Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sty 29, 2020 9:37



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona
 Czy Adam i Ewa istnieli? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Adam i Ewa to takie symbole, drzewo poznania dobra i zła to też symbol


Według twoich wymysłów. Bo chrześcijaństwo(A przynajmniej prawowierne czyli katolickie), niczego takiego nie postuluje. Ktoś ci płaci za zwodzenie chrześcijan?

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt paź 22, 2019 17:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Nic się nie wyklucza. Wykluczałoby się, gdybyś napisał: człowiek powstał samorzutnie od małpy. Cholera wie, czy i na jakiej podstawie nauka tak uznaje; bo jeśli chodzi tylko o założenie, żeby nie wyjaśniać Bogiem niczego, bo Bogiem da się wyjaśnić wszystko, to jest to słaba podstawa.

A w ogóle, zabawne są te Wasze katolickie problemy. Dajmy na to, ktoś uprawia kult przodków i chcąc nie chcąc, musi uczcić małpę...

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Wt paź 22, 2019 18:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 767
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Choć uznaję ewolucję za fakt, to jednak gdyby Bóg nie stworzył człowieka, ten nie mógłby mieć z Nim relacji.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Wt paź 22, 2019 18:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IśćzaJezusem napisał(a):
IrciaLilith napisał(a):
Wręcz przeciwnie- uważam, że nasz fizyczny wszechświat ma się do świata duchowego tak jak świat wirtualnej gry do naszego świata. Z tym, że w moim wypadku wiara w Boga nie wymaga odemnie negowania nauki a wręcz przeciwnie- ciąglego jej zgłębiania co sprawia, że coraz bardziej dostrzegam jak duchowość i nauka się uzupełniają a nie wykluczają.


Nauka uznaje, że człowiek powstał od małpy... A wierzacy uważają, że ludzi stworzył Bóg... Także tutaj definitywnie się te dwie rzeczy wykluczają, a nie uzupełniają.


Co więcej, osobiście jestem zdania iż w ogóle wiara w Boga po Darwinie nie ma żadnego sensu

Katechizm oddaje to nauczanie idealnie
"KKK 389 Nauka o grzechu pierworodnym jest w pewnym sensie "odwrotną stroną" Dobrej Nowiny, że Jezus jest Zbawicielem wszystkich ludzi, że wszyscy potrzebują zbawienia i że zbawienie jest ofiarowane wszystkim dzięki Chrystusowi. Kościół, który ma zmysł Chrystusa (Por. 1 Kor 2, 16). wie dobrze, że nie można naruszyć objawienia grzechu pierworodnego, nie naruszając misterium Chrystusa"

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt paź 22, 2019 18:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IśćzaJezusem napisał(a):
Tak jak napisałam trochę wyżej, przez wiarę przyjmuje to, że świat został stworzony ręką Bożą i to co jest teraz nie powstało ze świata zjawisk tylko stworzył to Bóg. Jeśli uważasz inaczej nie zamierzam w jakikolwiek sposób kłócić się o to kto ma rację...


Jakie ty masz problemy! :mrgreen: a co ci to robi za różnicę czy Bóg wszystko co żywe, ulepił z gliny, czy może stworzył to wszystko za pomocą ewolucji? co to za różnica?

IśćzaJezusem napisał(a):
Tak, może Biblia jesy zbiorem różnych ksiąg, ale te księgi pisali ludzie z natchnienia Ducha Świętego i Bóg stoi za tym słowem, które jest tam napisane. Jeśli my spełniamy określone warunki to i Bóg spełnia to co tam obiecał.
Jezus wiele rzeczy podawał w przypowieściach chcąc pokazać pewien obraz.
Nawet sami apostołowie wierzyli, że świat został stworzony ręka Boga, a także odnosili się do Adama i Ewy. Ap. Paweł pisał 1Tm 2:13: "Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa."


Chyba nie bierzesz wszystkiego, co pisze w Biblii dosłownie? jak Jezus nawołuje do nienawiści, to też rozumiesz to dosłownie?

IśćzaJezusem napisał(a):
Nauka uznaje, że człowiek powstał od małpy... A wierzacy uważają, że ludzi stworzył Bóg... Także tutaj definitywnie się te dwie rzeczy wykluczają, a nie uzupełniają.


A to małpy już Bóg nie stworzył?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt paź 22, 2019 18:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt paź 04, 2019 11:42
Posty: 119
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Robek napisał(a):


Jakie ty masz problemy! :mrgreen: a co ci to robi za różnicę czy Bóg wszystko co żywe, ulepił z gliny, czy może stworzył to wszystko za pomocą ewolucji? co to za różnica?

Chyba nie bierzesz wszystkiego, co pisze w Biblii dosłownie? jak Jezus nawołuje do nienawiści, to też rozumiesz to dosłownie?

A to małpy już Bóg nie stworzył?


Stworzył małpę jako małpę a człowieka jako człowieka, a nie małpa z biegiem lat zrobiła się człowiekiem...

Dla mnie żadnen problem, prosta sprawa Bóg stworzył świat i wszystkie inne istoty żyjące...

Dosłownie, czy nie dosłownie trzeba czytać ze zrozumieniem. Jeśli coś pisze, że tak było to tak przyjmuje... Jak Jezus mówi, że jeśli gorszy cię oko twoje to wyłup je, bo lepiej wejść z jednym okiem do Nieba niż z obydwoma trafić do piekła to oczywiście, że nie idę tego fizycznie robić... Ale jak pisze, że Izrael wyszedł z Egiptu i wędrował po pustyni to to przyjmuje dosłownie.


Wt paź 22, 2019 18:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Serio wierzysz, że trasę do przejścia w tydzień, czyli dajmy z zwierzakami i dziećmi w miesiąc góra dwa szli 40lat i nikt się nie połapał, że chodzą w kółko? Przypominam, że z powodu poziomu techniki i trybu życia mieli lepszą orientację w terenie od nas :) Nie twierdzę, że cała akcja jest wymyślona, raczej że uległa klasycznej mitologizacji i rozdmuchaniu skali pewnych zjawisk. Potop z lokalnej powodzi stał się ogólnoświatowy, zigguraty babilońskie przetransformowały się w opowieść o wieży Babel. Odrobina wiedzy o historii i wierzeniach okolic gdzie dzieje się akcja Biblii sporo wyjaśnia.

Rozumiem, że Bóg dla zmyłki spreparował wszelkie dowody na ewolucję, zarówno te z wykopalisk jak i te genetyczne?

Może jeszcze tekst o naszym podobieństwie do Boga bierzesz dosłownie? Jako podobieństwo wyglądu fizycznego lub na poziomie umysłowym a nie na poziomie duchowym?

Ciekawe czy gdybyś dostała zestaw czaszek homo sapiens, róznych hominidów i małp naczelnych oczywiscie w różnym wieku i różnych płci potrafiłabyś określić które są ludzkie a które nie- obstawiam, że nie miałaś okazji więc użyj fotek i może załapiesz, że po prostu nie ma konkretnej granicy: to są małpy a to są ludzie. Taki homo habilis to już człowiek czy jeszcze nie? A neandertalczycy? Pewnie też od Adama i Ewy? A wcześniejsze gatunki? Naukowcy za nic nie potrafią uzgodnić konkretnej granicy, bo nie ma czegoś takiego. Sama definicja gatunku w praktyce jest problematyczna, ale na razie nikt niczego lepszego nie wymyślił.

Stworzenie świata też traktujesz dosłownie, czy dotarło, że to metafora?

To z wyłupaniem oka łatwiej potraktować dosłownie niż opowieści z ks Rodzaju.

Zastanawiałaś się jakich to ludzi bał się Kain i kogo pojął za żonę? Ten fragment jakoś zwolennicy dosłowności omijają. Jeśli poza Adamem i Ewą nie byłoby innych ludzi to Kain miał dzieci z siostrą czy ze zwierzęciem? Obie opcje są odpychające, prawda?

Fakt faktem nasz gatunek zaliczył fazę wąskiego gardła, ale nie dwóch osobników, to się genetycznie kupy nie trzyma, potem jeszcze drugie mega wąskie gardło za Noego...

Ale potopu nie traktujesz dosłownie? Szczególnie kwestii zwierząt, prawda?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt paź 22, 2019 20:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Zastanawiałaś się jakich to ludzi bał się Kain i kogo pojął za żonę?

Bał się dzieci Adama i Ewy
Cytuj:
Kain miał dzieci z siostrą

Owszem
Cytuj:
Obie opcje są odpychające, prawda?

Ta ze zwierzęciem owszem, natomiast ta druga nie. Co już wiedzieli filozofowie scholastyczni. Ale to już było IrciaLilith tłumaczone a IrciaLilith nadal ma to w nosie. Zresztą, Ojcowie Soborów Laterańskiego IV, Trydenckiego... doskonale znali księgę rodzaju, i nie przeszkadzało im to wierzyć w jej przekaz oraz stworzenie
Cytuj:
to się genetycznie kupy nie trzyma

Dlatego też chrześcijanie nie wierzą genetyce tylko Bogu. Z czym masz problem?
Cytuj:
Rozumiem, że Bóg dla zmyłki spreparował wszelkie dowody na ewolucję

Zrobił to Szatan

Ponawiam pytanie. Dostajesz jakieś profity za zwodzenie nas?

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt paź 22, 2019 21:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IśćzaJezusem napisał(a):
Stworzył małpę jako małpę a człowieka jako człowieka, a nie małpa z biegiem lat zrobiła się człowiekiem...


Jestem zdania ze dałoby rade, można tak zrobić, i wyznaczyć w którym momencie, małpa urodziła pierwszego człowieka.
Wystarczyłoby uznać że to dziecko w wyniku jakiś małych mutacji DNA, ma na tyle podobny(do współczesnych ludzi)kod genetyczny, że można uznać go za człowieka, natomiast rodzice tego nie mają ich DNA powoduje że zaliczamy ich do małp.
Więc jak sama widzisz, małpa pozostała małpa i człowiek pozostał człowiekiem.

IśćzaJezusem napisał(a):
Dla mnie żadnen problem, prosta sprawa Bóg stworzył świat i wszystkie inne istoty żyjące...

Dosłownie, czy nie dosłownie trzeba czytać ze zrozumieniem. Jeśli coś pisze, że tak było to tak przyjmuje... Jak Jezus mówi, że jeśli gorszy cię oko twoje to wyłup je, bo lepiej wejść z jednym okiem do Nieba niż z obydwoma trafić do piekła to oczywiście, że nie idę tego fizycznie robić... Ale jak pisze, że Izrael wyszedł z Egiptu i wędrował po pustyni to to przyjmuje dosłownie.


To ty sama będziesz decydować o tym, co w Biblii jest dosłowne, a co jest przenośnią? :D
Odlot niesamowity! to ja już myślałem!!! bo jak uważam że Bóg za pomocą ewolucji stworzył człowieka, to musze z tego powodu sobie oko wyłupać!!!! no ale na szczęście "IśćzaJezusem" mnie tutaj uratuje, i dzięki jej interpretacji, nie muszę sobie tego oka wyłupywać.

Quinque napisał(a):
Kain miał dzieci z siostrą


Przecież Adam i Ewa mieli jedynie dwóch braci, więc o jakiej siostrze mówisz?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt paź 22, 2019 22:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt paź 04, 2019 11:42
Posty: 119
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Robek napisał(a):
[

Jestem zdania ze dałoby rade, można tak zrobić, i wyznaczyć w którym momencie, małpa urodziła pierwszego człowieka.
Wystarczyłoby uznać że to dziecko w wyniku jakiś małych mutacji DNA, ma na tyle podobny(do współczesnych ludzi)kod genetyczny, że można uznać go za człowieka, natomiast rodzice tego nie mają ich DNA powoduje że zaliczamy ich do małp.
Więc jak sama widzisz, małpa pozostała małpa i człowiek pozostał człowiekiem.


To ty sama będziesz decydować o tym, co w Biblii jest dosłowne, a co jest przenośnią? :D
Odlot niesamowity! to ja już myślałem!!! bo jak uważam że Bóg za pomocą ewolucji stworzył człowieka, to musze z tego powodu sobie oko wyłupać!!!! no ale na szczęście "IśćzaJezusem" mnie tutaj uratuje, i dzięki jej interpretacji, nie muszę sobie tego oka wyłupywać.

Quinque napisał(a):
Kain miał dzieci z siostrą


Przecież Adam i Ewa mieli jedynie dwóch braci, więc o jakiej siostrze mówisz?


Proponuję iść do zoo i odwiedzić krewnych :) ja swoich przodków tam nie znajduje...

Ostatnio napominałeś mnie za słabą znajomość Biblii, to również proponuję ją zgłębić ;) chociażby Księgę Rodzaju....
Rdz 5:3-5: "Adam żył sto trzydzieści lat i zrodził syna na podobieństwo swoje, na obraz swój, i nazwał go Set. Po zrodzeniu Seta żył Adam osiemset lat i zrodził synów i córki. Adam przeżył dziewięćset trzydzieści lat i umarł."

Okazuje się, że oprócz Kaina i Abla były inne dzieci, tylko nie byli tak slynni jak tamta dwójka.

Nie decyduje sama tylko do duchowych rzeczy trzeba przykładać duchową miarę... Jeśli jest opisany opis wydarzeń to przyjmuje to jako wydarzenia, które były, a jak Jezus podaję przypowieść to jako przypowieść itd.

1Kor 2:13-15: "Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę. Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, sam zaś nie podlega niczyjemu osądowi."

IrciaLilith - tak uważam, że potop był na całej ziemi tak jak jest napisane, na Sodome i Gomore Bóg zniszczył ogniem i siarką, a Izrael chodził 40.lat po pustyni. Jak można tam zauważyć to nie polegało na tym że ciągle szli, sLi i szli tylko mieli postoje, zatrzymywał się raz na dłużej raz na krócej... A 40 lat byli tam za karę, bo za pierwszym razem nie uwierzyli Bogu.
Lb 9:18-23: "Synowie izraelscy wyruszali na rozkaz Pana i na rozkaz Pana stawali obozem, i przez cały czas, gdy obłok pozostawał nad przybytkiem, również i oni stali obozem. Nawet wtedy, gdy obłok przez długi czas pozostawał nad przybytkiem, synowie izraelscy przestrzegali wskazań Pana i nie wyruszali. Zdarzało się czasem, że obłok tylko kilka dni pozostawał nad przybytkiem, oni jednak i wtedy na rozkaz Pana stali obozem i na rozkaz Pana wyruszali. Zdarzało się także czasem, że obłok pozostawał tylko od wieczora do rana, a rano obłok się wznosił, wtedy zaraz wyruszali, albo obłok pozostawał dzień i noc i potem się wznosił, wtedy i oni wyruszali. Albo jeżeli przez dwa dni albo przez miesiąc, albo przez długi czas obłok pozostawał nad przybytkiem i stał nad nim, to synowie izraelscy także stali obozem i nie wyruszali; skoro zaś się wzniósł, wyruszali. Na rozkaz Pana stali obozem i na rozkaz Pana wyruszali; przestrzegali wskazań Pana zgodnie z rozkazem Pana przekazanym przez Mojżesza."

A co więcej, powiem Ci że nawet wierzę w to, że Jonasz połknęła wielka ryba a następnie to wypluła ;)

Polecam wszystkim osobom mieniącym się " wierzącym" zapoznać się z 11 rozdziałem Listu do Hebrajczyków i zweryfikować swoją wiarę....
Poniżej krótki fragment

Hbr 11:1-3,6,17: "A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. Wszak jej zawdzięczają przodkowie chlubne świadectwo. Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk. … Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają. … ,"


Wt paź 22, 2019 22:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Quinque napisał(a):
IrciaLilith napisał(a):
Zastanawiałaś się jakich to ludzi bał się Kain i kogo pojął za żonę?

Bał się dzieci Adama i Ewy
Cytuj:
Kain miał dzieci z siostrą

Owszem


Spoko, odchodził do obcego kraju i bał się własnego rodzeństwa, które nagle wymazało go z pamięcu i poślubił swoją siostrę. Doskonale logiczna opowieść...

Cytuj:
Cytuj:
Obie opcje są odpychające, prawda?

Ta ze zwierzęciem owszem, natomiast ta druga nie. Co już wiedzieli filozofowie scholastyczni. Ale to już było IrciaLilith tłumaczone a IrciaLilith nadal ma to w nosie. Zresztą, Ojcowie Soborów Laterańskiego IV, Trydenckiego... doskonale znali księgę rodzaju, i nie przeszkadzało im to wierzyć w jej przekaz oraz stworzenie
Ok, czyli łatwiej przyjać kazirodztwo, niż opcję, że gdy Adam i Ewa trafiili na Ziemię żyli już tam inni ludzie, co właśnie wynikałoby z dosłownej interpretacji ksRodzaju i zauważeniu, że w rozdziale 1 Bóg tworzy ludzi odrazu kobietę i mężczyznę, a dopiero potem w raju Adama oraz z jego żebra Ewę ;)


[
Cytuj:
quote]
to się genetycznie kupy nie trzyma

Dlatego też chrześcijanie nie wierzą genetyce tylko Bogu. Z czym masz problem?
[/quote]
Mów za siebie a nie za wszystkich chrześcijan, chyba, że każdy to uznaje dokonania nauki w Twoim mniemaniu przestaje być chrześcijaninem. Zresztą to o czym mówisz to nie wiara Bogu a wiara w jedną z interpretacji Biblii i to nawet nie w tą dosłowną, bo biorąc to literalnie i dosłownie, to Bóg najpierw stworzył parę ludzi na Ziemi- nie rolników, a potem stworzył ogród i osobę do pracy w nim- Adama, pierwszego rolnika i osobę nazywającą istoty, które stworzył...

Cytuj:
Cytuj:
Rozumiem, że Bóg dla zmyłki spreparował wszelkie dowody na ewolucję

Zrobił to Szatan

No to ma niezłą moc, jeśli by tak było to chyba nawet większą od Boga, bo byłby twórcą wszelkich dowodów na ewolucję, więcej praktycznie wszystkiego co wiąże się z biologią, twórcą genomu, bo nasz genom jest koronnym dowodem na ewolucję. Jednak uważam, że to Bóg jest stwórcą a nie Szatan, oczywiście możesz uznawać, że za całą przyrodą i nauką stoi Szatan ale tym samym ograniczasz Boga...

Cytuj:
Ponawiam pytanie. Dostajesz jakieś profity za zwodzenie nas?

Ok, przedstawianie swoich poglądów, które jestem gotowa zmienić w obliczu konkretnych dowodów lub choćby argumentów określasz zwodzeniem? Czyli praktycznie każdy naukowiec czy osoba zgadzająca się z dokonaniami nauki powinna dostawać jakieś profity za 'zwodzenie'. A Ty jakie dostajesz profity za przedstawianie swojego punktu widzenia? Chyba oboje mamy ten sam profit- zgodność tego co piszemy, czym się dzielimy z naszymi przekonaniami. Różnica jest taka, że w przypadku Twoich to gdy fakty im przeczą to tym gorzej dla faktów, a w moim to traktuję przekonania jako przekonania i tym samym w obliczu nowych danych moje przekonania ewoluują jak wszystko na tym świecie, choć zdarzają się i rewolucje ;)

Robek- ja w zoo przodków nie znajdę, bo dawno nie żyją, za to baaardzo dalekich kuzynów cała masa, bo małpy naczelne przecież według nauki nie są naszymi przodkami, a boczną gałęzią drzewa filogenetycznego

Tak, tak i jeszcze raz tak - w kwestiach duchowych podejście duchowe, w praktycznych- pragmatyczne/praktyczne, a w naukowych- naukowe. Problem się robi jak ktoś metafory odnoszące się do poziomu duchowego ot tak uznaje za fakty historyczne i naukowe i zastępuje tym naukę. Co ważne wielu, chyba nawet większość, ludzi głęboko wierzących i obeznanych z Biblią i tematami okołobiblijnymi w tym z historią adekwatnych czasów i regionów, tamtejszymi mitologiami i literaturą nie odrzuca nauki tylko dostrzega komplementarność nauki badającej zjawiska fizyczne oraz psychiczne z duchowością.

Co ważne- ci co odrzucają naukę, robią to bardzo wyrywkowo, bo genetyka gdy wykazuje, że nasz gatunek jest elementem wielkiego ewolucyjnego drzewa życia jest zła, ale gdy dzięki dokonaniom genetyki powstaje skuteczny lek na ich chorobę to nagle jest ok. Korzystanie z tego co powstało dzięki nauce jest ok, ale gdy tylko dostrzegają pozorną sprzeczność z ich przekonaniami odnośnie interpretacji Biblii to nagle jest narzędziem Szatana... Zamiast pojąć, że być może warto poprosić Boga o bezpośrednią pomoc w zrozumieniu przekazu Biblii...

Nie dostrzegam sprzecznosci między tym, że światy (! -liczba mnoga) zostały ukształtowane słowem Boga a nauką, wystarczy zrozumieć, że to słowo Boga to prawa istniejące poza czasem i przestrzenią, myśli boskie a nie Biblia nazywana Słowem Bożym, która jest rodzajem mapy, przewodnika, zestawu ćwiczeń mającym prowadzić do odkrycia tych boskich praw...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr paź 23, 2019 9:28
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt paź 04, 2019 11:42
Posty: 119
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Quinque napisał(a):
IrciaLilith napisał(a):
Zastanawiałaś się jakich to ludzi bał się Kain i kogo pojął za żonę?

Bał się dzieci Adama i Ewy
Cytuj:


Spoko, odchodził do obcego kraju i bał się własnego rodzeństwa, które nagle wymazało go z pamięcu i poślubił swoją siostrę. Doskonale logiczna opowieść...



Skoro Adam żył 800 lat i zrodził synów i córki to logiczne, że mogli się nie znać zwłaszcza, że każdy dorstajac odchodził i żył gdzie indziej. To, że nie można poślubić swojej siostry zostało ustanowione w dalszej części Biblii... Tak dziwi to Ciebie, a przecież wiele innych osób na początku miało swoją siostrę za żonę.

Rdz 20:11-12: "Abraham zaś odpowiedział: Powiedziałem sobie: Zaiste, nie ma bojaźni Bożej na tym miejscu i zabiją mnie z powodu żony mojej. Zresztą, ona jest naprawdę siostrą moją, jest córką ojca mojego, choć nie córką matki mojej; pomimo to została żoną moją."

Córki Kota miały dzieci ze swoim ojcem...

Dopiero nadając zakon Bóg zabronił takich czynów....


Śr paź 23, 2019 11:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
IrciaLilith napisał(a):
Spoko, odchodził do obcego kraju i bał się własnego rodzeństwa, które nagle wymazało go z pamięcu i poślubił swoją siostrę. Doskonale logiczna opowieść

Wiesz ile dzieci można mieć przez ponad 900lat? sporo. Załóżmy że Ewa rodziła jedno dziecko w ciągu roku(A przeciez mogło być tych dzieci więcej. Np. Dwoje czy troje podczas jednej ciąży). Liczmy po 2. To daje 900 do 2 potęgi to ponad 800tyś dzieci w ciągu ich życia. Oni mieli swoje dzieci. Więc mamy grubo ponad kilka milionów ludzi
Cytuj:
Ok, czyli łatwiej przyjać kazirodztwo

Zważywszy na fakt do czego doprowadziła wiara w ewolucję np. Nazistów, to wolę przyjąć kazirodztwo
Cytuj:
że gdy Adam i Ewa trafiili na Ziemię żyli już tam inni ludzie, co właśnie wynikałoby z dosłownej interpretacji ksRodzaju

Ok. Załóżmy na potrzeby dyskusję że powstali w drodze ewolucji. To i tak muszę uznać że Bóg stworzył Adama i Ewę na ziemi po czym zabrał ich do Ogrodu. Oni tam zgrzeszyli a ich grzech przeszedł na ich dzieci w tym nas. A 6 dni symbolizuje dłuższy okres czasu. Taką wersję ostatecznie mógłbym przyjąć. Ale już mówiłem, iż naukowcy twierdzą że podchodzimy od 10 tysięcznej pierwotnej populacji żyjącej w Afryce 150-200 tyś lat temu. Co jest niezgodne z treścią katolickiego dogmatu o grzechu pierworodnym. Ale o tym pisałem wiele razy. A Ty nadal tego nie łapiesz
Cytuj:
Mów za siebie a nie za wszystkich chrześcijan

Za chrześcijan uwazam katolików wiernych nauczaniu KK. Dla mnie, taki abp. Życiński czy Ks. Michał Heller, Ks. Gregory Coyne już się nie łapią na katolików
Cytuj:
Czyli praktycznie każdy naukowiec czy osoba zgadzająca się z dokonaniami nauki powinna dostawać jakieś profity za 'zwodzenie'.

Bo z tego żyją

Co do Szatna, skoro potrafił kusić Boga, to nie widzę problemu w tym żeby oszukiwał on ludzi

Nie kłócę się z tym że można wierzyć w Boga i ewolucję. Jakiegoś Boga deizmu czy teologii procesu, Boga w koncepcji T. De Chardina. Ale nie jest to Bóg chrześcijański. A już napewno nie katolicki

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Śr paź 23, 2019 12:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt paź 04, 2019 11:42
Posty: 119
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Quinque napisał(a):


Cytuj:
Mów za siebie a nie za wszystkich chrześcijan

Za chrześcijan uwazam katolików wiernych nauczaniu KK. Dla mnie, taki abp. Życiński czy Ks. Michał Heller, Ks. Gregory Coyne już się nie łapią na katolików
[quote]

Pismo Święte mówi co innego na temat tego kim są chrześcijanie....
Dz 11:26: "A gdy go znalazł, przyprowadził go do Antiochii. I tak się ich sprawy ułożyły, że przez cały rok przebywali razem w zborze i nauczali wielu ludzi; w Antiochii też nazwano po raz pierwszy uczniów chrześcijanami."

Uczniów Pana Jezusa podazajacych za Jego nauką nazywano chrześcijanami, ale nie wyznawców jakiejs religii.


Śr paź 23, 2019 12:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Czy Adam i Ewa istnieli?
Raz, w Biblii nie występuje słowo Zbór
To dwa, zważywszy na fakt że i św. Paweł czy św. Klemens, czy św. Ignacy Antiocheński, św. Ireneusz juz w pierwszych wiekach zwalczali błędy które pojawiły się w Kościołe. Kompletnie dyskredytuje koncepcję chrześcijanina jako wolnego strzelca który wierzy w Jezusa po swojemu
Trzy,
"Gdy twój brat zawini przeciwko tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię posłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie posłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała sprawa. Jeśli i tych nie posłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie posłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik" (Mt 18,15-17)

Fragment Biblii który przeczy tego typu wymysłom

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Śr paź 23, 2019 12:37
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL