Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sty 29, 2020 9:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna strona
 Czy Adam i Ewa istnieli? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Quinque, ale Dawid Myśliwiec ma tytuł doktora, wszystko jest po polsku i z porządną bibliografią, streszczenie tego zajmie kilka stron a i tak on to tłumaczy lepiej i z odopeiednimi obrazkami i schematami.

O wąskich gardłach możesz poczytać w podręczniku z biologii, w dziale ewolucja, taki z gimnazjum wystarczy...
Chodzi o to że nagle na świecie pozostało bardzo mało przedstawicieli naszego gatunku, sprawia to, że szympansy w jednym stadzie wykazują większe różnice genetyczne niż ludzie o zupełnie innym kolorze skóry z zupełnie innych rejonów. Można o tym poczytać, albo obejrzeć porządny filmik naukowy, jakich obecnie nie brakuje. Youtube poza masą szajsu ma sporo wartościowych kanałów popularnonaukowych oraz typowo akademickich.

Quinque, mówię o hipokryzji interpretowania tego co niewygodne metaforycznie a tego co potrzebne dosłownie, bo dla mnie równoczesne traktowanie Księgi Rodzaju metaforycznie ale równoczenie akceptując wyprowadzonego z tej metafory, z mitu o Edenie koncepcji grzechu pierworodnego całkowicie dosłownie i jako coś realnego ma znamiona hipokryzji.
Serio, Twoje odrzucenie ewolucji wydaje mi się bardziej spójne, bo jakoś nikt kto uważa ks.Rodzaju za metaforę nie potrafi wyjaśnić skąd własciwie ten cały grzech pierworodny, kto i co oraz dlaczego tak naprawdę zrobił...

A Hellera to osobiście bardzo lubię posłuchać, wspaniały naukowiec dający ciekawe spojrzenie na wiarę.
Życińskiego nie kojarzę, ale nadrobię.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt kwi 30, 2019 20:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 767
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Nic nie wskazuje na to, by pisarze nowotestamentowi mieli wątpliwości co do istnienia Adama i Ewy. Trudno też byłoby wskazać jakiś gatunek, który byłby przodkiem człowieka współczesnego.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Wt kwi 30, 2019 21:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Wybawiony napisał(a):
Nic nie wskazuje na to, by pisarze nowotestamentowi mieli wątpliwości co do istnienia Adama i Ewy. Trudno też byłoby wskazać jakiś gatunek, który byłby przodkiem człowieka współczesnego.


Mało tego. Dogmat o grzechu pierworodnym pochodzi z Nowego Testamentu z listów św. Pawła

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt kwi 30, 2019 21:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Wybawiony poza wczesnymi przedstawicielami rodzaju homo. Jakbyś dostał czaszki tych gatunków zmiksowane z ludzkimi i małpimi miałbyś niezłe problemy...
Takie zajęcia miałam na studiach, na odlewach i za nic nie dało się tego podzielić zgodnie ma stoliki: małpie i ludzkie, gdy doszedł stolik formy pośrednie nadal nie było to łatwe, stąd też zawirowania z klasyfikacją przedstawicieli homo.

Przypominam, większość europejczyków ma w rodowodzie neandertalczyków.
Uznajemy ich za ludzi, tak?A homo erectus czy homo habilis z takich najlepiej poznanych?

Quinque, ale przecież Paweł opierał się na Biblii, uznawał ks. Rodzaju za dosłowny zapis dziejów.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt kwi 30, 2019 22:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Nie wiem kto to Paweł. Drażni mnie to nieużywanie na katolickim forum tytułów które ludziom przysługują

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt kwi 30, 2019 23:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 456
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Kto te tytuły ustanowił i po co, w jakim celu? Mnie nie drażni tytułowane bądź nie. Może, jak uzyskam odpowiedź, coś się we mnie zmieni, i też zacznie drażnić.


Śr maja 01, 2019 7:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 08, 2018 21:10
Posty: 199
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Z tego co kojarzę nawet księża często pomijają ten tytuł. Starasz się być świętszy od papieża? :D

Ponawiam pytania jakiego dowodu w sprawie byś oczekiwał? Kości z wygrawerowanym "made in eden"?


Śr maja 01, 2019 9:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Alugard napisał(a):
Z tego co kojarzę nawet księża często pomijają ten tytuł. Starasz się być świętszy od papieża? :D


U mnie w kościele również ksiądz mówisz, Szczepan, Paweł, Piotr, dodawanie tytułów nie jest czymś koniecznym więc widać tutaj przewrażliwienie "Quinque" w tych kwestiach.


Alugard napisał(a):
onawiam pytania jakiego dowodu w sprawie byś oczekiwał? Kości z wygrawerowanym "made in eden"?


Czego wy tutaj chcecie? jaki sens ma ta dyskusja? bo jak kiedyś badania naukowe przyniosą wynik w którym zostanie udowodnione, że ludzie jednak mieli wspólnych rodziców, to wtedy będzie wszystko ok, natomiast jak wyjdzie że tych rodziców było wielu, to wtedy Kościół powiem że historia o Adamie i Ewie to jest przypowieść, więc nie można tej historii brać dosłownie, no i wtedy również będzie ok, więc w czym problem?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Śr maja 01, 2019 11:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 767
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Przypominam, większość europejczyków ma w rodowodzie neandertalczyków.
Uznajemy ich za ludzi, tak?A homo erectus czy homo habilis z takich najlepiej poznanych?

To tylko przeczy tezie, jakoby neandertalczyk był przodkiem człowieka współczesnego, zwłaszcza że za kolebkę tego drugiego nie uważa się przecież Europy. Natomiast o homo erectus nawet nie warto wspominać, gdyż pomiędzy nim a nami istnieje czasowa przepaść.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Śr maja 01, 2019 12:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Przecież nikt od dawna nie uważa neandertalczyków za przodków homo sapiens sapiens. To boczna gałąź, podgatunek, czyli stanowili z nami wspólny gatunek skoro powstawało płodne potomstwo.
Widziałeś dyskutowane obecnie drzewka genealogiczne rodzaju homo? Czasowa przepaść... kiedy plus minus powstał nasz gatunek? To niezły problem, bo tu po prostu do konsensusu jest bardzo daleko, ale nijak przepaści czasowej tam nie dostrzegam.
Zresztą pytałam czy homo habilis i homo erectus uważasz za ludzi. Pośrednio skoro mówisz o przepaści wnioskuję, że nie. Czyli grupa dwunożnych istot posługujących się ogniem i żyjąca w zorganizowanych społecznościach nie może być człowiekiem? Dlaczego?
Konkretny powód dla którego gdybyś spotkał homo erectus uznałbyś go za zwierzę a neandertalczyka, który jest Twoim pra pra pradziadkiem za człowieka?
No chyba, że neandertalczyków mimo faktu płodzenia z homo sapiens płodnego potomstwa nie nazywasz ludźmi...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr maja 01, 2019 20:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 767
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Konkretny powód dla którego gdybyś spotkał homo erectus uznałbyś go za zwierzę a neandertalczyka, który jest Twoim pra pra pradziadkiem za człowieka?

Gdyby upadł przede mną na twarz, względnie odwzajemnił uśmiech, to pewnie wziąłbym go za człowieka. Gdyby natomiast zaczął na mnie warczeć, względnie uciekać przede mną, to pewnie wziąłbym go za zwierzę :)
A kiedy pojawił się homo sapiens sapiens? Powiedzmy, że jakieś 40tys. lat temu, biorąc pod uwagę zdecydowany skok do przodu w wielu dziedzinach plus pojawienie się ekspresji religijnej, jak również to, że nasz gatunek przez ostatnie 40 tys. lat praktycznie nie ewoluował.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Cz maja 02, 2019 12:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Praktycznie to nie ewoluowały krokodyle czy skrzypłocze, o czym do niby świadczy? Z tego co wiem ewoluujemy jak każdy inny gatunek i to całkiem szybko, bo kryteria doboru płciowego mamy uzależnione od kultury. Do tego w takie cechy jak powzszechne trawienie laktozy w późniejszym wieku występujace tylko w określonych populacjach? Niebieskie oczy to też całkiem nowa cecha.
Do tego dzięki medycynie oraz zmianom kulturowym pewne cechy, które dawniej były eliminowane obecnie są przekazywane dalej.

Ten skok do przodu to nie skok genetyczny a intensywny wzrost wpływu czynnika zwanego kulturą, gdzie kluczowe i istotne informacje przekazywane są nie na drodze poza genetycznej i poza epigenetycznej, a poprzez uczenie się.
Uczyć się na pewno potrafili przedstawiciele homo erectus, bo posługiwali się ogniem.


Co czyni człowieka człowiekiem?
Przecież chorego umysłowo oraz zdeformowanwgo człowieka o bujnym owłosieniu uznasz człowiekiem mimo, że nie potrafi posługiwać się mową i nie chodzi w pozycji wyprostowanej, bo deformacja pozwala tylko na raczkowanie. Taka osoba nie przejawia kultury, nie pojmuje moralności, została na poziomie kilku miesięcznego dziecka i nie jest zdolna do rozpoznania siebie w lustrze, nie jest świadoma siebie. Jest płochliwa i warczy... Wyobraź sobie taką osobę. Co sprawia, że uznasz ją za człowieka? Według kryteriów jakie podałeś było by to zwierzę zrodzone z człowieka...

Teraz ja zachowując swój umysł przyjmuję postać homo habilis i widzę Ciebie na moim terytorium, za drzewami moja rozbudowana chata z netem, ale tego nie widzisz. Nie noszę ciuchów, bo to mój teren. Mówię w języku ktory dla Ciebie brzmi jak warczenie...
Nie odwzajemnię uśmiechu bo kurcze, wlazłeś na mój teren a ja nie mam ciuchów, bo się opalałam... Mojej siedziby nie widzisz...
Wniosek- będę uznana za zwierzę :)

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz maja 02, 2019 16:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 767
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Cóż z tego, że homo erectus posługiwał się ogniem, skoro i tak wymarł? Nie wiadomo jak naprawdę wyglądał i czy był istotą samoświadomą. A że ludzka wyobraźnia nie zna granic... Zwierzęta też potrafią się wiele nauczyć i co z tego?
Patrząc na chorego, upośledzonego człowieka widzę w nim potencjał człowieka zdrowego. Nie zakładam bowiem, że tym co określa go na zawsze jest obecny stan jego ciała i umysłu.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Pt maja 03, 2019 7:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Ty zakładasz, że homo erectus bezpotomnie wymarł, większość antropologów uważa, że to nasi przodkowie, czyli nastąpiła ewolucja.

Skoro mniej rozeinięte współczesne naczelne wykazują samoświadomość według naukowych kryteriów to dlaczego znacznie bardziej ogarnięty i społecznie zorganizowany gatunek nie miałby być samoświadomy?

Ok, chyba mamy wspólną płaszczyznę, bo mam wrażenie, że to nieśmiertelną duszę uważasz za to co określa człowieka, wcale nie ciało czy umysł, bo ciało i umysł są nietrwałe i zmienne, zaś to co stanowi o istocie człowieka to dusza, zgadza się?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt maja 03, 2019 8:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 767
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Co do homo erectus, to niech się z nim męczą antropolodzy.
Istotne jest dla mnie to, że Bóg objawił się człowiekowi, stworzonemu na jego obraz i podobieństwo i tylko z nim zawarł przymierze. Nie można powiedzieć, że Bóg stworzył człowieka nieśmiertelnym, lecz do nieśmiertelności. Życie wieczne jest dostępne tylko w Jezusie Chrystusie, tak więc wszystkie religie twierdzące, że po śmierci człowiek i tak żyje, tyle że poza ciałem, głoszą zwodniczą nieprawdę.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Pt maja 03, 2019 12:28
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL