Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 10, 2019 23:54



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem Bożym 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
W pismach Nowego Testamentu w zasadzie nie ma koncepcji,
„że królestwo Boże jest rzeczywistością duchową albo że ma ono swą siedzibę
w sercu człowieka. Wskazuje się także w Ewangelii Łukasza na dosłowne
eschatologiczne pojmowanie królestwa Bożego, które ma dopiero nadejść: „Czas
się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”
(Mk 1,15); „Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają
śmierci, aż ujrzą królestwo Boże” (Łk 9,27); „Odtąd począł Jezus nauczać i mówić:
«Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie»” (Mt 4,17). W tych
cytatach trudno znaleźć miejsce na duchową interpretację Bożego królestwa. Wydaje się, że to dopiero ma nadejść: „Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi
i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios
zostaną wstrząśnięte. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, przychodzącego
na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą“. Wejście do królestwa
poprzedzi sąd: „I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych
od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów... Wtedy odezwie się Król do tych
po prawej stronie: >Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo,
przygotowane wam od założenia świata<“ (Mt 25,32-34).


So paź 19, 2019 10:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Ależ oczywiście, jest wyjaśnienie, tego co mówił Jezus, przekazał je ewangelista Łukasz - Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym (Rz 14,17).
https://ekai.pl/franciszek-krolestwo-bo ... osrod-nas/


So paź 19, 2019 11:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Alus napisał(a):
Ależ oczywiście, jest wyjaśnienie, tego co mówił Jezus, przekazał je ewangelista Łukasz - Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym (Rz 14,17).
https://ekai.pl/franciszek-krolestwo-bo ... osrod-nas/

Jak Ty to interpretujesz? Czy w świecie, gdzie panuje zło w różnych formach i śmierć, można gdzieś widzieć Królestwo Boga? Chyba, że KB zdefiniujemy tak szeroko i mgliście, że sporo zjawisk mozna pod nie podpiąć.
Zdajesz sobie sprawę, że kwestie/problemy biblijne nie należy rozptratrywać tylko na podstawie jednego wersetu.


So paź 19, 2019 12:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
proteom napisał(a):
Alus napisał(a):
Ależ oczywiście, jest wyjaśnienie, tego co mówił Jezus, przekazał je ewangelista Łukasz - Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym (Rz 14,17).
https://ekai.pl/franciszek-krolestwo-bo ... osrod-nas/

Jak Ty to interpretujesz? Czy w świecie, gdzie panuje zło w różnych formach i śmierć, można gdzieś widzieć Królestwo Boga? Chyba, że KB zdefiniujemy tak szeroko i mgliście, że sporo zjawisk mozna pod nie podpiąć.
Zdajesz sobie sprawę, że kwestie/problemy biblijne nie należy rozptratrywać tylko na podstawie jednego wersetu.

Oczywiście, bez problemu można dostrzec multum ludzi, którzy w sercu posiedli królestwo Boże - ks J. Kaczkowski, ks Popiełuszko, św Jan Paweł II, matki oddające życie dla życia swych dzieci jak Agata Mróz, siostra Chmielowska...etc.


So paź 19, 2019 13:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Alus
Cytuj:
Oczywiście, bez problemu można dostrzec multum ludzi, którzy w sercu posiedli królestwo Boże - ks J. Kaczkowski, ks Popiełuszko, św Jan Paweł II, matki oddające życie dla życia swych dzieci jak Agata Mróz, siostra Chmielowska...etc.

Dla Ciebie: [i]Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym = posiadanie w sercu KB? Dlaczego tak interpretujesz ten werset? Skąd wiesz, że Ci ludzie mieli w sercu, (cokolwiek to znaczy) Królestwo Boże, skoro do ich serc nie masz dostępu?


So paź 19, 2019 14:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
proteom napisał(a):
Alus
Cytuj:
Oczywiście, bez problemu można dostrzec multum ludzi, którzy w sercu posiedli królestwo Boże - ks J. Kaczkowski, ks Popiełuszko, św Jan Paweł II, matki oddające życie dla życia swych dzieci jak Agata Mróz, siostra Chmielowska...etc.

Dla Ciebie: Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym = posiadanie w sercu KB? Dlaczego tak interpretujesz ten werset? Skąd wiesz, że Ci ludzie mieli w sercu, (cokolwiek to znaczy) Królestwo Boże, skoro do ich serc nie masz dostępu?

[i]Po owocach ich poznacie.


So paź 19, 2019 14:56
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 234
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
IrciaLilith napisał(a):
Skąd koncept, że Królestwo Boże i koniec świata, a po nim nowa Ziemia i nowe Niebo to to samo? Swołocz, proszę o konkrety, bo zwyczajnie nie dostrzegam przesłanek za tym aby uznać to za to samo, skoro jedno ma nadchodzić po cichu a drugiemu mają towarzyszyć spektakularne znaki?

To jest to samo, bo wynika to z logiki całego nauczania Jezusa. Głównym motywem tego nauczania była bliskość królestwa. Przeczytaj sobie Marka 1,15. Tam jest określone, czego głównie i stale nauczał Jezus, gdy chodził po Galilei. Skoro więc wszyscy jego uczniowie oczekiwali bliskiego nadejścia królestwa Bożego, to jeżeli w rozdziale 13 Marka masz ich pytanie: Jak to się stanie, jakie będą znaki - to oznacza to, że pytali właśnie o nadejście królestwa.


So paź 19, 2019 17:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Alus

Cytuj:
Po owocach ich poznacie.

? Prosiłbym o rozwinięcie. To chyba chodzi o kryterium bycia uczniem Jezusa, a nie KB?


So paź 19, 2019 18:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Swołocz
Cytuj:
To jest to samo, bo wynika to z logiki całego nauczania Jezusa. Głównym motywem tego nauczania była bliskość królestwa. Przeczytaj sobie Marka 1,15. Tam jest określone, czego głównie i stale nauczał Jezus, gdy chodził po Galilei. Skoro więc wszyscy jego uczniowie oczekiwali bliskiego nadejścia królestwa Bożego, to jeżeli w rozdziale 13 Marka masz ich pytanie: Jak to się stanie, jakie będą znaki - to oznacza to, że pytali właśnie o nadejście królestwa.

Wydaje mi się, że te róznice w postrzeganiu natury KB wynikają z różnych tradycji apostolskiego Kościoła, a pewnie i pozniejszego ( do czasu napisania i zredagowania ostatniej Ewangelii, czyli 100-150 r n.e.). Różnie zostało to przez uczniów i autorow Ewangelii zapamiętane i zinterpretowane. Tym bardzie, że pierwsi uczniowie to byli Żydzi, a oni czytając S.T. mogli go różnie rozumieć. Przy czytaniu starotestamentalnych proroctw mesjańskich o królestwie
Bożym nasuwa się problem dość trudny do wyjaśnienia, a mianowicie, że jedne wyrocznie sugerują, iż królestwo Boże zrealizuje się w obecnej rzeczywistości tu na ziemi w narodzie wybranym (np. Iz 32,1-5; Mich 5,6-8). Inne mówią że królestwo Boże jest rzeczywistością czasów ostatecznych i będzie wiecznym królestwem Mesjasza, które On otrzyma z rąk Jahwe, a Jego władaniu będą podległe wszystkie narody (np. Ez 34,23-24; Dn 7,13-14; Ps 110).
Wg ks. Józefa Homerskiego:

W świetle nauki Jezusa
o królestwie Bożym, zwłaszcza w ujęciu Ewangelii Mateuszowej starotestamentowe wypowiedzi prorockie stają się bardziej zrozumiałe. Jezus Mesjasz przyszedł zrealizować Boże królestwo, królestwo Ojca i dokona
tego w momencie swojego powtórnego przyjścia tj. paruzji. Przez pierwsze
swe przyjście w czasie Jezus zapoczątkował królestwo Ojca, ale tu na ziemi, jako Jego królestwo, królestwo Syna, Jezusa-Mesjasza. Od momentu Jego
zbawczej śmierci zostały otwarte bramy królestwa Bożego dla każdego
człowieka, który uwierzy w posłannictwo Jezusa, stając się członkiem Jego
królestwa. Ustanowiony przez Jezusa Kościół, wspólnota nowego Izraela,
ma za zadanie szerzyć to królestwo przez nauczanie, tj. czynienie ludzi
uczniami Jezusa Chrystusa i przez udzielanie im Chrztu św., a przez tę
swoją działalność ma zasługiwać sobie na udział w królestwie Ojca. Królestwo Syna nie identyfikuje się z Kościołem6. Powiedział bowiem Jezus, że
ma jeszcze inne owce, nie z tej owczarni, czyli nie z tej, którą stanowi Kościół i te chce przyprowadzić, aby nastała jedna owczarnia i jeden pasterz
(J 10,16). Wtedy dopiero przyjdzie, aby Ojcu przekazać wszystko. Ewangelie zatem dają nam jakby komentarz do idei królestwa Bożego, o której
mówi objawienie Starego i Nowego Przymierza.
Najbardziej wymowny, a zarazem autentyczny skrót tej przepięknej
prawdy o królestwie niebieskim dał sam Jezus w swej mowie podczas
Ostatniej Wieczerzy: „ Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzcie w Boga?
I we Mnie wierzcie. W domu Ojca Mojego jest mieszkań wiele... Gdy odejdę
i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem ” (J 14,1-3)



http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Res ... -s5-14.pdf


So paź 19, 2019 18:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
proteom napisał(a):
Alus

Cytuj:
Po owocach ich poznacie.

? Prosiłbym o rozwinięcie. To chyba chodzi o kryterium bycia uczniem Jezusa, a nie KB?

A jak może istnieć królestwo Boże bez Boga?
Homilię papieża Franciszka przeczytałeś?


N paź 20, 2019 7:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4028
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Swołocz napisał(a):
IrciaLilith napisał(a):
Skąd koncept, że Królestwo Boże i koniec świata, a po nim nowa Ziemia i nowe Niebo to to samo? Swołocz, proszę o konkrety, bo zwyczajnie nie dostrzegam przesłanek za tym aby uznać to za to samo, skoro jedno ma nadchodzić po cichu a drugiemu mają towarzyszyć spektakularne znaki?

To jest to samo, bo wynika to z logiki całego nauczania Jezusa. Głównym motywem tego nauczania była bliskość królestwa. Przeczytaj sobie Marka 1,15. Tam jest określone, czego głównie i stale nauczał Jezus, gdy chodził po Galilei. Skoro więc wszyscy jego uczniowie oczekiwali bliskiego nadejścia królestwa Bożego, to jeżeli w rozdziale 13 Marka masz ich pytanie: Jak to się stanie, jakie będą znaki - to oznacza to, że pytali właśnie o nadejście królestwa.


To jedziemy:
Marka 1,15:
i mówić: Wypełnił się czas i bliskie jest/nadchodzi Królestwo Boże, opamiętujcie się/nawracajcie się/ zmieniajcie myślenie i wierzcie/ufajcie ewangelii.

Na jakiej podstawie mam uznać, że KB to ta seria katastrof i spektakularny powrót Syna Człowieczego?
Potem jest mowa o powoływanie Apostołów, nic o katastrofach, zresztą może najistotniejsza kwestia- jaki jest kluczowy przekaz Dobrej Nowiny/Ewangelii o jakiej mówł Jezus? Czy w tym tekście ewangelia to spisane Ewangelie, czy raczej pewien kluczowy przekaz? Jeśli przekaz to jaki?

Marka 13:
Widzę tylko opis przyszłych katastrof i nie dostrzegam jakichkolwiek podstaw aby utosamiać ten czas z KB. KB ma nadejść po cichu, niezauważenie czyli dokładnie inaczej niż te katastrofy i nowa Ziemia i nowe Niebo, bo tu mowa o wybitnie spektakularnych znakach.

Ponawiam pytanie: Na jakiej podstawie można sądzić, że KB które jest w Was/ pośród Was, które nadejdzie niepostrzeżenie to to samo co trudne czasy, koniec znanego świata i nadejście nowego z spektakularnym powrotem Syna Człowieczego ?

Mi z całokształtu nauczania Jezusa nic takiego nie wynika, wręcz staram się dostrzec na jakiej podstawie komuś jakoś to wynika i po prostu nie widzę. A to, że Jezus miał jakieś wizje katastrof i trudnych czasów nie oznacza, że dopiero po tym będziesz miał szansę doświadczenia KB, zresztą traktując słowa przepowiadania tych trudnych czasów tak jak typowe przepowiednie można uznać, że to już dawno za nami, ale potraktuj to tylko jako luźną hipotezę, której nie zamierzam bronić, bo wiem, że nie wybronię, bo to tylko zlepek luźnych skojarzeń i wizji przychodzących podczas czytania tych słów.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N paź 20, 2019 12:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
IrciaLilith



Cytuj:
Ponawiam pytanie: Na jakiej podstawie można sądzić, że KB które jest w Was/ pośród Was, które nadejdzie niepostrzeżenie to to samo co trudne czasy, koniec znanego świata i nadejście nowego z spektakularnym powrotem Syna Człowieczego ?



Jak więc rozumiesz te wszystkie wersety, które mówią o widzialnym przyjściu Jezusa ze swoim królestwem, czyli Królestwem Boga.
http://biblia.oblubienica.eu/wystepowan ... E%B9%CE%BD
W pismach Nowego Testamentu w zasadzie nie ma koncepcji,
że królestwo Boże jest rzeczywistością duchową albo że ma ono swą siedzibę
w sercu człowieka. Wskazuje się także w Ewangelii Łukasza na dosłowne
eschatologiczne pojmowanie królestwa Bożego, które ma dopiero nadejść: „Czas
się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”
(Mk 1,15); „Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają
śmierci, aż ujrzą królestwo Boże” (Łk 9,27); „Odtąd począł Jezus nauczać i mówić:
«Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie»” (Mt 4,17). W tych
cytatach trudno znaleźć miejsce na duchową interpretację Bożego królestwa.


N paź 20, 2019 17:48
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 234
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
IrciaLilith napisał(a):
To jedziemy:
Marka 1,15:
i mówić: Wypełnił się czas i bliskie jest/nadchodzi Królestwo Boże, opamiętujcie się/nawracajcie się/ zmieniajcie myślenie i wierzcie/ufajcie ewangelii.

Na jakiej podstawie mam uznać, że KB to ta seria katastrof i spektakularny powrót Syna Człowieczego?
Niekoniecznie powrót Syna Człowieczego. O powrocie Syna Człowieczego masz w Ewangelii Mateusza, czytaj raczej Ewangelie odrębnie, bo każda miała innego autora i każdy z nich miał coś trochę innego do przekazania i miał inne koncepcje.

Dlaczego masz uznać, że to seria katastrof?

Zwróć uwagę, jak brzmi Marek 1,15. Jest tam dosłownie powiedziane: "przybliżyło się królestwo Boże". "Czas się wypełnił" - czyli nadszedł czas nadejścia królestwa Bożego. Co to znaczy "przybliżyło się"? Na pewno coś bliskiego nadejścia. A co może nadejść? Właśnie panowanie Boga, coś spektakularnego.

Czemu ludzie mają się nawracać i wierzyć tej nowinie? No właśnie dlatego mają się nawracać, bo nastąpi niedługo coś wielkiego, a jednocześnie będzie sąd Boży, więc trzeba się nawrócić.
Cytuj:
zresztą może najistotniejsza kwestia- jaki jest kluczowy przekaz Dobrej Nowiny/Ewangelii o jakiej mówł Jezus? Czy w tym tekście ewangelia to spisane Ewangelie, czy raczej pewien kluczowy przekaz? Jeśli przekaz to jaki?
No właśnie, jestem ciekaw Twojej odpowiedzi na to pytanie. Wielokrotnie księża i hierarchowie mówią: trzeba głosić ludziom ewangelię. Co mają na myśli pod tym słowem? Co to była ta ewangelia Jezusa? Wiesz?
Cytuj:
Marka 13:
Widzę tylko opis przyszłych katastrof i nie dostrzegam jakichkolwiek podstaw aby utosamiać ten czas z KB. KB ma nadejść po cichu, niezauważenie czyli dokładnie inaczej niż te katastrofy i nowa Ziemia i nowe Niebo, bo tu mowa o wybitnie spektakularnych znakach.

To musisz mieć napisane wprost: "ta seria katastrof do nadchodzące królestwo Boże"? Nie możesz tego wywnioskować z logiki całej ewangelii, m.in. z powiązania rozdziału 13 Marka z zapisem 1,15? Poza tym co sądzisz o tym zapisie: "Niektórzy z tych co tu stoją nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże przychodzące z mocą" (Mk 9,1)?
Cytuj:
Ponawiam pytanie: Na jakiej podstawie można sądzić, że KB które jest w Was/ pośród Was, które nadejdzie niepostrzeżenie to to samo co trudne czasy, koniec znanego świata i nadejście nowego z spektakularnym powrotem Syna Człowieczego ?

To nie jest to samo: królestwo pośród was to nie apokaliptyczne nadejście. Widocznie autorzy ewangelii mieli różne koncepcje.


N paź 20, 2019 20:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1574
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Swołocz .
Cytuj:
Widocznie autorzy ewangelii mieli różne koncepcje.

Oczywiście. Tak, jak autorzy ST.

W księgach Starego Testamentu możemy wyróżnić dwie zasadnicze grupy tekstów przedstawiających
istotę królestwa:
– Grupę tekstów, w których mówi się o aktualnym, trwającym w czasie
królowaniu Jahwe nad swym ludem (por. przede wszystkim 1 Sm
12, 12, a także Iz 6,5; Jr 8,19; 10,7; 46,18; 48,15; 51,57). W takim ujęciu
królestwo Boże jest rzeczywistością obecną, ale i ograniczoną, gdyż
nie wszystkie narody uznają panowanie Boże.
– Grupę tekstów, w których podkreśla się eschatologiczny charakter
królestwa. Jahwe jako stwórca jest Królem całego świata. W czasach
ostatecznych Jego panowanie rozciągnie się na wszystkie narody ziemi, ale obecnie jest przedmiotem nadziei (por. Ez 20,33; Iz 40,9–11;
52,7.10).
Wydaje się, że autorzy Ewangelii wspomagali się ST, tym bardziej, że z jednej strony nie byli bezpośrednimi uczniami Jezusa, i korzystali z różnych ustnych i pisanych tradycji; wspólnoty miały różne oczekiwania na temat przyjścia Jezusa i to widać w tekstach N.T. Np. część mogła mieć rys apokaliptyczny. Problem KB jest dość kłopotliwy dla wspólnot chrześcijańskich, bo z jednej nie jest przedmiotem doświadczenia zmysłowego, a z drugiej jest roszczenie, aby jakoś dowieść jego istnienia już w tym życiu, które realizuje dana wspólnota i jej członkowie. Można uciekać w ezoteryczne, uduchowione interpretacje: KB jest w duszy/sercu wierzącego. Bo on tak czuje; bo autorytety kościelne mu to potwierdzają? Tylko, jak to zweryfikować i co to w praktyce oznacza, dla coraz większej liczby sceptyków post-chrześcijańskich? Ludzie patrzą pragmatycznie i zastanawiają się: co mi z tego dzisiaj, że będę sobie wierzył w uduchowione KB? Jak czasami słyszę: to prawda, ale nie potzrebuję do tego kościoła/religi aby to przeżywać. Odnoszę wrażenie, że dla coraz większej liczby katolików problem KB jest czysto spekulatywny. Można sobie pogadac, ale tak naprawde, to nie wiemy, jak jest. Więc dajmy sobie spokój i korzystajmy z doczesnego życia w taki sposób, aby spełniał nasze potrzeby i oczekiwania np. status społeczno-ekonomiczny; zadowolona rodzina; realizacja pasji itd. Czy jest w tym miejsce na problem KB? Nie sądzę. Chyba, że KB=spełnione, doczesne życie, choć niekoniecznie wg zaleceń nauczania KK, czy ogólnie Ewangelii.


N paź 20, 2019 21:26
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 234
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
proteom napisał(a):
Odnoszę wrażenie, że dla coraz większej liczby katolików problem KB jest czysto spekulatywny. Można sobie pogadac, ale tak naprawde, to nie wiemy, jak jest. Więc dajmy sobie spokój i korzystajmy z doczesnego życia w taki sposób, aby spełniał nasze potrzeby i oczekiwania np. status społeczno-ekonomiczny; zadowolona rodzina; realizacja pasji itd. Czy jest w tym miejsce na problem KB? Nie sądzę. Chyba, że KB=spełnione, doczesne życie, choć niekoniecznie wg zaleceń nauczania KK, czy ogólnie Ewangelii.

Masz rację, jest czysto spekulatywny. Bo obecnie nauczanie Kościoła o królestwie Bożym - choć dość mizerne, bo więcej Kościół naucza o zbawieniu w Chrystusie - jest jakby używaniem kategorii i idei, które powstały i były żywe na początku I wieku, ale które obecnie są już martwe. Dlatego raczej są brane metaforycznie, niż dosłownie.

PS: nie są może martwe całkowicie. Czasami pojawia się jakaś historia z bliskim końcem świata i sądem Bożym, czy to ze strony jakichś wspólnot chrześcijańskich w USA, czy też ze strony ŚJ. Ale nikt nie bierze tego zbyt poważnie. Przepowiednie te nie sprawdzają się w taki sam sposób, jak nie sprawdziła się przepowiednia Jezusa.


N paź 20, 2019 22:10
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL