Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn maja 21, 2018 21:46



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 362 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna strona
 Nicość po śmierci 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6216
Post Nicość po śmierci
A jeśli po śmierci NIC nie ma?

_________________
Dobro zwycięży


Pt kwi 17, 2015 10:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 10427
Post Re: Nicość po śmierci
To nic, nie martw się.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pt kwi 17, 2015 10:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 24, 2012 18:06
Posty: 420
Lokalizacja: Katowice, Śląskie
Post Re: Nicość po śmierci
Chodzi Ci o to, że po śmierci jest NIC, czy pytasz o to, co jeśli po śmierci nic nie ma, wtedy oznaczałoby że coś jest :).


Pt kwi 17, 2015 12:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2392
Post Re: Nicość po śmierci
Andy72 napisał(a):
A jeśli po śmierci NIC nie ma?


Jeśli JEST "NIC", to masz przerąbane. Ja wybieram MIŁOŚĆ po śmierci. Staram się, gdy czas przyjdzie, kochać i być kochanym na wiczny czas (a właściwie bezczas).


Pt kwi 17, 2015 14:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2012 19:28
Posty: 2946
Post Re: Nicość po śmierci
Cytuj:
Jeśli JEST "NIC", to masz przerąbane. Ja wybieram MIŁOŚĆ po śmierci. Staram się, gdy czas przyjdzie, kochać i być kochanym na wiczny czas (a właściwie bezczas).


Ale jeśli po śmierci istnieje nicość to ta nicość dotyczy także Twojego losu, bo nie ma tak ładnie że Ty sobie coś wybierasz i tak się stanie tylko dla Ciebie, ale każdy będzie miał ten los jednakowy po śmierci, w takim razie to czy jest coś czy nie ma nic, dotyczy każdego.


Pt kwi 17, 2015 17:17
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6216
Post Re: Nicość po śmierci
Jeśli Bóg jest miłosierny, to powinien grzesznikom dać nicość.
A jeśli jest przy tym sprawiedliwy, to powinien i sprawiedliwym dać nicość

_________________
Dobro zwycięży


Pt kwi 17, 2015 17:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2392
Post Re: Nicość po śmierci
Andy72 napisał(a):
Jeśli Bóg jest miłosierny, to powinien grzesznikom dać nicość.
A jeśli jest przy tym sprawiedliwy, to powinien i sprawiedliwym dać nicość


Jeśli miłosierny, to da Miłość.
Jeśli sprawiedliwy, to da Miłość.

Ale można ją odrzucić. Wybrać głód miłości. Lub coś przeciwnego do miłosci. Bóg nie zmusza. Wyciąga rękę. A gdyby obojętny był, to byłaby nicość.


Pt kwi 17, 2015 18:36
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6216
Post Re: Nicość po śmierci
Ale dał wolną wolę. Czasem chciałbym nie mieć wolnej woli i gwarancję Nieba

_________________
Dobro zwycięży


Pt kwi 17, 2015 18:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Nicość po śmierci
Andy72 napisał(a):
A jeśli po śmierci NIC nie ma?

No to wierzący mają zmarnowane życie, a im bardziej się angazują, tym więcej tracą.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Pt kwi 17, 2015 20:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Nicość po śmierci
equuleuss napisał(a):
Ale jeśli po śmierci istnieje nicość ...
Ściśle rzecz biorąc, to nielogiczne. Nie jest tak, ze "istnieje nicość" lecz - "nic nie istnieje". Nie ma czegos takiego jak "nicosc", bo to właśnie znaczy ze nic nie ma.
Zwracam na to uwagę, gdyz widziałem podobne sformułowania takze w innych wątkach.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Pt kwi 17, 2015 20:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2392
Post Re: Nicość po śmierci
Askadtowiesz napisał(a):
... No to wierzący mają zmarnowane życie, a im bardziej się angazują, tym więcej tracą.


Wprost przeciwnie. Im bardziej obdarzamy miłością, tym bardziej ją odczuwamy. Nasze życię zyskuje wyższy sens. Jest pełniejsze i wspanialsze.

A to, że nie przejeżdżamy przez skrzyżowanie na czerwonym, nie tyle ogranicza nas, ale daje nam możliwość dalszej jazdy i umożliwia dalszą jazdę innym uczestnikom drogi.


So kwi 18, 2015 12:28
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 10, 2014 12:44
Posty: 472
Post Re: Nicość po śmierci
Jeżeli rzeczywiście po śmierci nie ma nic ,to nasze życie nie ma zupełnego sensu ,nie liczy się zupełnie nic ,żadne czyny ,żadne dobre uczynki ,po prostu nic nie ma sensu i żadnego znaczenia ,żywot się kończy ,nasza pamięć ulega degradacji ,osobowość charakter wszystko rozpada się w nicość ,nas po prostu nie ma .


So kwi 18, 2015 14:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 10427
Post Re: Nicość po śmierci
Dziwaczny pogląd, chyba straszny z Ciebie nihilista. Mógłbyś wyjaśnić dlaczego tak to postrzegasz?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


So kwi 18, 2015 15:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 24, 2012 18:06
Posty: 420
Lokalizacja: Katowice, Śląskie
Post Re: Nicość po śmierci
JedenPost napisał(a):
Dziwaczny pogląd, chyba straszny z Ciebie nihilista. Mógłbyś wyjaśnić dlaczego tak to postrzegasz?


Czy poglądy nihilistów są dziwaczne? Można się z nimi nie zgadzać, ale to co napisał użytkownik Hufce (którego o nihilizm raczej bym nie podejrzewał) to bardzo uproszczona wersja nihilizmu. Trudno w tej koncepcji przyczepić się do czegokolwiek. Człowiek rodzi się, żyje i umiera i na tym koniec - czy to jest dziwaczne? Ja osobiście sądzę, że nie choć myślę, że także jestem daleki od tego nurtu filozoficznego. Dla pobocznego obserwatora, który jako tabula rasa przychodzi posłuchać nihilisty i chrześcijanina ten drugi raczej wyda mu się bardziej dziwaczny w swoich tłumaczeniach niż ten pierwszy.


So kwi 18, 2015 15:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Nicość po śmierci
andej napisał(a):
Askadtowiesz napisał(a):
... No to wierzący mają zmarnowane życie, a im bardziej się angazują, tym więcej tracą.


Wprost przeciwnie. Im bardziej obdarzamy miłością, tym bardziej ją odczuwamy. Nasze życię zyskuje wyższy sens. Jest pełniejsze i wspanialsze.

A to, że nie przejeżdżamy przez skrzyżowanie na czerwonym, nie tyle ogranicza nas, ale daje nam możliwość dalszej jazdy i umożliwia dalszą jazdę innym uczestnikom drogi.

Ale przeciez nie chodzi o normy moralne, które są tylko jednym z aspektów religii i nie są właściwe tylko dla religii, w szczególnosci - danej religii.
Chodzi o samą wiare w Boga i o wszystko co z niej wynika dla wierzącego, również o poświecony na to czas.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


So kwi 18, 2015 16:04
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 362 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL