|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 11 ] |
|
Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Autor |
Wiadomość |
marek12
Dołączył(a): Cz cze 13, 2024 19:24 Posty: 125
|
 Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Psychologia wskazuje wzór człowieka. Według której człowieka, który nie ma empatii, pasji i poczucia humoru. Trudno nazwać człowiekiem. Czyli wskazuje kres człowieka. Ale jest jeszcze nadzieja, aby z tym wzorem, pójść na kompromis. Czyli niech empatia w trosce o ekosystem będzie pasją, która będzie motywacją dla ludzi. Dopiero wtedy, na pewno pojawi się poczucie humoru. Zweryfikowane empirycznie. Proszę o konkluzje.
_________________ I poznacie prawdę,a prawda was wyswobodzi,bo przyczyną wszelkiego zła jest brak wiedzy biblijnej zbieżnej z odkryciami nauki. Wersety biblijne tłumaczone są z Biblii Warszawskiej.
|
So lis 23, 2024 10:59 |
|
|
|
 |
Witold33
Dołączył(a): Pt mar 22, 2024 9:07 Posty: 1254
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Lekka przesada. Jest wiele innych przymiotów człowieczych - choćby uzdolnienia, ambicje, pracowitość. Tak czy tak, to wszystko cechy, których nie można sobie postanowić. Jak słuch muzyczny. Jest, albo nie ma. Więc nie wolno nikogo oceniać za posiadanie tych zalet lub ich brak. Można jednak skorzystać, że ktoś blisko taki akurat istnieje. Ucieszyć się.
|
So lis 23, 2024 15:08 |
|
 |
farareaa
Dołączył(a): Pn lip 15, 2024 7:35 Posty: 10
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Współczesna psychologia podpowiada, że człowieczeństwo nie sprowadza się jedynie do biologicznego istnienia – wymaga obecności empatii, pasji i poczucia drive mad humoru. Ich brak wskazuje na kryzys tożsamości człowieka, na kres jego humanistycznej pełni. Jednak nadzieja nie gaśnie: możemy znaleźć kompromis z tym ideałem, czyniąc z empatii nie tylko cnotę, ale i pasję – szczególnie w kontekście troski o ekosystem i przyszłość naszej planety
|
Wt kwi 22, 2025 10:17 |
|
|
|
 |
Witold33
Dołączył(a): Pt mar 22, 2024 9:07 Posty: 1254
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Stwórca posługując się Ewolucją różnicuje osobniki z gatunków stadnych (krowy, psy, małpy, ludzie) w bardzo określonym celu. Muszą utworzyć i utrzymać grupę - stado - plemię. Nie mogą nagle wszyscy na wsi chcieć być kowalami lub muzykantami, bo nie będzie ani sołtysa, czy wójta, ani zwykłych Indian = rolników zjadaczy chleba. Mrzonki o wytworzeniu/wychowaniu poprzez dziwaczne "pisma" człowieków równych jak z fabrycznej sztancy - są nie tylko odklejone, ale niebezpieczne dla gatunku. Powinny być ścigane i karane. CZy faktycznie tego nie widzicie? Nie pojmujecie ? Zalecam Biovital.
|
Wt kwi 22, 2025 11:34 |
|
 |
Atimeres
Dołączył(a): Pn lis 07, 2005 12:00 Posty: 2050
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Witold33 napisał(a): Stwórca posługując się Ewolucją różnicuje osobniki z gatunków stadnych (krowy, psy, małpy, ludzie) w bardzo określonym celu. Muszą utworzyć i utrzymać grupę - stado - plemię. Nie mogą nagle wszyscy na wsi chcieć być kowalami lub muzykantami, bo nie będzie ani sołtysa, czy wójta, ani zwykłych Indian = rolników zjadaczy chleba. Mrzonki o wytworzeniu/wychowaniu poprzez dziwaczne "pisma" człowieków równych jak z fabrycznej sztancy - są nie tylko odklejone, ale niebezpieczne dla gatunku. Powinny być ścigane i karane. CZy faktycznie tego nie widzicie? Nie pojmujecie ? Zalecam Biovital. Szukam, szukam, szukam... i nie mogę się doszukać, w czym by Ci się tu, jak zwykle, dołożyć i nie znajduję; muszę Ci, po raz pierwszy, przyznać rację!
|
Wt kwi 22, 2025 14:00 |
|
|
|
 |
Witold33
Dołączył(a): Pt mar 22, 2024 9:07 Posty: 1254
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Nie dziękuję, bo nie mnie Atimeres przyznajesz rację, a zwykłym faktom. Ale i to się liczy.
|
Śr kwi 23, 2025 8:34 |
|
 |
Przeemek
Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53 Posty: 1803
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Współczesna psychologia, mimo swoich osiągnięć, redukuje człowieka do biologicznych i behawioralnych mechanizmów, ignorując jego duchową istotę. Jak słusznie zauważa @Witold33, cechy takie jak empatia, pasja czy humor nie są produktem „fabrycznej sztancy”, ale wynikają z Bożego zamysłu, który różnicuje ludzi dla funkcjonowania wspólnoty.
Psychologia, zwłaszcza w nurcie "Nowego Wieku", promuje egotyczne psychotechniki, takie jak wizualizacja czy pozytywne myślenie, które zastępują wiarę w Boga wiarą w "siłę umysłu". To zwyczajne zwodzenie, które oddala od Stwórcy, oferując fałszywy obraz człowieka jako autonomicznego "boga", zamiast stworzenia zależnego od Bożej łaski.
Psychologia, zamiast szukać prawdy o człowieku w Słowie Bożym, buduje modele oparte na materialistycznych hipotezach, które, jak zauważa @marek12, mogą prowadzić do „kresu człowieka” pozbawionego pełni człowieczeństwa. Jednak niestety w psychologii promując „psychologiczne zbawienie”, pomija się grzech, odkupienie i Boży sąd, a nawet flirtuje się z okultyzmem, jak w przypadku Napoleona Hilla, którego techniki sukcesu czerpały z „demonów udających Mistrzów”. Twierdzenie @farareaa, że empatia może stać się pasją dla ekosystemu, brzmi szlachetnie, ale bez Boga pozostaje pustą ideologią.
Psychologia, ignorując transcendentny cel człowieka, staje się "współczesną mitologią", która nie wyjaśnia, dlaczego istniejemy.
Jak długo można wierzyć w spekulacje, które obiecują zbawienie, ale prowadzą do duchowej pustki, zamiast do Chrystusa?
|
Śr kwi 23, 2025 12:23 |
|
 |
Atimeres
Dołączył(a): Pn lis 07, 2005 12:00 Posty: 2050
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Przeemek napisał(a): Psychologia, ignorując transcendentny cel człowieka, staje się "współczesną mitologią", która nie wyjaśnia, dlaczego istniejemy. Jak długo można wierzyć w spekulacje, które obiecują zbawienie, ale prowadzą do duchowej pustki, zamiast do Chrystusa? Psychologia jako nauka musi posługiwać się metodami przyrodniczymi. Od szukania w ludzkim psyche wątku pozanaturalnego jest filozofia i teologia. Niekiedy, zależnie od osób, bardzo harmonijnie służą człowiekowi. Zob. niedawno, 2025 r., wydana książka "Szczeliny. Bóg w popękanej psychice". Pouczające. AI (Sztuczna Inteligencja) pomogła mi znaleźć dawno czytaną litereturę: Autor książki "Psychiatria Religia i wiara w Auschwitz" to Viktor E. Frankl. Jest to austriacki psychiatra i psychoterapeuta, który przeżył obóz koncentracyjny w Auschwitz i swoje doświadczenia obłożył książką "Człowiek w poszukiwaniu sensu", jak pisze Znak. Książka ta opisuje jego osobiste przeżycia, a także proponuje metodę psychoterapeutyczną, bazującą na identyfikacji celu życia
|
Cz kwi 24, 2025 4:45 |
|
 |
Atimeres
Dołączył(a): Pn lis 07, 2005 12:00 Posty: 2050
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Atimeres napisał(a): Zob. niedawno, 2025 r., wydana książka "Szczeliny. Bóg w popękanej psychice". Pouczające. AI (Sztuczna Inteligencja) pomogła mi znaleźć dawno czytaną litereturę: Autor książki "Psychiatria Religia i wiara w Auschwitz" to Viktor E. Frankl. Jest to austriacki psychiatra i psychoterapeuta, który przeżył obóz koncentracyjny w Auschwitz i swoje doświadczenia obłożył książką "Człowiek w poszukiwaniu sensu", jak pisze Znak. Książka ta opisuje jego osobiste przeżycia, a także proponuje metodę psychoterapeutyczną, bazującą na identyfikacji celu życia Radzę też książkę o współpracy nauki i teologii: Jacek Wojtysiak, Piotr Sacha "Bóg na logikę. Rozmowy o wierze w zasięgu rozumu" 2024.
|
Cz kwi 24, 2025 5:16 |
|
 |
Przeemek
Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53 Posty: 1803
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Dziękuję za polecenie książek. Nie miałem okazji ich przeczytać, raczej nie mam tyle czasu, przy ilości chrześcijańskich tytułów do przerobienia, czy zainteresowaniach ewolucją i kreacjonizmem.
Z pobieżnych recenzji wynika, że „Szczeliny” Agnieszki Huf to książka, która porusza problem zdrowia psychicznego wśród wierzących, pokazując, że choroby psychiczne, takie jak depresja czy schizofrenia, nie są oznaką słabej wiary, a Bóg może działać nawet w największym cierpieniu psychicznym. To chyba idzie w parze z zachowaniami w środowiskach katolickich, w których czasem pokutuje mit, że modlitwa wystarczy, by „zamodlić” problemy psychiczne?
Z kolei Viktor Frankl w „Człowieku w poszukiwaniu sensu” proponuje logoterapię, która stawia na poszukiwanie sensu życia jako klucz do przezwyciężania cierpienia, co pewnie jest swego rodzaju krokiem w stronę uznania duchowego wymiaru człowieka?
Niemniej, moja krytyka współczesnej psychologii dotyczy jej szerszego kontekstu. Nawet jeśli istnieją podejścia, jak logoterapia Frankla, które uwzględniają sens i duchowość, mainstreamowa psychologia często redukuje człowieka do biologicznych i behawioralnych mechanizmów, pomijając jego transcendentny cel. Znowu, Frankl, choć może być inspirujący, wygląda na to, że skupia się na sensie życia w kategoriach egzystencjalnych, ale czy odnosi się do grzechu, odkupienia czy Bożej łaski, które dla chrześcijanina są fundamentem rozumienia człowieczeństwa?
Podobnie, książki takie jak „Szczeliny” mogą pięknie pokazywać, jak Bóg działa w cierpieniu, ale skoro czytałeś, to czy widać w niej, że rozwiązuje ona problem psychologii jako nauki, która nierzadko flirtuje z ideologiami „Nowego Wieku” czy materializmem, oferując „zbawienie” przez techniki samodoskonalenia? Twoje propozycje pokazują, że psychologia może być otwarta na wiarę, i to jest cenny kierunek. Jednak wciąż uważam, że bez zakorzenienia w Słowie Bożym psychologia ryzykuje stawanie się „współczesną mitologią”, która obiecuje pełnię, ale prowadzi do duchowej pustki.
|
Cz kwi 24, 2025 8:32 |
|
 |
Atimeres
Dołączył(a): Pn lis 07, 2005 12:00 Posty: 2050
|
 Re: Psychologia wskazuje wzór człowieka.
Przeemek napisał: "Z pobieżnych recenzji wynika, że „Szczeliny” Agnieszki Huf to książka, która porusza problem zdrowia psychicznego wśród wierzących, pokazując, że choroby psychiczne, takie jak depresja czy schizofrenia, nie są oznaką słabej wiary, a Bóg może działać nawet w największym cierpieniu psychicznym. To chyba idzie w parze z zachowaniami w środowiskach katolickich, w których czasem pokutuje mit, że modlitwa wystarczy, by „zamodlić” problemy psychiczne?"
Przeemku, chyba nie chodzi o jakieś "zamodlenie" choroby choćby w sensie jedynego sposobu odzyskania zdrowia (choć fanatyków nigdzie nie brakuje, to nie cecha tej czy innej religii!!) Natomiast w ostatnich latach dość powszechnie szerzy się naukowy pogląd o modlitwie, która stwarza naturalne podłoże uzyskania czy odzyskania równowagi psychoduchowej. ... A w tej książce "Szczeliny" zalecam mądry artykuł chorego na wielka depresję młodego jezuity Przemka Wysogląda "Dlaczego płaczesz". Pisze też o swoim kryzysie samobójczym.
|
Cz kwi 24, 2025 12:41 |
|
|
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 11 ] |
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|