Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 20, 2019 20:01



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
 Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz maja 30, 2019 18:51
Posty: 31
Post Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Mam pytanie odnośnie czy grzechem według kościoła katolickiego i jest posiadanie czy generowanie przez ludzi emisji netto czy grzechem według kościoła katolickiego i jest generowanie przez ludzi emisji netto CO2 ?
Czy grzechem jest generowanie CO2 bo według niektórych źródeł z przyczynia się ono do zwiększenia ilości katastrof?
Czy postęp i spalanie paliw kopalnych i jest grzeszne?
Czy kupowanie bananów ananasów i tego typu rzeczy które musza przebyć długą drogę jest grzechem,bo wydzielają dużo CO2?
Czy grzechem jest spalanie paliw kopalnych i kupywanie rzeczy ?


Pn wrz 09, 2019 18:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3814
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Tak, oddychanie też jest grzechem , bo wydziela CO2 ;)
Serio, nie rozumiesz pojęcia zrównoważonego rozwoju i rozsądnego korzystania z technogii? Dbaj o środowisko tak aby nie szkodzić sobie ani innym ludziom, szczególnie tym najbliższym, bo praktycznie każda obsesja jest patogią.
Zastanawiasz się nad szeroko zakrojonymi akcjami jak zaniechanie korzystania z paliw kopalnych czy robienia zakupów, czyli jak daleko posunięte jest już teraz Twoje osobiste dbanie o środowisko, w takich zwyczajnych, prostych sprawach?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt wrz 10, 2019 7:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1337
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
10 Potem przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: «Słuchajcie i chciejcie zrozumieć. 11 Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym»7. 12 wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to powiedzenie?» 13 On zaś odrzekł: «Każda roślina, której nie sadził mój Ojciec niebieski, będzie wyrwana. 14 Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną».
15 Wtedy Piotr zabrał głos i rzekł do Niego: «Wytłumacz nam tę przypowieść!». 16 On rzekł: «To i wy jeszcze niepojętni jesteście? 17 Nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. 18 Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. 19 Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. 20 To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym». MT 15, 10-24


W katolicyzmie nie ma ścisłego katalogu grzechów, zatem jeżeli takiego szukasz, błądzisz. Mamy przede wszystkim skupiać się na rozeznawaniu słabości u siebie, a nie na tym, czy inni czynią zło, bo na sądzie szczegółowym punktów nie dostaniesz za to, że wyrecytujesz słabości innych, lecz będziesz sądzony z tego, jakim uczyniłeś swe serce. Nie chodzi o to, aby być bardziej eko od innych, by zaliczać więcej umartwień, bić rekordy postów czy różańców, lecz o to, by każdego dnia robić krok w kierunku dobra, co oznacza że czasem zrobisz 10 kroków do tyłu, zanim uda Ci się zrobić krok do przodu i odwrotnie, formowanie sumienia trwa całe życie. Ważne jest to, by cieszyć się z uczynków dobra, zwłaszcza gdy przychodzi Ci to coraz łatwiej, gdy przełamujesz kolejne opory wynikające z twych słabości, by iść w kierunku Miłości. Mamy pracować nad sobą, dokładając wciąż kolejną cegiełkę dobra, którą ofiarowujemy światu. Ze skrupułami nie wygrasz, jeżeli nie będziesz aktywnie współpracował ze spowiednikiem, jeżeli wciąż będziesz szukał kolejnych kategorii grzechów, które pasjami będziesz segregował, nie tędy droga.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


Wt wrz 10, 2019 16:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2499
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
random14 napisał(a):
... Czy grzechem jest generowanie CO2 bo według niektórych źródeł z przyczynia się ono do zwiększenia ilości katastrof? ...


To mnie skłania do refleksji, czy człowiek ma prawo oddychać?

Człowiek dla szabatu, czy szabat dla człowieka?


Wt wrz 10, 2019 17:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
random14 napisał(a):
... Czy grzechem jest generowanie CO2 bo według niektórych źródeł z przyczynia się ono do zwiększenia ilości katastrof? ...


A z innych źródeł sie nie przyczynia do katastrof i co teraz?
Klimat zawsze sie zmieniał, człowiek nie musi mieć na te zmiany jakiegoś wyraźnego wpływu, w końcu jeszcze przed momentem w którym, ludzie zaczeli emitować znaczące ilość CO2, to klimat sie ocieplał, i wtedy mógł sie ocieplać sam z siebie, a dzisiaj to on musi sie ocieplać z winy człowieka.
Ze sprzedaży praw do emisji CO2 są ogromne pieniądze, jeśli popierasz takiego rodzaju globalne ocieplenie, to również popierasz handel emisjami, a w ten sposób, być może popierasz mafie która te prawa do emisji, sprzedaje.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt wrz 10, 2019 20:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3814
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Nie, Robek- można dostrzegać wpływ ludzi na wyjątkowo szybkie ocieplanie się klimatu i być przeciwnikiem handlu prawem do emisji i być za innymi rozwiązaniami opracowanymi przez naukowców a nie polityków i lobbing.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr wrz 11, 2019 11:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 5:06
Posty: 14
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Skoro w niektórych miastach robi się SMOG i ludzie się "duszą" to znaczy że te rzeczy, o które pyta "autor natchniony" są złe ale nie nazwiemy tego grzechem. Ale są grzechy ,które leżą u żródła tych problemów ekologicznych. Np. Lenistwo człowieka, który ma niedaleko do sklepu a jedzie samochodem albo do pracy też niektórzy mogliby na rowerze czy na nóżkach. No ale człowiek chce się innym pokazać że ma dobry samochód itd. Grzech ciągłego bogacenia się chociaż mam już dobrobyt zapewniony to jeszcze więcej i jeszcze więcej. A fabryki coraz więcej produkują żeby sprzedawać no a fabryka wydziela różne substancje do środowiska.
Ja mam już wiele lat ten sam telefon i nie mam chorej potrzeby wymieniania co chwilę "na lepszy model".
Innym powodem problemów ekologicznych mogą być grzechy seksualne. Na pewno gdyby ludzie w tej dziedzinie życia bardziej panowali nad swoim ciałem to dzisiaj byłoby mniej ludzi, trudno to policzyć ile mniej.
No i w konsekwencji byłoby mniej gazów szkodliwych, mniej śmieci, mniej ścieków. Pan Bóg się karze ludziom rozmnażać ale nie na lewo i prawo każdy z każdym tylko z głową i rozumem.
Ograniczanie korzystania z tv czy komputera już powoduje zmniejszenia emisji gazów przez to że elektrownia mniej prądu musi wytworzyć.
Poszczenie albo nie duże posiłki już da efekty że będziemy mieli w koszu mniej śmieci i mniej papieru toaletowego zużyjemy :-) :-) :-)

Do autora: Nie pisze się "kupywanie" tylko "kupowanie".


Pt wrz 20, 2019 20:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39992
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Płodzenie dzieci w wielu religiach uznawane jest jako błogosławieństwo Boże, na pewno nie stanwi grzechu.
Dobrobyt nigdy nie jest dany na zawsze, co nie zmienia faktu, że wielu ma takie przekonanie i stąd pęd za zdobywaniem i gromadzeniem coraz więcej pieniędzy i dóbr materialnych.


So wrz 21, 2019 7:19
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1337
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Pluto33 napisał(a):
Ale są grzechy ,które leżą u żródła tych problemów ekologicznych. Np. Lenistwo człowieka, który ma niedaleko do sklepu a jedzie samochodem albo do pracy też niektórzy mogliby na rowerze czy na nóżkach.

Źródeł problemów ekologicznych jest wiele, ale przekonanie o tym, że głównym winowajcą jest przemysł motoryzacyjny nie jest zgodny z prawdą, gdyż jego wpływ szacuje się na ok.10%. Poniżej infografika obrazująca głównych winowajców powstawania smogu:

Obrazek

Pluto33 napisał(a):
No ale człowiek chce się innym pokazać że ma dobry samochód itd.

Jest dokładnie odwrotnie. To właśnie nowe samochody są bardziej ekologiczne w porównaniu z ich starszymi generacjami, dlatego w trosce o środowisko -jeżeli kogoś stać- może kupić samochód hybrydowy. Po drugie, rządy wprowadzają kolejne coraz bardziej restrykcyjne regulacje dotyczące emisji spalin, do których przemysł samochodowy musi się dostosować.

Pluto33 napisał(a):
Grzech ciągłego bogacenia się chociaż mam już dobrobyt zapewniony to jeszcze więcej i jeszcze więcej.

Grzechem nie jest bogactwo, lecz oddalanie się od Boga, tu jest poważne zagrożenie dla duszy człowieka, który może podążać w kierunku zatracenia. Można być człowiekiem zamożnym i posiadać bliską relację z Bogiem. Wraz z zwiększeniem stanu posiadania, Twoje możliwości wspierania i pomocy innym proporcjonalnie wzrastają, dlatego warto rozwijać się całe życie, aby swymi talentami służyć innym. Stagnacja nie jest wskazana, gdyż w przypowieści o talentach masz lekcję o tym do czego nam służą talenty.

Pluto33 napisał(a):
Ja mam już wiele lat ten sam telefon i nie mam chorej potrzeby wymieniania co chwilę "na lepszy model".

Nie przeczę, że są osoby, które mają silną potrzebę wydawania pieniędzy na dobra konsumpcyjne, ale generalnie wiele osób co parę lat wymienia telefony ze względów praktycznych, telefon służy im np. do celów zawodowych bądź prowadzą taki styl życia, że potrzebują wydajnego telefonu, który będzie miał wiele funkcji ułatwiających życie. Kwestia tego, jakie masz potrzeby względem urządzenia.

Pluto33 napisał(a):
Innym powodem problemów ekologicznych mogą być grzechy seksualne. Na pewno gdyby ludzie w tej dziedzinie życia bardziej panowali nad swoim ciałem to dzisiaj byłoby mniej ludzi, trudno to policzyć ile mniej.

To już nie te czasu, antykoncepcja jest ogólnodostępna, w Polsce na kobietę przypada 1,2 dziecka, grozi nam zapaść demograficzna, zatem problem przeludnienia -tak w PL jak i w całej EU- nie występuje.

Pluto33 napisał(a):
Pan Bóg się karze ludziom rozmnażać ale nie na lewo i prawo każdy z każdym tylko z głową i rozumem.

Pan Bóg niczego nie karze, tylko wskazuje nam na dobro. W encyklice LAUDATO SI'
czytamy:
Obwinianie wzrostu demograficznego, a nie skrajnego i selektywnego konsumpcjonizmu, jest sposobem na uniknięcie stawienia czoła problemom. W ten sposób usiłuje się usprawiedliwić dotychczasowy wzorzec dystrybucji, w którym mniejszość uważa, że ma prawo do konsumpcji w takiej proporcji, której nie sposób byłoby upowszechnić, bo planeta nie byłaby nawet w stanie pomieścić odpadów takiej konsumpcji. Wiemy również, że marnotrawstwu ulega niemal jedna trzecia produkowanej żywności, a «żywność, którą się wyrzuca, jest niejako żywnością kradzioną ze stołu ubogich»
[...]
Nie jesteśmy Bogiem. Ziemia istniała wcześniej niż my i została nam dana. Pozwala to odpowiedzieć na oskarżenie stawiane myśli judeochrześcijańskiej: mówi się, że ponieważ opis Księgi Rodzaju zachęca nas do „panowania” nad ziemią (Rdz 1, 28), więc sprzyja bezlitosnej eksploatacji natury, przedstawiając dominujący i destrukcyjny obraz człowieka. Nie jest to poprawna interpretacja Biblii, tak jak rozumie ją Kościół. Choć to prawda, że czasami chrześcijanie błędnie interpretowali Pismo Święte, to musimy dziś stanowczo stwierdzić, iż z faktu bycia stworzonymi na Boży obraz i nakazu czynienia sobie ziemi poddaną nie można wywnioskować absolutnego panowania nad innymi stworzeniami. Ważne jest odczytywanie tekstów biblijnych w ich kontekście, we właściwej hermeneutyce, i przypominanie, że zachęcają nas one do „uprawiania i doglądania” ogrodu świata (por. Rdz 2, 15). Podczas gdy „uprawianie” oznacza oranie i kultywowanie, to „doglądanie” oznacza chronienie, strzeżenie, zachowanie, bronienie, czuwanie. Pociąga to za sobą relację odpowiedzialnej wzajemności między człowiekiem a naturą. Każda wspólnota może wziąć z dóbr ziemi to, czego potrzebuje dla przeżycia, ale ma również obowiązek chronienia jej i zapewnienia, by nadal była ona płodna dla przyszłych pokoleń. Bo ostatecznie «do Pana należy ziemia» (por. Ps 24, 1), do Niego należy «ziemia i wszystko, co jest na niej» (Pwt 10, 14). Z tego względu Bóg odrzuca wszelkie roszczenia do własności absolutnej: «Nie wolno sprzedawać ziemi na zawsze, bo ziemia należy do Mnie, a wy jesteście u Mnie przybyszami i osadnikami» (Kpł 25, 23).
Ta odpowiedzialność wobec ziemi należącej do Boga oznacza, że człowiek obdarzony inteligencją musi szanować prawa natury i delikatną równowagę między bytami tego świata, «On bowiem nakazał i zostały stworzone, utwierdził je na zawsze, na wieki; nadał im prawo, które nie przeminie» (Ps 148,5b-6). Wynika stąd, że prawodawstwo biblijne stanowczo proponuje człowiekowi różne przepisy odnoszące się nie tylko do innych ludzi, ale także do innych istot żywych: «Jeśli zobaczysz, że osioł twego brata albo wół jego upadł na drodze — nie odwrócisz się od nich, ale z nim razem je podniesiesz [...]. Jeśli napotkasz przed sobą na drodze, na drzewie lub na ziemi gniazdo ptaka z pisklętami lub jajkami wysiadywanymi przez matkę, nie zabierzesz matki z pisklętami» (Pwt 22, 4.6). Podobnie odpoczynek siódmego dnia proponowany jest nie tylko dla ludzi, ale także «aby odpoczęły twój wół i osioł» (Wj 23,12). W ten sposób dostrzegamy, że Biblia nie daje podstaw do despotycznego antropocentryzmu, nie interesującego się innymi stworzeniami.

Masz rację, że rozmnażanie nie powinno być bezmyślne, lecz wiązać się z odpowiedzialnością za ewentualne konsekwencje współżycia w postaci pojawienia się nowego życia. Nie żyjemy tylko dla siebie, ale również dla innych. W tym zakresie mieści się również środowisko, zapewnienie ochrony nie powinno jednak polegać na polityce kontrolowania populacji pod dyktando prognoz analityków ds. środowiska, lecz na byciu odpowiedzialnym za to, co zostało nam dane, bo zarówno my, jak i planeta którą zamieszkujemy, należymy do Boga. Zatem można być odpowiedzialnym rodzicem 4 dzieci i prowadzić życie w harmonii z naturą.

Pluto33 napisał(a):
Ograniczanie korzystania z tv czy komputera już powoduje zmniejszenia emisji gazów przez to że elektrownia mniej prądu musi wytworzyć.

Przyszłością są OZE. W niedalekiej przyszłości niemal każdy dom będzie zasilany przez panele fotowoltaiczne, oddając nadwyżki wytworzonej energii do elektrowni. Węgla mamy coraz mniej, aktualnie sytuacja jest tak dramatyczna, że musimy importować węgiel z ... Mozambiku. Innego wyjścia nie ma, gdyż ceny czarnego złota wydobytego z naszych kopalni wzrastają, nie ma innego wyjścia ponieważ podaż niestety maleje.

Pluto33 napisał(a):
Poszczenie albo nie duże posiłki już da efekty że będziemy mieli w koszu mniej śmieci i mniej papieru toaletowego zużyjemy

Można podchodzić do problemów w taki sposób, ale można również wykorzystać dostępną wiedzę w poszukiwaniu ekologicznych rozwiązań przyjaznych środowisku. Człowiek zaczyna rozumieć, że czynienie sobie ziemi poddanej nie oznacza zadawania jej gwałtu, lecz harmonijnej współpracy z korzyścią dla obu stron. Można tworzyć biodegradowalne opakowania np. worki na śmieci, pojemniki na żywność i w ten sposób być świadomym konsumentem, który wspiera firmy inwestujące w takie rozwiązania.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


So wrz 21, 2019 18:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 28, 2019 20:47
Posty: 11
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Natomiast to jak należy zinterpretować ...
To mnie skłania do refleksji poważnej.Czy zmiana klimatu przez człowieka jest grzeszna wg nauczania KK,bo jednak dzięki spalaniu paliw kopalnych żyje się nam dziś dużo lepiej niż te 300 lat temu,co pewnie spowodowało zmiany klimatu ale nie zmienia to faktu że ludzie żyją dłużej,nie musza pracować tyle w polu itp..A ten cytat skłania mnie do refleksji że jestem trochu szkodnikiem,bo potrzebuje do życia jedzenia ,przez co należy wykarczować lasów trochę.Fajnie by też było mieć dom.To czy wg KK jest grzechem czynic sobie ziemię poddaną;zmieniać klimat trochę.


Cytat z Laudato Si punkt 8
Patriarcha Bartłomiej szczególnie podkreślił konieczność wyrażenia skruchy z powodu braku naszej dbałości o planetę, ponieważ «każdy z nas na miarę swych skromnych możliwości przyczynia się do małych katastrof ekologicznych». Jesteśmy wezwani do uznania «naszego mniejszego lub większego wkładu w szkody i zniszczenie środowiska»[14]. Na ten temat wypowiedział się on wielokrotnie w sposób stanowczy i stymulujący, zachęcając do uznania grzechów przeciw rzeczywistości stworzonej: «Jeśli bowiem ludzie powodują wymieranie gatunków oraz zniszczenie różnorodności biologicznej Bożego stworzenia, jeśli bowiem ludzie degradują integralność ziemi, powodując zmiany w jej klimacie, odzierając ziemię z jej lasów naturalnych lub niszcząc jej mokradła, jeśli ludzie zanieczyszczają wody ziemi, jej tereny lądowe, powietrze, życie substancjami trującymi — to wszystko to są grzechy»[15]. Ponieważ «zbrodnia przeciw naturze jest zbrodnią przeciw nam samym i grzechem przeciw Bogu»[16].


N wrz 22, 2019 18:18
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 28, 2019 20:47
Posty: 11
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Czy grzechem jest kupywanie batonów czy owoców bądz, mięsa i kiedy stosowanie papieru czy tworzyw sztucznych jest grzechem ?
Oraz punkt 211. Jednak edukacja ta, wezwana do pobudzenia „obywatelskiego zaangażowania ekologicznego”, czasami ogranicza się do informowania i nie udaje się jej kształtować nawyków. Prawa i przepisy nie wystarczą na dłuższą metę, aby ograniczyć złe zachowanie, nawet jeśli istnieje skuteczna kontrola. Jeśli norma prawa ma wywołać znaczące i trwałe skutki, trzeba, aby większość członków społeczeństwa ją zaakceptowała, wychodząc z właściwych motywacji, i podjęła osobistą przemianę. Dar z siebie w działalności ekologicznej staje się możliwy jedynie poprzez doskonalenie się w cnotach. Jeśli dana osoba, mimo że jej zasoby materialne pozwalają na większe wydatki, zazwyczaj ubiera się cieplej, zamiast włączać ogrzewanie, to znaczy, że nabyła przekonań i odczuć sprzyjających ochronie środowiska. Bardzo szlachetne jest podjęcie obowiązku troski o środowisko poprzez małe codzienne działania. Wspaniałe jest i to, że edukacja potrafi je zmotywować i ukształtować pewien styl życia. Wychowanie do odpowiedzialności za środowisko naturalne może zachęcać do różnych zachowań, które mają bezpośredni i znaczący wpływ na troskę o środowisko, takich jak unikanie stosowania tworzyw sztucznych i papieru, zmniejszenie zużycia wody, segregowanie odpadów, gotowanie tylko wówczas, gdy będzie można zjeść to, co ugotowano, ostrożne podejście do innych istot żywych, korzystanie z transportu publicznego lub wspólne korzystanie z samochodu przez kilka osób, sadzenie drzew, wyłączanie niepotrzebnego światła itp. Wszystko to jest częścią szczodrej i godnej kreatywności ukazującej to, co najlepsze w człowieku. Ponowna utylizacja czegoś, zamiast szybkiego wyrzucenia, wynikająca z głębokich motywacji, może być aktem miłości, wyrażającym naszą godność.

EDIT: Wydzielono offtop o emisji CO2, OZE oraz o zmianach klimatycznych: viewtopic.php?f=37&t=41662&p=1043435#p1043435 MH.


Pn wrz 23, 2019 15:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 16, 2017 20:57
Posty: 462
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
Ekologia jest bożkiem XX i XXI wieku. Tak więc random14 zadaję ci pytanie: na jakim etapie jesteś z 10 przykazaniami? Cnotami? Uczynkami miłosierdzia? I całym mnóstwem innych rzeczy, które Kościół przy pomocy Pana Boga wypracował przez 2 tysiące lat? Hm?


Wt paź 08, 2019 21:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39992
Post Re: Grzechy ekologiczne i czy postęp i przemysł jest dobry?
bylejaki napisał(a):
Ekologia jest bożkiem XX i XXI wieku. Tak więc random14 zadaję ci pytanie: na jakim etapie jesteś z 10 przykazaniami? Cnotami? Uczynkami miłosierdzia? I całym mnóstwem innych rzeczy, które Kościół przy pomocy Pana Boga wypracował przez 2 tysiące lat? Hm?

Bo przecież lawinowy wzrost zachorowań na nowotwory, alergie, pustynnienie obszarów Ziemi, topnienie lodowców, to taki marketing wielbiących bożka ekologii.


Śr paź 09, 2019 7:40
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 13 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL