Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 06, 2022 1:07



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
 Objawienia prywatne 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 19, 2003 22:45
Posty: 274
Post 
Witam nie bylo mnie tu wieki!

Caly dzien dzisiaj pisalem o Medjugorie, więc myślę, że może to kogoś zainteresuje. Mozna to znaleźć tutaj: Czy objawienia w Medjugorie pochodzą od szatana?, albo tutaj: http://truckerhiob.blogspot.com/2006/03/czy-objawienia-w-medjugorie-pochodz-od.html (To ten sam tekst, zamieszczony tylko na innej stronie).

O samej Vassuli natomiast pisałem także z rok temu, to będzie chyba tu: http://www.polonus.alleluja.pl/nowina.php?numer=18286

Zapraszam.

_________________
Zapraszam na swoje forum, gdzie można przeczytać wszystkie moje felietony, pooglądać zdjęcia z niekończącej się podróży dookoła USA i nawet zobaczyć na żywo obraz z kamery na moim trucku: www.katolik.us


Śr mar 15, 2006 4:14
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Objawienia prywatne
@afilatelista,
częściowo już pisałem, dlaczego objawienia prywatne mnie przekonują. Po pierwsze, mimo wielkiej presji - z reguły władz państwowych i policyjnych - wywieranej na wizjonerach, aby przyznali, że to kłamstwo, ci ostatni dzielnie i nieubłaganie trwali przy swojej wersji. Po drugie, weźmy objawienia w Lourdes i Fatimie. Jeżeli miałyby to być halucynacje, to byłyby to wyjątkowe i unikalne tzw. twarde halucynacje. W odróżnieniu od tzw. miękkich halucynacji, twarde niezwykle mocno przypominają realne zjawiska, do złudzenia. Nie są - jak miękkie - jakimiś zwiewnymi postaciami czy zjawiskami, ulegającymi przekształceniom i deformacjom, jak we śnie. Halucynacje twarde są ciężko odróżnialne od rzeczywistości. Ich częstotliwość występowania jest odwrotnie proporcjonalna do ich twardości

Tak właśnie rzeczywiste są postacie z objawień prywatnych. Nie tylko są wyraźne, stałe i nieulegające przekształceniom, ale dodatkowo są podwójne: są zarówno wzrokowe, jak i słuchowe jednocześnie. Ukazująca się postać dodatkowo mówi. I mówi sensownie.

Tego rodzaje twarde halucynacje są chyba zupełną rzadkością, o ile w ogóle występują.

Przeciwko teorii halucynacji przemawia także to, że wizjonerzy normalnie funkcjonują, nie mają zaburzeń psychicznych. Halucynacje zaś zazwyczaj są częścią zespołu objawów jakiegoś zaburzenia psychicznego.

Poza tym w Fatimie Matka Boża objawiała się jednocześnie trzem osobom, więc trudno aby to były halucynacje mające charakter indywidualny.

Wreszcie przeciwko wyjaśnieniu halucynacyjnemu przemawia to, że w tych dwóch objawieniach istniało ich obiektywne potwierdzenie. W Lourdes Bernadeta odnalazła źródło w miejscu wskazanym przez Maryję. W Fatimie przy ostatnim objawieniu miał miejsce cud słońca, a w dalszej przyszłości sprawdziła się przepowiednia odejścia do wieczności dwojga pastuszków, a nadto przepowiednia drugiej wojny światowej.

To na razie byłoby tyle.


Cz sie 18, 2022 22:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 02, 2022 19:32
Posty: 153
Post Re: Objawienia prywatne
Polecam o Fatimie. "Cud Słońca według metody naukowej" Krystian Zawistowski
https://stuff.kzaw.pl/


Pt sie 19, 2022 14:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 1121
Post Re: Objawienia prywatne
Swołocz napisał(a):
@afilatelista,
częściowo już pisałem, dlaczego objawienia prywatne mnie przekonują. Po pierwsze, mimo wielkiej presji - z reguły władz państwowych i policyjnych - wywieranej na wizjonerach, aby przyznali, że to kłamstwo, ci ostatni dzielnie i nieubłaganie trwali przy swojej wersji. Po drugie, weźmy objawienia w Lourdes i Fatimie. Jeżeli miałyby to być halucynacje, to byłyby to wyjątkowe i unikalne tzw. twarde halucynacje. W odróżnieniu od tzw. miękkich halucynacji, twarde niezwykle mocno przypominają realne zjawiska, do złudzenia. Nie są - jak miękkie - jakimiś zwiewnymi postaciami czy zjawiskami, ulegającymi przekształceniom i deformacjom, jak we śnie. Halucynacje twarde są ciężko odróżnialne od rzeczywistości. Ich częstotliwość występowania jest odwrotnie proporcjonalna do ich twardości

Tak właśnie rzeczywiste są postacie z objawień prywatnych. Nie tylko są wyraźne, stałe i nieulegające przekształceniom, ale dodatkowo są podwójne: są zarówno wzrokowe, jak i słuchowe jednocześnie. Ukazująca się postać dodatkowo mówi. I mówi sensownie.

Tego rodzaje twarde halucynacje są chyba zupełną rzadkością, o ile w ogóle występują.

Przeciwko teorii halucynacji przemawia także to, że wizjonerzy normalnie funkcjonują, nie mają zaburzeń psychicznych. Halucynacje zaś zazwyczaj są częścią zespołu objawów jakiegoś zaburzenia psychicznego.

Poza tym w Fatimie Matka Boża objawiała się jednocześnie trzem osobom, więc trudno aby to były halucynacje mające charakter indywidualny.

Wreszcie przeciwko wyjaśnieniu halucynacyjnemu przemawia to, że w tych dwóch objawieniach istniało ich obiektywne potwierdzenie. W Lourdes Bernadeta odnalazła źródło w miejscu wskazanym przez Maryję. W Fatimie przy ostatnim objawieniu miał miejsce cud słońca, a w dalszej przyszłości sprawdziła się przepowiednia odejścia do wieczności dwojga pastuszków, a nadto przepowiednia drugiej wojny światowej.

To na razie byłoby tyle.

Przede wszystkim nie wiesz co ktoś ma w głowie. Wyjaśnień naturalnych może być kilka. Dzieci mogły te zdarzenia wymyślić a potem same w nie uwierzyć.
Cud słońca - polecam gapić się w słońce przez dłuższy czas i sprawdzić efekty...
Ze słońcem nic się nie działo.
Polecam film Lupy Sceptyka na temat Fatimy.


Wt sie 23, 2022 8:23
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Objawienia prywatne
Bardzo zdawkowo odniosłeś się do mojego wpisu. Pewnie spieszysz się na urlop 😉


Wt sie 23, 2022 8:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 3445
Post Re: Objawienia prywatne
Swołocz napisał(a):
częściowo już pisałem, dlaczego objawienia prywatne mnie przekonują. Po pierwsze, mimo wielkiej presji - z reguły władz państwowych i policyjnych - wywieranej na wizjonerach, aby przyznali, że to kłamstwo, ci ostatni dzielnie i nieubłaganie trwali przy swojej wersji.

To nie jest argument. Wielu fanatyków tez stoi twardo na swoim stanowisku i uważa, ze to co widzieli lub przeżyli, doświadczyli, co im Bog, bóstwo lub jakaś Siła Wyższa przekazała jest prawdą i gotowi są za to oddać życie.
Swołocz napisał(a):
Po drugie, weźmy objawienia w Lourdes i Fatimie. Jeżeli miałyby to być halucynacje, to byłyby to wyjątkowe i unikalne tzw. twarde halucynacje.

O ile wiem, nie ma takiej klasyfikacji halucynacji. Chyba ze cos przegapiłem to mnie popraw.

Objawienia prywatne nie są i nie mogą być przedmiotem wiary. Nie musimy w nie wierzyć.
To co mamy czyli Biblia, Tradycja i sakramenty wystarczą w zupełności.
Jak komuś prywatne objawienia, te zatwierdzone, pomagają w życiu duchowym to nie widzę problemu.

_________________
MODERATOR


Śr sie 24, 2022 14:44
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Objawienia prywatne
Witaj bramin!
bramin napisał(a):
To nie jest argument. Wielu fanatyków tez stoi twardo na swoim (...)
Czy na pewno to nie jest argument w przypadku 14-letniej dziewczynki albo trójki dzieci w wieku 7, 9 i 10 lat, straszonych i naciskanych przez dorosłych?
Cytuj:
O ile wiem, nie ma takiej klasyfikacji halucynacji. Chyba ze cos przegapiłem to mnie popraw.
Myślisz, że sobie to wymyśliłem? 😉
Mogę Cię odesłać do książki "Świadomość" Daniela C. Dennetta. Myślę też, że w specjalistycznych pozycjach na temat halucynacji też to znajdziesz.
Cytuj:
Objawienia prywatne nie są i nie mogą być przedmiotem wiary. Nie musimy w nie wierzyć.
To co mamy czyli Biblia, Tradycja i sakramenty wystarczą w zupełności.
Spotkałem się z opinią księdza teologa w katolickiej telewizji, że w uznane przez Kościół objawienia należy wierzyć.


Śr sie 24, 2022 17:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 3445
Post Re: Objawienia prywatne
Swołocz napisał(a):
Spotkałem się z opinią księdza teologa w katolickiej telewizji, że w uznane przez Kościół objawienia należy wierzyć.

Byłoby dobrze gdyby ten ksiądz zapoznał sie odrobinę z Pismem Świętym, Ojcami Kościoła czy choćby z Katechizmem Kościoła Katolickiego.
Katechizm Kościoła Katolickiego:
Cytuj:
67 W historii zdarzały się tak zwane objawienia prywatne; niektóre z nich zostały uznane przez autorytet Kościoła. Nie należą one jednak do depozytu wiary. Ich rolą nie jest "ulepszanie" czy "uzupełnianie" ostatecznego Objawienia Chrystusa, lecz pomoc w pełniejszym przeżywaniu go w jakiejś epoce historycznej. Zmysł wiary wiernych, kierowany przez Urząd Nauczycielski Kościoła, umie rozróżniać i przyjmować to, co w tych objawieniach stanowi autentyczne wezwanie Chrystusa lub świętych skierowane do Kościoła.
Wiara chrześcijańska nie może przyjąć "objawień" zmierzających do przekroczenia czy poprawienia Objawienia, którego Chrystus jest wypełnieniem. Chodzi w tym wypadku o pewne religie niechrześcijańskie, a także o pewne ostatnio powstałe sekty, które opierają się na takich "objawieniach".

https://www.bing.com/ck/a?!&&p=837b443d ... odG0&ntb=1
Mówiąc krótko: nie mamy obowiązku wierzyć w prywatne objawienia.
Swołocz napisał(a):
Czy na pewno to nie jest argument w przypadku 14-letniej dziewczynki albo trójki dzieci w wieku 7, 9 i 10 lat, straszonych i naciskanych przez dorosłych?

Tez nie jest to mocny argument ponieważ z drugiej strony mogą one być w swoich poglądach utwierdzane przez innych duchownych, pobożnych ludzi itp.
Ale nie upieram się przy tym.
Swołocz napisał(a):
Mogę Cię odesłać do książki "Świadomość" Daniela C. Dennetta.

Problem w tym, ze pan Dennett nie jest psychiatrą tylko filozofem. On mógł na potrzeby swoich rozważań wprowadzić taką klasyfikację ale nie jest to do końca słuszne.

_________________
MODERATOR


Cz sie 25, 2022 17:40
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Objawienia prywatne
Cytuj:
Nie należą one jednak do depozytu wiary.
No i wszystko jasne. Przekonałeś mnie. Ale teolog był poważny, był profesorem. No ale przecież nie musiał zaglądać ciągle do "elementarza" i to mu umknęło.
Swołocz napisał(a):
Mogę Cię odesłać do książki "Świadomość" Daniela C. Dennetta.
bramin napisał(a):
Problem w tym, ze pan Dennett nie jest psychiatrą tylko filozofem. On mógł na potrzeby swoich rozważań wprowadzić taką klasyfikację ale nie jest to do końca słuszne.
Przepraszam Ciebie i wszystkich czytających. To nie są "twarde" halucynacje, tylko "silne" halucynacje (w przeciwstawieniu do "słabych"). Ale nie przekonałeś mnie, gdyż nie ma powodu, aby filozof posłużył się czymś wymyślonym przez siebie, zamiast powszechnie przyjętej terminologii.


Cz sie 25, 2022 19:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 3445
Post Re: Objawienia prywatne
Swołocz napisał(a):
Przepraszam Ciebie i wszystkich czytających.

No problem.
W tym przypadku psychiatrzy mówią o silnej lub słabej halucynacji. To co wcześniej napisałeś sugerowało jakąś inną klasyfikację.
Swołocz napisał(a):
Ale nie przekonałeś mnie, gdyż nie ma powodu, aby filozof posłużył się czymś wymyślonym przez siebie, zamiast powszechnie przyjętej terminologii.

Tym zdaniem przyznajesz mi rację. Piszesz, ze filozof nie ma powodu aby posłużyć sie czymś wymyślonym przez siebie :-D
Właśnie do tego zmierzam. Filozofia i psychiatria posługują się innymi metodami i narzędziami.

_________________
MODERATOR


Pt sie 26, 2022 8:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 175 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL