Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 21, 2018 19:21



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Równość ludzi 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt lut 16, 2018 1:11
Posty: 23
Post Równość ludzi
Naszła mnie taka myśl:

Czy apostołowie nie mieli łatwiej, jeżeli chodzi o zbawienie?
Mianowicie chodzi mi o to, że ja, jako zwykły szary człowiek (jestem ateistą) musiałbym WIERZYĆ w Boga, żeby zostać zbawionym. Właśnie... wierzyć, czyli przy braku jakichkolwiek dowodów sądzić że Bóg istnieje.
Taki apostoł natomiast, widział Boga na własne oczy, jako żywą osobę. Mógł tego doświadczyć osobiście, różnych cudów itd.
Albo osoby które doświadczyły cudów (nie mówię że wg mnie miały one miejsce, ale jeżeli osoba była wierząca i doświadczyła cudu, było to dla niej prawdziwe i np. Naprawdę spotkała Boga)

Czy w takim razie osoby takie nie są w pewien sposób uprzywilejowane? Mogły otrzymać więcej "dowodów" na istnienie Boga. Miały więc ułatwioną drogę do zbawienia?


N lut 18, 2018 4:03
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22
Posty: 5501
Post Re: Równość ludzi
Tak. Dlatego Jezus powiedział wprost: "Uwierzyłeś, bo mnie ujrzałeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli".

_________________
Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)


N lut 18, 2018 7:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 16, 2018 1:11
Posty: 23
Post Re: Równość ludzi
Dobra, on uwierzył bo zobaczył. Ja nie uwierzyłem, bo nie zobaczyłem. Dlaczego on mógł zobaczyć, a ja nie? Jestem od niego gorszy?


N lut 18, 2018 15:17
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 5499
Post Re: Równość ludzi
A czemu rozważasz w kategoriach „lepszy-gorszy”? Pamiętaj o słowach „Komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie”. Od Apostołów Chrystus wymagał poświęcenia całego życia, znoszenia prześladowań i (poza jednym przypadkiem) śmierci męczeńskiej. Ty masz łatwiej.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


N lut 18, 2018 15:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 3925
Post Re: Równość ludzi
Eratostenes napisał(a):
Dobra, on uwierzył bo zobaczył. Ja nie uwierzyłem, bo nie zobaczyłem. Dlaczego on mógł zobaczyć, a ja nie? Jestem od niego gorszy?

Ale on uwierzył w Zmartwychwstanie, tzn w fakt jego wystąpienia, co nie znaczy, że uwierzył Bogu w sensie "zawierzył". Tomasz zanim otrzymał dowod, już wcześniej poszedł za Jezusem, dowód był konsekwencją podjętych przez niego wcześniejszych decyzji. To nie przypadkowej osobie pokazano dowód. Wydaje się, że Ty szukasz dowodu, ale nie chcesz zawierzyć. To trochę jak z wiarą demonów, które wierzą i drżą. Demony wierzą w Boga, ale mimo wszystko Go odrzucają. One widzą dowód, ale go ignorują. Do tego żeby wierzyć Bogu, potrzeba nie dowodu, ale przede wszystkim zrezygnowania z siebie. Ty postępujesz trochę w sposób taki, że poszukujesz czegoś dla siebie: chcesz Boga, żeby dał Tobie coś, czego jeszcze nie masz, ciągle chcesz więcej i więcej, a Ty nie myślisz o tym, żeby dać cokolwiek z siebie. Wydaje się to drogą donikąd. Wyznając postawę roszczeniową zawsze będziemy rozmijać się z tym, czym jest chrześcijaństwo. Nie dostrzeżemy Boga, bo myśląc w ten sposób, On nam nigdy nie zaimponuje. Nie znajdziemy Boga, jeśli szukamy nas samych.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


N lut 18, 2018 16:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 16, 2018 1:11
Posty: 23
Post Re: Równość ludzi
Mając dowód też byłbym wstanie poświęcić całe swoje życie, bo czym ono by było w porównaniu do... no właśnie. Pozostaje jeszcze taka kwestia, że gdybym nagle chciał zacząć wierzyć musiałbym wybrać jakąś konkretną religię, tylko którą? Skoro nie mam żadnego dowodu, a mam się opierać tylko na wierze, każda wydaje się równie prawdopodobna.


N lut 18, 2018 20:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 3925
Post Re: Równość ludzi
Eratostenes napisał(a):
Mając dowód też byłbym wstanie poświęcić całe swoje życie

Mając dowód na co?
Cytuj:
Skoro nie mam żadnego dowodu, a mam się opierać tylko na wierze, każda wydaje się równie prawdopodobna.
Przecież nikt nie wymaga, że "masz się opierać" na wierze. Opieraj się na czym chcesz, bądź nie opieraj się na niczym i baw się dobrze.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


N lut 18, 2018 20:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 16, 2018 1:11
Posty: 23
Post Re: Równość ludzi
chwat napisał(a):
Mając dowód na co?
Przecież nikt nie wymaga, że "masz się opierać" na wierze. Opieraj się na czym chcesz, bądź nie opieraj się na niczym i baw się dobrze.


Dowód na istnienie jakiegoś boga.

Na czym prócz wiary opiera się przekonanie że Bóg istnieje?


N lut 18, 2018 23:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 3925
Post Re: Równość ludzi
Eratostenes napisał(a):
chwat napisał(a):
Mając dowód na co?
Przecież nikt nie wymaga, że "masz się opierać" na wierze. Opieraj się na czym chcesz, bądź nie opieraj się na niczym i baw się dobrze.


Dowód na istnienie jakiegoś boga.
Nie jestem pewien, czy w omawianym przykładzie Tomasz otrzymał dowód na istnienie Boga. "Uwierzyłeś bo zobaczyłeś" raczej nie odnosi się do tego, że dopiero wtedy uwierzył w Boga, co oznaczałoby, że przedtem był niewierzący.

Cytuj:
Na czym prócz wiary opiera się przekonanie że Bóg istnieje?

Kto twierdzi, że przekonanie o istnieniu Boga, opiera się na czymś oprócz wiary?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pn lut 19, 2018 6:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4003
Post Re: Równość ludzi
Eratostenes napisał(a):
Na czym prócz wiary opiera się przekonanie że Bóg istnieje?


Niezrozumiały i dziwnie przedstawiany obraz Trójcy Świętej, może być dowodem na istnienie Boga.
W końcu tutaj mamy jednego Boga który jest tak jakby trzema Bogami którzy są jednym Bogiem, więc to troche dziwne, w końcu jeśli ktoś wymyśla sobie jaką religie to wymyśla ją w dość prosty zrozumiały dla każdego sposób, a wymyślanie tak dziwnie wyglądającej rzeczy jak Trójca Święta, nie jest najlepszym pomysłem.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pn lut 19, 2018 8:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 5499
Post Re: Równość ludzi
Eratostenes napisał(a):
też byłbym
Aleś Ty pewien swego.
Cytuj:
każda wydaje się równie prawdopodobna.
Czyli np. wiara w to iż bogowie żyją na Olimpie jest tak samo prawdopodobna, jak chrześcijaństwa. Aha.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pn lut 19, 2018 8:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 25, 2016 21:29
Posty: 42
Post Re: Równość ludzi
A ja uważam, że Apostołowie wcale nie mieli łatwiej uwierzyć. My mamy teraz całą wykładnię Kościoła, kupę pism i wyjaśnień które przez te dwa tysiąclecia powstało. Możemy - nawet powinniśmy - poznawać naszą wiarę poprzez pryzmat całej tej spuścizny. Natomiast Apostołowie, będąc nawet świadkami bezpośrednimi życia i działalności Chrystusa musieli polegać tylko i wyłącznie na własnym rozumie. To dopiero wymaga wiary!

To coś jak z poznawaniem historii - tą dawno przeszłą możemy z łatwością ocenić jako złą lub dobrą, dlatego że z perspektywy czasu dopiero widać jakie były owoce przeszłych decyzji. A ta historia która pisze się aktualnie - mimo że również każdy ma swój osąd na jej temat już teraz - dopiero w przyszłości okaże się jaka była w rzeczywistości. Po "owocach" właśnie.

Jest zresztą piękny fragment Biblii, który mówi, że "nawet jakby kto z umarłych powstał i zaświadczył, to i tak nie uwierzą". Nie umiem niestety go znaleźć... prosiłbym forumowiczów bardziej obeznanych o przytoczenie owego :-)

I jeszcze jedna rzecz która mnie strasznie razi - że demony wierzą i drżą. One nie wierzą - one WIEDZĄ :-)

_________________
Gdybym miał wiarę jak ziarnko gorczycy, góry przenosiłbym.


Pn lut 19, 2018 23:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 699
Post Re: Równość ludzi
Eratostenes napisał(a):
Dowód na istnienie jakiegoś boga.

Na czym prócz wiary opiera się przekonanie że Bóg istnieje?


Dowód? Hmm ..a świadectwo tych którzy potwierdzenie zapisanych słów Bożych widzieli nie wystarczy?
Bóg w swoim słowie obiecał życie za wypełnienie Prawa, Jezus wypełnił i śmierć władzy nad Nim nie miała, Ci którzy byli tego świadkami (zmartwychwstania) głosili to innym..nie czynili tego dla bogactwa, sławy a tracąc wszystko (status[np.Paweł], rodziny) wyruszyli w świat niosąc owo świadectwo nieraz aż do śmierci męczeńskiej.To mało? :roll:

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn lut 19, 2018 23:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 699
Post Re: Równość ludzi
ateist napisał(a):
Jest zresztą piękny fragment Biblii, który mówi, że "nawet jakby kto z umarłych powstał i zaświadczył, to i tak nie uwierzą". Nie umiem niestety go znaleźć... prosiłbym forumowiczów bardziej obeznanych o przytoczenie owego


"Tamten rzekł: „Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. 28 Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”. 29 Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” 30 „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. 31 Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą"Łukasz 16,27-31 :-)

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn lut 19, 2018 23:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 503
Post Re: Równość ludzi
zefciu napisał(a):
A czemu rozważasz w kategoriach „lepszy-gorszy”? Pamiętaj o słowach „Komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie”. Od Apostołów Chrystus wymagał poświęcenia całego życia, znoszenia prześladowań i (poza jednym przypadkiem) śmierci męczeńskiej. Ty masz łatwiej.


Czy ja wiem czy lepiej/łatwiej. Z jednej strony mamy wygodne życie w XIX wieku. Technologię, smatrphony i Internet LTE, w naszym regionie jest dość spokojnie. Mozemy żyć bez starchu o to że jakiś fanatyk wrzuci nam granat do samochodu. Albo że spadną na nas bomby worga. Mamy też pewne to iż kiedyś nasz żywot się dokona(może za 60lat, może jutro?). I co po nas zostanie? Z drugiej strony pierwsi cherześcijanie(głównie apostołowie) mieli pewność że raj istnieje i są do niego powołani. Co prawda byli prześladowani. Ale czy prześladowania mogą się równać wieczności? nie kalkuluje się to zbytnio... Sam nie wiem, gdybym miał wybrać, prześladowania i 100% pewność życia w raju. między wygodnym życiem tu i teraz, i zastanawianie się do końca zycia jaka jest prawda. To musiałbym się długo zastanawiać

Oczywiście XXI wiek daje wiele możliwości. Jednakowoż żyjemy w ciągłym stresie(w Japoni np. Umierają od przepracowania). Musimy się kształcić bo inaczej kończymy przy malowaniu płotów. Dawniej życie choć często brutalne było prostsze. Dać świniakowi żyta co by się upasł. Korwy wygnać na pole. A takich chłop pańszczyźniany? Zrobił co trza i (censored) go reszta obchodziła. Gady napoić, zasiać pole, zebrać i szlus. Ora et labora. Co ich obchodziły kredyty, ceny książek, inflacje, giełdy?

Mimo że nauka zabrała z tego świata nutę boskości czy tajemniczości. To ludzie jednak chcą w nią(konkretnie Boga) wierzyć. A tyle się gęga o tym że wraz ze wzrostem gospodarczym, ekonomicznym, technologicznym. Ludzie odejdą od religijnych zabobonów. Bzdura. I takie wątki jak ten są tego najlepszym przykładem. Myślę że nie powinno się aż tak tym przejmować. Większość ludzi po prostu wierzy i nie zastanawia się na zapas. A inni wydają pieniądze jeżdżą na pustynię szukać śladów Izraelitów uciekających z Egiptu.... Mój tata nie zastanawia się szczególnie nad tą kwestią. Jest katolikiem. Ale nie ma na to czasu. Nie martwcie się na zapas. Co ma być to będzie. Wszakże wszyscy bez wyjątku jedziemy na tym samym wózku

Edit - szumi

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


Wt lut 20, 2018 1:18
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL