Autor |
Wiadomość |
nospheratu
Dołączył(a): So sty 29, 2005 15:56 Posty: 1576
|
Lisek poszedł na mielonkę. Będzie go można na spotkać w konserwie leśnej.
Specjalne wydanie piaskownicowe 
_________________ Mors dicit
|
Cz maja 12, 2005 7:52 |
|
|
|
 |
Spoonman
Dołączył(a): Śr cze 23, 2004 4:34 Posty: 1814
|
W życiu bym takiej konserwy nie zjadł...
Piasek w zębach...
<rzygi1500100900>
Ja bym zaminował całą tą piaskarnię i nacisnął guzik 
_________________ http://www.odnowa.jezuici.pl/
|
Cz maja 12, 2005 7:58 |
|
 |
Nutka
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31 Posty: 2652
|
Panowie samobójcy To się już robi przykre te wasze nieustające ataki  /zza swojej wieży uważnie obserwuje nietoperka i łyżkę trzymając łuk ze strzałami gotowy, miecze leżą obok pod ręką /
Jak mi ta baba nie zacznie zaliczać to albo jej nawrzucam albo popełnię harakiri 
_________________
|
Cz maja 12, 2005 8:14 |
|
|
|
 |
Harpoon
Dołączył(a): Pn mar 21, 2005 20:37 Posty: 109
|
Julio, ja jestem cały czas, siedzę sobie w kącie i patrzę zawiedzionymi oczkami jak sięwszyscy bawią i nie zaproszą do zabawy biednego liska
Znalazłam sobie niewidzialnego przyjaciela i z nim spędzam czas 
_________________ Do serca przytul.... liska.....
|
Cz maja 12, 2005 14:31 |
|
 |
Spoonman
Dołączył(a): Śr cze 23, 2004 4:34 Posty: 1814
|
Jack Torrance Jr też miał niewidzialnego przyjaciela...trudno stwierdzić czy mu to na dobre wyszło, niemniej cała historia była mało zabawna.
Alienacje w ogle są mało zabawne...tak sądzę.
_________________ http://www.odnowa.jezuici.pl/
|
Cz maja 12, 2005 14:35 |
|
|
|
 |
quajette
Dołączył(a): Pt maja 06, 2005 8:02 Posty: 69
|
Ja przez tą szkołe to się keidyś przekrece alby wykrece albo ktoś mnie przekręci. Tak czy inaczej do weekendu dzień został i to mnie abrdzo motywuje tak samo jak i fakt o tym ze dziś czwartek i spotkanie mojej wspólnoty ODNOWY W DUCHU ŚW. Buziak dla wszystki pań  i big graba dla panów 
_________________ Ty Panie wiesz... Ty wiesz że Cię kocham
|
Cz maja 12, 2005 14:58 |
|
 |
Julia
Dołączył(a): Śr cze 30, 2004 16:24 Posty: 3075
|
nosper... ty brutalu, przeciez nikt naszego kochanego liska nie przerobilby na mielonke ani na zadna inna konserwe
lisku kofany... ja sie nie chce bez ciebie bawic
jaka jestem padnieta, jak dobrze, ze juz weekend 
_________________ Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie...
|
Cz maja 12, 2005 14:59 |
|
 |
Nutka
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31 Posty: 2652
|
Fcale niedobrze że już weekend ja mam wykłady w weekend Liseczku ja cię nie dam przerobić na mielonkę / ociera si ę pieszczotliwie grzbietem o brzuszek liska/ Julka  Lisek  Quajette  Nospher  Spoon 
_________________
|
Cz maja 12, 2005 15:15 |
|
 |
Spoonman
Dołączył(a): Śr cze 23, 2004 4:34 Posty: 1814
|
Czyżby kółko wzajemnej adoracji...
Z wykluczeniem osób niewygodnych...
No ładnie.
_________________ http://www.odnowa.jezuici.pl/
|
Cz maja 12, 2005 15:27 |
|
 |
Nutka
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31 Posty: 2652
|
_________________
|
Cz maja 12, 2005 15:34 |
|
 |
Spoonman
Dołączył(a): Śr cze 23, 2004 4:34 Posty: 1814
|
Jedna osoba już ma 'niewidzialnego przyjaciela'
Niedługo zaczniecie słyszeć głosy...
Widzieć twarze...
Ten net to jest niebezpieczna sprawa...
<i jeszcze mówą tą beznadziejną gwarą czatową...'koFFana'..<rzygi>>
_________________ http://www.odnowa.jezuici.pl/
|
Cz maja 12, 2005 15:36 |
|
 |
rozalka
Moderator
Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24 Posty: 3644
|
<wiaderko>
_________________ Co dalej za zakrętem jest? Kamieni mnóstwo Pod kamieniami leży szkło Szło by się długo Gdyby nie to szkło, to by się szło... ♪
|
Cz maja 12, 2005 15:47 |
|
 |
Spoonman
Dołączył(a): Śr cze 23, 2004 4:34 Posty: 1814
|
<spasiba balszoje>
Masz może chusteczki?
_________________ http://www.odnowa.jezuici.pl/
|
Cz maja 12, 2005 15:49 |
|
 |
rozalka
Moderator
Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24 Posty: 3644
|
Na otarcie łez?
_________________ Co dalej za zakrętem jest? Kamieni mnóstwo Pod kamieniami leży szkło Szło by się długo Gdyby nie to szkło, to by się szło... ♪
|
Cz maja 12, 2005 15:50 |
|
 |
Spoonman
Dołączył(a): Śr cze 23, 2004 4:34 Posty: 1814
|
Tak popłakałem się ze śmiechu.
Na jedno oko.
Na drugie to łzy rozpaczy i przerażenia.
_________________ http://www.odnowa.jezuici.pl/
|
Cz maja 12, 2005 15:54 |
|
|