Autor |
Wiadomość |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
IrciaLilith napisał(a): Wybacz, ale nie rozumiem co ten opis snu ma wspólnego z tematem...
Co takiego przewidział ten sen?
. Nie, no sen jest genialny. No bo w czym tkwi problem tego świata? Każdy bierze swoje srebrniki i robi, co mu każą, nie przejmując się tym, że często krzywdzi drugiego człowieka. A szatan rozdaje srebrniki i deprawuje świat, wysyłając oprawców, aby krzywdzili ludzi. No i często jest tak, że taki człowiek boi się odmówić wykonania takiej niegodziwości, bo jak odmówi, to jego właśnie w ten sposób potraktują. No i to jest takie błędne koło. Po prostu strachem szatan ludzi zmusza do robienia niegodziwych rzeczy. A im dalej, tym człowiek coraz bardziej staje się spolegliwy i ma coraz bardziej znieczulone sumienie. Więc na to jest tylko jedna rada. Zgodzić się na tą niegodziwość tych, którzy nas zmuszają. Bo jak wszyscy się na to zgodzą, to nie będzie już chętnych do brania srebrników i krzywdzenia ludzi. A tych, co te srebrniki rozdają, to jest niewielu i bez te techniki płacenia srebrnikami nie dadzą rady zniewolić świata. Aha, a związek z tematem jest taki, że to Ten Duch, którego mam w sobie, mi to wytłumaczył. Dość niezwykłe, że po przebudzeniu pamiętałem ten dość skomplikowany tekst.
|
Pn cze 08, 2020 19:19 |
|
|
|
 |
IrciaLilith
Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10 Posty: 4921
|
 Re: Duch Boży w nas.
Ok, doszedłeś do oczywistych problemów wynikających z działań opartych na strachu. Dobrze, że nie pociągnąłeś tego zagadnienia dalej, bo jeszcze byś odkrył co konkretnie można zrobić aby oswoić strach tak aby z wroga stał się przyjacielem... Albo jak można pomóc komuś korzywdzącemu innych lub siebie w wyniku strachu... Do tego kwestia tego co jest przyczyną strachu...
Powiedz mi kto i jak zmusza mnie do niegodziwości i czym mnie zastraszają?
Aha, czyli zazwyczaj nie pamiętasz snów. Skoro wierzysz w ich wartość to polecam nad tym popracować- pamięć snów da się wytrenować. Ja sny traktuję jako sny i uznałam, że warto, a skoro Ty uważasz że Duch Boży komunikuje się przez sny to tym bardziej warto...
_________________ 'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)
Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...
|
Pn cze 08, 2020 20:12 |
|
 |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
IrciaLilith napisał(a): Powiedz mi kto i jak zmusza mnie do niegodziwości i czym mnie zastraszają?
Jak to u Ciebie jest to ja nie wiem. Mogę przedstawić, z czym ja się spotkałem. Skończyłem działalność gospodarczą, bo uparłem się robić to uczciwie. Handlowałem opakowaniami. Jakiś czas nawet nieźle zarabiałem. Aż trafił się taki sprzedawca u którego się zaopatrywałem, który zaczął kombinować. Ja na takie lewizny nie chciałem się zgodzić, więc płaciłem około 15% drożej. No i po kilku latach wypadłem, bo byłem za drogi. No, jak bym robił tak, jak prawie wszyscy, to pewnie bym dalej handlował. Zrezygnowałem i zacząłem szukać innej pracy. Idę do jednego, a ten proponuje mi na ćwierć etatu umowę ale praca jest na cały etat. No i znowu nie dla mnie. A tu żona na rencie i dwójka dzieci. Ale nie pękłem. No i masz strach i masz srebrniki. Wielu się zgadza i się nie przejmuje ale na tym korzystają ci, którzy do tego ludzi zmuszają. No nie wiem, może Ty w innym świecie żyjesz? Aha, czyli zazwyczaj nie pamiętasz snów. Skoro wierzysz w ich wartość to polecam nad tym popracować- pamięć snów da się wytrenować. Ja sny traktuję jako sny i uznałam, że warto, a skoro Ty uważasz że Duch Boży komunikuje się przez sny to tym bardziej warto...[/quote] Ja do tego tematu mam całkowicie inne podejście. Jeśli to Bóg do mnie będzie mówił przez sen, to wszystko, co chce mi powiedzieć, to zapamiętam i jeszcze mi objaśni, jak mam dany przekaz zrozumieć. Jeśli to szatan nadaje, to często jest to dość sugestywne ale po przebudzeniu nie bardzo wiem, o co chodzi i jeśli nie mam od razu objaśnienia, to nie zawracam sobie tym głowy.
|
Pn cze 08, 2020 22:08 |
|
|
|
 |
IrciaLilith
Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10 Posty: 4921
|
 Re: Duch Boży w nas.
Świat mamy wspólny, ale różne przekonania i warunki życia, odmienne przyczyny dają odmienne skutki.
Moim zdaniem sny to system komunikacji z własną podświadomiścią, ma sporo do przekazania, ale to nie ta liga co Bóg, że tak powiem. Podświadomość jedynie przetwarza i układa obrazki ze znanych sobie puzzli, często robi to wrażenie, bo świadomość przecież nie ogarnia bogactwa podświadomości, ale nie ukaże Ci czegoś totalnie odmiennego od tego czego w jakiś sposób doświadczyłeś, czegoś zbudowanego z totalnie innych 'klocków'. A u mnie przez synestezje i niezłą wyobraźnię pokazać coś czego nie mam szans wykombinować sama nie jest łatwo, potwierdzanie moich poglądów czy powielanie czegoś z czym się mogłam spotkać nie wystarczy...
_________________ 'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)
Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...
|
Pn cze 08, 2020 22:58 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Duch Boży w nas.
IrciaLilith napisał(a): Świat mamy wspólny, ale różne przekonania i warunki życia, odmienne przyczyny dają odmienne skutki.
Moim zdaniem sny to system komunikacji z własną podświadomiścią, ma sporo do przekazania, ale to nie ta liga co Bóg, że tak powiem. Podświadomość jedynie przetwarza i układa obrazki ze znanych sobie puzzli, często robi to wrażenie, bo świadomość przecież nie ogarnia bogactwa podświadomości, ale nie ukaże Ci czegoś totalnie odmiennego od tego czego w jakiś sposób doświadczyłeś, czegoś zbudowanego z totalnie innych 'klocków'. A u mnie przez synestezje i niezłą wyobraźnię pokazać coś czego nie mam szans wykombinować sama nie jest łatwo, potwierdzanie moich poglądów czy powielanie czegoś z czym się mogłam spotkać nie wystarczy... Podświadomość układa obrazki z puzzli - nie tak łatwo dopasować i wytłumaczyć gdy śnisz przyszłość. Dwa lata temu widzę we śnie pogrzeb, rozpacz uczestników pogrzebu, "wiem", ze to pogrzeb kogoś młodego kto nagle stracił życie, moją rozpacz rozrywa mi serce. Obudziłam się wystraszona (zdarzało mi się wyśnić dramatyczne sytuacje, w tym śmierć w rodzinie) i pierwsza moja myśl - wszystkie moje dzieci jeżdżą samochodami. Włosy dęba mi stanęły, zaczęłam się intensywnie modlić. Trzeciego dnia szok - zginął w wypadku 38 letni mąż bratanicy mojego męża. Obciążenie tak potworne, że nawet psychotrop mi nie pomagał. A już pogrzeb przeżyłam masakrycznie, ni to jawa, ni sen. Często boję się moich snów.
|
Wt cze 09, 2020 7:29 |
|
|
|
 |
IrciaLilith
Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10 Posty: 4921
|
 Re: Duch Boży w nas.
Alus- też zdarza mi się śnić o przyszłości, często trudno uznać to za coś losowego czy wynikającego z systemu układania puzzli, ale gdy pamięta się praktycznie wszystkie sny z nocy to bardzo zmienia obraz sytuacji...
_________________ 'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)
Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...
|
Wt cze 09, 2020 9:35 |
|
 |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
IrciaLilith napisał(a): Alus- też zdarza mi się śnić o przyszłości, często trudno uznać to za coś losowego czy wynikającego z systemu układania puzzli, ale gdy pamięta się praktycznie wszystkie sny z nocy to bardzo zmienia obraz sytuacji... No a zdarzyło Ci się żebyś pod wpływem snu zmieniła swoje zdanie i zrobiła inaczej, jak wcześniej zamierzałaś? No bo często jest tak, że do człowieka nadają dwa duchy, które podają przeciwstawne argumenty i trzeba wybrać, co będzie dla nas lepsze. Informacje poprzez sen też mogą pochodzić z dwóch źródeł. I często nie jest łatwo wybrać. Jak sobie z tym radzisz i jak często dokonujesz złego wyboru? No i nie każdy na pierwszy rzut oka zły wybór jest taki w istocie, bo jego konsekwencje mogą być w perspektywie bardzo dobre. Na przykład raz dokonany zły wybór skutkuje w przyszłości dobrym wyborem w dużo ważniejszej sprawie.
|
Pt lip 17, 2020 20:37 |
|
 |
IrciaLilith
Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10 Posty: 4921
|
 Re: Duch Boży w nas.
Tak, zdarzało mi się zmieniać zdanie pod wpływem doświadczeń następujących podczas snu i to zarówno podczas snów nieświadomych, jak i świadomych oraz świadomych kontrolowanych. Co do wyborów to z mojego doświadczenia wynika, że gdy kieruję się 'spokojną ekscytacją' to nawet gdy prowadzi to do pewnych trudnych sytuacji czy dyskomfortu w dłuższej perspektywie jak dotąd zawsze wychodziło to na dobre, gdy to olewałam z zasady wręcz przeciwnie.
_________________ 'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)
Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...
|
N lip 19, 2020 19:36 |
|
 |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
Chciałem ten temat reanimować, bo z punktu naszej religii to jest bardzo ważny temat i dyskusje tutaj prowadzone były bardzo ciekawe. W związku z tym, że ostatnio dyskutowaliśmy o snach, to wkleję swój temat o moich snach, które traktuje jako prorockie. Akurat te sny pozwoliły mi wiele zrozumieć.
[ciach... reklama. M] Zapraszam do dyskusji i dzielenia się swoją wiarą w obecność Bożego Ducha w nas.
|
Śr lis 18, 2020 10:29 |
|
 |
Inny_punkt_widzenia
Dołączył(a): N mar 25, 2007 18:09 Posty: 3852
|
 Re: Duch Boży w nas.
Ciało jest świątynią Ducha Świętego
|
N lis 22, 2020 0:39 |
|
 |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
Ja z tym określeniem raczej się nie mogę zgodzić. No bo Jezus powiedział coś takiego: J 3 3 W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego». 4 Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?» 5 Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego.
Stąd tylko jeden wniosek – królestwo Boże nie dotyczy naszej cielesności, no bo przecież cieleśnie nie możemy się powtórnie narodzić. Tak właśnie myślał Nikodem. No i jeszcze Jezus powiedział tak:
J 6 53 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.
No a ci, którzy nie spożywają, to przecież prowadzą normalne życie w ciele. Więc to Życie, o którym mówił Jezus, nie może dotyczyć naszego cielesnego życia ale wszystko na to wskazuje, że chodzi tutaj o życie Tego Bożego Ducha w nas, a to dotyczy naszej duszy, a nie fizycznego ciała. To nasza dusza jest tą świątynią, w której chce przebywać Bóg. W chwili śmierci Jezusa Bóg opuścił świątynię ludzką ręką uczynioną:
Mt 27 50 A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha. 51 A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać.
No i od tej chwili świątynią Boga jesteśmy my, którzy spożywamy Jego Ciało i Krew, no a po świątyni Jerozolimskiej ludzką ręką uczynionej nie pozostał kamień na kamieniu, bo Bóg ją opuścił definitywnie.
|
N lis 22, 2020 11:32 |
|
 |
Inny_punkt_widzenia
Dołączył(a): N mar 25, 2007 18:09 Posty: 3852
|
 Re: Duch Boży w nas.
Ale ty Krzysztofie, to nie zgadzasz się ze słowami Pisma Świętego, a więc i z samym Bogiem, autorem tych słów, to nie ja wymyśliłem, że ciało jest świątynią Ducha Świętego. Przytocz fragment z PIsma Świętego o tym, że ciało jest świątynią Ducha Świętego, dlaczego tego nie zrobisz? Boisz się prawdy?
|
Pn lis 23, 2020 17:40 |
|
 |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
Inny_punkt_widzenia napisał(a): Ale ty Krzysztofie, to nie zgadzasz się ze słowami Pisma Świętego, a więc i z samym Bogiem, autorem tych słów, to nie ja wymyśliłem, że ciało jest świątynią Ducha Świętego. Przytocz fragment z PIsma Świętego o tym, że ciało jest świątynią Ducha Świętego, dlaczego tego nie zrobisz? Boisz się prawdy? Zdaje się, że coś Ci się poplątało. Jeśli się powołujesz na jakiś fragment Pisma, to Ty powinieneś ten fragment zacytować. Ja, co najwyżej, mogę się domyślać, o jaki fragment Tobie chodzi. Tak wygląda normalna dyskusja, że każdy dokumentuje swoje stanowisko adekwatnymi do swojego poglądu cytatami.
|
Pn lis 23, 2020 19:39 |
|
 |
Inny_punkt_widzenia
Dołączył(a): N mar 25, 2007 18:09 Posty: 3852
|
 Re: Duch Boży w nas.
A więc nie chcesz cytować to, co ci jest niewygodne? Cytujesz tylko to co ci w danym momencie pasuje , resztę pomijasz , licząc na to że ta niewygodna reszta z Pisma Świętego zostanie niezauważona i pominięta. Przecież to jest zwykłe kombinatorstwo.
|
Pn lis 23, 2020 21:00 |
|
 |
krzysiekniepieklo
Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36 Posty: 1802
|
 Re: Duch Boży w nas.
To mi wytłumacz - co to jest za świątynia, która po śmierci człowieka w proch się obraca?
|
Pn lis 23, 2020 21:40 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|