Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 08, 2019 10:58



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1932
Post Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
W Biuletynie Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego "Lenda", w numerze 25 z listopada 2018, na stronach od 12 do 15 znalazłem wywiad Piotra Warzochy z księdzem profesorem Michałem Hellerem. Ksiądz profesor podsumowuje wywiad w ten sposób: "(...) nauki przyrodnicze powinny być obecne w zwykłym wychowaniu seminaryjnym, aby księża, głosząc Słowo Boże, nie kompromitowali się prymitywnymi wypowiedziami na tematy naukowe".

Co o tym myślicie? Czy spotkaliście się kiedyś z takimi kompromitującymi kazaniami i homiliami?

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Wt gru 03, 2019 15:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2009
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Osobiście uważam że ks. Michał Heller to ukryty deista. Ponoć spytany o to czy wierzy w Anioły nic nie odpowiedział. A prawdopodobnie nie wierzy w istnienie duszy(która kojarzy mu się z żelazkiem). Ponadto gardzi myślą scholastyczną. Czy taka osoba moze być jakimkolwiek autorytetem w sprawach wiary? Wątpię

Cytuj:
nie kompromitowali się prymitywnymi wypowiedziami na tematy naukowe"

Czy prymitywne jest głoszenie że wizje np. św. Teresy z Avila pochodzą od Boga? No przecież, nauka mówi iż doświadczenia mistyczne to bzdury i wytwór mózgu

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt gru 03, 2019 23:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4009
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
To, że w nauce obecna jest teza o pochodzeniu czegoś z mózgu nie oznacza, że jest to uważane za bzdury.

Skoro naukowcy uważają doświadczenia mistyczne za bzdury to po co prowadzi się nad tym tyle badań?
Szczególnie zastanawia mnie kontynuowanie tych wskazujących, że to doświadczenia mistyczne zmieniają pracę mózgu a nie, że są wynikiem zaburzeń pracy mózgu.

Całkowicie się zgadzam, że powinno się zadbać o edukację przyrodniczą księży i to nie tylko w seminariach, a w systemie doszkalania, bo dla osoby z wykształceniem przyrodniczym (czy nawet dla dobrego z tych nauk ucznia podstawówki ) poziom ignorancji jest żenujący i to nawet dla mnie, mimo, że nie jestem i nie chcę być chrzecijanką.

Wypowiedzi szeregowych, że się tak wyrażę, księży to mały problem, gorzej że wyżej w hierarchii nie jest lepiej...
choć oficjalne nauczanie jest naprawdę na przyzwoitym poziomie i nie wymusza odrzucania nauki a wręcz przeciwnie.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr gru 04, 2019 0:48
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1932
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Ja też nie jestem za powrotem do scholastyki, przynajmniej w jednym z jej podstawowych założeń: nauczmy się kilkunastu dzieł "autorytetów" na pamięć. Inne założenie scholastyki: dyskutujmy o tekstach "autorytetów" również nie jest atrakcyjna. Jak określić to, kto jest autorytetem, a kto nie?

Quinque - jak rozumiem Twoim zdaniem neurolodzy, neurochirurdzy, psychiatrzy i inni lekarze to szarlatani?
Kto mówi o mistycznych objawieniach kogokolwiek?

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Śr gru 04, 2019 9:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
To jest i tak rozwiązanie takie sobie. Bo jeżeli ktoś twierdzi, że jest namiestnikiem Stwórcy, albo że pod takiego namiestnika podlega, to zapytany o detale stworzenia, powinien być w stanie wymodlić sobie niekompromitującą odpowiedź prosto od Stwórcy właśnie. Inaczej albo kłamie, że od Stwórcy przychodzi, albo Stwórcy zależy, żeby ludzie się z Jego personelu brechtali. W obu przypadkach prawdy głoszone przez ten personel, ze zbawieniem duszy włącznie, stają się mocno wątpliwe.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Śr gru 04, 2019 10:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2009
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
IrciaLilith napisał(a):
To, że w nauce obecna jest teza o pochodzeniu czegoś z mózgu nie oznacza, że jest to uważane za bzdury


Nie wiem o co ci chodzi? Ile razy można mówić że dyskutuję z perspektywy religijnej a nie naukowej?
Cytuj:
Skoro naukowcy uważają doświadczenia mistyczne za bzdury to po co prowadzi się nad tym tyle badań?

No właśnie po to żeby udowodnić nieistnienie Boga, oraz że doświadczenia mistyczne to bzdury i wytwór wyobraźni. Od zawsze Kościół Katolicki przypisywał różne ekstazy, objawienia działaniu Boga. A dziś neurolodzy "dowodzą" że pochodzą z mózgu
Zbigniew3991 napisał(a):
Quinque - jak rozumiem Twoim zdaniem neurolodzy, neurochirurdzy, psychiatrzy i inni lekarze to szarlatani?
Kto mówi o mistycznych objawieniach kogokolwiek?


Jak wyżej. Oczywiście można cały czas przesuwać granicę i się cofać. Ale ile można? Dawniej ludzie mówili "wierzę w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba", a Bóg ten dał Mojżeszowi przykazania. Ktoś w to dzisiaj wierzy? Nikt

Ostatecznie zostaje tylko jeden powód wiary w Boga. Z chciejstwa(wierzę bo chce żyć wiecznie). Bo i nie ma żadnych innych przesłanek na wiarę w Boga. Cuda nie, objawienia nie, stworzenie świata nie. Są argumenty filozoficzne ale te nie mają charakteru empirycznego

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Śr gru 04, 2019 11:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 782
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
ErgoProxy napisał(a):
To jest i tak rozwiązanie takie sobie. Bo jeżeli ktoś twierdzi, że jest namiestnikiem Stwórcy, albo że pod takiego namiestnika podlega, to zapytany o detale stworzenia, powinien być w stanie wymodlić sobie niekompromitującą odpowiedź prosto od Stwórcy właśnie. Inaczej albo kłamie, że od Stwórcy przychodzi, albo Stwórcy zależy, żeby ludzie się z Jego personelu brechtali.


A od kiedy to co mówi namiestnik ma się ludziom podobać, ma im łechtać ucho?
Paweł przemawiając do myślicieli greckich na Akropolu też został wyśmiany, przejmował się tym?
Namiestnik ma twardo stać w Prawdzie, a światu to wcale podobać się nie musi, bo on sam (jako sługa Pana) do świata już nie należy. :)

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Śr gru 04, 2019 11:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 909
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Zbigniew3991 napisał(a):
nauki przyrodnicze powinny być obecne w zwykłym wychowaniu seminaryjnym, aby księża, głosząc Słowo Boże, nie kompromitowali się prymitywnymi wypowiedziami na tematy naukowe".


Jak ksiadz sie na czyms nie zna to nie powinien sie wypowiadac. On nie musi na wszystkim sie znac.

Biblia, teologia, to jego dzialka i jego obowiazkiem jest znac sie na tym. I tu rozumiem wypowiedz ErgoProxy. Mala korekta: nie wszystko da sie uzasadnic ale
Saqura napisał(a):
Namiestnik ma twardo stać w Prawdzie, a światu to wcale podobać się nie musi, bo on sam (jako sługa Pana) do świata już nie należy


Jest o wiele gorzej, gdy ksiadz kompromituje sie wypowiedziami na tematy teologiczne czy biblijne.

Mozna niestety zauwazyc pewna tendencje (nie chce uogolniac), ze coraz wiecej jest ksiezy, ktorzy mogliby byc dobrymi fachowcami w IT lub w innych dziedzinach ale jesli chodzi o medytacje, modlitwe, znajomosc Biblii to sprawa wyglada dosc kiepsko.


Śr gru 04, 2019 12:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Saqura napisał(a):
Paweł przemawiając do myślicieli greckich na Akropolu też został wyśmiany, przejmował się tym?

Namiestnik ma twardo stać w Prawdzie, a światu to wcale podobać się nie musi, bo on sam (jako sługa Pana) do świata już nie należy.

No zgoda, tylko że myśliciele ateńscy to nie byli naukowcy. Myśliciele ateńscy sobie kombinowali intuicyjnie i wyciągali wnioski z chmur, więc można było ich śmiech zbyć, że to tylko mędrkowie sobie rechoczą, bo im argumentów zabrakło. A naukowiec pokaże Ci stertę wynalazków; wszystkie światowe, żaden nie objawiony, każdy prawdziwy, tzn. że działa zgodnie z projektem i teorią naukową. I tego już zbyć się nie da, bo nagle człowiek światowy wie więcej o robocie Stwórcy, a więc o Prawdzie, od wiernego sługi Stwórcy. :roll:

No chyba że dzieło Stwórcy to nie jest Prawda. Ale co to jest w takim razie? :roll:

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Śr gru 04, 2019 12:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 782
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Jakich?
No bo co ma wspólnego koło oraz opis jego działania ze Stwórcą? Oczywiście poza tym, że drzewo było Jego i kreatywność człowiek dostał w darze. Czy namiestnik powinien znać opis działania każdego ludzkiego wynalazku?

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Śr gru 04, 2019 12:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6799
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Bo ja wiem jakich? No elektrycznych, albo nuklearnych na przykład; to są już rzeczy, do których trzeba rozumieć, jak działa świat, czyli jaka jest jego fizyka. :roll: Bo na koło można wpaść pi razy drzwi intuicyjnie.

A namiestnik oczywiście nigdy nie będzie chodząca encyklopedią. I dlatego można go odpytywać z wiedzy o świecie. Bo to jest test empiryczny, czy on jest faktycznie tym, za kogo się podaje; że rzeczywiście ma Króla za sobą i że ten Król jest gotów działać w obronie Swoich struktur w doczesności, na przykład natchnieniem. Bo in extremis, skoro Król zachowuje się tak, jakby mu nie zależało, to czym w ogóle zawracać sobie głowę? :roll:

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Śr gru 04, 2019 12:38
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1932
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Są kwestie graniczne, gdzie teologia spotyka się z innymi dziedzinami nauki. Biblistyka na przykład wiąże się nie tylko z językoznawstwem, kulturoznawstwem oraz historią, ale także z geografią i kulturoznawstwem.

No cóż... napiszę wprost, że kiedy słyszę z ambony kazanie o tym, jakie zachowania są objawem choroby, a jakie nie, to chciałbym znać kompetencje i wiedzę autora kazania. Jeśli zabronimy teologom wypowiadania się publicznie na tematy niezwiązane z teologią, musimy zabronić duchownym mówienia o in vitro, eutanazji i antykoncepcji. Te tematy mają swoje aspekty nie tylko etyczne, ale przede wszystkim medyczne.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Śr gru 04, 2019 12:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 782
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
ErgoProxy napisał(a):
Bo to jest test empiryczny, czy on jest faktycznie tym, za kogo się podaje; że rzeczywiście ma Króla za sobą i że ten Król jest gotów działać w obronie Swoich struktur w doczesności, na przykład natchnieniem. Bo in extremis, skoro Król zachowuje się tak, jakby mu nie zależało, to czym w ogóle zawracać sobie głowę?


Po pierwsze wszystko to już było. Było natchnienie(zostało spisane), które zostało nieprzyjęte, przybył i sam Król by wyrzec Prawdę, którego szybko się pozbyto. Więc czego jeszcze ten świat oczekuje, że wciąż mu mało i z Prawdy brechta?
Po drugie nauka nadal wie bardzo niewiele, a Prawda twardo "stoi na swoim"(spójrz wszechświat odwieczny,a ten który ma początek)

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Śr gru 04, 2019 13:53
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 415
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
bramin napisał(a):
Mozna niestety zauwazyc pewna tendencje (nie chce uogolniac), ze coraz wiecej jest ksiezy, ktorzy mogliby byc dobrymi fachowcami w IT lub w innych dziedzinach ale jesli chodzi o medytacje, modlitwe, znajomosc Biblii to sprawa wyglada dosc kiepsko.

Jak myślisz, o czym to świadczy?
Nie mogę się oprzeć bo świerzbią mnie paluszki i muszę napisać - a rekolekcje ignacjańskie? Poczytaj to jako moją słabość do Ćwiczeń. Ale każdy z nas mówi o tym co dla niego ważne.


Śr gru 04, 2019 14:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 909
Post Re: Nauki przyrodnicze w Seminariach Duchownych
Co rekolekcje ignacjanskie?

Moglbys tak bez przypowiesci powiedziec o co Ci chodzi?
My tu mowimy o ksztalceniu ksiezy a nie o rekolekcjach.


Śr gru 04, 2019 15:02
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL