Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 17, 2019 6:37



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Wiara jak chorągiewka 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1309
Post Re: Wiara jak chorągiewka
Arqel napisał(a):
Myślałem nad jakimś dłuższym kursem z zadaniami itd., ale nie widziałem ciekawych i długich szkoleń tego typu, a wyjazd/ rekolekcje odpadają.

Dlaczego wyjazd/rekolekcje odpadają? Ile masz lat?
Gdy przychodzą trudności, człowiek zatrzymuje się w biegu życia i podejmuje refleksję nad sobą, zwraca się również do Boga, by pochylił się nad trudnościami, które go dotknęły. Nie jest zatem niczym dziwnym, że poświęcamy więcej czasu na modlitwie, ufnie zawierzając Jemu swe problemy.
Inną sprawą jest, że piszesz o problemach z systematycznością, jeżeli jesteś na etapie, w którym porządkujesz dopiero swoje sprawy wiary, z czasem przezwyciężysz swoje trudności i wypracujesz nawyk codziennych modlitw, warto również poszukać kursów odnowy wiary, ruchów Światło-Życie, OwDŚ i innych, nad którymi opiekę sprawuje ksiądz, a które pomagają formować wiarę.
Możesz również w okresie, gdy jest dobrze, praktykować dziękczynienie i uwielbienie wobec Boga, by nauczyć się cieszyć małymi rzeczami i doceniać to co masz. Wbrew pozorom nie jest to drobnostka, bo łatwiej skupiać się na problemach niż na tym, co dobre, to przyczynia się często do braku motywacji, by się modlić, gdy w życiu trwa sielanka, a przecież modlitwa jest relacją z Bogiem. On nie chce być traktowany jak pogotowie, ale jak przyjaciel, a przecież o przyjacielu nie przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy życie nam się wali na głowie i potrzebujemy wsparcia, prawda?

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


N lut 24, 2019 19:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5475
Post Re: Wiara jak chorągiewka
Mrs_Hadley napisał(a):
Gdy przychodzą trudności, człowiek zatrzymuje się w biegu życia i podejmuje refleksję nad sobą, zwraca się również do Boga, by pochylił się nad trudnościami, które go dotknęły. Nie jest zatem niczym dziwnym, że poświęcamy więcej czasu na modlitwie, ufnie zawierzając Jemu swe problemy.




Mam rozumieć, że to Bóg ma rozwiązywać problemy które posiada "Arqel"?


Mrs_Hadley napisał(a):
a przecież modlitwa jest relacją z Bogiem. On nie chce być traktowany jak pogotowie, ale jak przyjaciel, a przecież o przyjacielu nie przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy życie nam się wali na głowie i potrzebujemy wsparcia, prawda?



Akurat ja mam odwrotnie, i jak mi kiedyś popsuł sie samochód, to pojawił się pomysł żeby go naprawić, natomiast nie przyszło mi do głowy, żeby się modlić o to, żeby Bóg mi go naprawił, no ale może niektórzy ludzie tak mają, różnie z tym bywa.

Natomiast gdybym był milionerem to wtedy bardziej ochoczo bym do tego kościoła chodził, w końcu ja jest kasa i nie ma problemów, to można w wolnym czasie sie zajmować, takimi rzeczami jak wiara czy religia.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N lut 24, 2019 21:43
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1309
Post Re: Wiara jak chorągiewka
Robek napisał(a):
Mam rozumieć, że to Bóg ma rozwiązywać problemy które posiada "Arqel"?

Nie w tym sensie, co myślisz. Modlić się do Boga o mądrość, o znalezienie rozwiązania, o spokój serca, o odwagę w trudnych chwilach, gdy człowiek jest pełen nerwów, myśli że nie da rady. Moment zaufania Bogu, to moment decyzji, by się całkowicie na Niego otworzyć, ufając że wkroczy w ten problem w taki sposób, który będzie najlepszy dla mojego życia wiecznego. To czas, gdy przestajemy koncentrować się na sobie, na swoich problemach i planach, ale zaczynamy patrzeć na Boga widząc swą słabość i będąc świadomym, że niewiele od nas zależy, wszystko zależy od łaski Bożej, a Bóg może nam dać wiele, tylko człowiek musi się otworzyć na przyjęcie Jego darów.

Robek napisał(a):
Akurat ja mam odwrotnie, i jak mi kiedyś popsuł sie samochód, to pojawił się pomysł żeby go naprawić, natomiast nie przyszło mi do głowy, żeby się modlić o to, żeby Bóg mi go naprawił, no ale może niektórzy ludzie tak mają, różnie z tym bywa.

Nie wiem co oznacza to stwierdzenie odwrotności. Relacja z Bogiem polega na tym, że gdy Ci się auto popsuje, wychodzisz z niego i sprawdzasz co się stało, a następnie próbujesz naprawić usterkę. Jeżeli nie wiesz, gdzie jest lub jak ją naprawić, możesz się do Boga pomodlić o pomoc, by Cię olśnił bądź o inne rozwiązanie, jeżeli utknąłeś w szczerym polu i potrzebna Ci pomoc kogoś innego, a akurat telefon Ci się rozładował i nie masz jak zadzwonić.
Gdy nie mogę czegoś znaleźć w domu, żartobliwym tonem zwracam się do bliskich, żeby wspomnieli św.Antoniemu o mojej zgubie. W ciągu max paru dni, ktoś ją przypadkiem znajduje, choć ja osobiście nie jestem tym ktosiem, a same zguby bywały w dziwnych miejscach.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


N lut 24, 2019 22:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 03, 2018 21:02
Posty: 25
Post Re: Wiara jak chorągiewka
Cytuj:
Dlaczego wyjazd/rekolekcje odpadają? Ile masz lat?

Nie jestem pełnoletni, ale jeśli bym chciał to bym mógł. Problemem jest brak znajomych, którzy byliby chętni. W tym wieku raczej się nie interesuje tak bardzo religią.
Cytuj:
Wbrew pozorom nie jest to drobnostka, bo łatwiej skupiać się na problemach niż na tym, co dobre, to przyczynia się często do braku motywacji, by się modlić, gdy w życiu trwa sielanka, a przecież modlitwa jest relacją z Bogiem. On nie chce być traktowany jak pogotowie, ale jak przyjaciel, a przecież o przyjacielu nie przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy życie nam się wali na głowie i potrzebujemy wsparcia, prawda?
Właśnie staram się jak najwięcej dziękować, a nie tylko prosić i widzę poprawę w moim nastawieniu. Ostatnio znalazłem na YT kanał O. Adama Szustaka i bardzo podoba mi się jego pozytywne nastawienie do życia i wiary. Myślę, że na początek taka "luźna" forma codziennego kontaktu z wiarą będzie w miarę łatwa do utrzymania.
Dawid


Pn lut 25, 2019 0:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 554
Post Re: Wiara jak chorągiewka
george45 napisał(a):
Robek napisał(a):
Nawrócenie nie polega na zmianie charakteru, a na tym że ktoś się z ateizmu nawrócił na jakąś religie.

Dostrzegasz różnicę między poganinem, a ateistą? Jeżeli tak, to jak się ma nawrócenie do pogan, jest coś takiego jak nawrócenie pogan?


Pn lut 25, 2019 9:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 28, 2007 9:13
Posty: 486
Post Re: Wiara jak chorągiewka
Jarosław Wałęsa wie lepiej:

https://www.google.pl/amp/s/www.o2.pl/a ... 712931457a

"Bardzo zmienił cię ten wypadek?

Stałem się trochę innym człowiekiem. To, co kiedyś uważałem za oczywiste, teraz jestem gotowy kwestionować.

Co masz na myśli?

Podejście do wiary. Zostałem wychowany w rodzinie katolickiej, głęboko wierzącej. Po wypadku przestałem brać za pewnik wiarę w nieśmiertelną duszę. Zacząłem się zastanawiać, co jeżeli nasze istnienie tutaj na ziemi jest wszystkim, co mamy? Jeśli tak, to musi być najlepsze, jakim mogę je uczynić. To mnie motywuje do pracy."


N wrz 15, 2019 13:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 28, 2007 9:13
Posty: 486
Post Re: Wiara jak chorągiewka
Jarosław Wałęsa to indywidualne rozumienie wiary chyba odziedziczył po ojcu Lechu:

https://www.google.pl/amp/s/www.fakt.pl ... ci/rqx5k89

"... Bo jeśli istnieją kosmici, to jak to się ma do Boga, z wiarą w którego tak często i chętnie Wałęsa się afiszował.
- W tej koncepcji UFO możemy powiedzieć tak, że my nazywamy panem Bogiem tego, który nas tu przywiózł, który nas tu urządził - wykładał swą hipotezę Wałęsa. Były prezydent brnął w to dalej mówiąc, że Ufoludki mogłyby zniszczyć ludzi, a po 5 tysiącach lat znowu przywieźć tu Adama i Ewę."


Cz paź 10, 2019 14:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39750
Post Re: Wiara jak chorągiewka
ratio napisał(a):
Jarosław Wałęsa to indywidualne rozumienie wiary chyba odziedziczył po ojcu Lechu:

https://www.google.pl/amp/s/www.fakt.pl ... ci/rqx5k89

"... Bo jeśli istnieją kosmici, to jak to się ma do Boga, z wiarą w którego tak często i chętnie Wałęsa się afiszował.
- W tej koncepcji UFO możemy powiedzieć tak, że my nazywamy panem Bogiem tego, który nas tu przywiózł, który nas tu urządził - wykładał swą hipotezę Wałęsa. Były prezydent brnął w to dalej mówiąc, że Ufoludki mogłyby zniszczyć ludzi, a po 5 tysiącach lat znowu przywieźć tu Adama i Ewę."

Nie istnieje człowiek, który nie pojmowałaby wiary indywidualnie, bo wiara to nie nauki ścisłe.


Pt paź 11, 2019 7:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5475
Post Re: Wiara jak chorągiewka
ratio napisał(a):
"... Bo jeśli istnieją kosmici, to jak to się ma do Boga, z wiarą w którego tak często i chętnie Wałęsa się afiszował.
- W tej koncepcji UFO możemy powiedzieć tak, że my nazywamy panem Bogiem tego, który nas tu przywiózł, który nas tu urządził - wykładał swą hipotezę Wałęsa. Były prezydent brnął w to dalej mówiąc, że Ufoludki mogłyby zniszczyć ludzi, a po 5 tysiącach lat znowu przywieźć tu Adama i Ewę."



Świat materialny(zwierzęta ludzie, czy tam jacyś kosmici) chyba jest czymś innym niż istniejący gdzieś tam w zaświatach Bóg?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt paź 11, 2019 11:36
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL