Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt mar 31, 2020 8:57



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Nauka o mózgu a istnienie duszy 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2169
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Serio. Może zaczniesz używać opcji cytowania. Ostatni raz odpowiadam na taki post

Cytuj:
bo nauka aby była nauką posługuje się metodologią naukową, a ona się nie nadaje do kwestii bytów niefizycznych oraz nieumysłowych

Jest to założenie filozoficzne a nie naukowe. Niby dlaczego nauka miałaby się ograniczać do materializmu metodologicznego
Cytuj:
Serio potrafiłbyś się cieszyć niebem jakkolwiek by nie było wspaniałe wiedząc, że Twoja matka, ojciec , itd cierpią w piekle?

Owszem
Cytuj:
Z ciekawości- czego się spodziewasz po Niebie?

Oglądania Boga twarzą w twarz

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pn sie 19, 2019 21:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Nie uważam za konieczne cytowania gdy piszę bezpośrednio pod Twoim postem, serio nie potrafisz zauważyć co do czego się odnosi. Cytowanie ma sens gdy nie wiadomo z czym się dyskutuje, czyli nie w sytuacji gdy odpowiada się na wszystko z postu powyżej.

Dlaczego nauka ogranicza się do tego co da się sfalsyfikować z tego co rozumiem wynika z definicji metody naukowej.

Jeśli cierpienie innych Cię nie interesuje i uważasz, że nie przeszkadzałoby w cieszeniu się swoim szczęściem to moim skromnym zdaniem może być trudno z wejściem do Nieba.

To Bóg ma twarz? Jak człowiek? Taką z oczami, nosem i ustami czy jak sobie wyobrażasz oglądanie Boga bezpośrednio?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn sie 19, 2019 21:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1461
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Ircia, jakims tropem moze byc istnienie swiadomosci i podswiadomosci, moze ona jest tym zachowanym pierwiastkiem duszy ?
Ci do wspomnien mialem jako dziecko ciekawa wizje pod wplywem uspienia eterem - lot nad wlasnym cialem nad ktorym dalej pracowali lekarze z checia wylecenia przez okno w strone slonca ( byl sloneczny, letni dzien ).
Nie czulem zadnych "ziemskich" emocji lub wiezow rodzinnych, wszystko to stalo sie dla mnie obojetne i rownie obojetnie obserwowalem siebie lezacego na stole operacyjnym, interesowala mnie tylko wspaniala przyroda za oknem i swiatlo sloneczne do ktorego chcialem sie zblizyc.


Wt sie 20, 2019 18:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Subadam - pierwszy raz miałam wizję oglądania ciała z góry( tak to nazywajmy) gdy miałam kilkanaśnie lat i zaliczyłam śmierć kliniczną, ale sprawa nie dawała mi spokoju i zaczęłam eksperymentować z technikami OOBE oraz z psychodelikami. Porca DMT i lecisz, a praktycznie jest potwierdzone, że ta substancja jest produkowana w naszych mózgach szczególnie podczas narkozy, utraty przytomności w wyniku poważnego wypadku...

Najdziwniejsze jest właśnie to jak się wówczas odczuwa, brak typowych emocji i przywiązania, choć ludziom którzy tego doświadczają po DMT czy innych psychodelikach zdarza się doświadczyć strachu i innych podobnych wrażeń gdy pojawi się myśl 'ja umieram, nie chcę, chcę wrócić!'

Co ważne tego można się nauczyć i w pewnym sensie wywraca to do góry nogami kwestie utożsamiania się czy pojmowania systemu ciało-umysł-dusza. Choć nijak nie da się z tego wyciągać jakiś naukowych wniosków.

Pamiętasz sposób w jaki podczas tej wizji obserwowałeś świat? Doświadczyłeś widzenia jakby kulowego? Czyli na raz każdy kierunek jakbyś był doświadczającym punktem?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt sie 20, 2019 19:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2169
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Jeżeli ktoś chce poczytać na temat osoby ludzkiej w kontekście neuronauk, i współczesnej filozofii umysłu. To polecam książke napisaną przez polskich księży profesorów(treść książki recenzowali i sprawdzali księża profesorowie z dobrych zachodnich uniwersytetów) - "osoba ludzka rzeczywistość czy użyteczna metafora. Teologia w dialogu z naukami" 2018 rok. Jest do pobrania w pdf'ie. Wartościowa książka, jeden rozdział poświęcono neuronaukami a kwestią duszy w rozumieniu katolickim(za Soborem w Vienne i Laterańskim V)

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


N wrz 01, 2019 18:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1461
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Przepraszam Ircia za spozniona odpowiedz, ale chyba nie.
Pamietam pierwsze skupienie uwagi ( i wzroku ) na operujacych mnie lekarzach, a potem na otwartym oknie (ktore tak naprawde nie moglo byc wowczas otwarte podczas operacji ) i swiecie za oknem.
Natomiast czulem sie takim latajacym punktem, ktory moze przenosic sie w strone ktora wybierze.


N wrz 01, 2019 20:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Gdy używasz codziennego trybu widzenia masz pole widzenia oraz obszar skupienia uwagi.
Ja miałam znacznie więcej okazji do badania tego dziwnego stanu i dlatego mówię o widzeniu kulowym, odczucie bycia punktem u mnie było praktycznie za każdym razem.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn wrz 02, 2019 15:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2169
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Chciałbym podsumować to czego się dowiedziałem

W dzisiejszych czasach w powszechnym rozumieniu mówi się o duszy jako o czym co jest kompletnie odrębne od ciała. I tak duszę rozumiał Platon a za nim św. Augustyn(który również byl pod wpływem dualnego manicheizmu). Ta koncepcja rodzi trudności z wyjaśnieniem jak odizolowana i duchowa dusza może odziaływać na materialne cialo. Dlatego też Kartezjusz utożsamił duszę z umysłem(co ciekawe, był bardziej pewny istnienia duszy niż świata). I taka koncepcja duszy jest obecnie krytykowana przez neuronaukę. Z tym że dualizm jest bardzo intuicyjny jest chodzi o zrozumienie jak dusza może przetrwać po śmierci ciała

A teraz przyjżyjmy się duszy w rozumieniu katolickim. Ma ona swoje korzenie u Arystotelesa. Który uważał że dusza jest materialna i ożywia ciało. Taką koncepcję przejęli scholastycy a najwięcej pisał o niej św. Tomasz. Dusza według tej koncepcj jest połączona z ciałem. Oczywiście rodzi to problemy na gruncie eschatologicznym. Skoro jest materialna to jak może istnieć po śmierci? Zastanawiał się na tym już Arystoteles, gdzie próbował on rozwiązać ten problem. Już nie pamiętam do jakiego wniosku doszedł. Marcin Luter odrzucił tę koncepcję duszy gdyz myślał że św. Tomasz nie wierzył w nieśmiertelność duszy(co jest nieprawdą). Warto też dodać że Kościół Katolicki od zawsze bronił nieśmiertelności duszy. Wypowiadał się na jej temat na Soborze w Vienne i Laterańskim V w duchu Tomizmu. Bronił nieśmiertelności duszy również Benedykt XII gdy pisał Bullę przeciwko fałszywym teorią swojego poprzednika Jana XXII. Oczywiście Kościół nie mógł znać poglądów Kartezjusza(co najwyżej Platona i Augustyna ale te odrzucił)

I teraz moje pytanie. A dusza rozumiana po Tomaszowemu może przetrwać po śmierci? Co prawda w książce którą cytowałem wyżej pada odpowiedź. Ale chciał bym żebyśmy i tutaj się na tym zastanowili

Może nasz forumowy filozof chciałby coś napisać na ten temat. Zależy mi na odpowiedzi. Gdyż jest to sprawa najwyższej wagi bo chodzi o życie wieczne

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pt wrz 06, 2019 18:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 29, 2007 16:50
Posty: 879
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
WielkiLew napisał(a):
Ja znam książkę (niestety po polsku nie miałem okazji poczytać, a po angielsku czyta mi się ją ciężko) "Duchowy mózg", która jest kontrą do tego, co napisałaś:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/125798/d ... niem-duszy

Czy ktoś wie czy ta książka porusza sprawę zmiany osobowości i charakteru u osób po częściowym uszkodzeniu mózgu w wyniku wypadku, wstrząsu itp?

_________________
Indifference of the GOoD is enough for the EviL to succeed


Śr lis 13, 2019 1:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 23, 2019 4:23
Posty: 310
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Nie sądzę. Lepiej pogogluj. Wpisz np. zmiana osobowości po urazie mózgu itp.

Tutaj przykładowy artykuł
https://www.newsweek.pl/polska/zdrowie- ... sc/vz6q334


Śr gru 04, 2019 5:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 29, 2007 16:50
Posty: 879
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Nad napisał(a):
Nie sądzę. Lepiej pogogluj. Wpisz np. zmiana osobowości po urazie mózgu itp.

Tutaj przykładowy artykuł
https://www.newsweek.pl/polska/zdrowie- ... sc/vz6q334

Dzieki za link

_________________
Indifference of the GOoD is enough for the EviL to succeed


Śr gru 04, 2019 17:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 25, 2020 21:35
Posty: 46
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
Mózg jest częścią ciała. Dusza, Boga. Krojąc ciało nie znajdziesz tam duszy. Duszę oraz Boga możesz "znaleźć" w miłości, której ciało może być nośnikiem. Np.: Jezus (wcielona miłość).


Pt lut 07, 2020 13:55
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7976
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
sądzony napisał(a):
Dusza, Boga.
Co to za teologia? Bo nie chrześcijańska.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pt lut 07, 2020 14:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
A ja tam polecam książkę "Ćwiczenia duszy, rozciąganie mózgu" (prof. Jerzy Vetulani i ks. Grzegorz Strzelczyk).

_________________
Pokój wam.


Cz mar 19, 2020 0:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr mar 25, 2020 15:05
Posty: 1
Post Re: Nauka o mózgu a istnienie duszy
A zastanawiałaś się czy dusza to może po prostu to jacy jesteśmy? Nasza osobowość, nasz temperament i charakter. Człowiek jest złożoną istotą i na przestrzeni wieków nie udało się dojść do w 100% rzeczy ale moim zdaniem warto zagłębiać się w różną tematykę https://perso.in/blog/osobowosc-temperament-i-charakter-czy-to-jest-to-samo/


Śr mar 25, 2020 15:09
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL