Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lip 12, 2024 15:20



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
 Objawienia prywatne 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 885
Post Re: Objawienia prywatne
Swołocz napisał(a):
Mnie szczególnie mierzi zupełnie autentyczne hołubienie i oddawanie czci figurom Matki Bożej na katolickich uroczystościach religijnych, zwłaszcza procesjach.

1. A dlaczego tak mierzi? W czym to przeszkadza? Czy prowadzi do czegoś złego?
A czy zapalanie zniczy na grobach, dekorowanie ich kwiatami też mierzi?

2. Po czym poznajesz, że oddają cześć figurom? W jaki sposób odróżniasz oddawanie czci figurom od oddawania czci osobom przedstawianych tymi figurami? Czy masz podstawy, że ludzie oddają cześć kawałkowi drewna?
A Ty sam, jak patrzysz na zdjęcie osoby, która kochasz, myślisz o kawałku papieru fotograficznego, czy o tej osobie?

3. Katolicy nie oddają czci obrazom. Nie modlą się do figur, ani obrazów. Modlą się zawsze do samego Boga. Często prosząc o wstawiennictwo świętych. Ale święci nie są adresatami modlitw, tylko sam Bóg. Rola świętego jest rolą posłańca.

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


Wt lip 09, 2024 14:17
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 1509
Post Re: Objawienia prywatne
Idący napisał(a):
1. A dlaczego tak mierzi? W czym to przeszkadza? Czy prowadzi do czegoś złego?

Prowadzi do czegoś złego: do oddawania czci martwemu przedmiotowi.
Cytuj:
A czy zapalanie zniczy na grobach, dekorowanie ich kwiatami też mierzi?

Swoich bliskich zmarłych znamy, są głęboko zapisani i wyryci w naszej pamięci. Pomnik grobu jest tylko okazją do wejścia w kontakt z naszymi wspomnieniami. Natomiast zrobiona z niewiadomo czego sztuczna Matka Boża jest jedynym bytem w tym momencie, z którym mamy kontakt - nie znamy i nie znaliśmy jej osobiście. Nigdy nie będzie wiadomo, jak wyglądała i jaka była (relacje o niej w Ewangeliach są niezwykle lakoniczne; nawet jednak gdyby były bardziej wylewne, nie byłaby to osoba znana osobiście).
Cytuj:
2. Po czym poznajesz, że oddają cześć figurom? W jaki sposób odróżniasz oddawanie czci figurom od oddawania czci osobom przedstawianych tymi figurami? Czy masz podstawy, że ludzie oddają cześć kawałkowi drewna?
A Ty sam, jak patrzysz na zdjęcie osoby, która kochasz, myślisz o kawałku papieru fotograficznego, czy o tej osobie?

To inna sytuacja. Figura Matki Bożej, tak hołubiona na wszelkich procesjach, nie jest żadnym zdjęciem: nie wiadomo i nie będzie wiadomo, jak wyglądała Matka Boża. Poza tym patrząc na zdjęcie osoby, którą kocham, mam w sobie, w swojej pamięci tę osobę, bo ją znałem bądź znam osobiście. Zdjęcie to tylko przypomnienie osoby, która jest częścią mojego "ja" - tak ściśle ze mną związanej jako osoba, którą kocham. Moja jej znajomość jest bezpośrednia i wyrazista. Natomiast dla ludzi niosących ze czcią martwą figurę Maryi - ta figura jest jedynym punktem odniesienia. Nie znają tej Maryi bezpośrednio i nie znali jej; nigdy nie była im bliska w tym znaczeniu, w jakim nam są bliscy ludzie, których kochamy.
Cytuj:
3. Katolicy nie oddają czci obrazom. Nie modlą się do figur, ani obrazów. Modlą się zawsze do samego Boga.

No cóż - jak powiedział Jerzy_67 - praktyka jest zupełnie inna. Procesja z wyniesioną w górę figurą Maryi w koronie i ludźmi w nią wpatrzonymi - dość jednoznacznie wskazuje, jak bardzo czczone jest coś martwego.


Wt lip 09, 2024 21:13
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 691
Post Re: Objawienia prywatne
@Idący
Cytuj:
2. Po czym poznajesz, że oddają cześć figurom? W jaki sposób odróżniasz oddawanie czci figurom od oddawania czci osobom przedstawianych tymi figurami? Czy masz podstawy, że ludzie oddają cześć kawałkowi drewna?

Jak najbardziej oficjalna i dokonywana współcześnie praktyka obdarowywania i dekorowania obrazów i figur tzw. koronami papieskimi - to akt skierowany do przedmiotu, a nie do osoby.

Poza tym anatematyzmy soboru nicejskiego II (787) stwierdzały:
Cytuj:
209
My przyjmujemy czcigodne obrazy; my na tych, którzy tak nie utrzymują, nakładamy
anatemę [...]
Jeśli ktoś nie pozdrawia tych [obrazów], które odnoszą się do imienia Pana i Jego
świętych, ten niech będzie obłożony anatemą.
(Breviarium fidei)

Oznacza to, że nie można było wobec obrazu wystawionego publicznie przejść obojętnie, by np. Chrystusa uczcić we własnym domu, w modlitwie prywatnej. Brak publicznego przejawiania czci (pozdrawiania) obrazu, skutkował anatemą i ekskomuniką.
Przepis ten nadal obowiązuje, jednak nie jest w Kk respektowany.


Śr lip 10, 2024 0:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 2342
Post Re: Objawienia prywatne
Idący napisał(a):
3. Katolicy nie oddają czci obrazom.
;) A powinni ;) [cytaty z "Dzienniczka" s. Faustyny]:
Dz. 47:
"W pewnym dniu ujrzałam Pana Jezusa ubranego w białą szatę. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana; dusza moja przejęta była bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie."

Dz. 48:
"Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a zwłaszcza w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swojej chwały."

Dz. 327:
"Wymaluj obraz według wzoru, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej, a potem na całym świecie."

Dz. 570:
"Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie."

Idący napisał(a):
Po czym poznajesz, że oddają cześć figurom?
Może np. po tym, że gdy się modlą, to są twarzami do obrazu/figury zwróceni (powiedz im, aby tyłem stanęli i dalej się modlili... - posłuchają Cię?).

Idący napisał(a):
A Ty sam, jak patrzysz na zdjęcie osoby, która kochasz, myślisz o kawałku papieru fotograficznego, czy o tej osobie?
Zdjęcie osoby ukazuje prawdziwą postać; tymczasem są grube setki podobizn np. Maryi, ale nikt nie wie, jak wyglądała naprawdę...

Idący napisał(a):
A dlaczego tak mierzi? W czym to przeszkadza? Czy prowadzi do czegoś złego?
Apostoł Paweł napisał, aby nawet od pozoru zła z dala się trzymać! Ryzyko bałwochwalstwa jest tu nie tylko pozorne, ale bardzo realne...
    1Tes 5:22 BT4
    (22) Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


Śr lip 10, 2024 8:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 1042
Post Re: Objawienia prywatne
W pewnym momencie zaprzestaje się tych dyskusji, bo katolicy i prawosławni musieli by wciąż udowadniać, że nie są wielbłądami. To do niczego dobrego nie prowadzi. Co najwyżej do utwierdzenia się w poczuciu "lepsiejszości", bo moja pobożność jest lepsza, bo "ty czcisz kawałek płótna, a ja Boga prawdziwego". Jak to się ma do "w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie"?
W drugą stronę także istnieje podobne ryzyko, nie mówię, że nie.
Jerzy, to tak jakbyś wciąż musiał tłumaczyć żydowi, że nie jesteś bałwochwalcą, czcząc Boga w Jezusie Chrystusie. W końcu byś odpuścił, gwarantuję Ci, bo w sercu chyba dobrze wiesz, że czcisz Boga w Trójcy Jedynego, a nie trzech bogów, prawda?

_________________
Tylko Bogu chwała


Śr lip 10, 2024 8:41
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 691
Post Re: Objawienia prywatne
Cytuj:
Jerzy, to tak jakbyś wciąż musiał tłumaczyć żydowi, że nie jesteś bałwochwalcą, czcząc Boga w Jezusie Chrystusie.

Jak się okazuje, duchowy kręgosłup żydów jest znacznie bardziej giętki, niż nam się wydaje.

Ksiądz Waldemar Chrostowski, postać znana, podaje przykład żyda, który masowo produkuje dewocjonalia, sprzedawane później w Ziemi Świętej jako pamiątki, chętnie kupowane zwłaszcza przez katolików. Zapytany, jak się to ma do zakazu tworzenia takich rzeczy w Dekalogu, ów żyd odpowiedział: Tam jest napisane: Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. (Powt. 5,8) A ja nie tworzę tego dla siebie. Aj, waj, i interes się kręci!

Jakiś czas temu w telewizji był pokazywany film o żydzie, który w swoim gospodarstwie w Izraelu hodował świnie. Dla żydów świnia to zwierzę nieczyste. Ale pieniądze z ich sprzedaży są OK.


Śr lip 10, 2024 9:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 04, 2024 22:44
Posty: 27
Post Re: Objawienia prywatne
Byłoby o wiele lepiej dla Polski, gdyby taką mentalność sobie Polacy przyswoili, zamiast ciągle plątać sie w wartościach polskiego inteligenta. Polska byłaby bogatsza i lepiej zarządzana. Zamiast tego zjeżdża coraz niżej w rankingu - no ale przynajmniej Polak ciągle może przys...ć żydom.

Przepraszam za ten wtręt, najwyraźniej dla niektórych ludzi wstręt do żydów ma rangę prawdy wiary.

_________________
Ateista, leniwie flirtujący z religiami Orientu.


Śr lip 10, 2024 10:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 885
Post Re: Objawienia prywatne
Rabarbar napisał(a):
Jak się okazuje, duchowy kręgosłup żydów jest znacznie bardziej giętki, niż nam się wydaje.

A ja nie tworzę tego dla siebie. Aj, waj, i interes się kręci!

Dla żydów świnia to zwierzę nieczyste. Ale pieniądze z ich sprzedaży są OK.


1. Żyd jako przedstawiciel konkretnego narodu wzgl. obywatel jakiegoś kraju należy pisać z wielkiej litery, zgodnie z zasadami pisowni Polskiej. Analogicznie jak Polak, Francuz czy Anglik. Chyba, że się chce okazać pogardę dla człowieka wywodzącego się z tego narodu/państwa.
2. Żyd jako przedstawiciel określonej religii należy pisać z małej litery, tak jak protestant, katolik czy prawosławny.
3. Inteligencja Żydów i zdolność do przetrwania są powszechnie znane. Bardzo cenię to u nich. Niestety łączy się to z totalną pogardą dla wszystkich innych ludzi.
4. Anegdotyczna produkcja jest jednym z wielu przykładów. Ale naród, który ma tak wiele ograniczeń wypracował sobie przez wieki sposoby ich omijania.
5. Pecunia non olet - to zrozumiałe.
6. Wkurza mnie to nasze "Za naszą i waszą". Potrząsanie szabelką, stroszenie piórek. Polska historia jest usiana wspaniałymi zwycięstwami na polach bitewnych, które nie przyniosły Polsce żadnych korzyści. A czasem nawet spowodowały klęski. A Żydzi pragmatycznie. Walczą, gdy wiedzą, że mają przewagę. Walczą, gdy wiedzą, że osiągną korzyści. Doskonale wiedzą, że honorem się nie najedzą. A zdobyczami już tak. Niestety, brak nam pragmatyzmu. I to się nie zmienia na przestrzeni wieków. Inaczej było, chyba tylko za Jagiellonów.

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


Śr lip 10, 2024 10:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1818
Post Re: Objawienia prywatne
Idący napisał(a):
1. Żyd jako przedstawiciel konkretnego narodu wzgl. obywatel jakiegoś kraju należy pisać z wielkiej litery, zgodnie z zasadami pisowni Polskiej. Analogicznie jak Polak, Francuz czy Anglik. Chyba, że się chce okazać pogardę dla człowieka wywodzącego się z tego narodu/państwa..
Panie profesorze, broń Boże, bym chciał okazać jakąś pogardę do Pana wiedzy, ale mam wrażenie, że z tą dużą literą to chyba Pana poniosło. A może to tylko takie moje widzimisię.
Mimo wszystko dopytam, czy zwrot którego użyłeś Pan powyżej "zasadami pisowni Polskiej" jest napisany poprawnie?
A korzystając z okazji, chciałbym również uzyskać odpowiedź na pytanie, czy, a jeśli tak to kiedy, można stosować takie powiedzenie: "Uczył Marcin Marcina, a sam głupi jak świnia"?


Śr lip 10, 2024 11:35
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 691
Post Re: Objawienia prywatne
@Idący
W obu zacytowanych przez Ciebie miejscach, zastosowałem słowo "żyd" w znaczeniu religijnym, a nie etnicznym. Znaczenie etniczne byłoby tu bez sensu: pisałem o "kręgosłupie duchowym" i o rytualnej nieczystości, które mają znaczenie wyłącznie religijne, nie etniczne.
Częściej piszę o Żydach w odniesieniu do ich religii, dlatego częściej używam małej litery.
Bardzo lubię anegdoty i dowcipy o Żydach, szczególnie te spisane przez Żydów (np. Horacego Safrina). Tak czy inaczej, nie są to żarty antysemickie.
Nie jestem szowinistą polskim, zdaję sobie sprawę z naszych błędów i przywar.


Śr lip 10, 2024 11:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 885
Post Re: Objawienia prywatne
Rabarbar napisał(a):
Częściej piszę o Żydach w odniesieniu do ich religii, dlatego częściej używam małej litery.
OK, dziękuję za wyjaśnienie. Teraz rozumiem. Ale jest wiele osób, np. X, którzy o tym nie wiedzą i nie stosują zasad.

Rabarbar napisał(a):
Bardzo lubię anegdoty i dowcipy o Żydach, szczególnie te spisane przez Żydów (np. Horacego Safrina). Tak czy inaczej, nie są to żarty antysemickie.

Szmoncesy mają zwykle nieoczywisty sens. Podobnie jak angielskie dowcipy. Jednak dla wielu osób bardziej jest zrozumiały humor typu niemieckiego.
A propos Sarfina, wkleję jeden z tych, które lubię.

U zbankrutowanego magnata finansowego pojawia się biedna wdowa i, nie wiedząc, że właśnie jutro ogłasza on upadłość, powierza mu w depozyt cały swój majątek, tysiąc złotych. Obecny przy tym przyjaciel mówi: „Jak mogłeś, przecież ty już jej tych pieniędzy nie oddasz”! Na co tamten: „Spójrz na to tak: ile można dać jałmużny biednej wdowie? Pięć złotych, dziesięć, no, jak jesteś bardzo hojny, to niech będzie dwadzieścia. Ale żebym ja miał tej kobiecie tak ot ofiarować tysiąc złotych, to ty chyba za dużo ode mnie wymagasz!

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


Śr lip 10, 2024 12:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2674
Post Re: Objawienia prywatne
Swołocz napisał(a):
Zupełnie autentyczne hołubienie i oddawanie czci figurom Matki Bożej na katolickich uroczystościach religijnych, zwłaszcza procesjach.

To bałwochalstwo i wymaga zgłoszenia do Watykanu.


Śr lip 10, 2024 18:49
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2781
Post Re: Objawienia prywatne
Jerzy_67 napisał(a):
Gdyby apostołowie dawali jakieś przykłady kultu maryjnego, to by to można jeszcze jakoś aprobować, ale nie ma takich przykładów; też nie ma tego u chrześcijan żyjących równolegle z apostołami i zaraz po nich.

Moim zdaniem Maryja ze wzgledu na to ze byla Matka Jezusa byla otaczana wyjatkowa czcia wsrod Apostolow i "chrześcijan żyjących równolegle z apostołami i zaraz po nich"
Czyzbys sadzil inaczej?
To jest podstawowa cecha natury ludzkiej ze staraja sie nasladowac, biora przyklad, wspominaja itd specjalnych ludzi jak Witold Pilecki, Maksymilian Kolbe, rodzina Ulmow, Joanna Molla lub:
"John Jacob Astor IV był amerykańskim biznesmenem, developerem i inwestorem. Sto lat po zatonięciu Titanica pamięć o nim pozostaje wciąż żywa. Milioner, który pomógł żonie oraz jej służącej wsiąść do szalupy, zapytał czy sam również może dołączyć do pań tłumacząc, w jakim stanie jest jego wybranka. Kiedy usłyszał, że pierwszeństwo mają kobiety i dzieci, posłusznie został na pokładzie. Zginął razem z innymi ponad 1,5 tys. pasażerami. Ci, którzy zapamiętali go z tamtej krytycznej nocy, wspominali potem, że pomagał w umieszczaniu ludzi w szalupach. Sam na koniec zapalił cygaro."


Śr lip 10, 2024 23:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 885
Post Re: Objawienia prywatne
Gdyby apostołowie ...
- klękali do modlitwy i czynili najpierw znak krzyża świętego,
- chodzili w dżinsach,
- korzystali ze smartfonów,
- zostali ochrzczeni,
- nie zostali obrzezani,
...
Mogę tak długo, długo, długo... Ale po co?
Osobiście sądzę, że mieli wielki szacunek do Maryi. Że nie tylko jeden z nich wziął Ją po swoją opiekę, ale wszyscy byli w to zaangażowani. Zapewne w różnym stopniu. Oni wszyscy Ją kochali.
Jednak rozważając stosunek apostołów do kobiet warto uświadomić sobie jaki jest nasz stosunek do kobiet. Zastanowić się, czy zmienił się on na przestrzeni wieków? Czy jest taki sam w kulturze semickiej i sarmackiej?
A tak od rzeczy, wpadło mi do głowy pytanie retoryczne, aczkolwiek zabawne: Czy sarmacki i szarmancki mają ten sam źródłosłów?

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


Cz lip 11, 2024 6:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2781
Post Re: Objawienia prywatne
Idący napisał(a):
- korzystali ze smartfonów,

Ooooo,, wlasnie. Nie wiem czy kogos poslugujacego sie smartfonem mozna posadzac ze mowi do skrzynki. Lub ogladajacego kolumne Zygmunta posadzac o to ze zachwyca sie kamieniem.
A ktos dawno temu wymyslil ze chodzi o obrazy i do tej pory ma wiernych nasladowcow. Ktorzy jeszcze potrafia znalezc odpowiednie cytaty. Glupota czy zla wola?
A w zwiazku z objawieniami to juz dawno temu Jezus dal przyklad maszerujac do Emaus wiec nie za bardzo widze powod ze brat Elia mialby nie dostapic tego samego zaszczytu.
Chociaz, jak to slusznie wszyscy zauwazaja, nie ma obowiazku w to wierzyc.
I cale szczescie ze KRK wypracowal sposoby weryfikacji bo inaczej to takich ktorzy widzieli aniola Mormona lub Gabriela bylo by wiecej.


Cz lip 11, 2024 13:52
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL