Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 30, 2025 19:50



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 325 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona
 Punkty- za co je przydzielamy? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13
Posty: 2267
Lokalizacja: Poznań
Post 
Rita napisał(a):
Zakaz seksu czysto dla przyjemności jest podyktowany dokładnie tym, że seks ma służyć prokreacji, czyli kochając sie dla przyjemności (antykoncepcja) działamy przeciwko naturze


Kochanie się dla przyjemności jest pewną formą nienawiści wobec współmałżonków i wobec tego dziecka, mogącą się ujawnić w pełni, gdy zostanie ono faktycznie poczęte. Wówczas postawa niechętna poczęciu może doprowadzić do zabicia dziecka lub przyjęcia go bez miłości.

Rita napisał(a):
Jedzenie i picie też ma zaspokajać potrzeby naturalne. I tu ta sama zasada jest łamana. Jedna zasada nie może być raz dobra a raz zła. Zastanów się.


Jak zasada? Jedzenia i picia? Jest zła kiedy nie potrafisz nad tym zapanować, a nie kiedy masz ochotę i zjesz z apetytem :))

_________________
[i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)


Śr maja 07, 2008 6:42
Zobacz profil WWW
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24
Posty: 3644
Post 
Ech Bartas. Załóżmy, że kiedyś się ożenisz z dziewczyną, która będzie podzielała Twoje poglądy. Przyjdzie noc poślubna i myślisz, że nie poczujesz wtedy przyjemności? Próżne nadzieje ;) A może będziesz chciał te odczucia zdusić? Konia z rzędem, kiedy Ci się to uda ;)
Tylko, tak sobie myślę, co to za małżeństwo, które nie czerpie satysfakcji ze współżycia albo nie raduje się (tak, raduje się!) z tego niesamowitego momentu jedności.
Proszę, przeczytaj sobie ten tekst (cały!). Ciekawam Twojego komentarza.

_________________
Co dalej za zakrętem jest?
Kamieni mnóstwo
Pod kamieniami leży szkło
Szło by się długo
Gdyby nie to szkło, to by się szło... ♪


Śr maja 07, 2008 10:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
rozalka napisał(a):
Tylko, tak sobie myślę, co to za małżeństwo, które nie czerpie satysfakcji ze współżycia albo nie raduje się (tak, raduje się!) z tego niesamowitego momentu jedności.


A jednak podobno są tzw. "białe małżeństwa", do których KK ma dość przychylne nastawienie, a które dość dobrze zgadzają się z wizjami Bartasa. Rzadkie, ale jeśli jest święcie przekonany do takiej drogi, to czemu nie?


Śr maja 07, 2008 10:12
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24
Posty: 3644
Post 
Myślę, że aby z czegoś naprawdę zrezygnować, to trzeba wiedzieć z czego się rezygnuje. Co to za wyrzeczenie jedzenia czekolady, kiedy nie zna się jej smaku?

_________________
Co dalej za zakrętem jest?
Kamieni mnóstwo
Pod kamieniami leży szkło
Szło by się długo
Gdyby nie to szkło, to by się szło... ♪


Śr maja 07, 2008 10:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54
Posty: 3956
Post 
Cytuj:
Kochanie się dla przyjemności jest pewną formą nienawiści wobec współmałżonków i wobec tego dziecka, mogącą się ujawnić w pełni, gdy zostanie ono faktycznie poczęte. Wówczas postawa niechętna poczęciu może doprowadzić do zabicia dziecka lub przyjęcia go bez miłości.


Bartas, nie obraź się, ale kto Cię tak wychował...?

Cytuj:
A jednak podobno są tzw. "białe małżeństwa", do których KK ma dość przychylne nastawienie, a które dość dobrze zgadzają się z wizjami Bartasa. Rzadkie, ale jeśli jest święcie przekonany do takiej drogi, to czemu nie?


Ale to też odpada w przypadku Bartasa bo on chce mieć dzieci. Czyli wygląda to tak "no żonka, rozszerz na chwilę nóżki, zdziałam bobo i idziemy lulu". or sth. ;s

_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln


Śr maja 07, 2008 10:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
rozalka napisał(a):
Myślę, że aby z czegoś naprawdę zrezygnować, to trzeba wiedzieć z czego się rezygnuje. Co to za wyrzeczenie jedzenia czekolady, kiedy nie zna się jej smaku?


Niby tak, ale z drugiej strony nie zawsze mamy tak komfortową sytuację. Czasem decyzję trzeba podjąć w ciemno, opierając się na niepewnych przesłankach. W tym konkretnym przypadku mamy do wyboru:
1. Zdecydować się na klasyczne małżeństwo, bo zdecydowana większość tak czyni.
2. Zdecydować się na białe małżeństwo, bo uważamy, że takie jest nasze powołanie
3. W ogóle zrezygnować z małżeństwa.

Najlepiej byłoby najpierw każdą opcję wypróbować, a potem świadomie wybierać, ale nie ma tak łatwo ;)


Mroczny Pasażer napisał(a):
Cytuj:
A jednak podobno są tzw. "białe małżeństwa", do których KK ma dość przychylne nastawienie, a które dość dobrze zgadzają się z wizjami Bartasa. Rzadkie, ale jeśli jest święcie przekonany do takiej drogi, to czemu nie?


Ale to też odpada w przypadku Bartasa bo on chce mieć dzieci.


O taki typ białego małżeństwa mi chodziło, czyli współżycie w celu spłodzenia dzieci, a po wykonaniu planu abstynencja.

I jeszcze zaznaczę, że w żadnym wypadku Bartasa nie namawiam do białego małżeństwa, a wcześniej pisałem "jeśli jest święcie przekonany do takiej drogi".


Śr maja 07, 2008 12:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13
Posty: 2267
Lokalizacja: Poznań
Post 
rozalka napisał(a):
Proszę, przeczytaj sobie ten tekst (cały!). Ciekawam Twojego komentarza.


Ech Rozalko :) Przeczytałem cały ten tekst i jestem zbulwersowany. Przedstawione w nim metody i sposoby współżycia między mężczyzną a kobietą są dla mnie nie do przyjęcia. Z całym szacunkiem, ale Kościół nie powinien dopuszczać do takich zboczeń. Pobudzanie, pieszczoty narządów płciowych, wzajemna masturbacja - to brzmi jak ... ech ...

Mroczny Pasażer napisał(a):
bo on chce mieć dzieci


Jeszcze nie wiem. Najpierw trzeba poznać dziewczynę :) :)

Mroczny Pasażer napisał(a):
Czyli wygląda to tak "no żonka, rozszerz na chwilę nóżki, zdziałam bobo i idziemy lulu". or sth. ;s


Dobre!!! :rotfl: :rotfl2: aż mnie brzuch boli od śmiechu :) ale dokładnie tak sobie to wyobrażam :))

_________________
[i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)


Śr maja 07, 2008 13:57
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 29, 2005 15:56
Posty: 1576
Post 
Bartas napisał(a):
Dobre!!! :rotfl: :rotfl2: aż mnie brzuch boli od śmiechu :) ale dokładnie tak sobie to wyobrażam :))

Jeżeli swoim idiotycznym przejaskrawieniem aseksualności chcesz skrzywdzić kobietę to jesteś na najlepszej drodze.

_________________
Mors dicit


Śr maja 07, 2008 16:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54
Posty: 3956
Post 
Bartas napisał(a):
Dobre!!! :rotfl: :rotfl2: aż mnie brzuch boli od śmiechu :) ale dokładnie tak sobie to wyobrażam :))


Tylko, że to nie jest śmieszne. ;/

_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln


Śr maja 07, 2008 16:33
Zobacz profil
Post 
Bartas to nie jest śmieszne, to co zaprezentowałeś, a raczej z czym się zgadzasz jest... chore.

Serio, w trosce o Ciebie i Twoją przyszłą partnerkę - idź do specjalisty. Rozumiem podejście katolickie i chodziaż się z nim nie zgadzam, to nie mam nic przeciwko niemu. Ale Twoje jest dalekie od katolickiego, poza tym nie przewiduje żadnego szacunku dla.... żony.


Crosis


Śr maja 07, 2008 17:25
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13
Posty: 2267
Lokalizacja: Poznań
Post 
Słuchajcie, proponuję zostawić kwestię przyjemności seksualnej oraz Bartasowe "problemy" i wrócić do tematu :) Pewna osoba z tego forum dała mi trochę do myślenia, za co wielkie dzięki. Może rzeczywiście mam chore podejście do współżycia - szybko, krótko i bez przyjemności. Niemniej jednak nadal uważam, że jeśli rzeczywiście seks ma być przyjemny, to ta przyjemność nie ma być celem samym w sobie, ale celem ma być potomstwo i nie można kochać się dla samej przyjemności, zabezpieczając się.

_________________
[i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)


Śr maja 07, 2008 19:54
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54
Posty: 3956
Post 
A całować się i miziać dla przyjemności można?

_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln


Śr maja 07, 2008 21:01
Zobacz profil
Post 
Przytulać? Dotykać? Całować po włosach?

Bartas, mówisz tutaj o czymś, co dla Ciebie jest obce. To jakby Eskimos opowiadał o walkach z aligatorami.


Crosis


Śr maja 07, 2008 22:57
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 18:13
Posty: 2267
Lokalizacja: Poznań
Post 
Mroczny Pasażer napisał(a):
A całować się i miziać dla przyjemności można?


W narzeczeństwie można przytulić się, potrzymać za ręce, może być nawet pocałunek, ale pod warunkiem, że jest czysty, tzn nie służy temu zamiar faktycznego zbliżenia fizycznego, a więc współżycia :)

_________________
[i]Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam[/i] :)


Cz maja 08, 2008 7:27
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 26, 2007 17:46
Posty: 2030
Post 
Bartas napisał(a):
Mroczny Pasażer napisał(a):
A całować się i miziać dla przyjemności można?


W narzeczeństwie można przytulić się, potrzymać za ręce, może być nawet pocałunek, ale pod warunkiem, że jest czysty, tzn nie służy temu zamiar faktycznego zbliżenia fizycznego, a więc współżycia :)

Przeczytałeś o tym gdzieś, czy usłyszałeś na wykładzie? Wypowiadasz się o rzeczach o których nie masz pojęcia, ponieważ nigdy ich nie doświadczyłeś. Co ty w ogóle wiesz o narzeczeństwie, o miłości partnerskiej, o byciu razem?

_________________
Jestem panteistką.
"Nasze ciała są zbudowane z pyłu pochodzącego z gwiazd (...) Jesteśmy dziećmi gwiazd, a gwiazdy są naszym domem. Może właśnie dlatego zachwycamy się gwiazdami i Drogą Mleczną."
(Carl Sagan)


Cz maja 08, 2008 8:28
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 325 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL