Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sty 19, 2020 5:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
 objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem Bożym 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Proteom- ponawiam prośbę o wypisanie wszystkich cytatów gdzie wyraźnie jest mowa o Królestwie Bożym, bo setio obawiam się, że przez moje założenia pominę niewygodne dla mnie fragmenty.

Cytuj:
Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! 2 W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. 3 A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem
Jak to rozumiesz?


Jeśli na końcu mamy : tam, gdzie ja jestem oznacza to miejsce gdzie już jest Jezus podczas mówienia tych słów, prawda? Czy może tu chodzić o lokalizację fizyczno-czasową czy raczej o pewnien poziom świadomości, stan duchowy?


Swołocz:

Nie tylko na podstawie tekstu: Królestwo Boże jest w Was ale jeśli mogę opierać się tylko na Biblii to także wynika to z innych tekstów bezpośrednio odnoszących się do Królestwa, dlatego proszę aby któryś z Was uczciwie wynotował wszystkie fragmenty bezpośrednio odnoszące się do Królestwa Bożego bo najprawdopodobniej wpadłam w efekt potwierdzenia i ominę to co mi nie pasuje.

Gdzie z Piśmie znajdę jakiś wybitnie zachęcajcy opis Królestwa, bo mimo szczerych chęci nie dostrzegam jakichkolwiek konkretów.

Kazanie na Górze? To gdzie jest tak wiele interpretacji i opcji tłumaczenia? Czytałeś mając obok siebie różne tumaczenia z obu ewangelii gdzie jest to opisane? Nie omijaj wersji anglojęzycznych- będzie ciekawie.

Czyli uważasz, że ta Dobra Nowina to takie- jak teraz masz przerąbane to się nawróć i będzie koniec świata a ty dostaniesz nagrody, im gorzej masz teraz tym lepiej będziesz miał potem? Do osób którzy autentycznie mają pod górkę w tym życiu może to być zachęcające, ale zauważ, że także osoby nijak nie podchodzące pod kategorie z typowego tłumaczenia Kazania na Górze z jakichś powodów uznały, że warto naśladować Jezusa w sensie duchowym, wcale nie rezygnując z majątku, z radości, bycia sytym i głośno przemawiając do wielu ludzi...

Na dodatek bezpośrednio do Królestwa odnosi się tylko tekst o osobach ubogich, wybacz, ale mi z tego nijak nie wynika, że KB nadejdzie dopiero po tych spektakularnych katastrofach, a raczej, że te dary czekają na każdego kto zrozumie przekaz już tu i teraz, tak indywidualnie.
Zapłata ma być w niebie, ale gdzie jest niebo tłumaczone jako heaven a nie sky, czy nie jest to świat duchowy, świat poza standardowym czasem i przestrzenią? Jako w niebie tak i na Ziemi...

To wszystko możnaby łatwo objaśnić na dostępnych obecnie analogiach z komputerami i wirtualną rzeczywistością, ale nie macie jakiegokolwiek racjonalnego powodu aby uznać, że sobie tego nie ubzdurałam i że coś może być na rzeczy. Co ważne nawet nie będę nikogo przekonywać, że warto się z tym zapoznać, bo to kawał roboty a materialnych zysków nie będzie, psychologicznie też jedynie poczucie bycia w tym świecie i poza równocześnie. Zresztą jak kogoś ten kierunek interesuje to i tak zdobędzie ten szczyt i ujrzy ogrom kolejnych wyzwań ;)

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn paź 21, 2019 16:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1629
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
"IrciaLilith
Cytuj:
Proteom- ponawiam prośbę o wypisanie wszystkich cytatów gdzie wyraźnie jest mowa o Królestwie Bożym, bo setio obawiam się, że przez moje założenia pominę niewygodne dla mnie fragmenty.

Polecam kompetentny artykuł http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Res ... -s5-14.pdf

Cytuj:
Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! 2 W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. 3 A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem
Jak to rozumiesz?


Cytuj:
Jeśli na końcu mamy : tam, gdzie ja jestem oznacza to miejsce gdzie już jest Jezus podczas mówienia tych słów, prawda? Czy może tu chodzić o lokalizację fizyczno-czasową czy raczej o pewnien poziom świadomości, stan duchowy?

To są wydarzenia w czasie i miejscu. Uczniowie nie są aktualnie w KB. Dopiero w swoim czasie ich tam zabierze.


Pn paź 21, 2019 17:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Przeczytam. Dzięki.

Natomiast Królestwo Boże jest dla mnie stanem duchowym dostępnym tu i teraz indywidualnie, to nie ma praktycznie nic wspólnego z sytuacją sądu, powrotu Jezusa, nowego nieba i ziemi...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn paź 21, 2019 19:36
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 253
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
IrciaLilith napisał(a):
Swołocz:

Nie tylko na podstawie tekstu: Królestwo Boże jest w Was ale jeśli mogę opierać się tylko na Biblii to także wynika to z innych tekstów bezpośrednio odnoszących się do Królestwa, dlatego proszę aby któryś z Was uczciwie wynotował wszystkie fragmenty bezpośrednio odnoszące się do Królestwa Bożego bo najprawdopodobniej wpadłam w efekt potwierdzenia i ominę to co mi nie pasuje.

Niestety, nie chce mi się wynajdywać tych tekstów, jestem leniwy, jest to dla mnie męczące. W każdym razie zaufaj mi, że są teksty takie i takie. Są teksty które wskazują na obecność królestwa już teraz (np. przypowieść o ziarnku gorczycy, przypowieść o zaczynie, przypowieść o skarbie), a są takie, które utożsamiają je z końcem świata (np. przypowieść o pszenicy i kąkolu).
Cytuj:
Kazanie na Górze? To gdzie jest tak wiele interpretacji i opcji tłumaczenia? Czytałeś mając obok siebie różne tłumaczenia z obu ewangelii gdzie jest to opisane? Nie omijaj wersji anglojęzycznych- będzie ciekawie.

I znów: niezbyt mi się chce szukać - a potem czytać - angielskich tekstów Kazania na Górze. Ale może poszukam, nie obiecuję.
Cytuj:
Czyli uważasz, że ta Dobra Nowina to takie- jak teraz masz przerąbane to się nawróć i będzie koniec świata a ty dostaniesz nagrody, im gorzej masz teraz tym lepiej będziesz miał potem? Do osób którzy autentycznie mają pod górkę w tym życiu może to być zachęcające,

Może to królestwo z Kazania na Górze oznaczało Niebo zaraz po śmierci? Kto wie? Ale raczej wątpię. Jaka to byłaby dobra nowina, gdyby dotyczyła ona tego, co dopiero stanie się po śmierci? To mnie raczej tym bardziej skłania do wniosku, że Jezusowi chodziło o jakieś królestwo, które niedługo miało dosłownie nadejść. A czy będą katastrofy, czy nie - to odrębna sprawa. To jest sprawa wyobraźni jego uczniów chyba bardziej. Nieważne czy będą katastrofy - ważne, co będzie po tych katastrofach.
Cytuj:
ale zauważ, że także osoby nijak nie podchodzące pod kategorie z typowego tłumaczenia Kazania na Górze z jakichś powodów uznały, że warto naśladować Jezusa w sensie duchowym, wcale nie rezygnując z majątku, z radości, bycia sytym i głośno przemawiając do wielu ludzi...

W Kazaniu na Górze jest też zachęta dla ludzi miłosiernych i dla ludzi czystego serca.
Cytuj:
Na dodatek bezpośrednio do Królestwa odnosi się tylko tekst o osobach ubogich,

To już Twoje bardzo literalne podejście. Wszyscy tam wymienieni mogą liczyć na coś wspaniałego, więc należy uznać, że skoro w jednym wersecie owo "coś" nazywa się królestwem niebieskim, to wszystko to dotyczy królestwa niebieskiego.
Cytuj:
wybacz, ale mi z tego nijak nie wynika, że KB nadejdzie dopiero po tych spektakularnych katastrofach, a raczej, że te dary czekają na każdego kto zrozumie przekaz już tu i teraz, tak indywidualnie.

No nie wynika, ale jak czytasz całą Ewangelię, to możesz to połączyć z końcem świata, którego zbliżenie się zapowiadał Jeszua. A katastrofy, których tak się w tej dyskusji silnie chwytasz - to odrębna, i mniej istotna sprawa. Ludzie sobie wyobrażali, że nadejście Boga musi się wiązać z czymś wielce spektakularnym i nieprzyjemnym. Ważniejsze jest to, co ostatecznie miało nadejść (królestwo Boga), a nie wyobraźnia o towarzyszących temu katastrofach.
Cytuj:
Zapłata ma być w niebie, ale gdzie jest niebo tłumaczone jako heaven a nie sky, czy nie jest to świat duchowy, świat poza standardowym czasem i przestrzenią? Jako w niebie tak i na Ziemi...

Niebo to jest to, co będzie po śmierci.


Wt paź 22, 2019 14:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1629
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Swoją drogą ciekawe, że Pan Jezus dużo nauczało o KB ( niemal w centrum nauki) np. Ewangelia Marka, ale już w nauczaniu św.Pawła jest niemal nieobecne.


Wt paź 22, 2019 15:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Może ważne jest to co św Paweł wiedział o tym czego nauczał Jezus? Dużo wskazuje na to, że to teksty św Pawła są najstarsze i wywarły wpływ na poglądy chrześcijańskie może nawet bardziej niż przekaz Jezusa.

Swołocz- niebo po śmierci bez akcji z sądem, z czyśćcem i piekłem to koncept pastafariański ;) Chyba tylko ta religia uznaje, że każdy po śmierci trafia do nieba...

Co do przypowieści to rozumiem, że nie masz już problemu z ich interpretacjami i uznałeś, że jedne mówią o KB dostępnym praktycznie tu i teraz a inne o końcu świata, sądzie itd ?
Czy uwzględniasz opcję, że świat duchowy nie jest zależny od znanego Tobie systemu czasoprzestrzennego gdzie czas doświadczany jest liniowo?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt paź 22, 2019 15:16
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 253
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
IrciaLilith napisał(a):
Swołocz- niebo po śmierci bez akcji z sądem, z czyśćcem i piekłem to koncept pastafariański ;) Chyba tylko ta religia uznaje, że każdy po śmierci trafia do nieba...
No nie, relacje z NDE świadczą o tym, że prawie każdy trafia do Nieba.
Cytuj:
Co do przypowieści to rozumiem, że nie masz już problemu z ich interpretacjami i uznałeś, że jedne mówią o KB dostępnym praktycznie tu i teraz a inne o końcu świata, sądzie itd ?
Mam duży problem z ich interpretacjami, ale wyszło mi, że część z nich nie nadaje się do rozumienia jako bliski koniec świata. Dlatego zaliczyłem je do rozumienia jako królestwo obecne tu i teraz.
Cytuj:
Czy uwzględniasz opcję, że świat duchowy nie jest zależny od znanego Tobie systemu czasoprzestrzennego gdzie czas doświadczany jest liniowo?
Uwzględniam, aczkolwiek nie bardzo sobie wyobrażam, co to jest czas nie doświadczany liniowo.


Śr paź 23, 2019 7:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: objawienia Maryjne a fakt,że Jezus chyba nie był synem B
Całkowicie rozumiem, bo nieliniowy czas to jedna z tych rzeczy, które bez doświadczenia są bardzo trudne do zrozumienia, ale jest to możliwe, aczkolwiek to jak z wyobrażaniem i modelowaniem w wyższych wymiarach- po specyficznych doświadczeniach jest to banalnie proste tylko nijak nie daje się tego sensownie przekazać. Tak samo dla większości widzenie dźwięków też brzmi absurdalnie... a gdy wspomnę, że wcale nie widzimy w 3D, bo to tylko iluzja 3D to dopiero od czasu filmu Smartgasma mam jak wykazać, że to nie są tylko moje brednie :)

A co do NDE to nie zwróciłeś uwagi na ogromną korelacje doświadczeń z głębokimi przekonaniami i uwarunkowaniem kulturowym- uważasz może, że swoje tego typu doświadczenie mam traktować jako wyznacznik Prawdy?

Ogólnie może przesadzam, ale do wizji nie spełniajacych zasady Lema odnośnie kontaktu z szerokopojętą wyższą inteligencją podchodzę z ogromnym dystansem, co istotne gdy po długich poszukiwaniach trafię na coś podobnego nie uważam, że jest to potwierdzenie wiarygodności,wręcz przeciwnie, chyba, że te badania lub teorie powstały bardzo długo po danej wizji.

Pewnie przez moje sceptyczne podejście do własnych wizji, jakkolwiek by nie były niesamowite, do wszelkich objawień podchodzę bardzo sceptycznie, bo nie spełniają nawet podstawowych z moich wymagań. Gdybym je zaczęła traktować poważnie to musiałabym na poważnie podchodzić do wizji, które traktuję jako wytwory fantazji i raczej pozytywne by to nie było, bo według nich mam mega wyjątkową rolę do spełnienia w tym życiu, ale uwierzę gdy dokonam jakiegoś dobrze udokumentowanego i niepodważalnego cudu ;)

Uwzględniam jedynie opcję autentyczności doświadczeń obejmujących nieliniowy czas, wielowymiarowe przestrzenie, widzenie 360° i ogólnie to czego w takiej jakości nie potrafię uzyskać w snach, bo jeśli mogę coś uzyskać w śnie to prawdopodobieństwo, że jest to kreacja mojego umysłu rośnie, prawda? Może jeszcze miałabym uznać same sny jako coś więcej niż wytwory umysłu, bo czasem to się potem spełnia? Przecież to jest zgodne rachunkiem prawdopodobieństwa :)

Równocześnie te wizje, które nie spełniają wygórowanych wymagań traktuję jako cenne narzędzie umysłu i lubię z tego korzystać, bo często niesamowicie ułatwia to zrozumienie różnych spraw, w końcu obraz mówi więcej niż tysiąc słów, a tu mówię o filmach z całą gamą odczuć.

W sprawie KB to podstawą nie jest gdzie i kiedy, ale czym ono jest, a z tego reszta wyniknie na automacie.
Zresztą i tak wiąże się to z pytaniem: Kim jesteś a co jest Twoim doświadczeniem?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr paź 23, 2019 8:22
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL