Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sie 03, 2021 14:54



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
 Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 802
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Robek napisał(a):
To jest mój ulubiony temat, więc koniecznie muszę sie czepiać :-D

Skoro tak to proponuję poczytać lub pooglądać i posłuchać na ten temat a nie opowiadać bzdury. Polecam anglojęzyczne kanały Jona Perry Stated Clearly i Stated Casually
Cytuj:
Co to za jakieś manipulacje? chciałeś pierwszego człowieka, to go masz, no ale nie!! ty będziesz cudował żeby tylko wyszło według twoich wymysłów.

To Ty chciałeś i szukasz go na siłę. Tak jak mówiłem mitochondrialna Ewa nie oznacza że była pierwszym człowiekiem. Oznacza tylko że wszyscy odziedziczyliśmy jej mitochondria przez zjawisko dryfu genetycznego.

Cytuj:
Ja już nie mam do ciebie siły! najpierw pisałeś że ta cała Ewa, była wspólnym przodkiem wszystkich ludzi, później już sie z tego wycofałeś, mówiłeś że nie było pierwszego człowieka, teraz już jest, ale z uwagi że z kimś sie nie spotkał, już ci nie pasuje!! już nie jest pierwszym człowiekiem :D

Bo w przeciwieństwie do Ciebie rozumiem czym jest ewolucja i o co chodzi z mitochondrialną Ewą. Z niczego się nie wycofałem.

Cytuj:
to ty chcesz ich zdjęcia razem z datami urodzenia? a może już to posiadasz i dokładnie wiesz że sie nie spotkali?
oni mogli żyć tysiące lat i tysiące kilometrow od siebie. Teoretycznie mogli też być małżeństwem ale szansę na to są znikome i też nie zmieniłoby tego że nie byli ani pierwszymi ani jedynymi przedstawicielami swojego gatunku.
Co ciekawe przed okresem wielkich odkryć geograficznych Ewa mogła być kimś innym ale europejczycy przyczynili się do zwiększenia dryfu genetycznego.
Cytuj:
Banan też ma podobne DNA do człowieka, i co z tego?

Co rozumiesz jako podobne? Nie wchodząc w badania naukowe tylko biorąc z Googla mamy z bananem 60% wspólnego DNA a z szympansem 99%, między ludźmi różnice są bardzo małe.
Cytuj:
Ewolucja postępuje bardzo powoli, na tej zasadzie którą tutaj postulujesz, to wszystko co żyje na Ziemi, należy do tego samego gatunku.

Tak. Ewolucja działa powoli.
Nie, nie wszystko należy do tego samego gatunku. Czlowiek i szympans niewątpliwie należą do innego gatunku. Ale przodek każdego szympansa należał do tego samego gatunku co jego dzieci i rodzice. Przodek każdego człowieka też należał do tego samego gatunku co jego dzieci i rodzice. Aż cofniemy się do okresu ok. 14 milionów lat temu i okaże się że to ten sam przodek. Prawdopodobnie jeszcze 4 miliony łatę temu nasi przodkowie mogli się krzyżować ale działo się to na tyle rzadko że gatunki ostatecznie się rozdzieliły. Tak samo z niedźwiedziami brunatnymi i polarnymi. Też mają wspólnego przodka i różnią się na tyle mało że mogą się krzyżować, ale robią to rzadko a krzyżówki są słabo przystosowane. Za miliony lat o ile Arktyka się nie roztopi takie krzyżówki pewnie przestaną być możliwe.


Cytuj:
Skoro zostało przekazane dalej, to można uznać tą Ewę, za pierwszego człowieka.
Nie pasuje ci? to stwórz sobie własną dziedzinę nauki o nazwie afilatelia, w której będzie miał własną grupę człekokształtnych, których nie można przypisać do żadnego gatunku, a jak nie można przypisać do żadnego gatunku(w końcu ani to człowiek ani jego przodek)to i nie można ustalić kto był pierwszym człowiekiem, i wtedy będzie po twojej myśli, czy bardziej po twoich wymysłach.
To Ty tworzysz alternatywna dziedzinę nauki. Chcesz uznać mitochondrialna Ewę za pierwszego człowieka jakby to mitochondrium decydowało o byciu człowiekiem. Jądrowe DNA było przekazywane niezależnie i być może akurat jądrowe geny tej Ewy mogło nie przetrwać. Mitochondrium i chromosom Y są szczególne tylko przez to że dziedziczymy je po jednym z rodziców i nie podlega rekombinacji przy rozmnażaniu. Nic więcej.


Cz cze 24, 2021 7:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 555
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
afilatelista napisał(a):
Robek napisał(a):
To jest mój ulubiony temat, więc koniecznie muszę sie czepiać :-D

Skoro tak to proponuję poczytać lub pooglądać i posłuchać na ten temat a nie opowiadać bzdury. Polecam anglojęzyczne kanały Jona Perry Stated Clearly i Stated Casually


@afilatelista, nie rozumiesz. "Ulubiony temat" to dla niektórych nie taki, w którym cokolwiek się orientują, interesują się nim, poszerzają wiedzę itd. To prostu temat, w którym lubią się wypowiadać :-).


Cz cze 24, 2021 8:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
afilatelista napisał(a):
To Ty chciałeś i szukasz go na siłę. Tak jak mówiłem mitochondrialna Ewa nie oznacza że była pierwszym człowiekiem.


Przecież sam pisałeś że była przodkiem wszystkich ludzi, więc już ci sie zmieniło? wymyśliłeś sobie coś innego?

afilatelista napisał(a):
Bo w przeciwieństwie do Ciebie rozumiem czym jest ewolucja i o co chodzi z mitochondrialną Ewą. Z niczego się nie wycofałem.


Czyli jednak mitochondrialna ewa, jest przodkiem wszystkich ludzi.

afilatelista napisał(a):
Teoretycznie mogli też być małżeństwem


Więc wszystko sie zgadza, mamy Adama i Ewę.

afilatelista napisał(a):
Ale przodek każdego szympansa należał do tego samego gatunku co jego dzieci i rodzice. Przodek każdego człowieka też należał do tego samego gatunku co jego dzieci i rodzice.


No przecież była mowa o tym nowym gatunku niedźwiedzia pizzly, gdzie wikipiedia mówi że to nowy gatunek, i tutaj mamy przejście z jednego gatunku w drugi, na przestrzeni jednego pokolenia, i tutaj już ci nie pasuje wikipedia kłamie, ale jak opowiada o tym ile procent DNA banana jest podobne do DNA człowieka, to już mówi prawdę? ty poważny jesteś? będziesz sobie teraz decydował co w wikikpedii jest prawdą a co już nie? :D :D

afilatelista napisał(a):
Chcesz uznać mitochondrialna Ewę za pierwszego człowieka jakby to mitochondrium decydowało o byciu człowiekiem.


Można ustalić taką granice, w której mitochondrialna Ewa jest pierwszym człowiekiem, nie wiem dlaczego ma być tutaj jakiś problem?

atheist napisał(a):
@afilatelista, nie rozumiesz. "Ulubiony temat" to dla niektórych nie taki, w którym cokolwiek się orientują, interesują się nim, poszerzają wiedzę itd. To prostu temat, w którym lubią się wypowiadać :-).


Ciekawi mnie ten temat, bo afilatelista postuluje istnienie człekokształtnych, których nie można przypisać do żadnego konkretnego gatunku, co wydaje mi sie bardzo dziwne, trochę na google szukałem informacji na temat tego skąd pochodzi ludzkość, gdzie pojawili sie pierwsi ludzi, jest odnalezionych dość sporo szkieletów z tamtych czasów, i jakoś nie przypominam sobie szkieletu którego nie można przypisać do żadnego gatunku, a jak o to sie spytałem afilatelisty, to już to ignoruje, bo to nie jest według tego co sobie wymyslił.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz cze 24, 2021 11:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2659
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Dostane w końcu te dowody na to ze nie było pierwszych ludzi?

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Cz cze 24, 2021 13:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 802
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Robek napisał(a):
Przecież sam pisałeś że była przodkiem wszystkich ludzi, więc już ci sie zmieniło? wymyśliłeś sobie coś innego?

No i jest przedkiem - jednym z przodków. Prababcie masz 4. Praprababci 8. Pomyśl ile pra jest przed kobietą która była naszym przodkiem jakieś 200 tys lat temu. Ona jest wyjątkowa w tym sensie że u każdego człowieka występuje w drzewie genealogicznym co najmniej raz. U wiwkszosci ludzi występuje wielokrotnie.
Cytuj:
Czyli jednak mitochondrialna ewa, jest przodkiem wszystkich ludzi.

Tak. Jest jednym z przodków wszystkich ludzi. Być może nie była przodkiem np Inków którzy zmarli w skutek najazdu Europejczyków albo innej cywilizacji. Być może 100 lat temu żyła kobieta która nie była jej potomkiem.ale urodziła samych synów i nie przekazała mitochondrium? To nic nie zmienia.
Cytuj:
Więc wszystko sie zgadza, mamy Adama i Ewę.

Nie. Bo dalej nie rozumiesz.
afilatelista napisał(a):

Cytuj:
No przecież była mowa o tym nowym gatunku niedźwiedzia pizzly, gdzie wikipiedia mówi że to nowy gatunek, i tutaj mamy przejście z jednego gatunku w drugi, na przestrzeni jednego pokolenia, i tutaj już ci nie pasuje wikipedia kłamie,

Gdzie Wikipedia mówi że pizzly to nowy gatunek? To hybryda. Nowe gatunki powstają w skutek specjacji a nie krzyżowania.

Cytuj:
ale jak opowiada o tym ile procent DNA banana jest podobne do DNA człowieka, to już mówi prawdę? ty poważny jesteś? będziesz sobie teraz decydował co w wikikpedii jest prawdą a co już nie? :D :D

Angielska Wikipedia jest niemal równie wiarygodna co encyklopedia Brytnica. Ego ile mamy wspólnych genów z bananem nie chce mi się sprawdzać ale to zupełnie inny rząd wielkości niż z szympansem.


Cytuj:
Można ustalić taką granice, w której mitochondrialna Ewa jest pierwszym człowiekiem, nie wiem dlaczego ma być tutaj jakiś problem?

No próbuję Ci to wytłumaczyć od dawna że taka granica jest sztuczna.

Cytuj:
Ciekawi mnie ten temat, bo afilatelista postuluje istnienie człekokształtnych, których nie można przypisać do żadnego konkretnego gatunku,

Nie do końca zrozumiałeś. Dzisiaj człowieka można spokojnie uznać za odrębny gatunek od szympansa a szympansa od goryla i goryla od orangutana.
Dla zwierząt żyjących w danym punkcie w czasie podział na gatunek jest często możliwy. Ale nie zawsze bo np już podział na goryla górskiego i goryla nizinnego jest umowny. Gdyby żyły na tym samym terenie to by się krzyżowały.
Natomiast cofając się w czasie ludzie i szympansy byli bardziej podobni, coś jak teraz goryle górskie i nizinne. Dlatego biorąc pod uwagę czas nie da się wskazać ani pierwszego goryla górskiego ani pierwszego człowieka.

Cytuj:
co wydaje mi sie bardzo dziwne, trochę na google szukałem informacji na temat tego skąd pochodzi ludzkość, gdzie pojawili sie pierwsi ludzi, jest odnalezionych dość sporo szkieletów z tamtych czasów, i jakoś nie przypominam sobie szkieletu którego nie można przypisać do żadnego gatunku, a jak o to sie spytałem afilatelisty, to już to ignoruje, bo to nie jest według tego co sobie wymyslił.
przecież Ci odpowiedziałem. Szkieletów, zwłaszcza dobrze zachowanych mamy tak mało że różnice między nimi są znaczące. Często jest też trudno rozstrzygnąć czy różnice między osobnikami wynikają z tego że to są odrębne gatunki czy była różnorodność wewnątrz gatunku. Poczytaj sobie o australopitekach. Mamy duży problem z ich klasyfikacją i podziałem na gatunki oraz z ustaleniem który był naszym.bezpisrednim przodkiem a który kuzynem. Wiemy tylko że były do nas bardziej podobne niż przodkowie szympansów.


Cz cze 24, 2021 13:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 802
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Robek dam Ci jeszcze jeden przykład. Wyobraźmy sobie że Habsburgowie byliby konsekwentni i rozmnażali się wyłącznie w rodzinie. Po wielu pokoleniach powstałby nowy gatunek homo habsburgensis.
1. Kto według Ciebie byłby pierwszym przedstawicielem tego gatunku? Przecież przez tysiące lat byłoby możliwe krzyżowanie z innymi ludźmi co z definicji czyniłoby ich tym samym gatunkiem. Potem okazałoby się że mogą się krzyżować tylko z częścią a na koniec z nikim.
2. Jaki byłby efekt takiego rozmnażania się w wąskiej puli genetycznej? Habsburgowie to i tak była spora rodzina a skończyło się poważnymi wadami generycznymi. W przypadku jedynie dwojga ludzi to byłoby jeszcze gorzej.


Cz cze 24, 2021 15:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2659
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
alifatelista napisał(a):
Tak. Jest jednym z przodków wszystkich ludzi. Być może nie była przodkiem np Inków którzy zmarli w skutek najazdu Europejczyków albo innej cywilizacji. Być może 100 lat temu żyła kobieta która nie była jej potomkiem.ale urodziła samych synów i nie przekazała mitochondrium? To nic nie zmienia.


Ktoś przetlumaczy to na nasze?

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Cz cze 24, 2021 16:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 555
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Robek napisał(a):
atheist napisał(a):
@afilatelista, nie rozumiesz. "Ulubiony temat" to dla niektórych nie taki, w którym cokolwiek się orientują, interesują się nim, poszerzają wiedzę itd. To prostu temat, w którym lubią się wypowiadać :-).


Ciekawi mnie ten temat, bo afilatelista postuluje istnienie człekokształtnych, których nie można przypisać do żadnego konkretnego gatunku, co wydaje mi sie bardzo dziwne, trochę na google szukałem informacji na temat tego skąd pochodzi ludzkość, gdzie pojawili sie pierwsi ludzi, jest odnalezionych dość sporo szkieletów z tamtych czasów, i jakoś nie przypominam sobie szkieletu którego nie można przypisać do żadnego gatunku, a jak o to sie spytałem afilatelisty, to już to ignoruje, bo to nie jest według tego co sobie wymyslił.


Już Ci pisałem: problem polega na tym, że nie posiadasz wiedzy, nie znasz podstawowych pojęć w dziedzinie, w której zabierasz głos, a kiedy ktoś próbuje Ci tłumaczyć, Ty zamiast próbować zrozumieć, doczytać, dopytać, atakujesz rozmówcę w arogancki sposób. Oto jeden z wielu przykładów:

Robek napisał(a):
afilatelista napisał(a):
To Ty chciałeś i szukasz go na siłę. Tak jak mówiłem mitochondrialna Ewa nie oznacza że była pierwszym człowiekiem.


Przecież sam pisałeś że była przodkiem wszystkich ludzi, więc już ci sie zmieniło? wymyśliłeś sobie coś innego?


Widać, że uznałeś, że "przodek wszystkich ludzi" musiał być Twoim "pierwszym człowiekiem". Jest to oczywiste niezrozumienie tematu, które pokazujesz w każdej niemal swojej wypowiedzi. Ale Ty swoją niewiedzę przykrywasz aroganckimi atakami w stylu: "więc już ci sie zmieniło? wymyśliłeś sobie coś innego?". Otóż @afilatelista niczego sobie nie wymyślił, pisze on powszechnie znane prawdy. Natomiast to co Ty piszesz to twory Twojej wyobraźni wskazujące, że nie rozumiesz elementarnych pojęć. I nie byłoby w tym nic najgorszego jeszcze, gdyby nie Twoja arogancja, którą okazujesz wobec osób mających wiedzę, której Ci brakuje.


Pt cze 25, 2021 8:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 555
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Quinque napisał(a):
alifatelista napisał(a):
Tak. Jest jednym z przodków wszystkich ludzi. Być może nie była przodkiem np Inków którzy zmarli w skutek najazdu Europejczyków albo innej cywilizacji. Być może 100 lat temu żyła kobieta która nie była jej potomkiem.ale urodziła samych synów i nie przekazała mitochondrium? To nic nie zmienia.


Ktoś przetlumaczy to na nasze?


Drogi Quinque, pytanie co dla Ciebie oznacza to "nasze". Otóż @afilatelista pisze zrozumiale dla każdego, kto przeczytał i zrozumiał choć jedną sensowną książkę na temat ewolucji czy pochodzenia człowieka. Natomiast wielu osobom, wydaje się, że cała wiedza ewolucjonizmu sprowadza się do stwierdzenia, nieprawdziwego zresztą, że "człowiek pochodzi od małpy" i można ją skutecznie przeciwstawić równouprawnionym stwierdzeniem: "człowiek pochodzi od Adama i Ewy, stworzonych przez Boga". Otóż ewolucjonizm czy genetyka to nauki zgłębiane od dziesięcioleci przez tysiące badaczy i dyskutowanie na ich temat bez elementarnej wiedzy jest jak dyskutowanie o matematyce bez znajomości tabliczki mnożenia. Dlatego zalecam przeczytanie jakiejś książki, poznanie "tabliczki mnożenia" ewolucjonizmu i wówczas wypowiadanie się na forum. Bo zapewniam, że kiedy wypowiadasz się - zwłaszcza krytycznie - w dziedzinie, w której trzeba Ci tłumaczyć "na nasze" podstawowe sprawy, nie brzmisz przekonująco dla nikogo kto ma choćby podstawowe pojęcie w temacie.


Pt cze 25, 2021 9:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1189
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Wracając do głównego pytania w temacie. Nie istnieje możliwość by pogodzić ewolucję i grzech pierworodny bez Adama i Ewy, którym został dany Eden.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pt cze 25, 2021 9:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 555
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Saqura napisał(a):
Wracając do głównego pytania w temacie. Nie istnieje możliwość by pogodzić ewolucję i grzech pierworodny bez Adama i Ewy, którym został dany Eden.


Tak i nie. W dzisiejszym kształcie religii katolickiej nie bardzo i teologia katolicka ma z tym problem.

Z tym tylko, że nauka opiera się na dowodach, a religia na tym co wymyślą sobie ludzie na temat świata, Boga czy moralności całkowicie dowolnie interpretując "święte" księgi. KK przez wieki bez przerwy zmieniał interpretację Biblii i swoje nauczanie, a jedyny problem jaki z tym ma, to taki, aby robić to w sposób stopniowy, przyzwyczajać ludzi często przez parę pokoleń do zmian, tak aby nie zauważyli, że cokolwiek się zmieniło. Przykłady można mnożyć. Dlatego w sprawie ewolucji tak też postępuje kościół. Stopniowo akceptuje teorię ewolucji, najpierw jako równoprawną, potem jako niesprzeczną z nauką kościoła, ale z zastrzeżeniami o tzw. wymyślonym przez kościół "skoku ontologicznym", itd. Brak pierwszych ludzi, który dziś jest konkluzją teorii ewolucji, trudną do pogodzenia z nauką o grzechu pierworodnym, też da się odpowiednio wytłumaczyć wiernym. Albo traktując "grzech pierworodny" jako przenośnię, jak całą historię o stworzeniu świata, albo w dowolny inny sposób.

W tym miejscu chciałbym zauważyć, że podobnie ciężko pogodzić teorię ewolucji ze "skokowym" obdarzeniem człowieka duszą. Bo przecież gatunek ludzki ewoluował w sposób nielinowy. Musiał nastąpić moment kiedy osobniki obdarzone duszą krzyżowały się z osobnikami bez duszy. Często ich potomstwo miało mniej cech genetycznych człowieka współczesnego, niż niektórzy przodkowie jeszcze duszą nieobdarzeni. Czy oznacza to, że Bóg sprawdzał genotyp pierwszych pokoleń ludzi i decydował, którzy z nich zasługują na duszę? Czyli np. wśród rodzeństwa byli tacy z duszą i tacy bez niej? Czy może od pewnego konkretnego momentu zaczął przydzielać duszę każdemu, co oznacza, że pewne osobniki bardziej genetycznie zbliżone do człowieka współczesnego nie miały duszy, bo miały pecha urodzić się przed tym momentem a ich potomkowie, bliżsi czasami genetycznie przodkom człowieka już tak?


Pt cze 25, 2021 10:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1189
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
atheist napisał(a):
Z tym tylko, że nauka opiera się na dowodach

Z uwagi na głoszony obecnie przez naukę brak statyczności wszechświata, żaden posiadany przez nią dowód nie jest absolutny, ostateczny. Mylę się ?
atheist napisał(a):
W tym miejscu chciałbym zauważyć, że podobnie ciężko pogodzić teorię ewolucji ze "skokowym" obdarzeniem człowieka duszą

A co masz konkretnie na myśli pisząc o duszy, czym niby ma ona być ?

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pt cze 25, 2021 11:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2093
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
Saqura napisał(a):
Wracając do głównego pytania w temacie. Nie istnieje możliwość by pogodzić ewolucję i grzech pierworodny bez Adama i Ewy, którym został dany Eden.

Alez mozna. Ewolucja to swiat fizyczny. Eden, Adam i Ewa to ten szerszy swiat w ktorym zawiera sie swiat fizyczny. Moze dobrym przyblizeniem jest rozwiazanie zadania o dwoch pociagach. Mozna rozwiazac na tablicy i w glowie. I dla wielu twardoglowych to drugie sie nie liczy. Czytajac rozne wypowiedzi zastanawiam sie dlaczego tak niepopularne jest szersze spojrzenie.
Juz wiele razy wskazywalem na ciekawa interpretacje rezysera w scenie pokazujacej Adama i Ewe w filmie "Noe".


Pt cze 25, 2021 12:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1189
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
robaczek2 napisał(a):
Alez mozna. Ewolucja to swiat fizyczny. Eden, Adam i Ewa to ten szerszy swiat w ktorym zawiera sie swiat fizyczny.

Co do Edenu i szerszego świata to pełna zgoda, jednak Adam i Ewa należeli do świata fizycznego. Na co wskazują chociażby słowa "Pan Bóg umieścił tam człowieka", "Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden, aby uprawiał tę ziemię, z której został wzięty.",Ks.Rdz. "On z jednego [człowieka] wyprowadził cały rodzaj ludzki"Dz.Ap 17

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pt cze 25, 2021 12:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 555
Post Re: Ewolucja a grzech pierworodny - jak to pogodzić?
robaczek2 napisał(a):
Saqura napisał(a):
Wracając do głównego pytania w temacie. Nie istnieje możliwość by pogodzić ewolucję i grzech pierworodny bez Adama i Ewy, którym został dany Eden.

Alez mozna. Ewolucja to swiat fizyczny. Eden, Adam i Ewa to ten szerszy swiat w ktorym zawiera sie swiat fizyczny. Moze dobrym przyblizeniem jest rozwiazanie zadania o dwoch pociagach. Mozna rozwiazac na tablicy i w glowie. I dla wielu twardoglowych to drugie sie nie liczy. Czytajac rozne wypowiedzi zastanawiam sie dlaczego tak niepopularne jest szersze spojrzenie.
Juz wiele razy wskazywalem na ciekawa interpretacje rezysera w scenie pokazujacej Adama i Ewe w filmie "Noe".


No, widzisz @Saqura, da się! Tak jak pisałem, wywody religijne mają to do siebie, że w przeciwieństwie do nauki nie potrzebują żadnych dowodów, ani nawet racjonalnych przesłanek. Religijne "prawdy" można uzasadnić w dowolny sposób, nawet jak się okazuje, sceną z filmu.

Swoją drogą, możesz @robaczek rozwinąć swoją wypowiedź odnośnie "zadania o dwóch pociągach"? O jakie zadanie chodzi? Co to znaczy, że jest dobrym przybliżeniem? Czego przybliżeniem? Co to znaczy "rozwiązać na tablicy i w głowie"?


Pt cze 25, 2021 12:25
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL