Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 17, 2018 15:36



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
 Kto idzie do piekła? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 1171
Post Re: Kto idzie do piekła?
Dokładnie Andy, chodzi bardziej o: bądź empatyczny, staraj się zrozumieć drugiego człowieka i postępuj z nim indywidualnie zwracając uwagę na długoterminowe efekty niż o: czyń tak jak chcesz aby Tobie czyniono.
Sporo słusznych wniosków można wysnuć na podstawie obserwacji siebie, ale to nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć zrozumieć że mamy różne gusta i potrzeby i żadne sztywne wytyczne się nie sprawdzą.
Serio nie dostrzegam jakiegokolwiek czynu który zawsze i w każdych warunkach będzie czymś złym.
Może aby rozróżniać dobro od zła nie należy oceniać bytów, zachować, przymiotów a coś innego?
Może to nie jest proste wkładanie do pudełek z napisami : dobre - zgodne z wypisanymi nakazami, oraz złe - łamiące wypisane zakazy? Wbrew pozorom uznanie że jakkolwiek rozbudowany system nakazów i zakazów to wiara w algorytm, a przecież nawet w sądownictwie ciągle pracują ludzie, nie roboty mimo że paragrafów na których można by oprzeć algorytm jest mnóstwo, ale jednak ocena przez człowieka mimo że ludzie są podatni na błędy poznawcze, bycie stronniczym, itd ma znaczenie...
Skoro ludzki system sprawiedliwości nie działa jak algorytm skąd pomyły że Bóg może osądzać wkładając do pudełek - to dobry czyn a to grzech? Skąd dyskusje gdzie dokładnie przebiega granica grzechu, typu czy pocałunek to grzech ? Skoro osoby wierzące uznają że mają sumienie, mają Boga w sercu, to nie wystarczy się odnieść do tej instancji? Hmmm... Pojawia się to o czym wspomniał Agust o kreowaniu Boga na własne potrzeby... Fascynuje mnie to jak bardzo wraz z rozwojem kulturowym, naukowym i moralnym obraz Boga się zmieniał i jak bardzo jest to skorelowane z rolą ojców, matek, sędziów, osób rządzących... Dotyczy to całych społeczeństw jak i indywidualnych osób.
Kojarzycie tekst że jeśli Twój Bóg nie lubi tych samych osób i zachowań co Ty to stworzyłeś go na swoje podobieństwo?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So wrz 08, 2018 11:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 08, 2018 19:35
Posty: 231
Post Re: Kto idzie do piekła?
IrciaLilith napisał(a):
Kojarzycie tekst że jeśli Twój Bóg nie lubi tych samych osób i zachowań co Ty to stworzyłeś go na swoje podobieństwo?


A po cholerę masz lubić wszystkich. Gdybym chciał wysłuchać wszystkie twoje posty, na żywo mówione do mnie, kupiłbym pistolet...


So wrz 08, 2018 17:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 1171
Post Re: Kto idzie do piekła?
A kto mówi że lubię wszystkich? Nie widzę takiej potrzeby ani sensu dążenia do czegoś takiego.
W tym co zacytowałeś chodzi tylko o korelację opisów Boga do poglądów danego człowieka czy społeczeństwa. Aby spojrzeć na to z dystansu zobacz jak radykalni islamiści opisują swojego Boga, to kogo i za co Allah ma nagradzać lub karać i na ich poglądy i zachowania.
Jakiekolwiek sugestie wzięte osobiście są wstanie Cię zranić tak aby wywołać chęć kupienia i zapewne użycia pistoletu? Strzelałbyś do siebie czy do mnie?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So wrz 08, 2018 17:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 30
Post Re: Kto idzie do piekła?
Cytuj:
Kapral, jak ustala się to dopiero po śmierci to znaczyłoby że Bóg nie jest wszechwiedzący, bo jeszcze nie wie co ustali ? Czy może że jest wszechwiedzący a decyzja gdzie po śmierci już zapadła i wolna wola to tylko takie złudzenie, bo Bóg już wszystko zaplanował i tego się zmienić nie da? A jeśli wolna wola nie jest złudzeniem to znaczy że mam wybór i to ode mnie zależy czy niebo czy piekło, ale wówczas po co mi łaska boska? Może wybieram czy ją chcę czy nie?

Bóg jest wszechwiedzący ale człowiek nie jest dlatego Bóg swojej wszechwiedzy nie wykorzystuje w tej sytuacji. O tym kto idzie do piekła Bóg decyduje na sądzie szczegółowym po śmierci cielesnej człowieka, dusza człowieka staje po śmierci przed obliczem Boga a ten odsyła ją do trzech miejsc możliwego bytowania czyli do Nieba, Piekła albo Czyścca.


So wrz 08, 2018 22:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 11:21
Posty: 6880
Post Re: Kto idzie do piekła?
Padre77 napisał(a):
Sprzeciwianie się woli Bożej jest grzechem i ten kto się jej sprzeciwia (jak wcześniej było napisane świadomie, dobrowolnie i w ciężkiej materii) te nie wejdzie do królestwa.
Nieprzyjmowanie sakramentów nie jest grzechem.


Przynajmniej raz w roku spowiadać się, a w czasie wielkanocnym Komunię św. przyjmować - brak wypełnienia tego przykazania jest grzechem.
Podobnie, jak ktoś może przyjąć Komunię, a jej nie przyjmuje, to wg mnie jest grzechem zaniedbania.
Dodałabym jeszcze uporczywe trwanie w grzechu ciężkim mimo możliwości spowiedzi.

_________________
Obrazek

wróciłam ;)


N wrz 09, 2018 13:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37551
Post Re: Kto idzie do piekła?
baranek napisał(a):
Padre77 napisał(a):
Sprzeciwianie się woli Bożej jest grzechem i ten kto się jej sprzeciwia (jak wcześniej było napisane świadomie, dobrowolnie i w ciężkiej materii) te nie wejdzie do królestwa.
Nieprzyjmowanie sakramentów nie jest grzechem.


Przynajmniej raz w roku spowiadać się, a w czasie wielkanocnym Komunię św. przyjmować - brak wypełnienia tego przykazania jest grzechem.
Podobnie, jak ktoś może przyjąć Komunię, a jej nie przyjmuje, to wg mnie jest grzechem zaniedbania.
Dodałabym jeszcze uporczywe trwanie w grzechu ciężkim mimo możliwości spowiedzi.

Te przykazania obowiązują katolików, ale już nie warunkują zbawienia wyznawcom innych religii.


N wrz 09, 2018 13:59
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Kto idzie do piekła?
@nieważny
proszę stosować się do regulaminu obowiązującego w tym dziale. Tu nie ma miejsca na Twoje fascynacje islamem.
@Andy72 i @nieważny
reinkarnacja nie należy do prawd wiary katolickiej.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


N wrz 09, 2018 19:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 09, 2008 10:19
Posty: 1042
Post Re: Kto idzie do piekła?
Znalazłem taki artykuł po angielsku, głoszący tezę o niewielkiej liczbie zbawionych: https://stevensperay.wordpress.com/the- ... o-to-hell/.

Nie wiem, czy nie jest to strona sedewakantystyczna czy w jakiś sposób popierająca sedewakantyzm (o którym wątek tu: viewtopic.php?f=2&t=6122&start=0). Oczywiście nie chcę promować schizmy.

Jeden z fragmentów mógł zwrócić moją szczególną uwagę, bo mówi o grzechach ciała (zapewne o nieczystości seksualnej):
Cytuj:
St. Regimius (437-533): Among adults there are few saved because of sins of the flesh. […] With the exception of those who die in childhood, most men will be damned. (Regimus: Book 1 (with Cyprian.)

Cytuj:
(...) Spośród dorosłych jest niewielu zbawionych ze względu na grzechy ciała. [...] Z wyjątkiem tych, co zmarli w dzieciństwie, większość ludzi będzie potępiona. (...)

_________________
Z Maryją Zwyciężymy! Krzyżem wszystko zwyciężysz! Trójca Święta jest najważniejsza! Maria semper invicta! Wszyscy bądźmy w Niebie na wieki! Łaska uświęcająca, pokora, bezinteresowność, umiarkowanie. Niech was wsystkich Trójca Święta błogosławi!


Pn wrz 10, 2018 22:54
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6609
Post Re: Kto idzie do piekła?
Na szczęście:
(1) Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. (2) W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. (3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Wt wrz 11, 2018 0:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37551
Post Re: Kto idzie do piekła?
niewazny12 napisał(a):
Znalazłem taki artykuł po angielsku, głoszący tezę o niewielkiej liczbie zbawionych: https://stevensperay.wordpress.com/the- ... o-to-hell/.

Nie wiem, czy nie jest to strona sedewakantystyczna czy w jakiś sposób popierająca sedewakantyzm (o którym wątek tu: viewtopic.php?f=2&t=6122&start=0). Oczywiście nie chcę promować schizmy.

Jeden z fragmentów mógł zwrócić moją szczególną uwagę, bo mówi o grzechach ciała (zapewne o nieczystości seksualnej):
Cytuj:
St. Regimius (437-533): Among adults there are few saved because of sins of the flesh. […] With the exception of those who die in childhood, most men will be damned. (Regimus: Book 1 (with Cyprian.)

Cytuj:
(...) Spośród dorosłych jest niewielu zbawionych ze względu na grzechy ciała. [...] Z wyjątkiem tych, co zmarli w dzieciństwie, większość ludzi będzie potępiona. (...)

Szukasz bzdurnych artykułów i napędzasz w sobie strach.....jaki jest w tym sens, skoro masz dowód dobrego łotra, wystarczył mu do zbawienia jedynie głęboki żal i zawierzenie Jezusowi.


Wt wrz 11, 2018 7:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 443
Post Re: Kto idzie do piekła?
niewazny12 napisał(a):
Znalazłem taki artykuł po angielsku, głoszący tezę o niewielkiej liczbie

To teraz jeszcze przytocz cytat z apokalipsy o 144 tysiącach zbawionych i śmiało możesz się zapisać do ŚJ.

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Wt wrz 11, 2018 9:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 09, 2008 10:19
Posty: 1042
Post Re: Kto idzie do piekła?
Nawet bez sedewakantystycznych treści miałem wyraźny strach przed piekłem.

https://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/82562 - o myślach nieczystych. Fragment zapytania:
Cytuj:
Nieczyste myśli (…) to materia ciężka. http://wiara.pl/zapytaniatresc.php?iden1=1079611595
Omawiający to zagadnienie autor podręcznika teologii moralnej (A. Kokoszka, Moralność życia małżeńskiego..., s. 118->119) dzieli grzechy nieczyste popełniane myślą na trzy grupy:

1. Myśli - są grzechem, jeśli są dobrowolnie podtrzymywane; ciężkim, jeśli istnieje duże prawdopodobieństwo >podniecenia, lekkim, gdy małe. Gdy myśl powstaje mimo woli, człowiek nawet na moment się nad nią zatrzyma, to >grzechu nie ma.

2. Marzenia - to świadome i dobrowolne zatrzymywanie się z upodobaniem na wyobrażeniach nieczystych rzeczy >(obrazów, czynów), bez chęci czynienia ich. Jest to grzech ciężki.

3. Pragnienia - to chęć, pożądanie popełnienia nieczystości. Także jest grzechem ciężkim, a jego złość zależy od tego, >czego się pragnie. http://arc.wiara.pl.pl/zapytaniatresc.p ... 1084213762

_________________
Z Maryją Zwyciężymy! Krzyżem wszystko zwyciężysz! Trójca Święta jest najważniejsza! Maria semper invicta! Wszyscy bądźmy w Niebie na wieki! Łaska uświęcająca, pokora, bezinteresowność, umiarkowanie. Niech was wsystkich Trójca Święta błogosławi!


Śr wrz 12, 2018 22:01
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL