Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 30, 2025 18:10



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 778 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 52  Następna strona
 Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt kwi 26, 2013 19:36
Posty: 171
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Soul33 napisał(a):
No cóż. Szczerze przyznaję, że nie przeszedłbym na judaizm. Ale chrześcijaństwo opiera się głównie na naukach i osobie Jezusa Chrystusa i przez to wydaje się znacznie bardziej sensowne. W moim odczuciu w ST ewidentnie czegoś brakuje.

Brakuje miłości i miłosierdzia, które prezentuje Chrystus. Jest za to surowość i gniew, które sprawiają, że wizerunek Jahwe niewiele się różni od innych starożytnych bogów.
Moim zdaniem ST i NT jest połączony jakby na siłę i co nie da się ukryć, powstaje pewnego rodzaju zakłamanie. Ta nutka fałszu, która tak odrzuca i sprawia, że mamy ewidentny brak spójności.


Cz sty 08, 2015 15:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Soul33 napisał(a):
Izraelici postrzegali Boga przez pryzmat rzeczywistości, w jakiej żyli. Dlatego raz wydaje się być nieobliczalny, niezrozumiały, surowy i gniewny, a innym razem kochający, opiekuńczy, ofiarujący życie i swą pomoc.
Bóg ten postępuje jak najbardzej racjonalnie i pomaga narodowi wybranemu, pod jednym wszakze warunkiem: ze naród ten będzie czcił tylko jego ("jestem bogiem zazdrosym"). Inaczej sypią się kary. A narod jest niewdzieczny i z jakichś powodów woli oddawac cześc innym bogom.
Co ciekawe, wielokrotnie czyni w tym wzgledzie recydywę. Pomimo to Bóg wciąż daje im szansę, jak gdyby sam zabiegał o względy tego narodu.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Cz sty 08, 2015 16:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Tenkred napisał(a):
Moim zdaniem ST i NT jest połączony jakby na siłę i co nie da się ukryć, powstaje pewnego rodzaju zakłamanie.
Z dzisiejszej perspektywy moze to tak wyglądać, ale ciagłosć religii jest oczywistoscią. Izraelici wyznawali swoja wiare, Jezus nie pojawił sie w próżni lecz był oczekiwany.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Cz sty 08, 2015 16:55
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 05, 2012 16:34
Posty: 869
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Tenkred napisał(a):
Brakuje miłości i miłosierdzia, które prezentuje Chrystus. Jest za to surowość i gniew, które sprawiają, że wizerunek Jahwe niewiele się różni od innych starożytnych bogów.

W starym testamencie nie brakuje ze strony Boga miłości i miłosierdzia, ale aby to odkryć nie wystarczy jedynie pobieżna lektura i literalna interpretacja. Przez ostatnie pol roku chodziłem na fakultet o przemocy, gwałtach i morderstwach w Biblii. Biblista, który prowadził ten fakultet pokazał jaka treść kryje się za tymi opisami i jak one były odbierane w tamtym konkretnie okresie historycznym. Zdziwił byś się, że nie jest to wszystko takie płytkie.

_________________
Cogito ergo credo. / Dei servitus vera libertas.


Pt sty 09, 2015 20:35
Zobacz profil
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Eubulides napisał(a):
Tenkred napisał(a):
Brakuje miłości i miłosierdzia, które prezentuje Chrystus. Jest za to surowość i gniew, które sprawiają, że wizerunek Jahwe niewiele się różni od innych starożytnych bogów.

W starym testamencie nie brakuje ze strony Boga miłości i miłosierdzia, ale aby to odkryć nie wystarczy jedynie pobieżna lektura i literalna interpretacja. Przez ostatnie pol roku chodziłem na fakultet o przemocy, gwałtach i morderstwach w Biblii. Biblista, który prowadził ten fakultet pokazał jaka treść kryje się za tymi opisami i jak one były odbierane w tamtym konkretnie okresie historycznym. Zdziwił byś się, że nie jest to wszystko takie płytkie.

Rzecz w tym, że 95% ludzi zna ST tylko pobieżnie. A spośród tych 95% tylko niewielki odsetek przeczytało ST.


So sty 10, 2015 9:32

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 3490
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Acro napisał(a):
"Według nauki katolickiej, żadne miłosierdzie, ani Boskie, ani ludzkie, nie oznacza zgody na zło, tolerowanie zła" (Kard. K. Wojtyła, Elementarz etyczny, Wrocław 1982, s.70).

Tymczasem wokół mamy ogromne ilości zła, którego Bóg albo nie zauważa (?!), albo toleruje (a nawet, jego stwórca świata, jest też jego stwórcą i praprzyczyną). Bo gdyby nie tolerował, to chyba Wszechmocny by sobie z nim poradził?

Ze wszech miar pokrętne myślenie. A ten W. to kto? kolega, Twój kumpel zapewne? Jak można tak pisać?

_________________
"Jesteśmy stworzeni na miarę Słowa, które stało się człowiekiem"


So sty 10, 2015 20:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 26, 2013 19:36
Posty: 171
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Alus napisał(a):
Rzecz w tym, że 95% ludzi zna ST tylko pobieżnie. A spośród tych 95% tylko niewielki odsetek przeczytało ST.

A czy z NT jest inaczej? Jest dokładnie tak samo! Tyle wiedzą ludzie, co usłyszą z powyrywanych z kontekstu fragmentach z Pisma Świętego, na niedzielnym kazaniu.
Czym jest taka wiara? Kim jest taki człowiek?
To przykre ale prawdziwe.


Śr sty 14, 2015 12:50
Zobacz profil
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Cytuj:
A czy z NT jest inaczej? Jest dokładnie tak samo! Tyle wiedzą ludzie, co usłyszą z powyrywanych z kontekstu fragmentach z Pisma Świętego, na niedzielnym kazaniu.
Czym jest taka wiara? Kim jest taki człowiek?
To przykre ale prawdziwe.

W 3 letnim cyklu czytane są w kościołach na mszach wszystkie Ewangelie.


Śr sty 14, 2015 12:56

Dołączył(a): So kwi 12, 2014 22:13
Posty: 64
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Cześć. Św. Jan Paweł II napisał encyklikę o Bożym miłosierdziu pt,,Dives in misericordia", beatyfikował i kanonizował św. siostrę Faustynę, konsekrował Bazylike MIłosierdzia Bożego w Krakowie-łagiewnikach. POza tym nie jest prawdą, że Bóg nie widzi zła, ajeżeli już to toleruje zło. Wystarczy, abyś przeczytał trzeci i czwarty rozdział Księgi Rodzaju (co zrobił Bóg po grzechu pierworodnym i po zabójstwie Abla). Wreszcie odkupieńcza ofiara Chrystusa na krzyżu jest ostatecznym zwycięstwem Boga nad złem. Pozostaje pytanie: dlaczego zło stało się nieodłączną rzeczywistością naszego świata? Stało się to przez grzech pierworodny pierwszych ludzi, Adama i Ewy. Bóg, który jest Istotą najwyższą, najdoskonalszą, najlepszą nie móg stworzyć czegoś złego. Bóg, kóry jest Istotą wolną nie mógł też stworzyć człowieka, który byłby istotą ograniczoną. Dlatego stworzył człowieka jako istotę wolną. I tej wolności cżłowiek nadużył.


Śr sty 14, 2015 18:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
radoslaw_kowalczyk72 napisał(a):
Cześć. Św. Jan Paweł II napisał encyklikę o Bożym miłosierdziu pt,,Dives in misericordia", beatyfikował i kanonizował św. siostrę Faustynę, konsekrował Bazylike MIłosierdzia Bożego w Krakowie-łagiewnikach.
Teraz jest kurs na miłosierdzie. W Biblii można znaleźc uzasadnienie wszystkiego co by się chciało zrobić. Jest tam i miłosoierdzie i okrucieństwo i zabijanie i sprawiedliwośc. Można czerpac bez granic.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Śr sty 14, 2015 20:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 0:14
Posty: 12
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Acro napisał(a):

Cytuj:
Z tym że wejście na minę to przegrana, rozerwanie, świadome opowiedzenie się za złem, odcięcie się od prawdy.
E tam, świadome. Często to impuls, słabość, przypadek, nastrój chwili, nieuwaga, niewiedza...

Cytuj:
Bóg wie, że się poranimy - ale pragnie i pomaga nam byśmy doszli na szczyt. Co do wręczenia - wręcza nam liny, ekwipunek - powiesz, że wielu dostaje wybrakowany - ja powiem wystarczający.

Wystarczający? NIKT nie dociera na szczyt! NIKT! Więc coś tu nie gra.

Poza tym - po co ta wspinaczka? Jeśliby mu zależało, abyśmy się znaleźli na szczycie - zaniósłby tam wszystkich. Rajcują go spadający w przepaść? Bo WIE, że spadną, a spadną wszyscy.


No cóż, pisałem już, że niektórzy kursują w kierunku wizji człowieka robota - no bo wszystko co czyni to albo jakiś impuls, albo przypadek, albo znęcanie w domu ..itd. Przypomnę tylko, że grzech to świadome i dobrowolne działanie. Jeżeli ktoś działa w niewiedzy, nieświadomości itp. no to nie popełnia zła. Mam tu na myśli oczywiście zło w rozumieniu religii - jak kogoś walnie meteorytem to dla katolika nie jest zło, tylko nieszczęśliwy wypadek.
Nie spadną wszyscy - nie rozumiem tego, w jakim kontekście to piszesz ?? Już prędzej z punktu widzenia ateizmu to może wszyscy spadną - no bo istnienie, łącznie z miłością do najbliższych, z heroicznymi czynami i uczciwością obróci się w niebyt. Ale w tej polemice mamy na uwadze punkt widzenia religii. Nikt nie dociera na szczyt - według Ciebie. Katolik wierzy w zbawienie i wieczne życie i to jest szczyt.
Boga nie rajcuje to, że spadamy. Ani że się obijamy o skały itd. Pomaga nam - nie wyłączając wolnej woli - abyśmy doszli.
Zaczynamy się kręcić w kółko. Dla mnie to zrozumiałe - mamy inne wizje Boga, inne założenia, a równocześnie pewnych kwestii nie udowodnimy.
Może z innej strony - czy ty jesteś zadowolony z samego faktu, że żyjesz i że żyjesz na takim właśnie Świecie ?. Jesteś ? Wielu ludzi bieduje jak Ty, ale z drugiej strony broni swojego życia za wszelką cenę. Wszystko by przeżyć. Najwięksi racjonaliści, ateiści dzisiejszych czasów (na tzw. zachodzie jest ich obecnie pełno) zapierają się, że największą wartością jest życie. To w końcu jakie to życie jest - złe ?? Ty twierdzisz, że pełne min, że wszystkich rozerwie, albo spadną ?
Ja jestem zadowolony z tego, że żyję, i akurat co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. A moje życie, jak każdego, nie jest usłane różami. Może to jest różnica, która nie pozwala nam dojść do tego samego wniosku. Ja nie potrzebuję projektować innego życia, innych światów. Jestem zadowolony i dziękuję Bogu za to życie i za ten świat.


N sty 18, 2015 23:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 04, 2009 17:07
Posty: 4195
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
mareta napisał(a):
Acro napisał(a):
"Według nauki katolickiej, żadne miłosierdzie, ani Boskie, ani ludzkie, nie oznacza zgody na zło, tolerowanie zła" (Kard. K. Wojtyła, Elementarz etyczny, Wrocław 1982, s.70).

Tymczasem wokół mamy ogromne ilości zła, którego Bóg albo nie zauważa (?!), albo toleruje (a nawet, jego stwórca świata, jest też jego stwórcą i praprzyczyną). Bo gdyby nie tolerował, to chyba Wszechmocny by sobie z nim poradził?

Ze wszech miar pokrętne myślenie. A ten W. to kto? kolega, Twój kumpel zapewne? Jak można tak pisać?

Pokrętne, bo tako rzecze Mareta, czy pojawi się jakaś argumentacja?
Jakie ma znaczenie to, czy ten W to mój kumpel, dziadek czy obcy?

_________________
Religia to para kul potrzebnych jedynie tym, którzy mają słabe nogi (Denis Diderot)


N lut 08, 2015 17:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 04, 2009 17:07
Posty: 4195
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Cytuj:
Przypomnę tylko, że grzech to świadome i dobrowolne działanie. Jeżeli ktoś działa w niewiedzy, nieświadomości itp. no to nie popełnia zła. Mam tu na myśli oczywiście zło w rozumieniu religii - jak kogoś walnie meteorytem to dla katolika nie jest zło, tylko nieszczęśliwy wypadek.

Sporo zła bierze się właśnie z takiego działania nieświadomego, typu meteoryt, co przeczy tezie, że zło wynika z grzechu. Albo powszechność cierpienia w świecie zwierząt - za jakie grzechy zwierzęta są karane?

Cytuj:
Nie spadną wszyscy - nie rozumiem tego, w jakim kontekście to piszesz

Ponoć WSZYSCY grzeszą, więc wszyscy spadają.

Cytuj:
Katolik wierzy w zbawienie i wieczne życie i to jest szczyt.
Celem jest sama wiara, czy bezgrzeszne życie?

Cytuj:
Boga nie rajcuje to, że spadamy. Ani że się obijamy o skały itd. Pomaga nam - nie wyłączając wolnej woli - abyśmy doszli.
Zaczynamy się kręcić w kółko. Dla mnie to zrozumiałe - mamy inne wizje Boga, inne założenia, a równocześnie pewnych kwestii nie udowodnimy.

Ponieważ wszyscy spadają, z tego wniosek, że Bóg nie potrafi pomagać skutecznie (o ile w ogóle to czyni).

Cytuj:
Może z innej strony - czy ty jesteś zadowolony z samego faktu, że żyjesz i że żyjesz na takim właśnie Świecie ?. Jesteś ? Wielu ludzi bieduje jak Ty, ale z drugiej strony broni swojego życia za wszelką cenę. Wszystko by przeżyć. Najwięksi racjonaliści, ateiści dzisiejszych czasów (na tzw. zachodzie jest ich obecnie pełno) zapierają się, że największą wartością jest życie

Nie, nie jestem zadowolony. Oczywiście, mając świadomość tego, że mam tylko jedno życie oraz instynkt samozachowawczy, będę walczyć o przeżycie, ale to nic nie znaczy. W łagrach i obozach ludzie też walczyli i przetrwanie, choć raczej zachwyceni życiem obozowym nie byli...

Nie jest prawdą, że racjonaliści czy ateiści twierdzą, ze największą wartością jest życie. Patrz choćby casus Łyszczyńskiego.

Cytuj:
Ja nie potrzebuję projektować innego życia, innych światów. Jestem zadowolony i dziękuję Bogu za to życie i za ten świat.

To po co rwiesz się do nieba, pewno w piekle też Ci się spodoba.

_________________
Religia to para kul potrzebnych jedynie tym, którzy mają słabe nogi (Denis Diderot)


N lut 08, 2015 17:41
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 9025
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
Acro napisał(a):
To po co rwiesz się do nieba, pewno w piekle też Ci się spodoba.

Nie, w Niebie jest lepiej

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


N lut 08, 2015 17:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 04, 2009 17:07
Posty: 4195
Post Re: Wg Wojtyły Bóg nie jest miłosierny
No właśnie. Można to wszystko lepiej zaprojektować. To truizm dla każdego, kto choć liznął historię albo nie ogląda w TV samych kreskówek. Więc czemu Bóg tego nie zrobił? Nie potrafi? Wisi mu to? Nie ma go?

_________________
Religia to para kul potrzebnych jedynie tym, którzy mają słabe nogi (Denis Diderot)


N lut 08, 2015 17:53
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 778 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 52  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL