Moje wątpliwości co do NT
Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Protoewangelia Jakuba to bajka z końca 2 wieku. Takie pisemko ku pokrzepieniu serca. Ewangelia Łukasza to zapis bezpośrednich nauk Apostołów i jego własnych doświadczeń. To część Pisma Świętego. Które jest więc autorytetem? Przy okazji: zdumiewa mnie to odczłowieczanie Marii, kobiety miały tak niski status że Maria wg protoewangelii nawet musiała w świątyni życie spędzić aby być godna (gdzie?? kobiety nie miały wstępu do dalszych części świątyni, czyżby wychowywała się na placu  ) a przecież Jezus co chwilę "rehabilitował" kobiety, a Apostołowie kontynuowali to.
|
N cze 19, 2011 19:36 |
|
|
|
 |
Dawid7
Dołączył(a): Wt lut 02, 2010 15:45 Posty: 232
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Kozioł napisał(a): Protoewangelia Jakuba to bajka z końca 2 wieku. Takie pisemko ku pokrzepieniu serca. Ewangelia Łukasza to zapis bezpośrednich nauk Apostołów i jego własnych doświadczeń. To część Pisma Świętego. Które jest więc autorytetem? Oczywiście że Ewangelia. Protoewangelia Jakuba nie jest kanoniczną, jednak to z niej zostało wziętych wiele obrazów z życia św. Anny, Joachima czy też św. Józefa. Które do dziś są przedmiotem kultu w KK. Cytuj: Przy okazji: zdumiewa mnie to odczłowieczanie Marii, kobiety miały tak niski status że Maria wg protoewangelii nawet musiała w świątyni życie spędzić aby być godna (gdzie?? kobiety nie miały wstępu do dalszych części świątyni, czyżby wychowywała się na placu  ) a przecież Jezus co chwilę "rehabilitował" kobiety, a Apostołowie kontynuowali to. Jakie odczłowieczanie ? Wręcz przeciwnie, człowieczeństwo tych świętych jest bardzo ludzkie. Powiedziałbym nawet bez "aureoli" I jakim pięknym językiem opisane.Same ludzkie realia! Co do wychowywania kobiet na placu. Istniał przecież przy świątyni, jak już wspomniałem budynek - prototyp współczesnego klasztoru. Nie całe życie a do 12 lat. Później dziewczyna była oddawana pod opiekę bogobojnego mężczyzny, np Maryja - Józefowi.
_________________ Pan mym Pasterzem, Dawid.
|
N cze 19, 2011 20:36 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Dawid7 napisał(a): Oczywiście że Ewangelia... No to wiesz już, że jednak to był Nazaret. A obrazy z protoewangelii być może i dla KK pożyteczne ale mało wiarygodne - legendy stworzone na przestrzeni półtora wieku. Dawid7 napisał(a): Co do wychowywania kobiet na placu. Istniał przecież przy świątyni, jak już wspomniałem budynek - prototyp współczesnego klasztoru. Nie całe życie a do 12 lat. Później dziewczyna była oddawana pod opiekę bogobojnego mężczyzny, np Maryja - Józefowi. W murach świątyni nic takiego nie było. Nie słyszałem też, aby był przy nim jakikolwiek prototyp zakonu - może jakieś źródła historyczne albo inne pisma poza późniejszymi ? Budynkiem przylegającym był pałac namiestnika i koszary.
|
N cze 19, 2011 21:41 |
|
|
|
 |
Login2
Dołączył(a): N sty 23, 2011 11:09 Posty: 916
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Cytuj: Nie chodzi o to, że "pismo nie jest łatwe" jak napisałeś, ale o to, że zawiera wiele i z postępem cywilizacji coraz więcej rzeczy, które są nie do przyjęcia. Te rzeczy Kościół traktuje się jako przenośnię, choć z treści Biblii wcale nie można wnioskować, że jest to przenośnia. A inne, jak np. istnienie Ducha Świętego, czyta się nawet wbrew logice dosłownie. Mnie osobiście interesuje sama Biblia, a nie Kościoły. Jak masz jakieś dowody, które wskazują na to, że Biblia kłamie, to chętnie posłucham. To, że jakiś tam Kościół ma w Biblii napisane jedno, a robi drugie wielkim odkryciem nie jest.
|
N cze 19, 2011 23:45 |
|
 |
Dawid7
Dołączył(a): Wt lut 02, 2010 15:45 Posty: 232
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Kozioł napisał(a): ... W murach świątyni nic takiego nie było. Nie słyszałem też, aby był przy nim jakikolwiek prototyp zakonu - może jakieś źródła historyczne albo inne pisma poza późniejszymi ? Budynkiem przylegającym był pałac namiestnika i koszary. Budynkiem przylegającym bezpośrednio do Świątyni, to może on nie był. Musiał być jednak taki budynek w pobliżu Świątyni. Dowód - proszę bardzo: Łk 2, 36 Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą.Również Anna, czyli nie ona jedna. Jednak gdzieś musiały spać, kąpać się itp
_________________ Pan mym Pasterzem, Dawid.
|
Pn cze 20, 2011 12:21 |
|
|
|
 |
Elbrus
Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07 Posty: 8229
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Dawid7 napisał(a): Nie rozstawała się ze świątynią. Dawid7 napisał(a): Nie całe życie a do 12 lat. Później dziewczyna była oddawana pod opiekę bogobojnego mężczyzny  Dawid7 napisał(a): Również Anna, czyli nie ona jedna. Również Anna - prócz Symeona.
_________________ The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him. (Proverbs 18:17)
Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna. (Weatherby Swann)
Ciemny lut to skupi. (Bardzo Wielki Elektronik)
|
Pn cze 20, 2011 13:09 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Budynków było sporo - całe miasto. Nie znaczy to jednak, że był jakikolwiek zakon. To, że prorokini Anna nie rozstawała się ze świątynią nie oznacza, że mieszkała tuż przy albo w samej świątyni. Mogła mieszkać w mieście i przychodzić w kazdej wolnej chwili we dnie i w nocy, albo wiernie uczestniczyć we wszystkich dziennych i nocnych publicznych nabożeństwach w świątyni, nieliczna z osób oczekujących mesjasza, była bogobojna, przestrzegała postów i często się modliła, prorokowała - Bóg używał jej ust. Jej podeszły wiek (ponad setka?) nie powstrzymywał jej w służeniu Panu. Nic ponad to ten fragment nie mówi. A już na pewno nie mówi o żadnym zakonie (takich zakonów u Żydów nie było!) Być może ktoś wymyslił koncepcje uświęcania Marii w Jerozolimie w jakimś zakonie i szczególnie Jerozolimę wyróżnił do tego stopnia, że umiejscowił tam objawienie. Koncepcja ta mija się jednak z faktami i ewangelią. Nawet jeżeli jest piękna i spójna, to mimo wszystko fałszywa.
|
Pn cze 20, 2011 13:17 |
|
 |
Dawid7
Dołączył(a): Wt lut 02, 2010 15:45 Posty: 232
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Kozioł napisał(a): ... A już na pewno nie mówi o żadnym zakonie (takich zakonów u Żydów nie było!) Być może ktoś wymyslił koncepcje uświęcania Marii w Jerozolimie w jakimś zakonie i szczególnie Jerozolimę wyróżnił do tego stopnia, że umiejscowił tam objawienie. Koncepcja ta mija się jednak z faktami i ewangelią. Nawet jeżeli jest piękna i spójna, to mimo wszystko fałszywa. Twierdzenie, że zakonów u Żydów nie było jest dość ryzykowne. A sekta w Qumran, czyż to nie proto-zakon ? Dziękuję "Elbrusowi" i Tobie "Kozioł" za udział w polemice. Choć szczerze mówiąc to nazywanie Protoewangelii św.Jakuba "bajką" jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Przecież jest to Apokryf, który nam opisuje bardzo realistycznie dzieje najbliższej rodziny Pana Jezusa ! Pozdrawiam.
_________________ Pan mym Pasterzem, Dawid.
|
Pn cze 20, 2011 20:31 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Dawid7 napisał(a): Twierdzenie, że zakonów u Żydów nie było jest dość ryzykowne. A sekta w Qumran, czyż to nie proto-zakon ? Wspólnocie z Qumran daleko do wzorca zakonu, bliżej do gmin chrześcijańskich. Cytuj: Choć szczerze mówiąc to nazywanie Protoewangelii św.Jakuba "bajką" jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Przecież jest to Apokryf, który nam opisuje bardzo realistycznie dzieje najbliższej rodziny Pana Jezusa ! Apokryf czyli dzieło literackie o zabarwieniu religijnym, często z autorem podszywającym się pod apostoła lub jednego z pierwszych uczni cieszących się dużym autorytetem (aby nadać utworowi autorytetu i autentyczności). Mamy m.in takie apokryfy NT jak 3. List do Koryntian Apokalipsa Pawła Apokalipsa Piotra Apokalipsa Tomasza List Barnaby Dzieje Andrzeja i Macieja w mieście ludożerców Dzieje Jana Dzieje Pawła Dzieje Pawła i Tekli Dzieje Piotra List Apostołów List do Aleksandryjczyków List do Laodycejczyków żaden z nich nie jest napisany przez tego, któremu autorstwo apokryf przypisuje
|
Pn cze 20, 2011 23:44 |
|
 |
little
Dołączył(a): So lip 09, 2016 14:27 Posty: 1
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Kozioł napisał(a): Protoewangelia Jakuba to bajka z końca 2 wieku. Takie pisemko ku pokrzepieniu serca.
Ewangelia Łukasza to zapis bezpośrednich nauk Apostołów i jego własnych doświadczeń. To część Pisma Świętego.
Które jest więc autorytetem?
Łukasz był towarzyszem Świętego Pawła, Apostoła z ustanowienia Boga, nie ludzi. Nic nam nie wiadomo aby był on NAOCZNYM ŚWIADKIEM, co najwyżej wiernie i uczciwie relacjonuje zasłyszane informacje. Wikipedia: "W prologu Ewangelii czytamy, że jej autor opierał się na innych Ewangeliach i na informacjach zasłyszanych od „naocznych świadków" i „sług słowa”." Wszystkie inne trzy Ewangelię są spisane najprawdopodobniej przez naocznych świadków ale nie TA. Jeżeli swoją wiedzę chcemy opierać TYLKO na jednym źródle (mowa tutaj o "Biblii" stworzonej u progu zinstytucjonalizowanego "kościoła"), to równie dobrze mogli byśmy uwierzyć Komunistom, że to Niemcy zabili polskich oficerów, m.in. w lasach Katyńskich.
|
So lip 09, 2016 14:44 |
|
 |
Askadtowiesz
Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35 Posty: 2751
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
jumik napisał(a): Jezus, będąc Żydem, rabinem, żyjąc 2000 lat temu wyrażał się w sposób żydowski, rabinacki, który był bogaty w figury retoryczne, literackie, które służą wyrażaniu pewnych prawd, mądrości. Jedną z nich jest hiperbola. Jak to wyjaśnione jest w komentarzach Biblii Tysiąclecia: "Jest to niewątpliwie figura literacka, zwana hiperbolą: nie chodzi o to, by w pewnych okolicznościach należało lub można było pozbawić się ręki, nogi lub oczu, ale z pewnością chodzi o wskazanie na bardzo wielką konieczność skutecznego unikania okazji do grzechu.". Interpretacje, interpretacje, tym żyje KK. W tym przypadku chyba jednak faktyczne mamy do czynienia z przenośniami, co oczywiście nie znaczy, ze tak jest zawsze. Świadczyłaby o tym praktyka ówczesnego życia. Nie ma chyba danych aby tak dosłownie postępowano. Z drugiej jednak strony okruciestwo było na porządku dziennym, a tak drastyczne przenośnie są już dziś- mówiac delikatnie- nie na czasie. To z kolei świadczy o nędznym uniwersalizmie Biblii. rybeczka napisał(a): Zwróciłem również uwagę na pewien szczegół z mowy Jezusa. żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła Jezus tutaj mówi o ciele które ma się znaleźć w piekle, często na tym forum nawet słyszałem, że to dusza idzie do piekła tu Jezus mówi ciało . Niedawno zwracalem na to uwage przy innej okazji. Było tak, że wówczas uwazano iż cały człowiek idzie do piekła, pojęcie duszy w dzisiejszym znaczeniu jeszcze się nie ukształtowało. Widać to wyraźnie przy porównaniu różnych cytatów na temat piekła i duszy.
_________________ Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze. G.C. Lichtenberg
|
So lip 09, 2016 20:06 |
|
 |
Marek_Piotrowski
Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48 Posty: 3265
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Askadtowiesz napisał(a): Było tak, że wówczas uwazano iż cały człowiek idzie do piekła, pojęcie duszy w dzisiejszym znaczeniu jeszcze się nie ukształtowało. Widzę że nadal dyskutujesz o nauce, o której nic nie wiesz. Jak najbardziej naucza się dziś, że cały człowiek idzie do piekła.
_________________ pozdrawiam serdecznie Marek
|
N lip 10, 2016 1:44 |
|
 |
Askadtowiesz
Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35 Posty: 2751
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Marek_Piotrowski napisał(a): Askadtowiesz napisał(a): Było tak, że wówczas uwazano iż cały człowiek idzie do piekła, pojęcie duszy w dzisiejszym znaczeniu jeszcze się nie ukształtowało. Widzę że nadal dyskutujesz o nauce, o której nic nie wiesz. Jak najbardziej naucza się dziś, że cały człowiek idzie do piekła. Niesamowite. Ciało tez idzie do piekła?
_________________ Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze. G.C. Lichtenberg
|
N lip 10, 2016 19:23 |
|
 |
Marek_Piotrowski
Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48 Posty: 3265
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Askadtowiesz napisał(a): Niesamowite. Ciało tez idzie do piekła? 
_________________ pozdrawiam serdecznie Marek
|
N lip 10, 2016 20:48 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Moje wątpliwości co do NT
Askadtowiesz napisał(a): Niesamowite. Ciało tez idzie do piekła? Owszem, po zmartwychwstaniu.
|
Śr lip 20, 2016 23:55 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|