Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 14, 2018 12:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Trudna przeszłość 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt gru 04, 2018 17:07
Posty: 2
Post Trudna przeszłość
Cześć wszystkim. Jestem tutaj nowy i nie wiem czy wybrałem dobry dział. Ale chciałbym poznać wasze zdanie w moim temacie.
Kilka miesięcy temu poznałem wspaniałą dziewczynę. Kocham ją, a ona kocha mnie. Chyba to "ta jedyna". Wcześniej była w długim, poważnym związku, mieszkali razem, planowali ślub, ale facet zdradzał. Po tym wpadła w depresję i wypłakała ocean łez. Powiedziała mi, że miała tylko tego jednego faceta. Po roku czasu poznała mnie. Pokochsliśmy się odrazu. Poszliśmy do łóżka. Po wszystkim zapytała mnie ile dziewczyn do seksu miałem przed nią. Odpowiedziałem jej, że jedną, ale nie wchodziłem w szczegóły. Ona myśli, że to była moja była dziewczyna, a ja nie zaprzeczyłem temu, po prostu milczałem i powiedziałem, że przeszłość pozostaje przeszłością. Prawda jest inna. Swój pierwszy raz przeżyłem z prostytutką parę miesięcy przed poznaniem mojej ukochanej. Po wszystkim miałem straszne wyrzuty sumienia. To najgorsza rzecz jaką w życiu zrobiłem. Nie potrafię sobie tego wybaczyć. Wyspowiadałem się z tego, bardzo żałuję, ale gryzie mnie sumienie po dziś dzień. Chciałbym jej o tym powiedzieć, ale wiem, że to zakończy nas związek i ta informacja ją zniszczy i będzie bardzo cierpiała. Nie chcę, żeby cierpiała i znów się załamała. Powiedzieć jej? Czy takie niedomówienie, ukrywanie tego przed nią jest grzechem? Co o tym myślicie?


Wt gru 04, 2018 17:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 24, 2018 11:32
Posty: 152
Post Re: Trudna przeszłość
Katolik spowiada się w konfesjonale a nie w domu, księdzu a nie dziewczynie (i nie forum internetowemu).

Zapomnij o sprawie.


Wt gru 04, 2018 17:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr mar 14, 2012 0:15
Posty: 473
Post Re: Trudna przeszłość
To jej powiedz. Jesli myslisz o slubie i nie wyjawis jej tego faktu to slub bedzie niewazny.
Pozatym zyjesz caly czas w klamstwie ja oszukujac. Nic na tym nie zbudujesz.

_________________
„Nie to jest miłością co czujesz, a to co postanawiasz.”


Śr gru 05, 2018 6:09
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 5202
Post Re: Trudna przeszłość
nokia napisał(a):
Jesli myslisz o slubie i nie wyjawis jej tego faktu to slub bedzie niewazny.

Odezwał się ekspert :o Wg Twojego "wyjaśnienia", każdy grzech, którego nie wypowie przed dziewczyną, będzie powodem do uznania nieważności małżeństwa? Popełniony grzech był przed zawarciem znajomości i od razu @TrudnaPrzeszłość skorzystał z sakramentu pokuty. Nie ma obowiązku opowiadania o tym dziewczynie. O przyczynach nieważności sakramentu małżeństwa jest tu: http://parafiakozle.pl/data/pliki/niewa ... enstwa.pdf

_________________
https://www.siepomaga.pl/zycie-samiry
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Śr gru 05, 2018 7:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37859
Post Re: Trudna przeszłość
Ekshibicjonizm nie warunkuje udanego małżeństwa czy związku. Każdy człowiek ma pewne wstydliwe sprawy, ale te wymagają kontaktu z Bogiem w konfesjonale, a nie obnażania ich żonie/mężowi czy partnerowi.
Wyspowiadałeś się, uzyskałeś rozgrzeszenie, to nie oczekuj rozgrzeszenia jeszcze od innych. Wyrzuty sumienia nie znikną przez to, że podzielisz się swoim grzechem, a wejdziesz w grzech p-ko Duchowi Świętemu - zwątpienie w miłosierdzie Boga.


Śr gru 05, 2018 8:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 417
Post Re: Trudna przeszłość
Małgosiaa napisał(a):
nokia napisał(a):
Jesli myslisz o slubie i nie wyjawis jej tego faktu to slub bedzie niewazny.

Odezwał się ekspert :o Wg Twojego "wyjaśnienia", każdy grzech, którego nie wypowie przed dziewczyną, będzie powodem do uznania nieważności małżeństwa? Popełniony grzech był przed zawarciem znajomości i od razu @TrudnaPrzeszłość skorzystał z sakramentu pokuty. Nie ma obowiązku opowiadania o tym dziewczynie. O przyczynach nieważności sakramentu małżeństwa jest tu: http://parafiakozle.pl/data/pliki/niewa ... enstwa.pdf


Ekspertem nie jestem, ale po przeczytaniu „Przyczyny orzekania nieważności małżeństwa” zamieszczonego przez Parafię św. Zygmunta i św. Jadwigi Śl. w Kędzierzynie Koźlu, twoim zdaniem jak rozumiem wiarygodnego źródła, mam wątpliwości co do Twojego „wyjaśnienia”.
Jest tam umieszczony zapis:
Małżeństwo może zostać nieważnie zawarte wskutek braków dotyczących zgody małżeńskiej. Istnieje tutaj szereg okoliczności sprawiających nieważność małżeństwa. Określają je kan. 1095-1107 KPK. Najważniejsze z nich to: […] Podstęp przy zawieraniu małżeństwa (umyślne wprowadzenie w błąd)[…]
Jako katechetka – osoba mająca jak przypuszczam zdecydowanie większą wiedzę, mogła byś wyrazić swoje zdanie na temat tego zapisu.


Śr gru 05, 2018 9:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37859
Post Re: Trudna przeszłość
Podstęp, umyśle wprowadzenie w błąd tyczy ukrywania chorób, skrywanie nałogów, problemów seksualnych, lub złej przeszłości jak np. prostytucja, lub zdrad w okresie trwania narzeczeństwa.
Nie tyczy przeżyć seksualnych sprzed poznania przyszłej żony.
Gdyby przeszłość seksualna, przed zawarciem małżeństwa była powodem uznania małżeństw za nieważne, ponad 75% małżeństw uzyskiwałoby orzeczenia o nieważności sakramentu małżeństwa.


Śr gru 05, 2018 9:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 6365
Post Re: Trudna przeszłość
I jeszcze o ile się nie mylę, trzeba jakoś udowodnić że wiedza o np. kredytach wpłynęłaby negatywnie na decyzję zawarcia małżeństwa...

Choć z drugiej strony jak to można udowodnić inaczej niż poprzez ustną deklarację???

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


Śr gru 05, 2018 9:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt gru 04, 2018 17:07
Posty: 2
Post Re: Trudna przeszłość
Ona wie, że miałem trudną przeszłość. Alkohol, papierosy, kilka razy narkotyki, złe decyzje. Kiedyś zaczęła mnie wypytywać o różne sytuacje z łóżka zanim ją poznałem. Unikałem tego tematu. Powiedziałem jej, że to jest za mną, nie chce l tym rozmawiać i nie chce też znać twoich przeżyć. Nie chcę aby błędy z przeszłości miały wpływ na naszą przyszłość. Jesteśmy teraz razem, i budujmy własne wspomnienia i przyszlość. Zaakceptowała moje słowa i nie wracamy do przeszłości. Jesteśmy szczęśliwi. Dodała jeszcze, że ona ma trudną przeszłość, ja też i przeznaczeniem było, żebyśmy na siebie trafili.
Pójdę jeszcze do spowiednika i zapytam go o to, czy mówić, czy nie mówić jej tego. Ale macie rację, zostałem z tego rozgrzeszony i nie chcę wątpić w Miłosierdzie Boże. Tak jak mówię. Ta informacja by ją zozbiła na kawałki. Ale to wszystko było wtedy gdy nawet nie wiedziałem o jej istnieniu. Teraz nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby ją zdradzić lub nawet dopuścić się flirtu z inną kobietą. Kochamy się bardzo i ciągle powtarza mi, że dziękuje Bogu, że mnie spotkała.


Śr gru 05, 2018 10:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 24, 2018 11:32
Posty: 152
Post Re: Trudna przeszłość
Jeżeli bardzo chcesz, by ta informacja ją rozbiła na kawałki, to koniecznie jej powiedz, koniecznie, ko-niecz-nie!

A jeżeli nie chcesz (bo np. dobrze jej życzysz), to kolokwialnie mówiąc "morda w kubeł". :)


Śr gru 05, 2018 13:14
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 5202
Post Re: Trudna przeszłość
george45 napisał(a):
Małżeństwo może zostać nieważnie zawarte wskutek braków dotyczących zgody małżeńskiej. Istnieje tutaj szereg okoliczności sprawiających nieważność małżeństwa. Określają je kan. 1095-1107 KPK. Najważniejsze z nich to: […] Podstęp przy zawieraniu małżeństwa (umyślne wprowadzenie w błąd)[…]

To jest nadinterpretacja kanonów KPK. Z pewnością nie chodzi tu o każdy błąd, bo nie jest nim brak wprowadzenia w szczegóły.
george45 napisał(a):
Jako katechetka – osoba mająca jak przypuszczam zdecydowanie większą wiedzę, mogła byś wyrazić swoje zdanie na temat tego zapisu.

Moje zdanie jest tożsame ze zdaniem UNK, więc nie widzę powodów do udowadniania, że białe jest białe a czarne jest czarne.
Alus napisał(a):
Gdyby przeszłość seksualna, przed zawarciem małżeństwa była powodem uznania małżeństw za nieważne, ponad 75% małżeństw uzyskiwałoby orzeczenia o nieważności sakramentu małżeństwa.

Dokładnie tak.

_________________
https://www.siepomaga.pl/zycie-samiry
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Śr gru 05, 2018 14:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 24, 2018 11:32
Posty: 152
Post Re: Trudna przeszłość
Małgosiaa napisał(a):
To jest nadinterpretacja kanonów KPK. Z pewnością nie chodzi tu o każdy błąd, bo nie jest nim brak wprowadzenia w szczegóły.


Właśnie! Nawet "superhipernadinterpretacja", powiedziałbym. :)


Śr gru 05, 2018 16:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10463
Post Re: Trudna przeszłość
Palmer napisał(a):
Jeżeli bardzo chcesz, by ta informacja ją rozbiła na kawałki, to koniecznie jej powiedz, koniecznie, ko-niecz-nie!

A jeżeli nie chcesz (bo np. dobrze jej życzysz), to kolokwialnie mówiąc "morda w kubeł". :)

W takich równaniach zazwyczaj występuje jeszcze jedna niewiadoma, mianowicie ryzyko, że druga strona dowie się prawdy z innego źródła. Wówczas rozmiar zniszczeń jest dużo większy, najczęściej nie do naprawienia.


Pt gru 07, 2018 8:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 24, 2018 11:32
Posty: 152
Post Re: Trudna przeszłość
Dlatego (i nie tylko) nie trza się po burdelach szlajać, ale trudno, co się stało to się nie odstanie. Pora zapomnieć.


Pt gru 07, 2018 16:10
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 5202
Post Re: Trudna przeszłość
SweetChild napisał(a):
W takich równaniach zazwyczaj występuje jeszcze jedna niewiadoma, mianowicie ryzyko, że druga strona dowie się prawdy z innego źródła. Wówczas rozmiar zniszczeń jest dużo większy, najczęściej nie do naprawienia.

Niby skąd? Od tej prostytutki? Ponadto powiedział, że był fizycznie z kimś, raz. Gdyby to były systematyczne wizyty, to co innego. Wtedy można by przypuszczać, że to leży w jego naturze. A ten raz, nawet w takim miejscu, w czasie, kiedy nie miał żadnej dziewczyny, nie jest zagrożeniem dla ewentualnego małżeństwa. Przestań więc siać ferment.

_________________
https://www.siepomaga.pl/zycie-samiry
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Pt gru 07, 2018 16:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL