Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 26, 2020 8:22



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N maja 11, 2014 14:56
Posty: 3
Post Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Witam serdecznie,
jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej nt. "Prawo do życia a wolność wyboru dylematy dopuszczalności eutanazji". Zwracam się więc do Was z uprzejmą prośbą o wypełnienie krótkiej ankiety, która jest oczywiście całkowicie anonimowa, a której wyniki posłużą mi do napisania pracy. Będę bardzo wdzięczna za każde wypełnienie

Oto link do ankiety:
https://docs.google.com/forms/d/1D5Uig7 ... c/viewform

Dziękuję!


N maja 11, 2014 15:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2499
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Niektóre punkty ankiety są tendencyjne. Poza tym cały wydźwięk ankiety jest tak skonstruowany, aby skłaniać wypełniających do wyrażenia zgody na eutanazję.


N maja 11, 2014 16:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Pytania o zaprzestanie leczenia są niejasne. Wszystko zależy od sytuacji zdrowotnej i leczenia, które bierzemy pod uwagę. Pominęłam. A poza tym zgadzam się z przedmówcą co do konstrukcji ankiety.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Pn maja 12, 2014 10:34
Zobacz profil
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Jeśli można spytać to które momenty w tej ankiecie są wg was tendencyjne i dlaczego? Nie mam aż tak złych odczuć, stąd moje pytanie.


Pn maja 12, 2014 17:02

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13426
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Np przy pytaniu
W jakim przypadku zgodził(a)byś się na akt eutanazji w stosunku do chorego? (zaznacz maksymalnie 3 odpowiedzi)
Nie ma opcji " w zadnym"

Kolejne pytanie:
Kto według Pana/i powinien decydować o dokonaniu aktu eutanazji, w przypadku gdy pacjent jest w pełni świadomy swej sytuacji? (zaznacz maksymalnie 3 odpowiedzi)
Jest co prawda opcja "nikt", ale sformulowanie sugeruje, ze w eutanazja jest w ogole dopuszczalna
Nastepne podobnie
Kto powinien decydować o dokonaniu eutanazji w przypadku gdy pacjent jest nieprzytomny, lub nieświadomy sytuacji w jakiej się znajduje? (zaznacz maksymalnie 3 odpowiedzi)

Poza tym zaprzestanie (uporczywego) leczenia to NIE eutanazja i mieszanie tych pojec powoduje dodatkowo zacieranie granic w obszarach, ktore musza miec nieprzekraczalne granice.


Pn maja 12, 2014 17:48
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 11, 2014 14:56
Posty: 3
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Pp pierwsze przede wszystkim dziękuję bardzo za udział w ankiecie jak i wypowiedzi w stosunku do niej.
Po drugie kwestionariusz zbudowany jest przez socjologów i temat badany to dylematy dopuszczalności - jak sam tytuł nosi chodzi nam o wzbudzenie wśród respondentów sytuacji w której rozważaliby zastosowanie eutanazji, a nie jej krytyka.
Szczegółowe statystyki w stosunku do tego problemu społecznego znajdują się na stronie CBOS-u. Polecam do ich przeczytania na temat eutanazji.

Z góry jeszcze raz dziękuję!


Pn maja 12, 2014 21:41
Zobacz profil
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Gumija napisał(a):
jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej nt. "Prawo do życia a wolność wyboru dylematy dopuszczalności eutanazji". Zwracam się więc do Was z uprzejmą prośbą o wypełnienie krótkiej ankiety, która jest oczywiście całkowicie anonimowa, a której wyniki posłużą mi do napisania pracy. Będę bardzo wdzięczna za każde wypełnienie


a potem:

Gumija napisał(a):
Po drugie kwestionariusz zbudowany jest przez socjologów i temat badany to dylematy dopuszczalności - jak sam tytuł nosi chodzi nam o wzbudzenie wśród respondentów sytuacji w której rozważaliby zastosowanie eutanazji, a nie jej krytyka.


Nie bardzo rozumiem - piszesz pracę licencjacką, ale kwestionariusz zbudowany przez socjologów. Pozwalają Wam robić takie numery? ;-) Na mojej uczelni jak już się wykorzystuje gotowe narzędzia badawcze, to a)bardzo pilnują by student/ka uiścił/a konkretne opłaty za wykorzystanie materiału stanowiącego czyjeś dzieło b)i to tylko wtedy, gdy to narzędzie jest tak dobre, że lepszego się nie zbuduje. W każdym innym przypadku można skorzystać z czyjejś uznanej metodologii, ale ankiety/kwestionariusze/pytania do wywiadów wszyscy robią samodzielnie - bardziej dla zasady i dla ćwiczeń.
Pytam z ciekawości, bo mnie zaintrygowało.
Nie mam kompletnie nic wspólnego z socjologią i nie miałam (siedzę w innym dziale nauki), nawet zupełnie nie mój wydział, więc mam w sobie tę specyficzną ciekawość ;-)


Wt maja 13, 2014 0:21

Dołączył(a): N maja 11, 2014 14:56
Posty: 3
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Początkowo był tworzony przeze mnie oczywiście, ale po wielu poprawkach promotorów powstała taka jego wersja jak widać zatem naukowo jest on poprawny, ponieważ inaczej nie mogłabym do wysłać do respondentów (zatem jest sprawdzany przez socjologów). Miło mi, że zwraca Pani uwagę na budowę kwestionariusza. W badaniu pilotażowym nie wyszły żadne problemy jednak dlatego został on zatwierdzony.
Jeżeli mogę zapytać jakim działem nauki Pani się zajmuje?


Wt maja 13, 2014 14:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Kolejne przykłady:

W jakim przypadku zgodził(a)byś się na akt eutanazji w stosunku do chorego? - Odpowiedzi "w żadnym" brak, jest tylko "inne", a wariant "w przypadku gdy życie pacjenta jest sztucznie podtrzymywane" jest niejasny. Co to znaczy "sztucznie"? Respirator? Śmierć mózgu? (wtedy nie ma mowy o eutanazji). Karmienie przez stomię?

Zaznacz na skali w swój stosunek do poszczególnych sytuacji: "niepodjęcie leczenia" i "zaprzestanie leczenia" - na te pytania nie da się odpowiedzieć z sensem, nie znając sytuacji. To zależy nie od tego, czy człowiek jest przytomny czy nie, i czy wyraził jakąś wolę, czy nie, tylko od tego, czy to ma jeszcze sens, czy nie. Medyczny i ludzki.

Może szkoda, że ankiety nie skonsultował ktoś, kto ma pojęcie czym jest eutanazja i leczenie chorych terminalnie?

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Pn maja 19, 2014 10:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Ciekawy przypadek eutanazji. Co o tym sądzicie? Powinno się do tego dopuścić czy nie?
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/belgijs ... azje/wx0r7

I teraz, dla odmiany (Kael uważaj!) nastąpi cytat z artykułu:

Frank Van Den Bleeken, belgijski morderca i gwałciciel zostanie poddany eutanazji. Co ważne, osadzony w więzieniu od prawie trzech dekad sam o to wnioskował.


Ja zdecydowanie popieram! Nie rozumiem tylko dlaczego z decyzją zwlekano niemal 30 lat!? Z drugiej strony, nie rozumiem dlaczego nie dokonano kastracji chemicznej czy innego wycięcia czegoś tam, żeby facetowi się więcej nie chciało. Wówczas mógłby być jeszcze pożyteczny dla społeczeństwa...

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Wt wrz 16, 2014 19:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt wrz 23, 2011 14:20
Posty: 2
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
przecież nie mozna sie samemu zabijać, a jeszcze wciagać do tego innych.
gdyby kazdy sie zabijał bo mu cos nie wyjdzie... Ale w tym konkretnym przypadku. więzień , ktory odbyl kare ma prawo do przebaczenia, a Ty mowisz ze powinno sie go juz zabić 30 lat wczesniej. moze gdyby była kara smierci to wtedy... ale dzis do czego prowadzi eutanazja, ze ludzi starych i chorych będzie sie namawiać zeby oszczedzili sobie i innym klopotu i zeszli z tego swiata. sa tu dwa problemy: pierwszy nie dostrzeganie ze Życie czlowieka jest dane mu od Boga i smierc jesli nie bylo zadnego wypadku powinna nastapic z przyczyn naturalnych i tu jest problem ,ze te wiarę ze zycie czlowieka pochodzi od Boga ludzie utracili. drugim problemem jest to że społeczeństwa sie starzeją i "wladcy" tych spoleczeństw chca rozwiazac problem ekonomiczny: wypłaty emerytur i lecznia osób starszych. i to jest druga główna przyczyna eutanazji. Jeśli czlowiek chce własnej smierci to nie jest normalne i trzeba mu pomóc , ale ta pomoc nie może mieć formy ze mu podam pistolet.
PS Biegłośc w dialektyce nie zawsze dowodzi słuszności pogladów, ktorych sie broni w dyskusji.
Marcin


Wt wrz 16, 2014 21:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Gdyby każdy się zabijał, bo coś mu nie wyjdzie, to już byśmy wyginęli. Ale nie każdy chce się zabić. To są relatywnie nieliczne przypadki. Często bardzo dobrze uzasadnione. Nie każdy chce "nieść krzyż". Niektórzy się męczą w życiu. Wynika to z choroby, starości, wypadku itp. Niestety zabić się samemu nie jest łatwo (choć teraz to o wiele prostsze, gdy można zapytać o to wujka Gugla), ale największy dramat przeżywają ci, którzy chcą a nie mogą - bo nie mają skąd wziąć trucizny, bo nie mają odwagi skoczyć z okna (ja bym się bał), bo są sparaliżowani czy ubezwłasnowolnieni, jak w przypadku z artykułu. Sam znałem dwie osoby pragnące skończyć życie. Jedną był młody chłopak, który uzależnił się od narkotyków. Próbował wszystkiego, terapie, nie terapie - nic nie pomagało, nikt nie potrafił mu pomóc. Dokonał eutanazji na samym sobie wstrzykując sobie śmiertelną dawkę narkotyków. Drugą osobą była moja babcia. Cierpiała na chroniczne migreny i urojenia. Wszyscy wszędzie robili jej na złość, kradli jej pieniądze i kosztowności, zostawiali samą sobie, znęcali się itd itp. Lekarze rozkłądali ręce, mówiąc że to starość i tyle. Babcia bardzo chciała umrzeć, ale nikt z rodziny nie umiał/nie chciał jej pomóc. A w tym przypadku eutanazja przyniosłaby jej upragnioną ulgę.
Jestem zdania, że w uzasadnionych przypadkach eutanazja powinna być dopuszczalna. Nie można skazywać człowieka na męczarnie w imię jakichś swoich zasad, a wbrew niemu samemu!

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Śr wrz 17, 2014 0:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2583
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
andej napisał(a):
Niektóre punkty ankiety są tendencyjne. Poza tym cały wydźwięk ankiety jest tak skonstruowany, aby skłaniać wypełniających do wyrażenia zgody na eutanazję.

Też tak myślę.


Śr wrz 17, 2014 18:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Bo to była ankieta dla dopuszczających eutanazję i mających w tym względzie dylematy! Ci co nie dopuszczają, dylematów nie mają.

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Śr wrz 17, 2014 18:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2583
Post Re: Dylematy dopuszczalności eutanazji - ankieta
Jajko napisał(a):
Drugą osobą była moja babcia. Cierpiała na chroniczne migreny i urojenia. Wszyscy wszędzie robili jej na złość, kradli jej pieniądze i kosztowności, zostawiali samą sobie, znęcali się itd itp. Lekarze rozkłądali ręce, mówiąc że to starość i tyle.
Babcia bardzo chciała umrzeć, ale nikt z rodziny nie umiał/nie chciał jej pomóc. A w tym przypadku........
!

A w tym przypadku byłaby zwykłym zabójstwem. Skoro miała urojenia, nie była zdolna do właściwej oceny sytuacji, własnego stanu, a co za tym idzie podejmowania racjonalnych decyzji dotyczących własnej osoby.
Przykładowo: jej zeznania w sądzie nie miałyby żadnego znaczenia. Pomysł nie jest nowy. Właśnie tak robili hitlerowcy w czasie II wojny, wszystkich starców i chorych wysyłali na śmierć albo strzelali od razu.
Taki osób w Polsce są miliony. Stanowią większość pacjentów ZOL i ZPO
Gratuluję humanistycznego podejścia do życia, ponieważ o przykazaniu nie zabijaj, jak sądzę nie mamy co rozmawiać.


Cz wrz 18, 2014 15:25
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL