Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 08, 2019 11:02



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 128 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Rozumowe poznanie Boga 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
IrciaLilith napisał(a):
A wiesz, że w przestrzeni poruszasz się z do przodu...

Stanowczo twierdzę, że w przestrzeni mogę poruszać się również do tyłu, a nawet na boki, a jak się trafi zbocze, to nawet i w pionie.

IrciaLilith napisał(a):
Czas taki jak go postrzegamy jest praktycznie iluzją.

Ależ proszę bardzo; w takim razie wykrocz poza iluzję i zmień nam przeszłość. Jeśli nie potrafisz, to chyba nasze postrzeganie czasu jest adekwatne do jego natury.

IrciaLilith napisał(a):
Co istotne okazuje się, że tan koncept to nie tylko mój wymysł, ale tego typu założenia są na poważnie rozważane w fizyce szczególnie w kwestii światła i jego prędkości i nieporuszania się w czasie.

W swoim czasie w fizyce na poważnie rozważano eter, a nawet cieplik; na ciepliku policzono bodajże cykl Carnota. Obie te koncepcje okazały się w końcu nie tyle nawet błędne (bo formalizmy można zaproponować różne i stosować jak długo rachunek się zgadza), ile zbędne; nieestetyczne po prostu.

IrciaLilith napisał(a):
Generalnie aby na serio rozumowo brać się za kwestię Boga dobrze ogarnąć choć trochę kwestie nieskończoności, tak aby zacząć dostrzegać logikę w tych pozornych paradoksach i absurdach.

W sensie, że Bóg jest zbieżny do jakiejś granicy? Przepraszam za sarkazm, ale tak to mniej więcej wygląda z mojej perspektywy: starożytni nie umieli w limesy, znajdowali w nich same paradoksy i to położyło się ciężarem na ich koncepcji Boga - że skoro człowiek nieskończoności nie ogarnia i nigdy nie ogarnie, to musi jest to atrybut Boży; ba, jest to ślad Stwórcy w stworzeniu.

A może (post)hellenistyczna koncepcja Boga w ogóle jest błędna? Skoro człowiek jednak te limesy ogarnął.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt lis 22, 2019 19:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4009
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
A rysowałeś kiedyś prostoliniową mapę do podchodów? Potem okazywało się notorycznie, że było trzeba się cofać, robić kółka, ale spokojnie liniowy schemat był odpowiedni.

Może powiedz czym dla Ciebie jest czas? Która definicja jest Tobie najbliższa?

Moim zdaniem koncepty to tylko koncepty, ogólnie nie jestem pewna czy mówienie o ich prawdziwości lub nieprawdziwości ma sens. Może chodzi jedynie o ich użyteczność jako rodzaju narzędzi?

Bóg a koncept Boga może być w podobnej relacji jak atom i wyobrażenia atomu.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt lis 22, 2019 19:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
I Ty, powiadasz, ścigasz idealne wyobrażenie takiego atomu, samego w sobie? Doskonały model? Doskonały model to jest kopia. Albo staniesz się Bogiem, albo będziesz skazana na koncepty. Warto się z tym pogodzić.

IrciaLilith napisał(a):
A rysowałeś kiedyś prostoliniową mapę do podchodów? Potem okazywało się notorycznie, że było trzeba się cofać, robić kółka, ale spokojnie liniowy schemat był odpowiedni.

To się nazywa: wykręty. Zmień nam przeszłość.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt lis 22, 2019 20:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4009
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Jeśli zmienię Wam przeszłość przecież będziesz pamiętać tylko tą nową wersję.
Da się sporo zrobić, ale wówczas nie możesz utożsamiać się ze swoim umysłem, wspomnieniami, tylko gdy to zrobisz skupisz się na procesie doświadczenia Wszystkiego obejmującego tzw Nic...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt lis 22, 2019 20:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Stanowczo twierdzę, że jeśli zmienisz coś w przeszłości, to moja pamięć pozostanie nietknięta i będę w stanie stwierdzić, czy Ci się udało. I nie tylko ja. Czas to tylko kolejny wymiar, jakoby; i jeśli teraz przesunę się w przestrzeni, to nie będzie to oznaczało natychmiastowej aktualizacji stanów wewnętrznych Twojego mózgu.

Jeszcze odnośnie tego schematu do podchodów, bo to przecież o przestrzeń chodziło: formalizm można zaproponować jaki chcieć, dopóki rachunek się zgodzi; tak jak można wprowadzić lunocentryczny model Układu Słonecznego i poprawki na poprawkach do niego. Tylko że mapa to nie terytorium.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt lis 22, 2019 20:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4009
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Wiesz jak działa pamięć?

Może powtórzę istotne pytanie: czym dla Ciebie jest czas?
Rozróżniasz czas psychologiczny oraz fizyczny?
Czym jest przeszłość Twoim zdaniem?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt lis 22, 2019 20:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Wiem na jakim świecie żyję i staram dostrajać moje sieci neuronowe do niego właśnie, do skutecznego poruszania się w nim. Niekoniecznie oznacza to, że potrafię skonceptualizować sposoby, w jakie sobie w nim radzę. Nie jestem pewien, czy w ogóle powinienem to robić. Jestem za to zupełnie przekonany, że czasowi dynda i powiewa, czym on dla mnie jest. Czas, jak to mawiają od stuleci i tysiącleci, płynie i zatrzymać się nie chce.

Odpowiem Ci tak: są ludzie, którzy biorą dragi, żeby tworzyć lepszą muzykę, inni żeby łatwiej rozwiązywać problemy naukowe, jeszcze inni żeby przepracować zawczasu proces umierania - są wreszcie są i tacy, którzy biorą dragi rekreacyjnie. Zgadnij, komu najczęściej zdarza się przegiąć i zrobić sobie z mózgu sieczkę.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt lis 22, 2019 21:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4009
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Z zasady podejście rekreacyjne jest zdrowsze, dlatego w ramach rozrywki bawię się w budowanie modeli.
Jedni lubią słuchać muzyki, inni lubią sport lub seriale. Ja lubię budować modele z konceptów.

Jeśli wiesz w jakim świecie żyjesz to gratuluję- ja mam nieodparte wrażenie, że wszystko jest zupełnie inne niż się wydaje.

Koncept, że to nie czas płynie, ale ja się przemieszczam w czasie, przestrzenii i innych systemach, które jeszcze nie mają nazwy pozwala na budowę co najmniej tak samo użytecznego modelu jak koncept, że to czas płynie a my z nim.

To że czasowi jest obojętne za co będę go uważać mało mnie obchodzi, bo ja chcę wiedzieć czym jest i dlatego testuję kolejne modele. Moja ciekawość to mój główny napęd do działania. W pewnym sensie nie wyrosłam z etapu 5latka pytającego non stop 'co, dlaczego i jak' ?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt lis 22, 2019 22:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
ErgoProxy

Cytuj:
Skoro dla Ciebie atom jest tożsamy z jądrem atomowym, to mam prośbę - podręcznik do łapy i zakuwać...
Nie utożsamiam, tylko uznaje, że j.atomowe wchodzi w skład atomu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Atom


So lis 30, 2019 22:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Saqura
Cytuj:
Jakim innym sposobem wytłumaczysz np. to, że liść jest zielony?
Chlorofil pochłania przede wszystkim światło niebieskie i czerwone. Zielonego (czyli takiego, którego fala ma długość ok. 550 nanometrów) akurat nie chce. W efekcie z padającego na trawnik światła słonecznego odbita zostaje cała „zielona składowa”, która trafia do naszego oka. To generalnie zależy od barwnika. Jesienne żółcie i pomarańcze to sprawka flawonoidów i karotenoidów.
.
Cytuj:
Nie rozumiem, jednak nie przeszkadza Ci to zaufać nauce chociażby w kwestii ewolucji.
Ufać, ale nie być pewnym. TE jest dobrze potwierdzona empirycznie i potrafi dużo wyjasnić (zaproponować dobrych modeli) w oparciu o dobór naturalny i mutacje. Są oczywiście problemy. viewtopic.php?f=47&t=41798
Cytuj:
Do początku dwudziestego wieku nauka postulowała, że wszechświat istnieje od zawsze, jest wieczny, no i ?
No i okazało się, że się pomylili. Nie pierwszy i nie ostatni raz.
Cytuj:
Po drugie apostoł pisząc to miał na myśli pogan, którym Prawda nie była dostępna (obecnie dla większości już jest)
Prawda=Bóg? Jeśli tak, to dla pogan Bóg był poznawalny, właśnie przez Jego dzieła. Rz 1,21 Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce
Cytuj:
Niestety podlega ciągłej analizie, pomimo świadectwa które zostało za nią wydane. Masz to szczęście że nią dysponujesz, a pomimo to szukasz poza nią ?
Skąd wiesz? Znasz całe moje życie?
Cytuj:
Ponad 90%. Dynamiczną strukturę to ma cały Wszechświat, materia ma jej akurat najmniej,
Czego najmniej?


Cytuj:
Ależ właśnie tacy są ludzi, zepsuci...grzeszni, twierdząc inaczej czynimy z siebie kłamcę.
Tylko łatwiej tak mówić o ludziach, niż o sobie. Rozmawiałem ostatnio z dziewczyna, ktora
łatwo dostrzegało zło u innych ludzi, instytucji. Gdy spytałem ją, czy uważa, że jest omylna i niedoskonala, to zaczęła teoretyzować, ale już przyznać się do tego - nie.


So lis 30, 2019 23:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 782
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
proteom napisał(a):
Chlorofil pochłania przede wszystkim światło niebieskie i czerwone. Zielonego (czyli takiego, którego fala ma długość ok. 550 nanometrów) akurat nie chce. W efekcie z padającego na trawnik światła słonecznego odbita zostaje cała „zielona składowa”, która trafia do naszego oka. To generalnie zależy od barwnika. Jesienne żółcie i pomarańcze to sprawka flawonoidów i karotenoidów.


Pytałam o liście, nie o trawę. No dobra, wyszło słabo, bo np.jak to możliwe/dlaczego, że chlorofil posiada zdolność do absorpcji promieniowania elektromagnetycznego?

proteom napisał(a):
Ufać, ale nie być pewnym. TE jest dobrze potwierdzona empirycznie i potrafi dużo wyjasnić (zaproponować dobrych modeli) w oparciu o dobór naturalny i mutacje. Są oczywiście problemy. viewtopic.php?f=47&t=41798


Te które zalinkowałeś, nie są jej jedynymi problemami.

proteom napisał(a):
Prawda=Bóg? Jeśli tak, to dla pogan Bóg był poznawalny, właśnie przez Jego dzieła. Rz 1,21 Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce


Wybacz że się tak wyrażę, ale czytasz bez zrozumienia, zarówno Pawła jak i mnie.

proteom napisał(a):
Skąd wiesz? Znasz całe moje życie?


Całe nie, jedynie tyle na ile dajesz siebie poznać we własnych postach :)

proteom napisał(a):
Tylko łatwiej tak mówić o ludziach, niż o sobie. Rozmawiałem ostatnio z dziewczyna, ktora
łatwo dostrzegało zło u innych ludzi, instytucji. Gdy spytałem ją, czy uważa, że jest omylna i niedoskonala, to zaczęła teoretyzować, ale już przyznać się do tego - nie.


To wszystko napisałeś podsumowując zdanie z wyrażeniem "twierdząc inaczej czynimy z siebie kłamcę." Zauważyłeś, że włączyłam w to siebie samą? Nie oni"czynią", tylko my"czynimy", gdzie "my" zawiera w sobie również "ja" ;)

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn gru 02, 2019 8:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 782
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Pominęłam :)
proteom napisał(a):
Czego najmniej?


Energi, poziomu energii. Gdyby cząsteczki zmieniły swoją wibrację/częstotliwość na większy poziom to materia zniknie.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn gru 02, 2019 8:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 703
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
@ IrciaLilith
Wracając jeszcze do tematu duszy człowieka...Nie pamiętam, czy już o to pytałem, jeśli tak to wybacz : Skoro określiłaś ją jako coś co doświadcza za pomocą ciała i umysłu, to czy po ich śmierci ma ona jakieś narzędzia do doświadczania czegokolwiek?

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Pt gru 06, 2019 16:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4009
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Zauważ, że uważam iż nie tylko doświadcza za pomocą umysłu, ale także doświadcza umysłu, a dokładniej strumienia świadomości umysłu tym samym w pewnym sensie jest super narzędziem do doświadczania indywidualnych ograniczonych perspektyw, narzędziem Boga...

Dusza doświadcza za pomocą umysłu, tak jak Ty( w znaczeniu Twoje ciało i umysł) może doświadczać za pomocą komputera, brak komputera i danych w nim zgromadzonych i dostępu do danych do jakich masz dostęp przez komputer nie sprawia , że nie masz jakichkolwiek narzędzi do doświadczania.

Z tym, że narzędzia do doświadczania duszy trudno opisać słownictwem adekwatnym do ciała i umysłu ludzkiego.

Jeśli coś nie doświadcza w jakikolwiek sposób to nie ma dla tego czegoś znaczenia czy istnieje czy nie, bo nie może tego określić. Sama opcja uznania, że się istnieje wynika z doświadczania.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt gru 06, 2019 18:53
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 703
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
IrciaLilith napisał(a):
Jeśli coś nie doświadcza w jakikolwiek sposób to nie ma dla tego czegoś znaczenia czy istnieje czy nie, bo nie może tego określić. Sama opcja uznania, że się istnieje wynika z doświadczania.

Jaka zatem istnieje podstawa do twierdzenia, że owo coś jest nieśmiertelne i na dodatek preegzystencjalne w stosunku do ciała i umysłu?

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Pt gru 06, 2019 19:07
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 128 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL