Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 15, 2019 9:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 Czy to grzech ciężki (alkohol) 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So cze 09, 2018 12:53
Posty: 1
Post Czy to grzech ciężki (alkohol)
Przeczytałem "zanim napiszesz", ale mimo wszystko chciałbym zadac pytanie.
Jestem skrupulantem. Stąd czasami trudności w rozeznaniu.
Piłem alkohol, w ciągu wieczora, w ciągu 4,5 godziny wypiłem łącznie 5 piw. Mam mocną głowę (pisżę o tym dlatego, że 5 piw normalnie mogą skojarzyc się z wielkim pijaństwem).
Szumiało mi trochę w głowie, miałem lepszy humor, ale nie straciłem kontroli ani nie "bredziłem", itp.
Mogłem 5 piwa już nie pić, ale zostało mi zaproponowane i jakóś nie odmówiłem (teraz żałuję).
Mimo wsyzstko, jak pisałem wyżej, kontroli nie straciłem, tylko miałem lepszy humor, trochę szumiało w głowie, ale nawet potrafiłem iść prosto, jak sprawdzałęm.
Pytanie - czy to grzech ciężki? Czy mogę iśc do Komunii?
Pytam o Wasze zdanie - wiem, że to nie konfesjonał i odpowiedź nie jest wiążąca, po prostu trudno ocenić, gdzie zaczyna się grzech (jak czytam w internecie, dla każdego ta granica będzie tu inna, bo każdy może wypić różne ilości, itp.).
Proszę tylko nie pisać o zgubnych skutkach alkoholu, bo to wszystko wiem, chodzi mi o ten konkretny przypadek. Dziękuję.


So cze 09, 2018 13:00
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1955
Post Re: Czy to grzech ciężki (alkohol)
Według mnie nie jest to grzech ciężki, jeśli pierwszy raz znalazłeś się w takiej sytuacji. Poznałeś swoje granice. Nie straciłeś kontroli nad sobą.

Spożywanie alkoholu nie jest grzechem, ale opicie się już jest. Zbliżanie się do granicy utraty kontroli będzie grzechem lekkim - ryzykujesz. W sytuacji, kiedy to pierwszy raz, poznałeś gdzie jest Twoja granica.

To moje zdanie.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Pn cze 11, 2018 19:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4044
Post Re: Czy to grzech ciężki (alkohol)
Spożywanie alkoholu nie jest grzechem, czyli piję sobie wieczorkiem piwko aby poprawić sobie humor, nawet nie zbliżam się do granicy utraty kontroli, idę spać - wszystko ok.
Innym wieczorkiem palę sobie joika aby poprawić sobie humor, nawet nie zbliżam się do granicy utraty kontroli.
Co do szkodliwości joiek z tradycyjnych upraw jest podobnie szkodliwy jak piwo. Idę spać - wszystko ok?
Innym wieczorkiem zażywam sobie kava-kava kupione w niemieckiej zielarni bo u nas to w końcu narkotyk - szkodliwości nikomu nie udało się wykazać, walory zdrowotne i owszem... w świetle prawa polskiego jestem przestępcą ale według Kościoła jest ok?
Czy nie jest ok, bo jedne środki psychoaktywne są ok, a inne nie w zależności od prawa lokalnego, czy jednak chodzi o szkodliwość?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn cze 11, 2018 19:42
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1955
Post Re: Czy to grzech ciężki (alkohol)
IrciaLilith napisał(a):
Spożywanie alkoholu nie jest grzechem, czyli piję sobie wieczorkiem piwko aby poprawić sobie humor, nawet nie zbliżam się do granicy utraty kontroli, idę spać - wszystko ok.
Innym wieczorkiem palę sobie joika aby poprawić sobie humor, nawet nie zbliżam się do granicy utraty kontroli.
Co do szkodliwości joiek z tradycyjnych upraw jest podobnie szkodliwy jak piwo. Idę spać - wszystko ok?
Innym wieczorkiem zażywam sobie kava-kava kupione w niemieckiej zielarni bo u nas to w końcu narkotyk - szkodliwości nikomu nie udało się wykazać, walory zdrowotne i owszem... w świetle prawa polskiego jestem przestępcą ale według Kościoła jest ok?
Czy nie jest ok, bo jedne środki psychoaktywne są ok, a inne nie w zależności od prawa lokalnego, czy jednak chodzi o szkodliwość?


To zależy od tego, jak co działa. Leki, choćby psychoaktywne i narkotyczne, nie są grzechem, a są nawet czymś pozytywnym i zdrowym w sytuacjach, kiedy leczą lub znoszą ból.

Nikotyna daje przyjemność, ale jest szkodliwa. Alkohol także, ale od nikotyny różni się tym, że według aktualnych badań w odpowiedniej postaci i odpowiedniej ilości pozytywnie wpływa na organizm ludzki.
Co do różnic w prawie lokalnym - to już każdy musi rozważyć w sumieniu, czy chce próbować jointy. To, że marihuana uzależnia słabiej od alkoholu i jest mniej szkodliwa od nikotyny, nie świadczy o tym, że w ogóle nie uzależnia i w ogóle nie szkodzi. Brak uzależnienia od marihuany to mit - od każdej substancji psychoaktywnej można się uzależnić. Istnieje nawet uzależnienie od kawy. Tylko... czy jest to wystarczający argument na to, że należy porzucić kawę?

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Pn cze 11, 2018 20:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 10:29
Posty: 143
Post Re: Czy to grzech ciężki (alkohol)
Czy wypicie 4paka piw wieczorem jest grzechem ciężkim? :? Kiedy jest granica kontroli???


So lis 23, 2019 14:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4044
Post Re: Czy to grzech ciężki (alkohol)
Uzależnić można się od wszystkiego- dosłownie, psychiczne uzależnie jest większym problemem niż fizyczne. Granica moim zdaniem opiera się na tym czy dana substancja służy Tobie i jest pod Twoją kontrolą czy jest na odwrót. Czy potrafisz bez problemu poradzić sobie bez tej substancji, bo jeśli nie to zachodzi już relacja zależności. Pytanie na ile kto ceni swoją wolność?

Wypicie takiej ilości alkoholu, że nie stracimy nad sobą kontroli i nie ucierpią na tym jakiekolwiek nasze relacje moim zdaniem jest ok o ile bez problemu możemy z picia zrezygnować.

Tu nie chodzi o ilość, ale właśnie o powody picia i realne możliwiści nie picia, o prawdziwą kontrolę nad swoimi zachowaniami oraz o skutki i okoliczności bo sytuacja jest praktycznie kluczowa.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So lis 23, 2019 16:49
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 6 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL