Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr wrz 30, 2020 9:13



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 16  Następna strona
 Czy Adam i Ewa istnieli? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 948
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
W jakim sensie niewiedzę jesteś gotowa uznać za grzech pierworodny?

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Śr cze 26, 2019 14:56
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4876
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Praktycznie w dosłownym, choć nie chodzi tylko o posiadanie informacji, ale o prawdziwą wiedzę, pojmowanie przyczyn i skutków, ogarnianie sieci zależności. O wiedzę o tym kim jesteśmy i o co w tym wszystkim chodzi... Tylko jeśli tak to nijak nie spadło to na ludzi przez nieposłuszeństwo, ale było od początku...
Wówczas symbolika drzewa pozmania dobra i zła nabiera ogromnego sensu...
Uwielbiam gdy klocki same się składają :)

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr cze 26, 2019 23:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 948
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Tak. Niewątpliwie zdobycie wiedzy, niezależnie od Boga, zdolnej zapewnić człowiekowi satysfakcjonujące i zaspokajające wszelkie potrzeby życie, jak również sprawiającej, że człowiek może zmienić siebie samego na lepsze jest największym mitem, jaki funkcjonuje od początku ludzkości po dziś dzień.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Cz cze 27, 2019 11:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4876
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Dużo zależy od tego jaki masz obraz Boga i Siebie oraz wzajemnych relacji. Zgadzam się, że totalne odzielenie jest mitem, tak samo jak totalna jedność też nim jest. To suwerenność w jedności, coś co zapewne uważasz za większy paradoks i większą bzdurę niż pełna pustka ;)

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz cze 27, 2019 16:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5932
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Praktycznie w dosłownym, choć nie chodzi tylko o posiadanie informacji, ale o prawdziwą wiedzę, pojmowanie przyczyn i skutków, ogarnianie sieci zależności. O wiedzę o tym kim jesteśmy i o co w tym wszystkim chodzi... Tylko jeśli tak to nijak nie spadło to na ludzi przez nieposłuszeństwo, ale było od początku...
Wówczas symbolika drzewa pozmania dobra i zła nabiera ogromnego sensu...
Uwielbiam gdy klocki same się składają :)


Nie można mieć pretensji do Adama i Ewy, o to że złamali zakaz, w końcu nie zdawali sobie sprawy że złamanie zakazu jest czymś złym, natomiast nie zmienia to faktu, że Bóg bedzie robił co bedzie chciał, więc może mieć pretensje do kogo tylko chcę.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz cze 27, 2019 19:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4876
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Ciekawy masz obraz Boga. To jak Go opisujesz mi pasuje do rozkapryszonego, samolubnego tyrana... Zresztą jest to adekwatne do opisu biblijnego w rozumieniu darkmattera i każdym dosłownym.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz cze 27, 2019 19:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5932
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Ciekawy masz obraz Boga. To jak Go opisujesz mi pasuje do rozkapryszonego, samolubnego tyrana... Zresztą jest to adekwatne do opisu biblijnego w rozumieniu darkmattera i każdym dosłownym.



Twoim zdaniem Bóg nie może robić co tylko chce? ktoś go do czegokolwiek zmusza?

No i każdy ma taki obraz Boga, jaki mu pasuje najbardziej, to są indywidualne sprawy, ale powiem że wizja super dobrego Boga, jest dla mnie czymś kompletnie nierealnym , bo co roku dziesiątki milionów ludzi umiera z głodu, a niesamowicie dobry Bóg, nic tutaj nie reaguje, bo niby dlaczego miałby reagować?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz cze 27, 2019 21:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4876
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Tu się zgadzam, Bóg nie jest ani dobry ani zły w typowych definicjach tych słów, tak samo z Jego działaniem i niedziałaniem.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt cze 28, 2019 10:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5932
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Tu się zgadzam, Bóg nie jest ani dobry ani zły w typowych definicjach tych słów, tak samo z Jego działaniem i niedziałaniem.



Bóg w podejmowanych przez siebie działaniach, jest bardzo podobny do ludzi, bo jak Izraelici uciekali z Egiptu, już nie będę opowiadał całej historii, no ale egipscy żołnierze się w tym morzu potopili, w końcu oni wszyscy byli źli? i zasługiwali na śmierć? w końcu Bóg nie mógł przed goniącymi Izraelitów Egipcjanami, postawić materialnego wysokiego na 30 metrów muru, który by Egipcjan zatrzymał, musiał ich potopić, bo to było konieczne?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 28, 2019 12:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4876
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Twój wybór - chcesz wierzyć w obraz Boga jaki ukształtowali starożytni izraelici to wierz, po to Bóg dał Tobie wolność wierzenia w to co uznajesz za prawdziwe i słuszne. Między ludzkimi obrazami Boga a Bogiem jest taka sama różnica jak między subiektywną mapą rysowaną w celach wręcz propagandowych a fizycznym terenem.
O czym świadczy to, że działania przypisywane Bogu są tak niesamowicie dopasowane do mentalności i poziomu moralnego ludzi, którzy to Bogu przypisują?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt cze 28, 2019 13:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 948
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
O czym świadczy to, że działania przypisywane Bogu są tak niesamowicie dopasowane do mentalności i poziomu moralnego ludzi, którzy to Bogu przypisują?

To zależy o czym mowa. Na przykład Bóg upajający się wiecznymi mękami potępionych w piekle to obraz wymyślony przez sadystów o wypaczonym poczuciu sprawiedliwości. Natomiast ludzie, którym Bóg dał się poznać takim, jakim jest naprawdę, będą zmieniali się na Jego podobieństwo. Innymi słowy ci pierwsi wymyślają taki a nie inny obraz Boga po to, by nie musieć się zmienić.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Ostatnio edytowano Pt cze 28, 2019 15:28 przez Wybawiony, łącznie edytowano 1 raz



Pt cze 28, 2019 15:23
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4876
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Trudno się nie zgodzić. Po czym jednak poznać, że poznałeś Boga a nie podświadomie wykreowaną idealną wersję Siebie? Na czym polega niewypaczone poczucie sprawiedliwości?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt cze 28, 2019 15:26
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1569
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Robek napisał(a):
Nie można mieć pretensji do Adama i Ewy, o to że złamali zakaz, w końcu nie zdawali sobie sprawy że złamanie zakazu jest czymś złym,

Posiadanie pretensji do rodziców, ze złamali zakaz świadczy o niedojrzałości.
Adam i Ewa wiedzieli, że złamanie zakazu jest czymś złym, gdy wąż zapytał Ewę o zakaz, powiedziała mu jakie będą konsekwencje zerwania owocu.

_________________
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg. 1 Kor 3, 7


Pt cze 28, 2019 16:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5932
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Mrs_Hadley napisał(a):
Adam i Ewa wiedzieli, że złamanie zakazu jest czymś złym, gdy wąż zapytał Ewę o zakaz, powiedziała mu jakie będą konsekwencje zerwania owocu.


Jak mogli wiedzieć że złamanie zakazu jest złe, skoro wtedy jeszcze nie wiedzieli, co to jest dobro i zło?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 28, 2019 22:32
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1569
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Robek napisał(a):
Mrs_Hadley napisał(a):
Adam i Ewa wiedzieli, że złamanie zakazu jest czymś złym, gdy wąż zapytał Ewę o zakaz, powiedziała mu jakie będą konsekwencje zerwania owocu.


Jak mogli wiedzieć że złamanie zakazu jest złe, skoro wtedy jeszcze nie wiedzieli, co to jest dobro i zło?

W którym miejscu jest napisane, że nie wiedzieli co to jest dobro i zło? Wąż wspomina, że spożywając owoc otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło».
Jest mowa o tym, że "tak jak Bóg" poznają dobro i zło, ale to nie jest równoznaczne z tym, że nie wiedzieli co to jest dobro i zło, lecz oznacza to tyle, że ich znajomość dobra i zła była na innym poziomie niż Boga, zanim zjedli owoc. Bóg by ich nie ostrzegał, że zjedzenie owocu w konsekwencji doprowadzi do śmierci, gdyby posiadał wiedzę, że oni nie rozumieją, co to dla nich oznacza. Nie mogliby również za siebie odpowiadać, gdyby nie byli świadomi swoich decyzji, oni jednak posiadali taką wiedzę i mimo to zdecydowali się zignorować ostrzeżenie.

_________________
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg. 1 Kor 3, 7


So cze 29, 2019 9:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 16  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL