Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 25, 2020 15:49



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 688 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46
 Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So wrz 21, 2019 19:22
Posty: 186
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Cytuj:
Fakt, że osobniki należące do jednego kladu mają podobny plan budowy ciała. Np. fakt, że nerw krtaniowy wsteczny żyrafy biegnie tak samo, jak homologiczny nerw u ryb, mimo że nie ma to biologicznego uzasadnienia

Cytuj:
Żyrafa działa? Działa.

Cytuj:
Natomiast jeśli założymy, że Bóg zaprojektował żyrafę na takiej zasadzie, na jakiej inżynier projektuje samochody, to rzeczywiście wychodzi bubel bez sensu.

Trzeba się zdecydować panie ateisto - bo "działa", a "nie ma uzasadnienia", a już szczególnie "bubel bez sensu" to nieco rozbieżne wnioski.
O wiele prostsze jest kreacjonistyczne wyjaśnienie - Bóg zaprojektował pewne organizmy szybciej niż żyrafę, gdy tę projektował zauważył że może wykorzystać rozwiązanie które stworzył już wcześniej i po prostu je wykorzystał - podobnie jak w wielu innych przypadkach. Tak więc jest to dowód na jednego stworzyciela żyrafy i ryb, a nie ewolucję.
W technice też ciągle mamy do czynienia z homologicznymi rozwiązaniami i jeszcze nikt nie wymyślił że fiat126 urodził wyścigowe ferrari.


Pn wrz 28, 2020 18:23
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7947
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
@marekrogowicz
Nie dość, że ad personam, to jeszcze kłamliwe. Zefciu nie jest ateistą. Jeszcze jeden taki numer (obrażanie) i poleci ostrzeżenie.

_________________
PILNE!!! NASZA TOSIA https://www.siepomaga.pl/antosia?fbclid=IwAR3ue07cQUW-wj_qXRg_oarrLd1FeYVcWYUZmiIEexBbgYqQXdb9we4-Ls0


Pn wrz 28, 2020 18:27
Zobacz profil

Dołączył(a): So wrz 21, 2019 19:22
Posty: 186
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Kod:
Zefciu nie jest ateistą.

Przecież jest ewolucjonistą. Ewolucjonista=ateista. To chyba oczywiste. Przecież ewolucjonizm to religia ateistów.


Pn wrz 28, 2020 18:34
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7947
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Przegiąłeś. Ostrzeżenie.

_________________
PILNE!!! NASZA TOSIA https://www.siepomaga.pl/antosia?fbclid=IwAR3ue07cQUW-wj_qXRg_oarrLd1FeYVcWYUZmiIEexBbgYqQXdb9we4-Ls0


Pn wrz 28, 2020 18:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 15, 2020 7:20
Posty: 319
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
marekrogowicz napisał(a):
O wiele prostsze jest kreacjonistyczne wyjaśnienie - Bóg zaprojektował pewne organizmy szybciej niż żyrafę, gdy tę projektował zauważył że może wykorzystać rozwiązanie które stworzył już wcześniej i po prostu je wykorzystał - podobnie jak w wielu innych przypadkach. Tak więc jest to dowód na jednego stworzyciela żyrafy i ryb, a nie ewolucję.
Takie rozumienie ma przynajmniej trzy luki:
  • Inżynierowie używają istniejących elementów dlatego, że projektowanie kosztuje czas i wysiłek. Bóg jest wszechmogący. Projektowanie nic Go nie kosztuje.
  • Przykład z żyrafą to sytuacja, gdy homologia sięga ryb posiadających skrzela i serce położone przed skrzelami. Analogią byłoby, gdyby ktoś projektował samochód wyścigowy na podstawie planu sań. Zastąpił dyszel silnikiem, zastąpił płozy kołami, zmienił całkowicie profil karoserii… ale z jakiegoś powodu pociągnął jeden kabel tak jak inny kabel szedł w saniach, mimo że przez to kabel musi być kilka razy dłuższy.
  • Nadal nie tłumaczy ta hipoteza istnienia kladów. Otóż inżynier może zaprojektować samochód biorąc płytę podłogową z jednego auta, silnik z drugiego, a klamki z trzeciego. A Bóg takich rzeczy nie czyni. Żadnemu kręgowcowi nie zamontował oka głowonoga na przykład.
marekrogowicz napisał(a):
Przecież jest ewolucjonistą. Ewolucjonista=ateista. To chyba oczywiste. Przecież ewolucjonizm to religia ateistów.
marekrogowicz ja rozumiem, że Ty jesteś świadom, że leżysz merytorycznie, więc próbujesz się od dyskusji wymigać w jakiś sposób. Czy to obrażając się śmiertelnie, czy też obrażając mnie, żeby dostać bana. Ale to jest naprawdę zbyt przejrzyste, żeby ktoś to kupił. Na razie zrobiłem Ci na złość i poprosiłem moderację, aby traktowała Twoje próby obrażania mnie łagodnie.

_________________
მიჯნურობა არის ტურფა, საცოდნელად ძნელი გვარი;
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი ზღვარი,
ნუვინ გაჰრევთ ერთმანერთსა, გესმას ჩემი ნაუბარი!


Wt wrz 29, 2020 7:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2360
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
ga1robe napisał(a):
Czyli objawienie nie mogło zostać wyrażone w innym języku jak tylko w tym, który byli w stanie pojąć ludzie tamtej epoki. Teologiczna prawda o stworzeniu nie zostałaby zrozumiana przez starożytnych Hebrajczyków, gdyby autor Księgi Rodzaju wyraził ją za pomocą równań pola grawitacyjnego znanych z teorii względności


Ludzie tamtej epoki nie zrozumieliby że pochodzą od małpy? Albo że nie było pierwszych dwóch ludzi? O ile jeszcze można przyjąć jakąś tam formę ewolucji np. Koncepcje ukrytych zarodków który były przyjmowane w XII wieku np. przez Willhelma. To nie można uznać że nie bylo Adama i Ewy. Albo że na świecie istnieli ludzie nie pochodzący od nich drogą rodzenia. Tak mówi Biblia. Tak mówi wiara katolicka(Sobór Trydencki, Humani Generis)

zefciu napisał(a):
Żyrafa działa? Działa

30'sto letni Ford Fiesta też jeździ. Co nie znaczy że ktoś dobrowolnie kupiłby sobie takie auto, mając inną możliwość
Cytuj:
Natomiast jeśli założymy, że Bóg zaprojektował żyrafę na takiej zasadzie, na jakiej inżynier projektuje samochody, to rzeczywiście wychodzi bubel bez sensu.

Dlatego wolę wierzyć że Bóg stworzył wszystko porządnie, a zniszczyło się wskutek grzechu pierworodnego

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt wrz 29, 2020 12:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2360
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Ps:
Do ga1robe, nawet zakładając że autorzy Biblijni nie zrozumieliby tego i owego. To niby dlaczego Bóg miałby pozwolić że Kościół na przestrzeni wieków doszedł do wniosków które są radykalnie różne od prawdy. Czy Bóg zatem działa w Kościele? A skoro nie działa to może Kościół się myli co do zmartwychwstania?

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt wrz 29, 2020 12:29
Zobacz profil

Dołączył(a): So wrz 05, 2015 19:48
Posty: 208
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Autorzy ksiąg biblijnych ST w niewoli babilońskiej mogli mieć styczność z pierwszymi teoriami ewolucji, choć wtedy bardziej to były intuicje wyjaśniające bogactwo form przyrody ożywionej. Tego typu intuicję zawarł w swoich księgach Ksenofanes (VI w.p.n.e.) uważając, że wszystkie organizmy żywe powstają na skutek ustawicznego mieszania się ziemi i wody. Empedokles utrzymywał, że życie jest wynikiem następstwa przypadkowych procesów polegających na łączeniu się ze sobą odrębnych organów, które prowadzą albo do śmierci albo do samodzielnej egzystencji.

Sam Karol Darwin (w roku 1859) mógł się mylić, uznając dobór naturalny i walkę o byt jako przyczynę bogactwa w przyrodzie gatunków roślin i zwierząt. Jednak wyjaśnienie tych mechanizmów było możliwe w XX wieku wraz z pojawieniem się genetyki, nauki o dziedziczności, dając początek biologicznej ewolucji.

Ewolucja biologiczna umożliwiająca rozwój życia na naszej planecie musi się wiązać z ewolucją całego wszechświata. Skoro organizmy żywe opierają się na węglu, to znaczy, że życie nie mogło powstać, zanim węgiel nie został wyprodukowany w relacjach termojądrowych przebiegających we wnętrzach masywnych gwiazd, i zanim pierwiastek ten nie został z nich wyrzucony w przestrzeń kosmiczną, by dopiero tam stać się jednym z wielu składników, z których pod wpływem grawitacji powstały kolejne generacje gwiazd, w tym Słońce, Ziemia i inne planety naszego układu.

Zatem wszechświat wydaje się sprzyjać życiu. Poszczególne etapy kosmicznej ewolucji wszechświata zdają się przebiegać w procesie wyjątkowo nieprawdopodobnych „kosmicznych zbiegów okoliczności”. Może to było celowe działanie Boga w przyrodzie. Albo Wszechmogący nic nie robił, dopuszczając do chaosu, by później się wykazać strategią „zapychania dziur”.

Nie wiadomo.Pozostaje nam mozolne odczytywanie [doskonałego] zamysłu Boga zapisanego w strukturze wszechświata, jak twierdził Einstein. Bóg w trakcie realizacji swego zamysłu nie musi uzupełniać swoimi nadzwyczajnymi interwencjami, dopuszczając przypadkowość działania w części stwórczej Swego zamysłu.


Wt wrz 29, 2020 17:17
Zobacz profil

Dołączył(a): So wrz 21, 2019 19:22
Posty: 186
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Cytuj:
Inżynierowie używają istniejących elementów dlatego, że projektowanie kosztuje czas i wysiłek. Bóg jest wszechmogący. Projektowanie nic Go nie kosztuje.

Czy projektowanie nie kosztuje Boga jakiegoś wysiłku (choćby umysłowego) akurat nie wiemy, Biblia i tradycja o ile mi wiadomo tego nie wyjaśnia.
Cytuj:
Przykład z żyrafą to sytuacja, gdy homologia sięga ryb posiadających skrzela i serce położone przed skrzelami. Analogią byłoby, gdyby ktoś projektował samochód wyścigowy na podstawie planu sań. Zastąpił dyszel silnikiem, zastąpił płozy kołami, zmienił całkowicie profil karoserii… ale z jakiegoś powodu pociągnął jeden kabel tak jak inny kabel szedł w saniach, mimo że przez to kabel musi być kilka razy dłuższy.

Niekoniecznie. Ewolucjoniści swego czasu mamili ludzi różnymi tzw. organami szczątkowymi które miały być niby niepotrzebne, a jak się okazuje z postępem nauki tych tzw. szczątkowych organów ubywa. Weźmy choćby kość ogonową która pełni ważne funkcje. Tzw. śmieciowe DNA powoli okazuje się potrzebne i wcale nie śmieciowe, itd. Może się za jakiś czas okazać że właśnie taka konstrukcja tego konkretnego nerwu żyrafy ma jakieś istotne uzasadnienie.
Zresztą sam twierdzisz że żyrafa działa. Żeby dowieść swoich racji musiałbyś wyjaśnić jakie ma problemy żyrafa ze względu na konkretną (twoim zdaniem wadliwą) konstrukcję pewnego nerwu.
Cytuj:
Nadal nie tłumaczy ta hipoteza istnienia kladów

A czego konkretnie nie tłumaczy w tych całych kladach? Jakieś konkretne przykłady?
Cytuj:
ja rozumiem, że Ty jesteś świadom, że leżysz merytorycznie

Znowu pudło.
Cytuj:
Autorzy ksiąg biblijnych ST w niewoli babilońskiej mogli mieć styczność z pierwszymi teoriami ewolucji

Dziwna hipoteza i absolutnie nie na temat. Księga Rodzaju została zredagowana przez Mojżesza koło XV wieków przed Chrystusem (czy to na podstawie objawienia czy starszych źródeł), a w niej jest biblijny opis stworzenia. Po co tu mieszać jakieś niewole babilońskie? No i teorie ewolucji których w Biblii nie ma?


Wt wrz 29, 2020 22:27
Zobacz profil

Dołączył(a): So wrz 05, 2015 19:48
Posty: 208
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
marekrogowicz napisał(a):
Księga Rodzaju została zredagowana przez Mojżesza koło XV wieków przed Chrystusem (czy to na podstawie objawienia czy starszych źródeł), a w niej jest biblijny opis stworzenia. Po co tu mieszać jakieś niewole babilońskie? No i teorie ewolucji których w Biblii nie ma?
To tylko jedna z hipotez (mniej prawdopodobnych).
Nie przedstawiłeś naukowych dowodów na to, więc to tylko twoja własna interpretacja.
Wydaje się to mało prawdopodobne (i niemożliwe), by pisarze Mojżesza w XV w przed Chrystusem mogli posługiwać się kosmologicznym poglądem o stworzeniu świata.


Śr wrz 30, 2020 6:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 15, 2020 7:20
Posty: 319
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
marekrogowicz napisał(a):
Czy projektowanie nie kosztuje Boga jakiegoś wysiłku (choćby umysłowego) akurat nie wiemy, Biblia i tradycja o ile mi wiadomo tego nie wyjaśnia.
Oczywiście że wiemy. Cala Tradycja jest zgodna, że Bóg jest beznamiętny, niecierpiętliwy, wszechmogący. Bóg, który się męczy to jakiś bożek olimpijski, a nie absolut.
Cytuj:
Niekoniecznie. Ewolucjoniści swego czasu mamili ludzi różnymi tzw. organami szczątkowymi które miały być niby niepotrzebne, a jak się okazuje z postępem nauki tych tzw. szczątkowych organów ubywa.
Nie wiem, czy ubywa. Bo z jednej strony faktem jest, że jakieś tam mięśnie przyczepione są do kości ogonowej. Ale odkrywamy np. sekwencje retrowirusowe wspólne z małpami człekokształtnymi. Nie wiem, czy jest jakaś statystyka, ile rzeczy uznanych jest za „szczątkowe” w jakim okresie.
Cytuj:
Weźmy choćby kość ogonową która pełni ważne funkcje. Tzw. śmieciowe DNA powoli okazuje się potrzebne i wcale nie śmieciowe, itd.
To zależy.
Cytuj:
Może się za jakiś czas okazać że właśnie taka konstrukcja tego konkretnego nerwu żyrafy ma jakieś istotne uzasadnienie.
Mogą się różne rzeczy okazać. Ale dowodzenie twierdzeń naukowych na podstawie rzeczy, które jeszcze się nie okazały to mało naukowe podejście.
Cytuj:
Zresztą sam twierdzisz że żyrafa działa. Żeby dowieść swoich racji musiałbyś wyjaśnić jakie ma problemy żyrafa ze względu na konkretną (twoim zdaniem wadliwą) konstrukcję pewnego nerwu.
No nie. Gdyby czworonogi miały jakieś znaczące problemy ze względu na konstrukcję nerwu krtaniowego wstecznego, to oczekiwalibyśmy raczej upowszechnienia mutacji, która jakoś te problemy rozwiąże. Większych problemów nie ma (chirurdzy muszą bardziej uważać). Po prostu nerw idzie dziwnie biorąc pod uwagę, że ktoś go zaprojektował.
Cytuj:
A czego konkretnie nie tłumaczy w tych całych kladach? Jakieś konkretne przykłady?
Przecież podałem przykład – głowonogi mają oko o konstrukcji innej niż kręgowce. Żaden kręgowiec nie ma oka głowonoga, ani żaden głowonóg oka kręgowca.
Inny przykład – lot wyewoluował u kręgowców trzykrotnie przynajmniej. Jednak u wszystkich latających kręgowców skrzydła mają taki sam plan, jak przednie kończyny innych kręgowców. Żaden kręgowiec nie ma skrzydeł zbudowanych jak u owada. Żaden owad nie ma skrzydeł jak u kręgowców. Schodząc niżej – archebakterie mają rybosomy podobne do eukariotów. A bakterie – do autonomicznych organelli eukariotów. I znowu – żadnej swobody, żeby gdzieś użyto innych rybosomów niż w reszcie kladu.

W zasadzie pytanie „podaj przyklady” nie ma sensu. Generalnie wszystko co mamy w przyrodzie, u organizmów, u których nie występuje tak swobodna wymiana genetyczna jak u bakterii jest „przykładem kladystyczności”. To raczej Ty powinieneś wskazać przykład na coś przeciwnego.
Cytuj:
Znowu pudło.
No nie. Skoro nie czujesz, że leżysz merytorycznie, to
  • Czemu zmusiłeś Małgosiee do dania Ci ostrzeżenia?
  • Czemu co chwila piszesz obraźliwe teksty sugerujące, że jestem za głupi by coś rozumieć?
  • Czemu wcześniej odmawiałeś dyskusji?
  • Czemu nazwałeś mnie ateistą, wiedząc, że jestem chrześcijaninem?
Cytuj:
No i teorie ewolucji których w Biblii nie ma?
Wymieszana z myśleniem magicznym, ale akurat w podstawowych założeniach jest. Kto wie gdzie?

_________________
მიჯნურობა არის ტურფა, საცოდნელად ძნელი გვარი;
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი ზღვარი,
ნუვინ გაჰრევთ ერთმანერთსა, გესმას ჩემი ნაუბარი!


Śr wrz 30, 2020 7:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 08, 2018 21:10
Posty: 250
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Mamienie to było u kreacjonistów za pomocą organów nieredukowalnie złożonych i to już po krytyce, która kompletnie obalała każdą proponowaną nieredukowalność. Zreszta obecnie sami kreacjoniści importują coraz więcej ewolucji w swoje bajki, żeby w ogóle przetrwać - np ewolucja wewnątrzgatunkowa.

Same organy szczątkowe nie muszą być pozbawione jakichkolwiek funkcji, żeby uznawać je za pozostałość po czymś innym - u człowieka to np wyrostek robaczkowy, który jest na tyle istotny dla naszej odporności, że nigdy nie zaniknął, a jednocześnie na tyle felernie ustawiony, że z życia także może wyleczyć. Jednocześnie u niektórych innych zwierząt jest bardziej rozwinięty i prawdopodobnie istotny dla trawienia celulozy (czym zajmowali się nasi odlegli przodkowie)


Śr wrz 30, 2020 16:35
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 02, 2020 12:48
Posty: 15
Post Re: Biblijny opis stworzenia świata kontra teoria ewolucji
Nie czytałem wszystkich postów, ale dorzucę się do dyskusji.

Jak dla mnie teoria ewolucji nie kłóci się z opisem stworzenia świata, napisanym w Biblii. Opis ten jest dla mnie metaforą, tak jak przypowieści Chrystusa w Ewangeliach, jak i całe pismo święte. To czy to co zostało napisane w PŚ zdarzyło się na prawdę jest kwestią drugorzędną. Zadaniem Biblii nie jest stworzenie historycznego losu Żydów i ludzi, a opisem, który przemawia do życia każdego człowieka, przez podobieństwa i parabole, odnoszące się do duchowości naturalnej .

To, że Bóg stworzył świat przez ewolucję nie jest dla niego żadną ujmą. Przecież ktoś musiał wymyśleć ewolucję, żeby sworzyć wszechświat. Ewolucja sama się nie stworzyła. A opis biblijny jest opisem duchowym, a nie dosłownym i chirurgicznie precyzyjnym. Dzięki temu opisowi możemy skleić pismo święte w całość, jako duchowy opis działania świata i natury rzeczy duchowych.

M.


Śr wrz 30, 2020 17:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 688 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL