Autor |
Wiadomość |
wiking
Dołączył(a): Pt lis 12, 2004 21:57 Posty: 2184
|
Obcieli moj post
a taka dobra meska rada
Meg jam do zawsze chetny i przed Twym postem, i po tez, z okazji tego zes juz w grupie 4 cyferkowych forumowiczow.
|
Pn lip 11, 2005 18:30 |
|
|
|
 |
angua
Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25 Posty: 7301
|
Bardziej podobała mi się ta z kefirkiem jednak
Inne przekazujcie sobie na PW (jak już jesteśmy przy tym temacie, to ktoś mi nie odpisał  )
A w ogóle prawie się spóźniłam przez Ciebie na mszę  :P:P
Jakbyśmy dziś też robili ognisko, to mam wenę na sałatkę ziemniaczaną. Ktoś reflektuje?

_________________ Czuwaj i módl się bezustannie, a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego siebie. Nie ma piękniejszego zadania, które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia, niż kontemplacja. P. M. Delfieux
|
Pn lip 11, 2005 18:40 |
|
 |
bobo
Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 13:22 Posty: 1845
|
Wiking, jam nie świętowała swojego 1000-go posta.
Dzięki ci za to, że jesteś wrażliwy na nasze wdzięki, omdlewam, ups.........
angua, ja uwielbiam taką sałatkę, ale w ograniczonych ilościach, zawsze patrzę na ilość kalorii w czymś zawartą. A tam jest majonez, oh.
Przez kogo spóźniłaś się na mszę? Daj temu komuś popalić!?
Sama wiem, nie lubię się spóźniać, to jakieś takie niewygodne wchodzić do kościoła, jak wszyscy są w "transie". Co prawda nigdy mi się to nie zdażyło, wolę być, że tak powiem przed woźnym w szkole i zamiast niego roznieść kredę po klasach, niźli spóźnić się.
Meg, nasz Papa coraz bardziej upodabnia mi się do naszego JP II. Chce i stara się być takim, jak On. Wakacje też spędza tam, gdzie On. Z ludźmi rozmawia, jak On.
Wiking, zaglądaj częściej podczas dnia naszego, na północy musisz bywać, bo to focze mięsko jest przepyszne, ale daj nocy odpocząć.
_________________ Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego, jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Mk12,33
|
Pn lip 11, 2005 20:20 |
|
|
|
 |
Julia
Dołączył(a): Śr cze 30, 2004 16:24 Posty: 3075
|
bobo, czy zechcialabyś przymierzyć kapeluterk? moze już słoneczko nie będzie ci swiecilo po oczkach
ja jde sie dalej wygrzewac  co za upał <ufff>
_________________ Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie...
|
Wt lip 12, 2005 9:17 |
|
 |
Nutka
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31 Posty: 2652
|
dla wszystkich 
pływam sobie w morzu (znaczy basenie), a fontannie, skaczę po swoich palmach i siem zagapiłam  kiedyś mi stuknie 2000 postów 
_________________
|
Wt lip 12, 2005 14:17 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
A ja - po to, by nie pływać w namiocie - siedzę do jutra w domu  ...
|
Wt lip 12, 2005 17:24 |
|
 |
Nutka
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31 Posty: 2652
|
ddv163 napisał(a): A ja - po to, by nie pływać w namiocie - siedzę do jutra w domu  ...
ddv
namiot zaimpregnuj jest taki impregnat w sprayu albo workami od śmieci zatkaj dziury 
_________________
|
Wt lip 12, 2005 17:58 |
|
 |
Nutka
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31 Posty: 2652
|
Bardzo się starałam żeby mój 2000 post wypadł TU 
Tort czekoladowo-kokosowo-ananasowy z daktylami na wierzchu gotowy. Częstujcie się :)):):)):):)) Idę
 

 
 
_________________
|
Wt lip 12, 2005 21:34 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Nutko ...
Dziury mogę zatkać - ale wioseł nie mam ... 
|
Wt lip 12, 2005 23:05 |
|
 |
angua
Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25 Posty: 7301
|
Tak mi się przypomniało. Byłam kiedyś w Chorwacji. Wiecie - taki kraj południowy, upały, palmy itp  Pewnej nocy obudziły mnie burzowe grzmoty, przewracam się na drugi bok, a tam jakoś dziwnie mokro. Półprzytomna badam sytuację - coraz mokrzej. Otwieram przedsionek - wody po łydki, a na jej powierzchi unoszą się moje klapki  :D:D Musieliśmy oczywiście namiot mieć rozbity w najniższym miejscu na campingu  Zmokło dosłownie wszystko, a my brodząc w tej wodzie i moknąc jeszcze bardziej w ulewnym deszczu, przenosiliśmy wszystkie rzeczy (całkiem mokre, oczywiście) do samochodu. Tam też spędzilismy resztę nocy - głównie przy włączonym silniku i ogrzewaniu 
_________________ Czuwaj i módl się bezustannie, a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego siebie. Nie ma piękniejszego zadania, które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia, niż kontemplacja. P. M. Delfieux
|
Wt lip 12, 2005 23:24 |
|
 |
wiking
Dołączył(a): Pt lis 12, 2004 21:57 Posty: 2184
|
Przykro mi Ddv ze nie wypalily wakacje, mialo Cie przeciez nie byc przez tydzien, moze sie jeszcze uda w sierpniu!
Bobo nastepnym razem gdy bedziesz omdlewala powiedz to wczesniej moim krasnalom. albo mnie samemu, bo jeden z nich prawie zgubil czapke gdy skakal z dachu baszty by niepozwolic Ci upasc na ziemie.
Dostawa mieska!!!!! Tym razem poza foczym przywiozlem tez z morsa.
Nie moge dac nocy wypoczac, bo gdy chodze spac wczesniej ona wysyla swych poslancow by mnie wezwali, za bardzo sie zaprzyjaznilismy. Bardzo lubi ze mna prowadzic nocne rozmowy 
|
Wt lip 12, 2005 23:58 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Dzięki Wikingu
Lecz - dla mnie i tak nic złego się nie stało.
Miałem bowiem czas nadrobić nieco domowych zaległych prac - a dziś i tak pojade z powrotem.
A wszystkim życze miłych i pogodnych wakacji 
|
Śr lip 13, 2005 0:04 |
|
 |
angua
Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25 Posty: 7301
|
To dołączę się do tej nocy
Ostatnia taka, bo jutro Zoe wraca i koniec wakacji...
Nutek, coś Ci nie wyszło z tymi postami  :P:P
Ddv - wzajemnie!

_________________ Czuwaj i módl się bezustannie, a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego siebie. Nie ma piękniejszego zadania, które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia, niż kontemplacja. P. M. Delfieux
|
Śr lip 13, 2005 0:08 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Dzięki, Anko
A - tak a' propos ...
Ciekaw jestem, jakie są wakacyjne "preferencje".
Ja osobiście - lubie aktywny wypoczynek (najchętniej góry) lecz nie pogardzę też czym innym - np. pływaniem na kajaku czy też odwiedzeniem jaskini lub starego zamku ...
|
Śr lip 13, 2005 0:14 |
|
 |
Meg
Dołączył(a): Cz lut 17, 2005 22:28 Posty: 1652
|
ddv wakacje jeszcze się nieskończyły, więc życzę udanego wypoczynku
Ja preferune również aktywny wypoczynek tzn. gra w tenisa, jazda na rowerku i gra w co się tylko da. Poza tym jakiś wyjazd religijny, w tym roku ŚDM i nie może też się obyć bez leżenia na plaży i kąpieli w morzu.
Angua dzięki Tobie już wiem gdzie nie należy rozbijać namiotu 
|
Śr lip 13, 2005 0:21 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|