Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 20, 2019 10:28



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 421 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 29  Następna strona
 Rozważania o chrześcijaństwie 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1474
Post Rozważania o chrześcijaństwie
Witam
Chciałbym was zachęcić do dyskusji: co to znaczy być w dzisiejszych czasach chrześcijaninem? Które chrześcijaństwo jest dla Was prawdziwe i dlaczego? Do refleksji zachęciła mnie debata: https://www.youtube.com/watch?v=G5mX-Nq ... v0iMSWdMTM


Cz maja 02, 2019 15:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3541
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Dla mnie każda religia ma prawdziwy rdzeń i mnóstwo tynku. Im mniej tynku i bardziej dostępny rdzeń tym lepiej.
Pod pojęciem rdzenia rozumiem osobistą relację ze sferą sacrum, nie zależnie od nałożonych na to konceptów, czyli pierwszej warstwy farby.

Aha, uważam, że ta otoczka jest ważna, bo rdzeń jest niedostępny, bez pozbycia się pewnych rzeczy dzięki tej otoczce. Powiedzmy, że chodzi o spiłowanie pazurów co by móc rdzeń dotknąć...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz maja 02, 2019 19:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1474
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
IrciaLilith napisał(a):
Dla mnie każda religia ma prawdziwy rdzeń i mnóstwo tynku. Im mniej tynku i bardziej dostępny rdzeń tym lepiej.
Pod pojęciem rdzenia rozumiem osobistą relację ze sferą sacrum, nie zależnie od nałożonych na to konceptów, czyli pierwszej warstwy farby.

Aha, uważam, że ta otoczka jest ważna, bo rdzeń jest niedostępny, bez pozbycia się pewnych rzeczy dzięki tej otoczce. Powiedzmy, że chodzi o spiłowanie pazurów co by móc rdzeń dotknąć...

Gdzie się nauczyłaś nie odpowiadać na pytania? ;-)


Cz maja 02, 2019 22:25
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3541
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Odpowiedziałam na drugie, czyli na to które uwazam za prawdziwe- każde, ale tylko w swoim rdzeniu.
Na pierwsze jako ktoś patrzący niejako z boku nie potrafię odpowiedzieć, bo sądzę, że każdy uważający się za chrześcijanina patrzy na to nieco inaczej, z swojego subietywnego punktu widzenia.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt maja 03, 2019 5:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1474
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
IrciaLilith napisał(a):
Odpowiedziałam na drugie, czyli na to które uwazam za prawdziwe- każde, ale tylko w swoim rdzeniu.

Pytanie drugie: Które chrześcijaństwo jest dla Was prawdziwe i dlaczego?
Twoja odpowiedz:
Cytuj:
Dla mnie każda religia ma prawdziwy rdzeń i mnóstwo tynku. Im mniej tynku i bardziej dostępny rdzeń tym lepiej.
Pod pojęciem rdzenia rozumiem osobistą relację ze sferą sacrum, nie zależnie od nałożonych na to konceptów, czyli pierwszej warstwy farby.


Dużo metafor - mało konkretów. Jeszcze raz: nie pytam o każdą religię, ale o konkretną - chrześcijaństwo. Czym jest dla Ciebie osobista relacja ze sferą sacrum? Sacrum - czyli co? Czym jest ten tynk? https://pl.wikipedia.org/wiki/Sacrum Dla różnych wyznawców, to jest co innego.
Pytanie o chrześcijanstwo adresuję przede wszystkim dla ludzi, którzy z nim się utożsamiają( bez względu na denominację), a nie tylko o nim słyszeli. Uważasz siebie za chrześcijankę? Oglądałaś debatę?


Pt maja 03, 2019 12:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3541
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Proteom, oglądałam ponad rok temu oraz dziś sobie odświeżyłam, bo Karola to miło się słucha.
Dla mnie im bardziej wyznanie kładzie nacisk na osobiste doświadczenia i mniej dogmatów tym lepiej, ale lepiej to nie Prawdziwiej. Który kamień na plaży jest tym prawdziwym kamieniem i dlaczego? Tak widzę to pytanie.
Pewne sprawy są do opisania tylko metaforycznie.

Po ostatnim zestawie klocków powiem szczerze, że nie wiem, ale zapewne nie, chociaż pewnie to zależy od definicji. Tak samo jak ateistką jestem i nie jestem.

Nawet w sensie istnienia jestem i nie;)
Chrześcijaństwo każde jest zarówno prawdziwe jak i nieprawdziwe, zależy od poziomu i aspektu, który się bierze pod uwagę.

Słowo Sacrum jest dobre, bo baaardzo szerokie, pojęcie Boga jest za wąskie i wiem jak to brzmi.
Ale religie opierają się na paradoksach.

Też mam nadzieję, że ktoś utożsamiający się z chrześcijaństwem się wypowie, bo to ważny i omijany temat.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt maja 03, 2019 16:44
Zobacz profil
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Jestem i będę w Kościele Katolickim.

A to ze względu na:

1. Łączność KK ze stolicą Piotrową.
2. Jedność, powszechność i uniwersalność Kościoła Katolickiego
3. Prześladowanie KK na przestrzeni dziejów
4. Spójność, siłę i wierność doktryny z nauczaniem Chrystusa
5. Obecność Jezusa Sakramentalnego, sakrament Pokuty i Pojednania
6. Owoce w postaci przemiany ludzkich serc, bogactwa duchowości, zakonów, świętych, dzieł miłosierdzia, nauczania, tradycji, działalności misyjnej, męczeńskiej i zwykłej- parafialnej, blisko ludzi od urodzenia.
7. Maryjność
8. Bronienie dogmatów i walkę z herezjami od początku istnienia
9. Bogatą historię samego Kościoła, w połączeniu z dziejami narodów, pokoleń, rodzin, jednostek
10. Rozliczne cuda, objawienia, świadectwa uzdrowień
11. Wspólnotę


Pt maja 03, 2019 18:49
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1474
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
ZycieMaSens
Cytuj:
Jestem i będę w Kościele Katolickim.

Fajnie, tylko nie o to pytałem.
ZycieMaSens
Cytuj:
A to ze względu na:

1. Łączność KK ze stolicą Piotrową.
2. Jedność, powszechność i uniwersalność Kościoła Katolickiego
3. Prześladowanie KK na przestrzeni dziejów
4. Spójność, siłę i wierność doktryny z nauczaniem Chrystusa
5. Obecność Jezusa Sakramentalnego, sakrament Pokuty i Pojednania
6. Owoce w postaci przemiany ludzkich serc, bogactwa duchowości, zakonów, świętych, dzieł miłosierdzia, nauczania, tradycji, działalności misyjnej, męczeńskiej i zwykłej- parafialnej, blisko ludzi od urodzenia.
7. Maryjność
8. Bronienie dogmatów i walkę z herezjami od początku istnienia
9. Bogatą historię samego Kościoła, w połączeniu z dziejami narodów, pokoleń, rodzin, jednostek
10. Rozliczne cuda, objawienia, świadectwa uzdrowień
11. Wspólnotę


Dlaczego zastosowaleś takie kryteria? No to teraz zapraszam do uzasadnienia wszystkich. :-) Ciekawe, że nic tam nie ma o chyba najważniejszym kryterium: miłości?
Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie. Gdzie masz tam np.: Maryjność itd. ? Cudowne uzdrowienia - rozumiem jako kryterium bycia uczniem Pana Jezusa (wiary w Niego), ale raczej ułamek promila chrześcijan, w tym katolików, dokonuje wskrzeszeń umarłych, uzdrowień z chorób psychicznych, nowotworów itd Katolicy chodzą do lekarzy, trafiają do szpitali itd. Nie są wolni od chorób i często skutkują one śmiercią. To medycyna raczej uzdrawia , a nie bycie katolikiem. Dlaczego kryterium prawdziwości chrześcijaństwa w wersji katolickiej ma być prześladowanie jego wyznawców? Co ma bogactwo historii z prawdziwością? Itd Próbowałem kiedyś w podobny sposób argumentować, ale z reguły zasypywany zostałem historiami z tzw Ciemnych Kart KK.


Pt maja 03, 2019 20:02
Zobacz profil
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Swoim wpisem chciałem dać jedynie świadectwo, dlaczego wybieram Kościół Katolicki.. Nie będę wskazywał, kto jest nieprawdziwy.

W tych jedenastu punktach o miłości można przecież przeczytać wprost (Patrz punkt 6) albo między wierszami, jako miłość do Chrystusa, Jego nauki i obrony prawdziwości dogmatów. .
Jezus dał nam Maryję za matkę i jest to przejaw miłości Boga do człowieka.

Bogactwo historii to też owoce na przestrzeni dziejów. Owoce w postaci wspólnoty świętych, cudownych uzdrowień, miejsc, nawróceń, cudownych wydarzeń, ekspansji, różnorodności, wpływu na rozwój duchowy ludzkości.

Kościół jest święty świętością Jezusa Chrystusa. W Kościele doświadczam Jego miłości. Miłości, przebaczenia, która podnosi z gnoju. Miłości, która pociesza, uświęca, dodaje sił, przemienia serce.

Cytuj:
Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować.
J 15; 20


Pt maja 03, 2019 20:49
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1474
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
ZycieMaSens
Cytuj:
Swoim wpisem chciałem dać jedynie świadectwo, dlaczego wybieram Kościół Katolicki..
Jasne, tylko to nie jest odpowiedz na moje pytanie. Nie uzasadniłeś, dlaczego podane przez Ciebie punkty mają dowodzić prawdziwości chrześcijanstwa w wersji katolickiej. To, że Ty w to wierzyzsz, jeszcze niczego nie dowodzi.
ZycieMaSens
Cytuj:
W tych jedenastu punktach o miłości można przecież przeczytać wprost (Patrz punkt 6) albo między wierszami, jako miłość do Chrystusa, Jego nauki i obrony prawdziwości dogmatów.
. Czy Pan Jezus tego nauczał?
ZycieMaSens
Cytuj:
Jezus dał nam Maryję za matkę i jest to przejaw miłości Boga do człowieka.
Tylko, że Maryjność to coś duzo więcej - jako katolik pewnie to wiesz. Czy brak kultu Maryjnego dowodzi, że nie jest chrześcijaninem?
ZycieMaSens
Cytuj:
Bogactwo historii to też owoce na przestrzeni dziejów. Owoce w postaci wspólnoty świętych, cudownych uzdrowień, miejsc, nawróceń, cudownych wydarzeń, ekspansji, różnorodności, wpływu na rozwój duchowy ludzkości.

Kościół jest święty świętością Jezusa Chrystusa. W Kościele doświadczam Jego miłości. Miłości, przebaczenia, która podnosi z gnoju. Miłości, która pociesza, uświęca, dodaje sił, przemienia serce.
Jeśli gdzie indziej tego się doświadcza, to też jest chrześcijanstwo?
ZycieMaSens
Cytuj:
Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować.J 15; 20

Czy bycie prześladowanym dowodzi bycia chrześcijaninem? Czy raczej tego, że bycie wyznawcą jakiejś religii, czy ideologii naraża człowieka na prześladowania, zwłaszcza w krajach autorytarnych.


Pt maja 03, 2019 21:32
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39790
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Kościoły protestanckie także prowadzą Na ogromną skalę misje, dzieła miłosierdzia, w podobnym stopniu jak w KK następuje przemiana ludzkich serc, charyzmaty uzdrowienia obecne w KK źródło mają w Kościele protestanckim, i także tworzą wspólnotę.
Jestem i będę w KK, ale nie oznacza to, że nie dostrzegam dobra w innych Kościołach chrześcijańskich.


So maja 04, 2019 6:35
Zobacz profil
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
proteom napisał(a):
Nie uzasadniłeś, dlaczego podane przez Ciebie punkty mają dowodzić prawdziwości chrześcijanstwa w wersji katolickiej. To, że Ty w to wierzyzsz, jeszcze niczego nie dowodzi.

Właśnie o to mi chodziło. Moje serce lgnie do KK i to mi wystarczy. Co do innych, nie będę ich oceniał.


So maja 04, 2019 7:20

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3541
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Czy dlatego, że Twoje serce lgnie do katolicyzmu można powiedzieć, że jest to prawdziwe chrześcijaństwo? Albo, że jest w jakimkolwiek stopniu obiektywnie lepsze od innych wyznań?
Czy gdyby KRK np. zmienił podejście do jakiejś istotnej dla Ciebie kwestii to zmienisz wyznanie na takie, które to będzie miało?

Alus, na czym opierasz pewność, że nie zmienisz wyznania?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So maja 04, 2019 11:27
Zobacz profil
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
Dla mnie jest, ufam Kościołowi Katolickiemu. Duch Boży jest w nim obecny od 2 tys lat. Uważam, że jest solą tej ziemi. Nie układa się że światem w kwestiach moralnych, przez co jest zaciekle atakowany. Jest wymagający dla swoich wyznawców. Nikogo nie odtrąca, konfesjonal jest otwarty zawsze dla każdego grzesznika. Nie zgadza się na byle jakość, broni tego, co powiedział Jezus, by wchodzić przez wąską bramę. Ma silną, zdrową naukę. Jest wewnętrznie spójny, nie jest porozbijany, jest jednością. To dobrze o nim świadczy. Mimo przeciwności, bramy piekielne go nie przemogą.


So maja 04, 2019 12:11
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1474
Post Re: Rozważania o chrześcijaństwie
ZycieMaSens napisał(a):
Dla mnie jest, ufam Kościołowi Katolickiemu. Duch Boży jest w nim obecny od 2 tys lat. Uważam, że jest solą tej ziemi. Nie układa się że światem w kwestiach moralnych, przez co jest zaciekle atakowany. Jest wymagający dla swoich wyznawców. Nikogo nie odtrąca, konfesjonal jest otwarty zawsze dla każdego grzesznika. Nie zgadza się na byle jakość, broni tego, co powiedział Jezus, by wchodzić przez wąską bramę. Ma silną, zdrową naukę. Jest wewnętrznie spójny, nie jest porozbijany, jest jednością. To dobrze o nim świadczy. Mimo przeciwności, bramy piekielne go nie przemogą.

Na apologetyczną nutę. :) Najważniejsze, że jesteś w KK szczęśliwy jako chrześcijanin i dajesz, mam nadzieję, szczęście innym.


So maja 04, 2019 12:16
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 421 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 29  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL