Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 08, 2019 14:06



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
 Przyjść przed tron Jezusa 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 28, 2014 11:03
Posty: 179
Post Przyjść przed tron Jezusa
Cytuj:
ErgoProxy napisał(a):
Co to znaczy: przyjść przed tron Jezusa, skoro On jest niewidzialny?



Aby to rzetelnie wyjaśnić, muszę zamieścić te zapisy.

" Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały, nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne. "
[2 Kor 4;16-18]
Zamieszczam troszeczkę kontekstu. A wierzący dążą do wieczności...

"Wiemy bowiem, ze jesli ten namiot, ktory jest naszym ziemskim mieszkaniem, sie rozpadnie, mamy budowle od Boga, dom w niebie, nie rekoma zbudowany, wieczny. Dlatego tez w tym doczesnym wzdychamy, pragnac przyoblec sie w domostwo nasze, ktore jest z nieba, jesli tylko przyobleczeni, a nie nadzy bedziemy znalezieni. Dopoki bowiem jestesmy w tym namiocie, wzdychamy, obciazeni, poniewaz nie chcemy byc zewleczeni, lecz przyobleczeni, aby to, co smiertelne, zostalo wchloniete przez zycie. A tym, ktory nas do tego wlasnie przysposobil, jest Bog, ktory nam tez dal jako rekojmie Ducha. Wiec tez zawsze jestesmy pelni ufnosci i wiemy, ze dopoki przebywamy w ciele, jestesmy oddaleni od Pana; gdyz w wierze, a nie w ogladaniu pielgrzymujemy. Jestesmy wiec pelni ufnosci i wolelibysmy raczej wyjsc z ciala i zamieszkac u Pana. Dlatego tez dokladamy staran, zeby, niezaleznie od tego, czy mieszkamy w ciele, czy jestesmy poza cialem, jemu sie podobac. Albowiem my wszyscy musimy stanac przed sadem Chrystusowym, aby kazdy odebral zaplate za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy zle. Wiedzac tedy, co to jest bojazn Panska, staramy sie przekonywac ludzi; a przed Bogiem wszystko w nas jest jawne, spodziewam sie tez, ze i w sumieniach waszych jest to jawne. Nie polecamy sie wam ponownie, lecz dajemy wam pobudke do tego, abyscie mogli nami sie chlubic i abyscie mogli dac odprawe tym, ktorzy sie chlubia rzeczami zewnetrznymi, a nie tym, co w sercu. Jeslismy bowiem w stan zachwycenia popadli, dzialo sie to dla Boga, a jesli przy trzezwym umysle jestesmy, to dla was. Bo milosc Chrystusowa ogarnia nas, ktorzy doszlismy do tego przekonania, ze jeden za wszystkich umarl; a zatem wszyscy umarli; a umarl za wszystkich, aby ci, ktorzy zyja, juz nie dla siebie samych zyli, lecz dla tego, ktory za nich umarl i zostal wzbudzony. Dlatego juz odtad nikogo nie znamy wedlug ciala; a jesli znalismy Chrystusa wedlug ciala, to teraz juz nie znamy. Tak wiec, jesli ktos jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminelo, oto wszystko stalo sie nowe. A wszystko to jest z Boga, ktory nas pojednal z soba przez Chrystusa i poruczyl nam sluzbe pojednania, to znaczy, ze Bog w Chrystusie swiat z soba pojednal, nie zaliczajac im ich upadkow, i powierzyl nam slowo pojednania. Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bog upominal; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie sie z Bogiem. On tego, ktory nie znal grzechu, za nas grzechem uczynil, abysmy w nim stali sie sprawiedliwoscia Boza. "
[2 Kor 5;1-21]
Myślę że odpowiedź na Twoje pytanie zawiera się w tej myśli "...dopoki przebywamy w ciele, jestesmy oddaleni od Pana; gdyz w wierze, a nie w ogladaniu pielgrzymujemy" Istotne jest wszystko, a szczególnie te wytłuszczone zwroty.
Pan Jezus Zmartwychwstał i fizycznie żyje, przebywa u Ojca. Teraz możemy do Niego przychodzić za pośrednictwem Ducha Świętego...

" którzy mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym. Weselcie się z tego, mimo że teraz na krótko, gdy trzeba, zasmuceni bywacie różnorodnymi doświadczeniami, ażeby wypróbowana wiara wasza okazała się cenniejsza niż znikome złoto, w ogniu wypróbowane, ku chwale i czci, i sławie, gdy się objawi Jezus Chrystus. Tego miłujecie, chociaż go nie widzieliście, wierzycie w niego, choć go teraz nie widzicie, i weselicie się radością niewysłowioną i chwalebną, osiągając cel wiary, zbawienie dusz. Zbawienia tego poszukiwali i wywiadywali się o nie prorocy, którzy prorokowali o przeznaczonej dla was łasce, starając się wybadać, na który albo na jaki to czas wskazywał działający w nich Duch Chrystusowy, który przepowiadał cierpienia, mające przyjść na Chrystusa, ale też mające potem nastać uwielbienie."
[1 P 1;5-11] 
Myślę że i w tym tekście znajduje się odpowiedź " gdy się objawi Jezus Chrystus. Tego miłujecie, chociaż go nie widzieliście, wierzycie w niego, choć go teraz nie widzicie"
Przyjść przed NIEWIDZIALNEGO...to po prostu wierzyć !

_________________
Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe


N gru 07, 2014 15:16
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL