Punkty- za co je przydzielamy?
Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
To najpierw sprobuj a potem pisz, ze nudna, ok?
Cytuj: aby nie bać się iść z kimś czy rozmawiać na ulicy, bo nawet to stało się dla mnie problemem nie do pokonania Confused Nie uważasz, że naprawdę powinieneś iść do psychologa? Coraz gorzej z Tobą. Cytuj: Marzę o tym, aby we wakacje zebrać fajną grupę
Musisz najpierw otworzyć się na ludzi i przestać byś świętoszkowaty w obłudny sposób i pozwolić ludziom życ wg ich zasad, a wtedy o wiele więcej osób otworzy sie na Ciebie....
P.S. Bartas nie czujesz sie źle, ze tak negatywnie oceniałeś ludzi z roku nie wiedząc, że oni pracuja w weekendy?? Poza tym to swiadczy rowniez o tym jak slabo ich znasz.
|
Cz maja 01, 2008 19:24 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Cytuj: Chociaż nie no, te wszystkie inne cechy da radę, ale z tą seksualnością będzie Ci naprawdę ciężko.
Ja stawiam piwo, że Bartas po ślubie zmieni swój stosunek do seksu jako przyjemności. Facet to facet, a krew nie woda 
|
Cz maja 01, 2008 21:19 |
|
 |
Bartas
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13 Posty: 2267 Lokalizacja: Poznań
|
Rita napisał(a): Ja stawiam piwo, że Bartas po ślubie zmieni swój stosunek do seksu jako przyjemności. Facet to facet, a krew nie woda 
Taaaa, jak to mawia mój ojciec: Nie wiem co to było, ale to chyba będzie moje hobby na całe życie
Pogadamy za parę lat  Ja na pewno nie zmienię swojego stanowiska co do współżycia jako przyjemności 
_________________ [i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)
|
Pt maja 02, 2008 7:20 |
|
|
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Cytuj: Pogadamy za parę lat Uśmiech... Ja na pewno nie zmienię swojego stanowiska co do współżycia jako przyjemności
W takim razie nie licz na znalezienie kobiety. Life is brutal.
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
Pt maja 02, 2008 13:46 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Mroczny, z całym szacunkiem, ale co to ma do rzeczy jaki Bartas ma stosunek do seksu? Przecież nie będą na pierwszej randce o tym dyskutować. Ani na drugiej, ani na trzeciej. A po ślubie, to... 
|
Pt maja 02, 2008 14:34 |
|
|
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
To, że chyba będzie mu ciężko znaleźć kobietę która powie "a no spoko, nie, bo wiesz, ja w sumie nie lubię przyjemności z seksu, to takie brudne, seks jest po to by rodzić dzieci!".
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
Pt maja 02, 2008 14:54 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Zapewniam Cię, że jest wiele dziewczyn, które z seksem chcą poczekać do ślubu. Seks naprawdę nie jest najważniejszy (urgh... myślałam, że mi to przez klawiaturę nie przejdzie...  ).
|
Pt maja 02, 2008 15:50 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Przecież mi nie chodzi o to czy seks po ślubie czy przed.
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
Pt maja 02, 2008 17:13 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
No jeżeli po, to wybranka dowie się po fakcie, jak już będzie, że tak powiem dość dosłownie "po ptakach" 
|
Pt maja 02, 2008 18:13 |
|
 |
kawa
Dołączył(a): So cze 14, 2003 20:13 Posty: 377
|
Cytuj: Mroczny, z całym szacunkiem, ale co to ma do rzeczy jaki Bartas ma stosunek do seksu? Przecież nie będą na pierwszej randce o tym dyskutować. Ani na drugiej, ani na trzeciej. A po ślubie, to... Suszę zęby No... ale chyba wypadaloby powiedzieć narzeczonej (przed ślubem!), że seks to nie przyjemność- jeśli się tak uważa. Chociażby dlatego, że sporo dziewczyn (w tym ja) pokazaloby takiemu delitwentowi drzwi...![/quote]
|
Pt maja 02, 2008 18:43 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
A jezeli nie powie to "wybranka" moze ze spokojna glowa pojsc do sadu "koscielnego" i uniewaznic malzenstwo. Co prawdopodobnie uczyni z ulga, chociaz... jak Bartas bedzie mialiarderem i stary to moze jakos mu to przejdzie. Bartas a tak z innej beczki.
Studiujesz teologie i zyjesz w celibacie i w celibacie zyc bedziesz, nie chcesz isc do zakonu lub do seminarium?
|
Pt maja 02, 2008 21:02 |
|
 |
Bartas
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13 Posty: 2267 Lokalizacja: Poznań
|
zuco napisał(a): Bartas a tak z innej beczki. Studiujesz teologie i zyjesz w celibacie i w celibacie zyc bedziesz, nie chcesz isc do zakonu lub do seminarium?
Oczywiście, że rozważałem decyzję wstąpienia do seminarium. Byłem też kilka razy na rekolekcjach powołaniowych. Stwierdziłem jednak, ze to nie to. Bóg pragnie, abym głosił Dobrą Nowinę jako osoba świecka, poza tym - odrzucając teraz na chwilę wszelkie skromności - dał mi talent muzyczny, kocham rocka i nie wiem czy jako ksiądz mógłbym muzykować. Chociaż powszechnie młodzi księża zakładają kapele i wcześniej jako klerycy słuchali rocka  Tylko ciekawe co na to ich przełożeni 
_________________ [i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)
|
Pt maja 02, 2008 22:03 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
To istnieje zakaz zakładania rockowych kapel przez księży?
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
So maja 03, 2008 9:29 |
|
 |
hitman
Dołączył(a): Wt sty 29, 2008 9:47 Posty: 866
|
Mroczny Pasażer napisał(a): To istnieje zakaz zakładania rockowych kapel przez księży?
Nie. Nie ma tylko na to czasu.
|
So maja 03, 2008 12:56 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Ja tylko nie rozumiem, jak można uważać, że seks nie jest przyjemny  ...
|
So maja 03, 2008 13:15 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|