Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lip 12, 2024 14:36



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 300 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20
 Reinkarnacja - doktryna szatana 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1342
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
felek27 napisał(a):
Nawiasem mówiąc, niewłaściwie to ująłem, że lepiej byłoby mieć kontrolę nad swoimi bezpiecznikami. To to nie jest samokontrola. Samokontrola bowiem zakłada powstrzymywanie się w okazywaniu swoich negatywnych emocji, a ja tu mówię o ich braku, a tak naprawdę o tym, czy chcemy być szczęśliwi bezwarunkowo czy tylko pod pewnymi warunkami. W rzeczywistości jest to tak, że mówimy: tak chcę być szczęśliwy, ale pod warunkiem, że będę miał to, tamto i jeszcze coś innego, albo że ktoś będzie postępował w stosunku do mnie tak, a nie inaczej. Nie potrafimy być szczęśliwi tak sobie, po prostu dla samego faktu; żądamy spełnienia jakichś tam warunków. Mówiąc dosadnie – nie potrafimy wyobrazić sobie, że można być szczęśliwym bez spełnienia tych warunków. Nauczono nas wiązać szczęście z ich występowaniem. Jeśli pragniemy kochać i być wolni to musimy to zrozumieć.

Samokontrolę możemy także rozumieć jako kierowanie uczuciami. Możesz coś czuć, ale to Ty decydujesz, co z tym robisz.

hubris napisał(a):
Yarpen_Zirgin napisał(a):
To nie jest to taka sama wiara i dlatego nie ma sensu stawiać między nimi znaku zapytania. Jednak, jak każdy ateusz, nie przyjmujesz tego wiadomości, bo straciłbyś "argument" obalający wiarę w Boga.

Jakie to są różnice?

Głównie chodzi o autorytety i społeczne postrzeganie. Tak się akurat złożyło, że w dzisiejszych czasach krasnoludki uznaje się za nieprawdziwe, ale cikawe co by się stało, gdyby nagle papież i wszyscy biskupi zaczęli nawoływać z ambony o ich prawdziwości. ;)

Kalart napisał(a):
Mi osobiście czysta idea reinkarnacji bardzo się podoba. Ma o wiele, wiele więcej sensu niż wiara w niebo i Boga. Przede wszystkim - nikt raju nie tworzy. Żaden nie da nic za półdarmo. Na wszystko trzeba zapracować osobiście. Śmierć nie jest końcem - jest tylko resetowaniem do początku, by można było zacząć jeszcze raz i za którymś razem osiągnąć cel.

Z tym resetem, to nie do końca. Ciało jest rydwanem, za pomocą którego podróżujemy do boga, ale jaźń-woźnica jest wciąż ten sam. Dusza rozwija się tak długo, aż osiągnie pełną samorealizację, świętość, wyzwolenie - różnie to można nazywać.

Cytuj:
Celem jest uzyskaniem medycznej długowieczności, a także stworzenie raju na Ziemi.

W tradycji dharmicznej celem reinkarnacji jest połączenie z Bogiem. Możesz napisać coś więcej o swoim punkcie widzenia?

Cytuj:
W pewnym sensie cel jest dokładnie taki sam jak u chrześcijan. Mogę się mylić, ale czy niebo to nie jest nasza planeta, po Sądzie Ostatecznym? Skutek jest taki, że na Ziemi pozostają sami nieśmiertelni ludzie, tworzący raj.
Taki również wydaje mi się cel nieustannej reinkarnacji, choć nieśmiertelność to połączenie długowieczności i powrotu do żywych w przypadku popełnienia błędów (śmierci).

Znaczy, tradycyjnie, cel reinkarnacji jest taki sam jak u chrześcijan, czyli Bóg.

hubris napisał(a):
Jeśli wierzę w krasnoludki i moją świętą księgą jest "O sierotce Marysi..." to czy podarcie tej książki wiąże się z obrazą uczuć religijnych?

To zależy jak duża jest grupa osób, którą obraziłeś (i na ile wpływowa).

Quinque napisał(a):
Co do reinkarnacji. Uważam ją za straszną doktrynę. Abstrahując od tego że na prowadzić do Nirvany; Rakszy(odpowiednik nieba). Czy czego tam jeszcze

Dlaczego uważasz reinkarnację za straszną doktrynę, czy co tam jeszcze?

Andy72 napisał(a):
Obrażona może być tylko prawdziwa religia. Trzeba skończyć z tym oddzieleniem państwa od wiary, bo skończymy jak Francja.

Wyznawcy prawdziwej religii nie obrażają się o byle co. ;)

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Pt gru 22, 2017 21:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 07, 2017 14:16
Posty: 32
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Ciekawe ale Polska jest tym krajem w Europie gdzie najwięcej ludzi wierzy w reinkarnację 32 proc. I jest to najwyższy odsetek na kontynencie!

https://www.wprost.pl/182304/W-co-wierza-Polacy


Pt gru 29, 2017 13:57
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8995
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Ciekawy kanał na Youtube, który ze mną ma tylko .. 6 subskrybentów
tutaj wypowiedź o reinkarnacji:
https://www.youtube.com/watch?v=ydbntJT6aJo

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


N cze 23, 2024 16:10
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2024 6:20
Posty: 37
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Reinkarnacja to kolejny pomysł człowieka na poradzenie sobie ze strachem, ale też i sprzeciwem, zwiazanymi z nieuchronnym końcem życia. Z chrześcijaństwem łączy reinkarnację wiara pomimo braku dowodów.


Śr cze 26, 2024 22:49
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2024 6:20
Posty: 37
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Reinkarnacja to kolejny pomysł człowieka na poradzenie sobie ze strachem, ale też i sprzeciwem, zwiazanymi z nieuchronnym końcem życia. Z chrześcijaństwem łączy reinkarnację wiara pomimo braku dowodów.


Śr cze 26, 2024 22:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2674
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
tehoodor napisał(a):
Reinkarnacja to kolejny pomysł człowieka na poradzenie sobie ze strachem, ale też i sprzeciwem, zwiazanymi z nieuchronnym końcem życia.
Z chrześcijaństwem łączy reinkarnację wiara pomimo braku dowodów.


Z chrześcijaństwem n i c reinkarnacji nie łączy.

Większość kościołów chrześcijańskich całkowicie odrzuciła wiarę w możliwość reinkarnacji, zastępując ją ideą bezpośredniego pochodzenia duszy człowieka od Boga oraz jednokrotnej śmierci i Sądu Ostatecznego. Przyczyną, dla której chrześcijanie odrzucili reinkarnację był głównie wers z Listu do Hebrajczyków, który mówił, że ludzie umierają raz, po czym następuje sąd.


Pn lip 01, 2024 13:27
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2024 6:20
Posty: 37
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
mareta napisał(a):
tehoodor napisał(a):
Z chrześcijaństwem łączy reinkarnację wiara pomimo braku dowodów.

Z chrześcijaństwem n i c reinkarnacji nie łączy.


Twoje Trwierdzenie przeczy prostej logice. No chyba że udowodnisz, że chdzescijanstwo albo reinkarnacja nie mają nic wspólnego z wiarą.


N lip 07, 2024 7:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 885
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Chrześcijaństwo w reinkarnacją łączy to, że są to pojęcia wzajemnie się wykluczające. Chrześcijanioe wierzą Biblii, a w niej napisane: Hbr 9.27 Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd,. A to wyklucza reinkarnację.

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


N lip 07, 2024 8:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2674
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Idący napisał(a):
Chrześcijaństwo w reinkarnacją łączy to, że są to pojęcia wzajemnie się wykluczające. Chrześcijanioe wierzą Biblii, a w niej napisane: Hbr 9.27 Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd,. A to wyklucza reinkarnację.

Otóż to.


N lip 07, 2024 13:49
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2024 6:20
Posty: 37
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Idący napisał(a):
Chrześcijaństwo w reinkarnacją łączy to, że są to pojęcia wzajemnie się wykluczające. Chrześcijanioe wierzą Biblii, a w niej napisane: Hbr 9.27 Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd,. A to wyklucza reinkarnację.


A co z wiarą pomimo braku dowodów? Czy to nie jest fundament tak chrześcijaństwa jak i reinkarnacji?


Pn lip 08, 2024 3:26
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 691
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
@tehoodor
Nie wiem jaka jest Twoja podstawa światopoglądowa. Domyślam się, że jesteś naturalistą, lub materialistą, kwestionującym rzeczywistości duchowe, a wierzącym, że wszystko można wyjaśnić stosując fundamentalne prawa fizyki.

1. Wierzysz, że cały porządek obserwowany we wszechświecie u swoich fundamentów ma chaotyczne oddziaływania najmniejszych drobin materii.

2. Wierzysz, że z praw fizyki wynikają nie tylko właściwości chemiczne materii, ale także jej zdolność do organizowania się w organizmy żywe. Ale gdyby tak było, nauka nie miałaby żadnych problemów z ożywieniem organizmów, które dopiero co były żywe, a obumarły.

3. Wierzysz, że rozwinięte organizmy żywe spontanicznie wykształciły w sobie cechy umożliwiające im odczuwanie doznań, takich jak strach, radość, dążenie do przedłużenia i zachowania gatunku, solidarność gatunkową itd. W praktyce oznacza to, że te zachowania zwierząt mają swoje podłoże w fundamentalnych prawach fizyki.

4. Wierzysz, że ze zwierząt powstał gatunek ludzki wraz z jego zdolnością do abstrakcyjnego myślenia, dokonywania ocen moralnych, poznawania budowy wszechświata, umiejętnością technicznego wykorzystywania abstrakcyjnej wiedzy itd. Wierzysz, że to wszystko wynika z fundamentalnych praw fizyki, a więc to, że Ty wierzysz w co innego niż ja, jest następstwem różnic w składzie chemicznym albo budowie biologicznej Twojego i mojego mózgu. A zatem ewentualna zmiana poglądów wynika ze zmian w składzie chemicznym lub budowie biologicznej mózgu człowieka.

5. Wierzysz, że zróżnicowane przekonania wśród ludzi i różnorodność ich doświadczeń duchowych są jedynie następstwem różnic w funkcjonowaniu ludzkich mózgów. Wolność osobista, zdolność podejmowania decyzji, odpowiedzialność za nie - to jedynie iluzje, bo nie mamy wpływu na to, co dzieje się w naszych mózgach. Wierzysz, że seryjni mordercy i filantropi nie mają wpływu na swoje postępowanie, bo ich czyny są determinowane zawartością ich mózgów, a te podlegają fundamentalnym prawom fizyki, a nie woli ich właścicieli.

Pewnie tych punktów-etapów można byłoby wskazać więcej. Ale jeśli na którymś z etapów mówisz: nie wierzę w to, to naprawdę nie jesteś konsekwentny wobec swojego światopoglądu, i zapożyczasz z innych światopoglądów to, co jest Ci wygodne.


Pn lip 08, 2024 8:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 885
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
tehoodor napisał(a):
A co z wiarą pomimo braku dowodów?

Skoro nie rozumiesz słowa "wiara", to nie zrozumiesz na czym ona polega. A pytanie ewidentnie świadczy o braku rozumienia tego pojęcia.
tehoodor napisał(a):
A co z wiarą pomimo braku dowodów? Czy to nie jest fundament tak chrześcijaństwa jak i reinkarnacji?
Fundamentem chrześcijaństwa jest objawienie Boże.

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


Pn lip 08, 2024 12:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 04, 2024 22:44
Posty: 27
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
Rabarbar napisał(a):
Nie wiem jaka jest Twoja podstawa światopoglądowa. Domyślam się, że jesteś naturalistą, lub materialistą, kwestionującym rzeczywistości duchowe, a wierzącym, że wszystko można wyjaśnić stosując fundamentalne prawa fizyki.

To jest nieprawda o naturalistach. Gdyby wszystko dało się sprowadzić do fundamentalnych praw fizyki, niepotrzebne byłyby inne nauki, niepotrzebne byłoby w ogóle słowo – nauka, byłoby słowo – fizyka. I dalece nie każdy materialista jest idiotą, kwestionującym rzeczywistość duchową, psychiczną, mentalną – trafiają się tu różne okreslenia. O Zaświatach natomiast będziemy rozmawiali, jeżeli te Zaświaty udostępnią się do badań. Naukowych.

Rabarbar napisał(a):
1. Wierzysz, że cały porządek obserwowany we wszechświecie u swoich fundamentów ma chaotyczne oddziaływania najmniejszych drobin materii.

Nie chaotycznych, tylko ujętych określonymi statystykami. Statystyką Fermiego-Diraca dla przykładu.

Rabarbar napisał(a):
2. Wierzysz, że z praw fizyki wynikają nie tylko właściwości chemiczne materii, ale także jej zdolność do organizowania się w organizmy żywe. Ale gdyby tak było, nauka nie miałaby żadnych problemów z ożywieniem organizmów, które dopiero co były żywe, a obumarły.

Ki czort – vis vitalis? W naszych czasach?

Rabarbar napisał(a):
3. Wierzysz, że rozwinięte organizmy żywe spontanicznie wykształciły w sobie cechy umożliwiające im odczuwanie doznań, takich jak strach, radość, dążenie do przedłużenia i zachowania gatunku, solidarność gatunkową itd. W praktyce oznacza to, że te zachowania zwierząt mają swoje podłoże w fundamentalnych prawach fizyki.

Emergencja – pojęcie nieznane. Nie krytykuj, czego nie rozumiesz, albo nawet nie wiesz, że nie rozumiesz.

Rabarbar napisał(a):
4. Wierzysz, że ze zwierząt powstał gatunek ludzki wraz z jego zdolnością do abstrakcyjnego myślenia, dokonywania ocen moralnych, poznawania budowy wszechświata, umiejętnością technicznego wykorzystywania abstrakcyjnej wiedzy itd. Wierzysz, że to wszystko wynika z fundamentalnych praw fizyki, a więc to, że Ty wierzysz w co innego niż ja, jest następstwem różnic w składzie chemicznym albo budowie biologicznej Twojego i mojego mózgu. A zatem ewentualna zmiana poglądów wynika ze zmian w składzie chemicznym lub budowie biologicznej mózgu człowieka.

To jest akurat prawda. Z tego może wynikać, że duch jest wtórny wobec materii, że materia ducha wytwarza.

Rabarbar napisał(a):
5. Wierzysz, że zróżnicowane przekonania wśród ludzi i różnorodność ich doświadczeń duchowych są jedynie następstwem różnic w funkcjonowaniu ludzkich mózgów. Wolność osobista, zdolność podejmowania decyzji, odpowiedzialność za nie - to jedynie iluzje, bo nie mamy wpływu na to, co dzieje się w naszych mózgach. Wierzysz, że seryjni mordercy i filantropi nie mają wpływu na swoje postępowanie, bo ich czyny są determinowane zawartością ich mózgów, a te podlegają fundamentalnym prawom fizyki, a nie woli ich właścicieli.

Jaka w tym różnica wobec wiary, skoro wszystko jest zdeterminowane zapisami w Księdze Baranka?

Rabarbar napisał(a):
Pewnie tych punktów-etapów można byłoby wskazać więcej. Ale jeśli na którymś z etapów mówisz: nie wierzę w to, to naprawdę nie jesteś konsekwentny wobec swojego światopoglądu, i zapożyczasz z innych światopoglądów to, co jest Ci wygodne.

Popełniasz błąd ekwiwokacji, sklejając w jedno wiarę „w” (religijną) i wiarę „komuś” (zaufanie). Tehoodor ma zaufanie do badaczy, którzy przekazują mu taki, a nie inny obraz świata wynikający z ich badań. Ty wierzysz w Boga i żeby zasłużyć się (politycznie) w oczach swojego Pana, gotów jesteś na dowolne wygibasy i koncesje – nawet przeczenie prawdzie o świecie – byle zdanie twojego Pana wyszło na wierzch. Takiego Pana, w jakiego wierzysz, na podstawie tego, że kiedyś zaufałeś jakimś ludziom, że podają ci niezafałszowany obraz tego Pana.

A światopoglądy nie są obłożone prawami autorskimi, żeby nie wolno z nich było zapożyczac.

_________________
Ateista, leniwie flirtujący z religiami Orientu.


Śr lip 10, 2024 10:14
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 691
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
@Arrogance
Cytuj:
To jest nieprawda o naturalistach. Gdyby wszystko dało się sprowadzić do fundamentalnych praw fizyki, niepotrzebne byłyby inne nauki, niepotrzebne byłoby w ogóle słowo – nauka, byłoby słowo – fizyka.

A jednak. Chemia wynika z praw fizyki, ale specyfika i obszerność zagadnień chemicznych sprawia, że chemia jest osobną dziedziną nauki. A co z kolejnymi szczeblami (np. biologią, psychologią)? Jest tak samo, czy należy uwzględnić inne pozafizyczne, niezależne czynniki. Czy twierdzisz, że takie czynniki istnieją?
Cytuj:
Nie chaotycznych, tylko ujętych określonymi statystykami. Statystyką Fermiego-Diraca dla przykładu.

Chaos poddany statystyce, nie przestaje być chaosem. A już na pewno nie staje się determinizmem.
Cytuj:
Emergencja – pojęcie nieznane. Nie krytykuj, czego nie rozumiesz, albo nawet nie wiesz, że nie rozumiesz.

Grunt to mądrze nazwać. Rzecz nazwana przestaje być groźna.
Z czego miałaby ta emergencja wynikać? Z podstawowych praw fizyki? Bo jeśli z czegoś innego, to z czego? Teiści mają odpowiedź: istnieje inteligentny Bóg, a sposób funkcjonowania świata jest odbiciem Bożego zamysłu. Jako ateista wierzysz, że wartościowa informacja, porządek konieczny do istnienia i podtrzymania życia, zdolność autorefleksji, umiejętność wyobrażania sobie abstrakcji - że to wszystko bierze się z "niczego", spontanicznie, bez ingerencji z zewnątrz. Trzeba mieć dużą wiarę, żeby tak uważać.
Cytuj:
To jest akurat prawda. Z tego może wynikać, że duch jest wtórny wobec materii, że materia ducha wytwarza.

Gdy o tym pisałem, przedstawiając, że takie są przekonania naturalistów - Ty przeczyłeś. Teraz okazuje się, że jednak miałem rację: z podstawowych praw natury, rządzących materią - wynika wszystko, co złożone.
Cytuj:
Jaka w tym różnica wobec wiary, skoro wszystko jest zdeterminowane zapisami w Księdze Baranka?

Bo wiem, Kto ją zapisał. A twoja księga rzekomo zapisuje się sama.
Cytuj:
Popełniasz błąd ekwiwokacji, sklejając w jedno wiarę „w” (religijną) i wiarę „komuś” (zaufanie). Tehoodor ma zaufanie do badaczy, którzy przekazują mu taki, a nie inny obraz świata wynikający z ich badań. Ty wierzysz w Boga i żeby zasłużyć się (politycznie) w oczach swojego Pana, gotów jesteś na dowolne wygibasy i koncesje – nawet przeczenie prawdzie o świecie – byle zdanie twojego Pana wyszło na wierzch. Takiego Pana, w jakiego wierzysz, na podstawie tego, że kiedyś zaufałeś jakimś ludziom, że podają ci niezafałszowany obraz tego Pana.

Wypowiadasz na mój temat wiele sądów, nie wiedząc o mnie nic.
Strzelasz podwójnie ślepakami. Raz, że czynisz to na oślep, a dwa, że twoje argumenty nie są istotne dla naszej dyskusji.
Jak na gruncie swojego ateizmu uzasadniasz istnienie logiki? Zlepek komórek nerwowych w mózgu rozstrzyga o prawdzie i fałszu?
Jak na gruncie swojego ateizmu uzasadniasz istnienie norm etyki? Po marksistowsku, że nie sądzi się tzw. zwycięzców? A może jako przejaw przemocy społeczeństwa nad jednostką? Uzasadnij w ramach swojego światopoglądu, że kanibalizm jest czymś gorszym od zjedzenia ogórka?
Cytuj:
A światopoglądy nie są obłożone prawami autorskimi, żeby nie wolno z nich było zapożyczac.

Wolno. Najlepiej zapożyczyć w całości.


Śr lip 10, 2024 11:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2674
Post Re: Reinkarnacja - doktryna szatana
tehoodor napisał(a):
Idący napisał(a):
Chrześcijaństwo w reinkarnacją łączy to, że są to pojęcia wzajemnie się wykluczające. Chrześcijanioe wierzą Biblii, a w niej napisane: Hbr 9.27 Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd,. A to wyklucza reinkarnację.


A co z wiarą pomimo braku dowodów?

Wiara nie opiera się na dowodach.


Śr lip 10, 2024 18:55
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 300 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL