Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
nomines - doceniam to  Wychowałem się na wschodzie, który też ma mnóstwo pięknych miejsc, a góry wręcz uwielbiam.
Problem w tym, że uwielbiam też teatr, kino, fotografię, wędkarstwo, znajomych i imprezy.
Na dodatek mam jeszcze pracę, która niestety nie jest możliwa poza dużymi miastami.
Musząc to wszystko pogodzić wybrałem Wrocław  A dokładniej właśnie te okolice Wrocławia
Crosis
|
Cz sty 15, 2009 18:22 |
|
|
|
 |
nomines
Dołączył(a): Cz gru 27, 2007 15:17 Posty: 1233 Lokalizacja: Nowy Sącz
|
Powinno się kochać to, co się ma  nie neguję piękna Wrocławia, ale jednak moje serce leży gdzieś w górach i niech tak zostanie
Zasypany śniegiem Nowy Sącz pozdrawia serdecznie Wrocław i okolice 
_________________ "Nauka robi 95 kroków. Pozostałe 5 trzeba przejść na klęczkach." Zenon Ziółkowski
http://blog.wiara.pl/nomines/ zapraszam :)
|
Pt sty 16, 2009 19:16 |
|
 |
Bartas
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13 Posty: 2267 Lokalizacja: Poznań
|
A Poznań też ma swój urok i piękno  Tak poza tym ... to tu zaczęła się Polska, tu odbył się chrzest Polski. To tak z historii. A z atrakcji to przede wszystkim Stary Rynek, stukające koziołki o 12:00 (jak na Anioł Pański), Poznańska Bazylika Archikatedralna w stylu gotyckim, położona na wyspie zwanej Ostrów Tumski w Poznaniu, otoczonej korytem Warty i Cybiny.
Fajne są puby, kawiarnie. Dlaczego nikt tego nie docenia?  Przyjedźcie i zobaczcie  Ja kocham to miasto 
_________________ [i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)
|
Pt sty 23, 2009 22:57 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Olbrzymi azjatycki szerszeń...
koleś co robił to zdjęcie napisał, że musiał je kilka razy powtarzać, bo mu się ręką trzęsła... 
|
So sty 31, 2009 19:38 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Jezu, ja bym chyba uciekł do szafy i zamknął się w sobie.
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
So sty 31, 2009 21:08 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
no, okropny ten szerszeń...Temu kolesiowi wpadł do pokoju i napisał, że czuł się okropnie będąc z nim w tym samym pomieszczeniu...
Ten akurat jest "Chińczykiem"...ale podobne giganty latają w całej Azji Wschodniej...
|
So sty 31, 2009 21:18 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Okropny to może nie, ot owad. I też nie jest taki duży, na zdjęciu się tylko tak wydaje, nasze są niemal identyczne.
Ja bym się okropnie nie czuł, po prostu bym spanikował. XD
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
So sty 31, 2009 22:43 |
|
 |
nomines
Dołączył(a): Cz gru 27, 2007 15:17 Posty: 1233 Lokalizacja: Nowy Sącz
|
Gdyby do mojego pokoju wparowało takie coś, to albo:
a)uciekłbym z pokoju i zamknął szczelnie drzwi, albo
b)otwarłbym szerzej okno, podniósł firankę i czekał, aż to bydle wyleci, albo
c)przywaliłbym mu zeszytem do polskiego (bo najgrubszy i zawsze leży na wierzchu).
Póki co jednak nie mam zamiaru sprawdzania swoich reakcji  Wam też nie życzę spotkania z takim "milutkim i malutkim" szerszeniem.
Czy u Was też zrobiło na podwórku zimę stulecia? Wcześniejszy śnieg (ten jeszcze z Nowego Roku) dawno stajał i miałem w planie skosić trawę, a tu kilka dni temu budzę się i nie wierzę własnym oczom - śnieg. A ja się tak cieszyłem, że wiosna idzie 
_________________ "Nauka robi 95 kroków. Pozostałe 5 trzeba przejść na klęczkach." Zenon Ziółkowski
http://blog.wiara.pl/nomines/ zapraszam :)
|
So sty 31, 2009 23:22 |
|
 |
Witold
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 11:14 Posty: 4800
|
Piękny szerszeń
To szerszeń azjatycki, vespa mandarina, największy gatunek szerszenia na świecie.
Choć raczej nie chciałbym takiego bydlaka spotkać osobiście, są nie tylko wielkie ale i ponoć dużo agresywniejsze i bardziej jadowite od europejskich os.
Mroczny Pasażer napisał(a): Okropny to może nie, ot owad. I też nie jest taki duży, na zdjęciu się tylko tak wydaje, nasze są niemal identyczne.
Nasze są gdzieś o połową mniejsze od azjatyckich 
|
N lut 01, 2009 0:18 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Na zdjęciu wygląda na ciut większego od naszych. ;P
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
N lut 01, 2009 0:25 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Ej, Teresse, ten Twój kolega to Cię chyba oszukał bo na guglach pełno tych zdjęć jest. :S
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
N lut 01, 2009 0:27 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
To nie mój kolega- skopiowałam to z jakiegoś bloga o Chinach...pewnie wszyscy stamtąd skopiowali...
Wiec tak: nasz szerszeń ma max 35mm, a azjatycki 55mm...
Nasz ma fachową nazwę vespa crabo a ten drugi:vespa mandarina
|
N lut 01, 2009 0:35 |
|
 |
Witold
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 11:14 Posty: 4800
|
Nasz szerszeń max 35 mm - tak, u królowej. Szansa że ci taki bydlak wleci do domu latem jest raczej mała. Rzadko się widzi coś większego niż jakieś 2cm...
Azjatycki do 55 mm - też prawda, tyle że u nich ponoć nawet zwykłe robotnice mogą dorastać do 5 cm.
A tu fragment jakiegoś programu z National Geographic, na którym możemy te słodkie zwierzątka zobaczyć w akcji.
http://pl.youtube.com/watch?v=6fTrSOFyfxs
Kocham zwierzęta, których bym pod żadnym pozorem nie chciał spotkać na żywo 
|
N lut 01, 2009 0:44 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Tydzień pracowity.
W środę egzamin ostatni był - no i nie wiem, ale średnio mi poszło, może być poprawka - choć facet trudnych pytań nie dał.
Potem sporo innych spraw, wczoraj łyżwy, wieczorem jeżdżenie z teściową do szpitala bo miała problemy z ciśnieniem.
A dziś - szeroko pojęte "homework"...

_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
N lut 01, 2009 10:28 |
|
 |
nomines
Dołączył(a): Cz gru 27, 2007 15:17 Posty: 1233 Lokalizacja: Nowy Sącz
|
ToMu napisał(a): Potem sporo innych spraw, wczoraj łyżwy, wieczorem jeżdżenie z teściową do szpitala bo miała problemy z ciśnieniem.
Nie no ToMu obalasz mity o zięciach i teściowych
Teściowa mówi do zięcia:
-Nie wiem jak to zrobisz, ale chcę mieć pogrzeb na Wawelu.
Następnego dnia zięć przychodzi do teściowej i mówi:
-Nie wiem, jak mama to zrobi, ale na czwartek ma być gotowa. 
_________________ "Nauka robi 95 kroków. Pozostałe 5 trzeba przejść na klęczkach." Zenon Ziółkowski
http://blog.wiara.pl/nomines/ zapraszam :)
|
N lut 01, 2009 11:05 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|