z Chrystusem podczas "naszego święta" jest metaforą czystości i prawdy?
Czy Chrystus nie jest "drogą, prawdą i życiem"?

Co daje podstawy do określania które wersety traktujemy dosłownie, a które metaforycznie?


Wt sie 11, 2020 12:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 787
Post Re: Eucharystia wczesnych wieków i dzisiaj
Sysydlaczek napisał(a):
Jezus w mowie Eucharystycznej pyta słuchaczy, czy gorszy ich to, że mówi o obowiązku spożywania Jego ciała i krwi - po czym dodaje, czy też będą zgorszeni gdy ujrzą Go jak będzie wstępował tam, skąd przyszedł. Mówi też, że ciało na nic się zda, bo Duch daje życie, a Jego słowa są Duchem i życiem.

A więc rozumiem to tak, że Eucharystia jest ciałem uwielbionym, niebiańskim, duchowym, dającym życie i będącym czystym życiem.
Wyobraź sobie, że podchodzi do ciebie jakiś głosiciel nauki i zaczyna zaprzeczać twojej tradycji zakazu spożywania krwi, którą zresztą Żydzi obchodzili w prawie od ponad 1500 lat - taki był okres w momencie wypowiadania słów Jezusa. Mówi teraz, że niedługo będziecie ją pili i to jeszcze jego krew, czyli delikwenta, który stoi przed tobą i tobie to mówi, i to powołując się na tradycję - czyli twoje pisma, które od 1500 lat piszą, że nie wolno spożywać żadnej krwi.

Czy ty byś się nie zgorszył? Lub conajmniej zdziwił się?
Gdyby rzeczywiście chodziło o spożywanie fizyczne, to czy głosiciel takiej nauki nie pownien tego dokładnie wyjaśnić, szczególnie, że właśnie zaprzeczył 1500-letniej tradycji?
Jezus powiedział, że ciało na nic się nie zda, nie rozgraniczył na "ciało zwykłe" i "ciało uwielbione" prawda?
"(16) Dlatego my odtąd nikogo nie znamy według ciała, a chociaż znaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już więcej go takim nie znamy."(2Kor5)
Dlatego słowa: "Duch daje życie, a Jego Słowa są duchem i życiem" oznacza by przestać pojmować Jezusa słowa cieleśnie, a rozumieć tylko duchowo.

"(14) Miłość Chrystusa bowiem przymusza nas, jako tych, którzy uznaliśmy, że skoro jeden umarł za wszystkich, to wszyscy umarli. (15) A umarł za wszystkich, aby ci, którzy żyją, już więcej nie żyli dla siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i został wskrzeszony. (....) (17) Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; to, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe. (18) A wszystko to jest z Boga, który nas pojednał ze sobą przez Jezusa Chrystusa i dał nam służbę pojednania. (19) Bóg bowiem był w Chrystusie, jednając świat z samym sobą, nie poczytując ludziom ich grzechów, i nam powierzył to słowo pojednania. "(2Kor5)

Wszyscy umarliśmy, aby odrodzić się na nowo, w "Chrystusie człowiek nowym stworzeniem jest", Bóg dał nam "słowo pojednania" czy fizyczny chleb pojednania do spożycia?. A co nas przemienia w nowe stworzenia według Pisma Świętego? Spożywanie fizyczne Jezusa? czy Jego słowo? Odradzamy się i zmartwychwstajemy jako nowy odżywiony duch z Ducha Bożego przez wiarę (J3:5)? Czy przez notoryczne spożywanie ciała Jezusa przez wiarę?

Czy zapowiedź tego odrodzenia już u proroka Ezechiela (Ez36: 25-27), była wczesną zapowiedzią Eucharystii i przyszłą zapowiedzią fizycznego spożywania ciała i picia krwi Jezusa? Czy można sobie wyobrazić taką sugestię w prawie żydowskim i w ustach Ezechiela? w którym "ani jedna jota nigdy nie ma przeminąć"?

"(26) I dam wam nowe serce, i włożę nowego ducha do waszego wnętrza. Wyjmę serce kamienne z waszego ciała, a dam wam serce mięsiste. (27) Włożę mego Ducha do waszego wnętrza i sprawię, że będziecie chodzić według moich ustaw i będziecie przestrzegać moich sądów, i wykonywać je."(Ez36)

Czy Ezechiel zapowiadał Eucharystię, że da nam uwielbione ciało do fizycznego spożywania, by nas odżywić i odrodzić na nowo? Czy, że włoży do naszego wnętrza Ducha Bożego, który nas odżywi? Czy włoży fizyczne ciało Chrystusa?


Wt sie 11, 2020 12:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1713
Post Herezje dotyczące Eucharystii
Otwieram nowy wątek związany z heretyckim rozumieniem Eucharystii na przestrzeni wieków.
Herezję rozumiem tutaj jako naukę sprzeczną z dogmatami i Tradycją Kościołów zachowujących po dziś dzień sukcesję apostolską.
Dyskusja na temat Eucharystii w dziale "Liturgia" schodziła często na boczne tory i niejednokrotnie była agitacją na rzecz poglądów sprzecznych z wiarą gospodarzy forum.

_________________
MODERATOR


Wt sie 11, 2020 16:31
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL