Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So wrz 22, 2018 0:53



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 169 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Dobroć Boga a ewolucja 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 107
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Nigdy się nie interesowałem tym "systemem", nawet nie przypuszczałem, że może zawierać takie grzechy. Bardziej obstawiałbym czynienie dobra, miłość, czy coś w tym stylu.
Natomiast jeśli chodzi o grzech głupoty to Jezus też o nim mówi, choć nie na pierwszym miejscu:

"Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota." (Mk 7, 20-22)


Cz wrz 13, 2018 21:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 915
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Feelek - każdy system ma swoje wypaczenia i błędne interpretacje... Ten znany jest tylko z nich... Poczytaj sobie resztę... Np przykazania, w większości są całkiem przyzwoite i sensowne, zasady moralne też zaskakują gdy się zna tylko obiegowe poglądy. Ale pamiętaj że to ateistyczny system filozoficzny - super opisany na blogu Niepoprawnego.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz wrz 13, 2018 21:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 915
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Generalnie uznanie że to serce które kojarzymy z kierowaniem się uczuciami zostało w Ewangelii uznane za źródło złych myśli, co w takim razie Jezus miał na myśli mówiąc o sercu? Bo mi wychodzi że ...umysł...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz wrz 13, 2018 21:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6581
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
feelek napisał(a):
Nigdy się nie interesowałem tym "systemem", nawet nie przypuszczałem, że może zawierać takie grzechy. Bardziej obstawiałbym czynienie dobra, miłość, czy coś w tym stylu.

Wynika z satanistycznego dwój-myślenia. Satanista jako należący do "klubu wybranych" ma nie być głupi, stąd ma nie wierzyć w solipsyzm itd. Natomiast zachęca innych by byli głupi, wierzyli w solipsyzm, byli megalomanami itd.
Bo satanista to taki pasożyt na nie satanistycznej większości. Więc dla niego grzechem jest to co jego osłabia a chce osłabiać resztę.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz wrz 13, 2018 21:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 107
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
IrciaLilith napisał(a):
Generalnie uznanie że to serce które kojarzymy z kierowaniem się uczuciami zostało w Ewangelii uznane za źródło złych myśli, co w takim razie Jezus miał na myśli mówiąc o sercu? Bo mi wychodzi że ...umysł...

Na pewno nie chodziło Mu o "pompę". Tak, wszystko dzieje się w umyśle.


Cz wrz 13, 2018 21:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 915
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Feelek - z tym że obecnie mówiąc o kierowaniu się sercem mamy na myśli uczucia a rozumem umysł racjonalny, a tam pod nazwą serce kryje się mózg...

Andy - książkę La Veya przeczytałeś że tak dobrze wiesz o co w satanizmie filozoficznym chodzi? Fakt faktem pogląd ten odrzuca Boga jako pana ( w końcu to forma ateizmu, tam szatan także nie jest bytem realnym a symbolem), nie pamiętam niczego o zachęcaniu innych aby grzeszyli w rozumieniu tego sytemu, wręcz przeciwnie zachęca do propagowania idei bycia panem samego siebie i szanowania innych... Zerknij na przykazania:
1. Nie wyrażaj swoich opinii lub rad, jeżeli nie jesteś o to proszony.
2. Nie zwierzaj się ze swoich problemów innym, chyba że jesteś pewien, że chcą o nich słuchać.
3. Kiedy jesteś w cudzym domu (na cudzym terenie) okaż mu respekt lub, jeżeli nie potrafisz, nie chodź tam.
4. Jeżeli gość w twoim domu (na twoim terenie) dręczy cię, traktuj go okrutnie i bez miłosierdzia.
5. Nie czyń seksualnych awansów, dopóki nie dostaniesz wyraźnej propozycji współżycia.
6. Nie bierz tego co nie należy do ciebie, chyba że jest ta rzecz dla kogoś brzemieniem i osoba ta prosi, by być uwolniona.
7. Potwierdź moc magii, jeśli udało ci się przy jej pomocy zaspokoić swoje pragnienia. Jeżeli zaprzeczysz mocy magii po jej wykorzystaniu, utracisz wszystko, co w ten sposób uzyskałeś.
8. Nie narzekaj na coś, czemu nie musisz się poddawać.
9. Nie krzywdź małych dzieci.
10. Nie zabijaj zwierząt (nie-ludzi), chyba że zostaniesz zaatakowany lub będziesz potrzebował pożywienia.
11. Kiedy chodzisz w "otwartym" terenie nie zaczepiaj nikogo. Jeżeli ktoś cię zaczepia, poproś go by przestał. Jeżeli nie przestanie, zniszcz go.

Moralnie problematyczna jest tylko 4, 7 , i końcówka 11.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz wrz 13, 2018 22:04
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6581
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Są różne satanizmy, ten LaVeyański ma jakieś jeszcze zasady. A są takie które wybierają zło dla samego zła. Kiedyś na to forum zagadywała satanistka, właśnie z tej grupy. W mojej stopce mam właśnie ostrzeżenie:

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz wrz 13, 2018 22:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 915
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Andy, czym dla Ciebie jest Dobro, po czym poznajesz że coś jest dobre a coś nie ?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz wrz 13, 2018 22:45
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6581
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Dobro najpełniej swoim życiem pokazał Jezus.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz wrz 13, 2018 22:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 715
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Z tego co słyszałem ta "czarna Biblia" LaVeya to pier*olety jakich mało, już lepiej przeczytać se Crowleya

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


Cz wrz 13, 2018 23:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37301
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
feelek napisał(a):
szumi napisał(a):
Google Ci się odinstalowały z kompa?

Nie grzech lenistwa z powodu którego niestety nie czuję żalu. Co robić?

Wziąć sie karby, bo właśnie przedstawiasz uporczywe trwanie w grzechu ciężkim i na dodatek masz tego pełną świadomość.

IrciaLilith napisał(a):
Generalnie uznanie że to serce które kojarzymy z kierowaniem się uczuciami zostało w Ewangelii uznane za źródło złych myśli, co w takim razie Jezus miał na myśli mówiąc o sercu? Bo mi wychodzi że ...umysł...

https://biblia.wiara.pl/slownik/67ea4.S ... lowo/SERCE


Pt wrz 14, 2018 7:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 915
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Cytuj:
IrciaLilith napisał(a):
Generalnie uznanie że to serce które kojarzymy z kierowaniem się uczuciami zostało w Ewangelii uznane za źródło złych myśli, co w takim razie Jezus miał na myśli mówiąc o sercu? Bo mi wychodzi że ...umysł...

https://biblia.wiara.pl/slownik/67ea4.S ... lowo/SERCE


Serdeczne dzięki za linka!
Czyli to jak to zinterpretowałam praktycznie się zgadza, bo dla mnie umysł to wszystkie funkcje mózgu, różne sposoby odbierania i przetwarzania danych, a popularny obecnie podział na rozum i serce to roboczy podział rozgraniczający funkcje emocjonalno intuicyjne od funkcji logicznych, analitycznych.
Cytuj:
Biblia, zgodnie z duchem swego czasu i otoczenia używa słowa "serce" (leb, lebab) na określenie nie tylko siedziby uczuć (zwłaszcza miłości) jak to czyni się dzisiaj, ale również rozumu, woli i pamięci. Serce oznacza całego człowieka wewnętrznego, wraz z jego sumieniem, uczuciami, namiętnościami, a zwłaszcza z jego religijnym usposobieniem. "Serce" to kwintesencja odwagi, dzielności i zdecydowania, wewnętrznego przekonania, planów, zamierzeń i decyzji moralnych całego, niepodzielonego człowieka

Cytuj:
"Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota."
(Mk 7, 20-22)

Mi ze słów Jezusa wynika że uważa on że myśli to coś wychodzącego z umysłu ludzkiego, nie ograniczające się do wnętrza umysłu, ale także wpływające na otoczenie co by się pokrywało z moją wiedzą o działaniu szybkiego systemu myślenia zwanego podświadomością, gdyż nasze świadome myśli modyfikują bazowe przekonania które manifestują się w zachowaniu.
W kontekście słów Jezusa ciekawe jest to że używamy umysłu do sądzenia co jest dobre a co złe, że robimy to na podstawie swoich przekonań i wiedzy, co jest całkowicie subiektywne...
A gdyby tak wyjść poza umysł ? Skupić się na tym co doświadcza umysłu ? Hmmm... Sprzeczność wizji dobrego Boga i okrutnych zasad ewolucji znika momentalnie i zostaje sprowadzony do takiej samej sprzeczności jaką jest dobry Bóg i prawo grawitacji, które też jest 'okrutne' i 'nielitościwe'... Nagle pojawiają się w umyśle wizje materialnego świata bez konkretnych zasad funkcjonowania i porównanie ich z tym co doświadczam sprawa że ten świat jest całkiem ok, logiczna, spójna całość. Nasze umysły nastawione na przetrwanie , gdzie logika to tylko jedno z wielu narzędzi i to tych mniej używanych po prostu sobie z tym nie radzą, chyba że tożsamość z umysłem znika i można na to popatrzeć jakby z boku...
Ten świat jest dobrze zaprogramowany, jest hiperlogiczny, tylko że to logika bardziej z mechaniki kwantowej niż prostej ( a i tak rzadko używanej w praktyce) logiki klasycznej... Ten świat nie jest zero jedynkowy. Ale to tylko moje subiektywne poglądy.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt wrz 14, 2018 13:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 107
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
IrciaLilith napisał(a):
A gdyby tak wyjść poza umysł ?

Co przez to rozumiesz? Czy umysł może wyjść poza siebie?


Pt wrz 14, 2018 16:25
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 915
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
Coś Ci mówi układ ciało-umysł-dusza? Kim jesteś? Z czym się utożsamiasz? Czy możesz doświadczać/obserwować działania umysłu?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt wrz 14, 2018 20:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 107
Post Re: Dobroć Boga a ewolucja
IrciaLilith napisał(a):
Kim jesteś?

Kim jest "ja"? A po co się nad tym zastanawiać? Myślisz, że kiedyś się dowiesz?

Cytuj:
Z czym się utożsamiasz?

Z czym się "ja" utożsamia? Ze wszystkim co nie jest "jego" częścią, a z czym się tylko związało, do czego przylgnęło. Z tym, co nie jest trwałe, z tym co przychodzi i odchodzi, a słowa Jezusa "zaprzeć się samego siebie" rozumiem jako zerwanie tych więzów, tak jak on to zrobił:

"On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej" (Flp 2, 6-8)

.


Pt wrz 14, 2018 22:19
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 169 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL