Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn cze 14, 2021 13:59



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 827 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56  Następna strona
 Czy Bóg jest okrutny. 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So sie 06, 2016 20:42
Posty: 120
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
JedenPost napisał(a):
aak, związek logiczny faktycznie aż bije w oczy.

To akurat wynika z wiary. Nie musisz go przyjmować, pozostałe są jak najbardziej wiążące.
Więc wyeliminuj człowieku (ogólnie mówię, nie tylko do Ciebie, do wszystkich ludzi) całe to g*wno, które nas otacza, a które sam robisz, a potem będziemy się martwić kataklizmami.


@Hufce
Cytuj:
Tu nie chodzi o przyczynę cierpienia, ale o możliwość zapobiegania cierpieniu a także chodzi o to, że Bóg w co zapewne wierzysz jest wszechmogący mógł stworzyć inny świat, taki świat gdzie od urodzenia człowiek żyłby bez cierpienia, jest wszechmogący a tego nie zrobił, a więc ja zgadzam się jak najbardziej z tytułem tego tematu.
Tutaj nie trzeba zagłębiać się w szczegóły typu, że głód jest zawiniony przez człowieka, to niech Bóg ześle na świat miliard paczek z żywnością z Nieba i będzie po problemie. Czemu tego nie zrobi w czym tkwi problem ?

No przecież zrobił, ale dał człowiekowi wybór, czy chce być w tym fajnym świecie, czy nie. Człowiek wybrał, nie chciał się stosować do Bożych zasad (miał wolność), ale za to musi żyć na takim świecie.
Człowiek nie będzie żyć bez cierpień, bo inni ludzie te cierpienia prowokują. Chodzi jak najbardziej o cierpienia. Aby ich nie było, musiałby Pan Bóg pozbawić człowieka wolnej woli: zablokować to powodowanie cierpień. Ale po co Bóg ma zsyłać miliard paczek żywności? Przecież ta żywność tu leży! A pomoc humanitarna dla Afryki? My ją wysyłamy, ale ona do biednych nie dociera w 100%, bo pośrednicy kradną - tak samo byłoby z paczkami od Boga.

Tobie się wydaje, że Pan Bóg jest Twoim (i ludzi) służącym? Człowiek narobi bałaganu, nędzy, a Bóg ma przyjść i posprzątać? Masz dzieci? Jeśli masz, to zastanów się, czy gdy Twoje dziecko rozrzuci zabawki, to sam je zbierasz, czy oczekujesz, że ono to zrobi? Jeśli to pierwsze, to radzę Ci zmienić taktykę wychowawczą. Z tą różnicą, że dziecko nie wszystko rozumie, wie, dorośli ludzie są natomiast w pełni świadomi zła, jakie czynią innym. Jeśli sądzisz, że Pan Bóg będzie po Tobie sprzątać, to nie, nie będzie. On nie jest sprzątaczką. Poza tym, to nie jest tak, że gdyby Bóg nakarmił wszystich głodnych, raz pozbierał te zabawki, to ludzie znowu by ich nie rozrzucili. Z pewnością za chwilę byłoby to samo.
Najpierw sam bądź taki, jaki oczekujesz, że będzie Bóg (z Twojego wyobrażenia): naiwny.

_________________
Bóg jest duchem, dowiedz się więcej o tym fakcie!


Cz paź 27, 2016 10:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 10, 2014 12:44
Posty: 472
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Po pierwsze to ja niczego nie wybierałem, nikt mi nie dał żadnego wyboru.
Jest mnóstwo cierpienia nie powodowanego przez innych ludzi.
Jeżeli przyjąć za pewnik to, że Bóg jest wszechmogący to można śmiało przypuszczać, że było możliwe zarówno danie człowiekowi wolnej woli i stworzenie świata bez cierpienia.
A jeżeli twoje dziecko pakuje się w tarapaty albo widzisz jak biją je jacyś ludzie to reagujesz czy czekasz nic nie robiąc patrząc na to co się wydarzy? Przypuszczam że byś zareagował, a czy Bóg jako nasz przybrany ojciec reaguje w ogóle? Gdzie jest pan Bóg jak dżihadyści dokonują brutalnych mordów?


Cz paź 27, 2016 11:10
Zobacz profil
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Hufce napisał(a):
Gdzie jest pan Bóg jak dżihadyści dokonują brutalnych mordów?

Odpowiedź jest tu:
http://www.niedziela.pl/artykul/1048


Cz paź 27, 2016 12:39

Dołączył(a): Śr paź 26, 2016 12:36
Posty: 3
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Hufce napisał(a):
Jest mnóstwo cierpienia nie powodowanego przez innych ludzi.

Ja za to widzę mnóstwo cierpienia powodowanego właśnie przez ludzi. Katastrof naturalnych można uniknąć przeprowadzając się w inne miejsce. Części chorób można uniknąć odżywiając się prawidłowy sposób, ćwicząc. Z odżywianiem i tak jest kłopot, bo wszędzie te sztuczne nawozy, antybiotyki, więc właściwie ciężko w zwykłym sklepie spotkać coś naturalnego i zdrowego. Wypadki drogowe - głupota ludzi. Co do głodu to wypowiedziało się tu już kilka osób i z nimi się zgadzam.

Hufce napisał(a):
Jeżeli przyjąć za pewnik to, że Bóg jest wszechmogący to można śmiało przypuszczać, że było możliwe zarówno danie człowiekowi wolnej woli i stworzenie świata bez cierpienia.

Dziwny byłby taki świat bez cierpienia i z wolną wolą. Nie wyobrażam sobie nawet jak miałby dokładnie wyglądać i działać taki świat. Jak odróżnilibyśmy dobro od zła gdyby nas sumienie nie gryzło? Gdyby popełnione zło nie powodowało czyjegoś cierpienia? Jak wytłumaczyć komuś, że coś jest złe, jeśli to nie boli nikogo?

Hufce napisał(a):
A jeżeli twoje dziecko pakuje się w tarapaty albo widzisz jak biją je jacyś ludzie to reagujesz czy czekasz nic nie robiąc patrząc na to co się wydarzy? Przypuszczam że byś zareagował, a czy Bóg jako nasz przybrany ojciec reaguje w ogóle? Gdzie jest pan Bóg jak dżihadyści dokonują brutalnych mordów?

Moim zdaniem Bóg nie jest okrutny. Dlaczego w ogóle myśl, że brak reakcji Boga w dzisiejszym świecie jest oznaką tego, że jest On okrutny.. Mogłoby to tylko świadczyć o tym, że jest obojętny, ale tego też nie można być do końca pewnym. Bóg działa przecież chociażby przez innych dobrych, życzliwych ludzi.


Cz paź 27, 2016 14:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4393
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Hufce napisał(a):
Tu nie chodzi o przyczynę cierpienia...

Pewnie, jasne, przyczyna jest nieważna. Najlepiej nie myśleć dlaczego, kto by się bawił w jakieś przyczyny? Człowieka definiuje otwór gębowy to pobierania paszy i drugi otwór do wydalania, myślenie o przyczynach jest dla niego za trudne.

Hufce napisał(a):
Tutaj nie trzeba zagłębiać się w szczegóły typu, że głód jest zawiniony przez człowieka, to niech Bóg ześle na świat miliard paczek z żywnością z Nieba i będzie po problemie...

Jasne, promujmy bezmyślność. Obwiniajmy niewinnego. W końcu kogo obchodzi, kto zawinił?
Ważne, żeby ktoś paczkę z żywnością posłał, żeby brzuszek był pełny :)

Hufce, przewróciłeś się ostatnio na głowę?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Cz paź 27, 2016 14:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 10, 2014 12:44
Posty: 472
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Jestem ciekawy czy ja Ty pójdziesz do Nieba a np twoi rodzice do piekła czy dalej będziesz uważał Boga za nie okrutnego a także czy dalej będziesz bronił go. Mam prawie 100% pewności, że tak nie będzie. Pomyślisz wtedy co to za tyran, który moją matkę dajmy na to zesłał na wieki do piekła tylko dlatego, że popełniła jakieś tam grzechy. Oczywiście teoretyzuje, ale nie jest to nieprawdopodobne, nie wiesz przecież jak patrzy Bóg na ludzi poprzez swoją niby wielką sprawiedliwość. Równie dobrze każdy z nas może trafić do piekła, które z resztą dla wielu ludzi jest już tu na ziemi.


Cz paź 27, 2016 15:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4393
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Kiedy ktoś prezentuje myślenie niedociekania przyczyn i nieszukania winnych jako wyznacznik swojej logiki, to jego 100% pewność w innych przemyśleniach, jest dla mnie mało interesująca.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Cz paź 27, 2016 15:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr paź 26, 2016 12:36
Posty: 3
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Spójrz na to z innej strony. Bóg kocha wszystkich ludzi i pragnie ich zbawić. Możliwe, że ludzie sami po śmierci wybierają piekło, bo czują, że nie zasłużyli na miłość Boga. Możliwe, że nie są w stanie znieść ogromu Bożej miłości. Sami oddalają się od Boga, sami siebie skazują na potępienie. Możliwe, że popełnienie jakichś tam grzechów uniemożliwia spotkanie z Bogiem, bo ciężar popełnionych grzechów nie pozwala duszy dotrzeć wyżej. Nikt nie wie jak tam jest, to tylko moja teoria.


Cz paź 27, 2016 16:08
Zobacz profil

Dołączył(a): So sie 06, 2016 20:42
Posty: 120
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
@Hufce
Cytuj:
Po pierwsze to ja niczego nie wybierałem, nikt mi nie dał żadnego wyboru.

Oczywiście, że i Ty masz wybór. Jeśli będziesz czynił tak, jak chce Bóg, jeśli będziesz głosił Ewangelię i uwierzysz prawdziwie, czeka Cię szczęście. A co to jest szczęście? To jest taki stan, w którym mimo jakichś trudności, człowiek nie zważa na nie i cieszy się tym co ma (Bogiem), a nie rozpacza tym co nie ma. Bóg ratował Ojców Kościoła wielokrotnie, bo oni głosili Jego Słowo. Oni się też nijak nie uskarżali na jakieś trudności (odsyłam do Dziejów A.).

Cytuj:
Jest mnóstwo cierpienia nie powodowanego przez innych ludzi.

Ale teraz rozmawiamy o cierpieniu spowodowanym przez ludzi, ono Ci nie przeszkadza nagle?
(Pomijam, że nie widzę cierpienia niezawinionego przez ludzi).

Cytuj:
możliwe zarówno danie człowiekowi wolnej woli i stworzenie świata bez cierpienia.

Widzisz, możliwe byłoby też, że człowiek umiałby latać jak duchy w bajkach dla dzieci. Możliwe byłoby też, że cżłowiek umiałby biegać 40 km/h. Świat, który Ty postulujesz byłby światem, którego ja bym nie chciał. Oto, co wskazali i inni, człowiek popełniałby zło bez żadnych konsekwencji. Uważam taki świat za zły i nie chcę go. Dlaczego Pan Bóg miałby stworzyć taki zły świat, jaki postulujesz?

Cytuj:
Przypuszczam że byś zareagował, a czy Bóg jako nasz przybrany ojciec reaguje w ogóle? Gdzie jest pan Bóg jak dżihadyści dokonują brutalnych mordów?

Zobacz wyżej. Czyli Twoim zdaniem, Pan Bóg ma ratować każdego człowieka, przed drugim człowiekiem? Człowiek strzela, morduje.

Wyżej mądrze napisano, że Pan Bóg działa także przez innych ludzi, przez tzw. zbiegi okoliczności, ale działa wtedy, kiedy uzna za stosowne, nie kiedy my tego chcemy. My jesteśmy jak te dzieci, ślepi, On nie. Jeśli dziecko chce byś mu ubrał spodnie, chociaż ono samo to umie, to polecisz na palcach je ubrać, czy nakażesz mu, aby samo się ubrało i nie wymyślało? Pan Bóg zna przyszłość, przeszłość. Rodzic dziecka nie zna przyszłości, ale zna umiejętności dziecka oraz przewiduje jego zachowanie.

Cytuj:
Jestem ciekawy czy ja Ty pójdziesz do Nieba a np twoi rodzice do piekła czy dalej będziesz uważał Boga za nie okrutnego a także czy dalej będziesz bronił go. Mam prawie 100% pewności, że tak nie będzie. Pomyślisz wtedy co to za tyran, który moją matkę dajmy na to zesłał na wieki do piekła tylko dlatego, że popełniła jakieś tam grzechy. Oczywiście teoretyzuje, ale nie jest to nieprawdopodobne, nie wiesz przecież jak patrzy Bóg na ludzi poprzez swoją niby wielką sprawiedliwość. Równie dobrze każdy z nas może trafić do piekła, które z resztą dla wielu ludzi jest już tu na ziemi.

Chcesz wejść do domu Boga, stosuj się do Jego zasad. Nie chcesz wejść, stój na zewnątrz. Piekło jest brakiem Boga, jest zamkniętymi drzwiami z przypowieści Jezusa. Jeśli dusza nie chce Boga, to na pewno Bóg jej nie będzie zmuszał do bytowania z Nim.
Kto trafi do Boga, nie wiemy. On decyduje. Dał nam jednak wskazówki jak działać.
Ciekawe, "jakieś tam grzechy" mówisz, a gdyby ojciec zabił Ci dziecko, albo gwałcił/bił Cię każdego dnia, to byłyby to jakieś tylko przewinienia? Czyż nie wysunąłbyś wniosku, że on nie chce dla Ciebie Twojego dobra? Czyż nie odsunąłbyś się od niego, przez niego? Czyż nie zapragnąłbyś zemsty? Czyż nie poszedłbyś na policję? A może po prostu, po zwykłym słowie "przepraszam" wybaczyłbyś całkowice, choć nie byłby to ani pierwszy ani setny raz? Nie musisz mi odpowiadać, sobie odpowiedz.
Bóg wybacza i wyciąga rękę zawsze, trzeba tylko szczerze żałować i chcieć naprawić swoje błędy. Człowiek nie jest zawsze miłosierny, nie zawsze pozwala na naprawienie błędów.

Wielu ludzi myśli, że Bóg to taki niedbały tata z wczesnego dzieciństwa przebrany za św. Mikołaja, który daje dziecku pod choinkę prezent, o który to dziecko 3 dni wcześniej prosiło, choćby i był to prezent dla dziecka szkodliwy (np. używki albo brutalne gry).
O Bogu wiemy tyle, ile nam objawił. Jednak z Pisma nie wynika, aby Pan Bóg był taki, jakim byś Go chciał widzieć.

_________________
Bóg jest duchem, dowiedz się więcej o tym fakcie!


Cz paź 27, 2016 16:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 10, 2014 12:44
Posty: 472
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Cytuj:
(Pomijam, że nie widzę cierpienia niezawinionego przez ludzi).


Nie wiem jak można nie widzieć np siejących spustoszenie wśród ludzi huraganów, trzęsień ziemi. Ale nie o to tu chodzi, Bóg narzucił wszystko z góry, znając przyszłość stworzył człowieka w świecie pełnym niekiedy większego cierpienia niż takie jakie miał np jego Syn Jezus Chrystus.
Ja nie wiem czego chce Bóg, skąd mam to niby wiedzieć.
Przypuszczam, że taka osoba jak ty bezgranicznie ufająca Bogu nawet mimo tego, że jest tyle cierpienia, nawet gdyby znalazła się w świecie gdzie ludzie codziennie byliby krzyżowani i tak powiedziałaby, że jest to dobre i słuszne bo tak chce Bóg i już.
Wiele osób np katolików wierzy ze strachu przed piekłem, przypominam, że piekła nie stworzył szatan, ale Bóg jako miejsce wiecznego cierpienia. Czy to jest naprawdę takie fajne, że ludzie będą tam cierpieć bez możliwości wyjścia?
To wszystko wygląda tak jakbyśmy się urodzili na tej ziemi za karę.


Cz paź 27, 2016 18:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 14:38
Posty: 624
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Cytuj:
Hufce
Po pierwsze to ja niczego nie wybierałem, nikt mi nie dał żadnego wyboru.


Tak się tobie tylko wydaje. Ponieważ nie masz świadomości wszystkich swoich myśli a przede wszystkim ich skutków. Trzeba zaznaczyć, że z wszystkich darów jakie dał nam Bóg pozostał nam tylko wolny wybór. Ponieważ postanowiliśmy przychodząc na ten świat niczego nie pamiętać ale zostawiliśmy sobie , że możemy dokonywać wyborów. Tyle tylko, że wszystkie wybory są tak wyreżyserowane aby wskazywały zawsze na ten sam kierunek przeciwny do zbawczego.
Powiedziane jest , ze nie nadaje się do Królestwa niebieskiego ten , kto ogląda się wstecz. A przecież każda mijająca sekunda już za sekundę a nawet szybciej jest miniona. Aby dokonać analizy decyzyjnej zmuszeni jesteśmy do nieustannego porównania i przywoływania przeszłości. Na której budujemy ocenę ( osąd) zgodnie z zasobem przebytych doświadczeń. Do tego doświadczenia te są wyrywkowe bo dotyczą tylko pewnego wycinka rzeczywistości. Czyli jest oddzielony w swojej interpretacji od całości.
Każdy człowiek z osobna posługując się cząstkowa pamięcią odnośnie całego świata używa pamięci dodatkowo odartej z ukrywanych przez nieświadomą część umysłu ( nieświadomą dlatego, że powoduje poczucie winy i bycia gorszym co przeczy pragnieniu bycia kochanym i akceptowanym).
Tu nawet nie chodzi o to, że w przeszłości czegoś złego dokonaliśmy. Bo błędne jest właśnie oddzielenie, w obawie przed prawdą i w obawie przed miłością. To co jest w nieświadomym umyśle jest rzutowane na zewnątrz po to aby nie było rozpoznane jako coś za co sami odpowiadamy i za co jesteśmy de facto odpowiedzialni. Ten makabryczny manewr robimy sobie sami. Duch Syna jest tylko jeden. I umysł Syna jest też tylko jeden. Jednak na tym świecie podziału i oszustwa to co wydaje się naszym wstydem wyrzucając to na zewnątrz na niby inną osobą, po przez uznanie za prawdziwe to co widzą oczy ciała- tzw projekcja. Wszystkie elementy jakie pojawiają się na tym świecie są połączone w jedno wielkie oszustwo. To daltego Jezus mówił ,że: „ moje Królestwo nie jest z tego świata” i „ja jestem Prawdą”. Będąc pod wpływem samooszustwa i mając do dyspozycji tylko wolny wybór zawsze jesteśmy postawieni w sytuacji ,że wybieramy błędnie ( zwłaszcza ,że nie mając pojęcia iż osądzając innych wydajemy wyrok na siebie).

Podświadomość wytwarzamy sobie sami, przez nieświadome procesy myślowe już w dzieciństwie niezdolne do właściwej oceny. Następnie powierzamy tej podświadomości rolę przewodnią tak aby nie zaprzątać sobie uwagi „głupotami” . Usiłujemy dalej stanowić jedność w naszym ciele. Ale jedność , która jest podzielona nie jest jednością. Nie zdając sobie sprawy jak wielkie możliwości oddajemy umysłowi podświadomemu ( który ukrywając swoje istnienie dzięki odwrotnemu systemowi myślowemu) postrzegając jego działania przypisujemy je Bogu. Jednak odwrotne działania do działań Boga nie mogą być miłujące, dają wrażenie tego świata okrutnego złego i szalonego z odrobina miłości. Tylko po to abyśmy nie doszli do przekonania ,że to nie może być prawdziwe życie i że takiego nie chcemy. A do tego podświadomości Bóg nie stworzył, zatem jest tak jakby jej nie było ale zachowujemy się tak jakby była. To tak po krótce i niezbyt może jasno.
A Bóg dalej jest miłujący i nic nie wie o naszych omamach wytworzonych przez podświadomość. Choć widzi, że się z Nim prawdziwie nie komunikujemy. Dlatego daje nam Ducha św. Ducha , który jest jego własnym głosem pozwalającym rozpoznawać prawdę. Bo Duch św może rozpoznać co jest kłamliwym wytworem podświadomości a co prawdą. Dlatego modląc się o pomoc Duch św Pocieszyciela w rozumieniu , że to czego doświadczamy jest naszym własnym obrazem tego co wybraliśmy i osądziliśmy jako prawdę a co nią nie jest możemy to zamienić na tę , która będzie przynajmniej taka, że nie będzie raniąca ( ze względu na to ,że Bóg daje wszystkim tak samo nie usiłujcie prosić aby być lepszymi od innych).
Jezus zwyciężył szatana i zwyciężył świat dzięki przebaczeniu. Jednak prawdę o tym jak działa osąd i jak działa prawdziwe przebaczenie w Duchu Prawdy trzeba się nauczyć oduczając się przebaczania osądzającego. Ponieważ przebaczając temu co widzimy dostępujemy przebaczenia tego , że to wyprojektowaliśmy.

_________________
[color=#BF00FF]Szukaj Prawdy a Prawda cię wyzwoli.[/color]


Cz paź 27, 2016 20:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr paź 26, 2016 12:36
Posty: 3
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Nie znam Boga osobiście, zna go tylko Jego Syn, Jezus Chrystus i ci którym Go objawił. Z Nowego Testamentu można się trochę o Bogu dowiedzieć. Pragnie, żeby wszyscy zostali zbawieni, taką informację tam znalazłam. Mamy wolną wolę. Czy to wina Boga, że nie wszyscy Go wybierają za życia, że grzeszą i żyją jakby Go nie było?
Nie wiem skąd się wzięło piekło, nie wiem jak powstało, nie wiem jak wygląda i działa tamten świat, skąd mam wiedzieć, nigdy tam nie byłam, mogę się tylko domyślać i snuć różne teorie.
Cierpienie nie jest fajne i nigdy nie było, czy to w życiu doczesnym, czy tym po śmierci. Podobno cierpienie za życia zbliża do Boga, ja bym powiedziała, że potrafi również oddalić, gdy myślimy, że to właśnie Bóg nam zsyła jakieś cierpienia lub chce, żebyśmy cierpieli.


Pt paź 28, 2016 14:00
Zobacz profil
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Jesteśmy stworzeni głównie do życia wiecznego. Nasze życie na ziemi jest maleńkim zaczątkiem, maleńkim epizodem życia wiecznego. Żyjąc na ziemi zaświadczamy, czy pragniemy, by nasze życie wieczne było z Bogiem, czy bez Boga. Mamy wybór, jakie życie pragniemy prowadzić tu na ziemi i w wieczności. Jezus Chrystus umarł za nas na krzyżu, by nam to zbawienie dać w darze, byśmy mieli łączność z Bogiem. Naszym zadaniem jest tylko ten dar przyjąć - dar zbawienia. Możemy ten dar przyjąć, lub go odrzucić. Przyjąć, to znaczy przyjąć Jezusa do swojego życia. Przyjęcie Jezusa do swojego życia, to nie puste bezwartościowe słowa, to słowa, które są w naszej duszy, w naszych pragnieniach, w naszych dążeniach. To naszym życiem potwierdzamy, czy chcemy żyć z Jezusem. Jak mamy żyć, właśnie Jezus żyjąc na ziemi nauczał. Nauczał: jacy mamy być, jaki jest Bóg, jakie jest Królestwo Boże, jakie są najważniejsze dla nas przykazania, jak mamy przebaczać i czym się kierować. Zbawienie jest nam dane, ale my musimy pragnąć ten dar przyjąć. Nie możemy powiedzieć, że coś jest dla nas bez nas. Nasza wola musi zdecydować, co wybieramy. Bóg nie może ingerować w nasze życie, bo bylibyśmy Jego niewolnikami lub panami, bo chcielibyśmy, by robił wiele rzeczy za nas i jeszcze odpowiadał za nie. Zło na ziemi istnieje poprzez złe rzeczy, które ludzie sobie nawzajem czynią. Ludzie gdyby kierowali się naukami Jezusa, to byłoby o wiele tego zła i okrucieństwa mniej. Choroby wchodzą w skład natury ludzkiego ciała i duchowość człowieka za nie nie odpowiada. Bóg może wedle swojej woli i na skutek naszych próśb w niektórych sytuacjach pomóc. Głównie ratując nas ma na celu, by ratować nasze życie duchowe, nasze zbawienie, chociażby przedłużając nam nasze życie, lub uleczając w nas chorobę, lub ratując nas z tragicznego wypadku. Bóg podaje nam rękę - daje nam szanse na nawrócenie. Oskarżanie Boga o zło tego świata jest zupełnie bezpodstawne. Bóg jest miłosierny, kochający, cierpliwy, przebaczający. Bóg jest w nas, z nami i przy nas zawsze. My jesteśmy Jego częścią, bo Bóg nas stworzył. Jest naszym najlepszym Ojcem. Nie czeka na nasze potknięcia, nie chce nas karać. Czeka cierpliwie na nasze wznoszenia się w Jego miłości i w Jego świętości, by żyć z Bogiem zawsze i wszędzie, tu na ziemi i w niebie.


Pt paź 28, 2016 14:59
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Hufce napisał(a):
Stworzył świat pełen cierpienia, bo tak mu się podobało,


Bóg nie stworzył świata pełnego cierpienia. Przeczytaj początek Genesis - Księga Rodzaju. Bóg tworzy świat i umieszcza człowieka w ogrodzie Eden. Człowiek otrzymuje dar nieśmiertelności, nie ma cierpienia, nie ma zabijania, nie ma chorób, nawet zwierzęta nie zabijają siebie wzajemnie ponieważ wszystkie są roślinożerne. I to jest idea która spodobała się Bogu.

Cytuj:
Bóg ma was głęboko wszystkich gdzieś mówię tu zarówno o teistach jak i ateistach. I dobrze o tym wiecie mimo to jednak bronicie Boga.


Hufce, jesteś osobą wierzącą czy nie wierzącą? Ponieważ Twoje posty raz są w tą stronę a innym razem w przeciwną.

Cytuj:
wszechmogący mógł stworzyć inny świat, taki świat gdzie od urodzenia człowiek żyłby bez cierpienia, jest wszechmogący a tego nie zrobił,


Przecież Bóg stworzył świat bez cierpienia. Zrozum - człowiek został wygnany z Raju. Ten świat już nie jest Rajem. Masz w Genesis słowa iż Bóg postawił anioła na straży u wrót do Ogrodu Eden.

Cytuj:
Tu nie chodzi o przyczynę cierpienia


Owszem, jak najbardziej chodzi o przyczynę cierpienia. Przyczyną całego zła jest Szatan. Kiedy zostanie wreszcie unieszkodliwiony, wtedy nie będzie mógł już szkodzić ludziom i zło zniknie.

Cytuj:
ale o możliwość zapobiegania cierpieniu


Nie wiemy dlaczego Szatan nadal nie jest unieszkodliwiony.

Cytuj:
Tutaj nie trzeba zagłębiać się w szczegóły typu, że głód jest zawiniony przez człowieka, to niech Bóg ześle na świat miliard paczek z żywnością z Nieba i będzie po problemie


Aha, stoliczku nakryj się, samowypełniający się portfel i niewyczerpalna karta kredytowa. Niech człowiek zadba o to aby nikt nie był głodny. Dlaczego wydaje się miliony i miliardy dolarów na roboty marsjańskie, dlaczego wyrzuca się żywność która wyżywiłaby wielu ludzi a inni cierpią z powodu niedostatku i biedy? Myślałeś w taki sposób? Ty wymagasz manny z nieba? A człowiek nie został obdarzony rozumem?

Cytuj:
Czemu tego nie zrobi w czym tkwi problem ?


W Tobie, we mnie, w innych, w ludziach po prostu.


Pt paź 28, 2016 21:28

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Czy Bóg jest okrutny.
Hufce napisał(a):
Powiem krótko, krótka piłka z mojej strony, Bóg stworzył świat taki a nie inny mimo, że miał w zanadrzu nieskończoną ilość wersji świata w tym wersje bez najmniejszego nawet cierpienia.
Stworzył świat pełen cierpienia, bo tak mu się podobało, Bóg ma was głęboko wszystkich gdzieś mówię tu zarówno o teistach jak i ateistach. I dobrze o tym wiecie mimo to jednak bronicie Boga.
Nic nie tłumaczy cierpienia, żadna tam wolna wola i inne takie bajki.


Jak to Bóg może mieć głęboko gdzieś ateistę? Chyba jest na odwrót!


Wt lis 22, 2016 8:20
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 827 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL