Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt maja 07, 2021 5:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 dobre uczynki 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt sty 15, 2021 17:01
Posty: 2
Post dobre uczynki
witam, czy robienie dobrych uczynków tylko dlatego że tak podpowiada wiara, a nie dlatego że rzeczywiscie chcemy je robić, jest dobre? czasem nawet żałujemy że komuś pomogliśmy bo np okazał się niewdzięcznikiem no ale jakoś to sobie tłumaczymy że przynajmniej po śmierci się zwróci


Pt sty 15, 2021 17:02
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8187
Post Re: dobre uczynki
Jest dobre. Przy czym należy rozeznać czy tego rzeczywiście chce Bóg.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt sty 15, 2021 17:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6487
Post Re: dobre uczynki
fl3lsd napisał(a):
witam, czy robienie dobrych uczynków tylko dlatego że tak podpowiada wiara, a nie dlatego że rzeczywiscie chcemy je robić, jest dobre? czasem nawet żałujemy że komuś pomogliśmy bo np okazał się niewdzięcznikiem no ale jakoś to sobie tłumaczymy że przynajmniej po śmierci się zwróci


Wszelkie znane mi definicje dobra, mówią mi, że robienie dobrych uczynków, jest dobre.
Z drugiej strony udawanie że jest się dobrym, chyba dobrem nie jest? a tym bardziej próba kupienia sobie Nieba, w zamian za dobre uczynki, nie jest czymś katolickim, bo jakby jednak było, to podaj mi ilość tych dobrych uczynków, która da zbawienie? bo jako katolik powinieneś wiedzieć, że zbawienie nie jest towarem który możesz sobie gdzieś tam za coś kupić.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt sty 15, 2021 18:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt sty 15, 2021 17:01
Posty: 2
Post Re: dobre uczynki
Robek napisał(a):
fl3lsd napisał(a):
witam, czy robienie dobrych uczynków tylko dlatego że tak podpowiada wiara, a nie dlatego że rzeczywiscie chcemy je robić, jest dobre? czasem nawet żałujemy że komuś pomogliśmy bo np okazał się niewdzięcznikiem no ale jakoś to sobie tłumaczymy że przynajmniej po śmierci się zwróci


Wszelkie znane mi definicje dobra, mówią mi, że robienie dobrych uczynków, jest dobre.
Z drugiej strony udawanie że jest się dobrym, chyba dobrem nie jest? a tym bardziej próba kupienia sobie Nieba, w zamian za dobre uczynki, nie jest czymś katolickim, bo jakby jednak było, to podaj mi ilość tych dobrych uczynków, która da zbawienie? bo jako katolik powinieneś wiedzieć, że zbawienie nie jest towarem który możesz sobie gdzieś tam za coś kupić.



Nie jest to udawanie dobrych uczynków, jest to rzeczywiste robienie ich, rzeczywista pomoc drugiemu człowiekowi, ale nie wychodzi ona z głębi serca tylko z wyboru jakim jest chęć naśladowania Jezusa i życia jak katolik. Ale ludzka natura nie jest przychylna takim działaniom, myśle że większość ludzkich dobrych uczynków wynika z chęci poczucia się lepiej, czy właśnie zaskarbienia sobie miejsca w niebie. Czy to znaczy że te uczynki są nic nie warte? że nie liczą się bo są trochę wykalkulowane? Czy człowiek w ogóle jest w stanie robić cokolwiek z głębi serca dla bliźniego z którym nie jest spokrewniony?


Pt sty 15, 2021 18:57
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8187
Post Re: dobre uczynki
Wiele uczynków wymaga siły woli:
7 Potem mówił do wszystkich: «Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt sty 15, 2021 18:59
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1673
Post Re: dobre uczynki
fl3lsd napisał(a):
Ale ludzka natura nie jest przychylna takim działaniom,

Owszem, ludzka natura jest skażona przez zło, ale to wcale nie oznacza z automatu, że dobro nie leży w naszej naturze. Większość rodziców jest w stanie dokonać wielkich poświęceń dla swoich dzieci, są gotowi ponieść ten koszt wobec tych, których kochają. Z jakiegoś powodu mamy w mózgu ośrodki odpowiedzialne za empatię, jesteśmy też skłonni pomóc tym, którzy wywołają w nas silne emocje. I nie chodzi o to, żeby poczuć się lepiej, ale o zaspokojenie ludzkiej potrzeby czynienia dobra, za którą kryje się marzenie o świecie, w którym nie ma zła. Czyniąc dobro, dokładamy kolejną cegiełkę do budowy tej rzeczywistości.

Cytuj:
myśle że większość ludzkich dobrych uczynków wynika z chęci poczucia się lepiej, czy właśnie zaskarbienia sobie miejsca w niebie.

Do Boga należy ocena ludzkich uczynków, do nas należy dbanie o to, by nasze uczynki były motywowane szlachetnymi pobudkami, bo cóż nam po tym, gdy zamartwiamy się kondycją ludzkości, to tylko odwraca uwagę od naszych własnych skaz charakteru. W przypowieści o celniku i faryzeuszu, usprawiedliwiony odszedł ten, który pochylił się nad własną nędzą, ten który oskarżał innych został potraktowany inaczej.

Cytuj:
Czy człowiek w ogóle jest w stanie robić cokolwiek z głębi serca dla bliźniego z którym nie jest spokrewniony?

Owszem, jest w stanie. To jednak wyższa szkoła duchowości, gdy człowiek osiągnie pewien wysoki poziom etyczny/moralny, będzie w stanie nawet oddać życie za innych, np. Maksymilian M.Kolbe. Człowiek całe życie się uczy, także tej trudnej miłości, jaką jest miłość nieprzyjaciół.

_________________
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg. 1 Kor 3, 7


Pt sty 15, 2021 20:53
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 805
Post Re: dobre uczynki
Mrs_Hadley napisał(a):
fl3lsd napisał(a):
Czy człowiek w ogóle jest w stanie robić cokolwiek z głębi serca dla bliźniego z którym nie jest spokrewniony?

Owszem, jest w stanie. To jednak wyższa szkoła duchowości, gdy człowiek osiągnie pewien wysoki poziom etyczny/moralny, będzie w stanie nawet oddać życie za innych, np. Maksymilian M.Kolbe. Człowiek całe życie się uczy, także tej trudnej miłości, jaką jest miłość nieprzyjaciół.

Maksymilian M. Kolbe oddał życie, bo posiadał wysoki poziom etyczno/moralny?
Idąc dalej, Jezus też musiał mieć wysoki poziom etyczno/moralny, może nie tak jak Maksymilian M. Kolbe, ponieważ życie oddał nie za jednego człowieka, lecz za całą ludzkość.
Uczyć się można matematyki, geografii, historii, języków. Miłości się nie nauczysz, ją każdy ma w sobie, potrzeba tylko odkryć.
PS
Dobre uczynki dla osób niespokrewnionych robiła za czasów PRL-u (okres upadły etycznie i moralnie )"Niewidzialna ręka".
https://publicystyka.ngo.pl/z-dziejow-d ... ialna-reka


So sty 16, 2021 11:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6487
Post Re: dobre uczynki
fl3lsd napisał(a):
Ale ludzka natura nie jest przychylna takim działaniom, myśle że większość ludzkich dobrych uczynków wynika z chęci poczucia się lepiej,


Raz się lepiej czuje, czasem ma gorzej, nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby własne samopoczucie, łączyć z dobrymi uczynkami, gdzie to jest ze sobą powiązane? wyspałem się, najadłem się, jest dobra pogoda za oknem, to mam dobry nastrój, nie wyspałem się nie najadłem się, mróz za oknem, więc i jest zły nastrój, gdzie tu jest miejsce na jakieś dobre uczynki?

fl3lsd napisał(a):
czy właśnie zaskarbienia sobie miejsca w niebie.


O tym że uczynkami można sobie zapewnić miejsce w Niebie, to ja usłyszałem to od paru forumowiczów, bo ani w Biblii, ani przez blisko 30 lat chodzenia do kościoła, nie usłyszałem tam że uczynki dają zbawienie.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So sty 16, 2021 14:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 782
Post Re: dobre uczynki
fl3lsd napisał(a):
Nie jest to udawanie dobrych uczynków, jest to rzeczywiste robienie ich, rzeczywista pomoc drugiemu człowiekowi, ale nie wychodzi ona z głębi serca tylko z wyboru jakim jest chęć naśladowania Jezusa i życia jak katolik. Ale ludzka natura nie jest przychylna takim działaniom


Moderatorka wyżej odpowiedziała w punkt, dodam tylko coś o tej naszej naturze. Ona nie jest przychylna, to prawda, ale właśnie dlatego nie zawsze warto się nią kierować. Trzeba robić to, co słuszne, nie oglądając się na różne "czucia". Uczucia i emocje czasem zawodzą i aktem woli należy im się przeciwstawić. Gdyby człowiek kierował się samymi emocjami, to pewnie co rok zmieniałby partnera, bo przecież "czuje", że ten nowy i młody jest bardziej "godny uwagi" ;)


Śr sty 20, 2021 17:02
Zobacz profil

Dołączył(a): So paź 17, 2015 22:00
Posty: 92
Post Re: dobre uczynki
Robek napisał(a):
O tym że uczynkami można sobie zapewnić miejsce w Niebie, to ja usłyszałem to od paru forumowiczów, bo ani w Biblii, ani przez blisko 30 lat chodzenia do kościoła, nie usłyszałem tam że uczynki dają zbawienie.

w Biblii nie pisze, że trzeba być dobrym? A cała nauka Jezusa to niby na czym się opiera?
Inna sprawa, że nie jest to takie proste. Mogę się podzielić czymś, czego mam dużo, żyjąc w czasach dobrobytu, ale w czasach wojny, głodu, pustych sklepów, kto odda swoje zapasy komuś obcemu? W przyrodzie przetrwanie wymaga walki, często bardzo brutalnej, przeżywa ten, kto raczej zabiera niż daje. Trudno to pogodzić.


Pn mar 29, 2021 19:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6487
Post Re: dobre uczynki
Dżery napisał(a):
w Biblii nie pisze, że trzeba być dobrym? A cała nauka Jezusa to niby na czym się opiera?


W Biblii pisze że jak Bóg rozkazał kogoś ukamienować, to ludzie się tego posłuchali, pewnie gdzieś jest napisane że trzeba być dobrym, ale jakoś mi umknęło, widać mało chwytliwe fragmenty to były.
Natomiast nauka Jezusa opiera się na zbawieniu, i przebywaniu razem z Bogiem w Niebie, gdzie tutaj jest mowa o dobrych uczynkach?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pn mar 29, 2021 20:43
Zobacz profil

Dołączył(a): So paź 17, 2015 22:00
Posty: 92
Post Re: dobre uczynki
34 Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
35 Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
36 byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie"

Mt. 25,34
tu jest mowa o tym, kto wejdzie do Królestwa Bożego. A że nauka o byciu dobrym nie jest chwytliwa, to na pewno, dlatego świat wygląda jak wygląda.


Pn mar 29, 2021 22:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 750
Post Re: dobre uczynki
"I jaka jest odpowiedź? – "Kiedy? Kiedy to uczyniliśmy? Nie wiemy." Nie byli tego świadomi! Czasem nawiedza mnie wstrząsająca wizja, w której władca mówi: "Byłem głodny, a nakarmiliście mnie", zaś ludzie po jego prawicy odpowiadają: "To prawda, Panie, wiemy o tym". "Nie mówiłem do was – rzecze król. – To niezgodne z pismem, nie powinniście o tym wiedzieć"...

de Mello


Wt mar 30, 2021 7:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41387
Post Re: dobre uczynki
Robek napisał(a):
Dżery napisał(a):
w Biblii nie pisze, że trzeba być dobrym? A cała nauka Jezusa to niby na czym się opiera?


W Biblii pisze że jak Bóg rozkazał kogoś ukamienować, to ludzie się tego posłuchali, pewnie gdzieś jest napisane że trzeba być dobrym, ale jakoś mi umknęło, widać mało chwytliwe fragmenty to były.
Natomiast nauka Jezusa opiera się na zbawieniu, i przebywaniu razem z Bogiem w Niebie, gdzie tutaj jest mowa o dobrych uczynkach?

Gdyby to autentycznie Bóg nakazał kamienowac, to Jezus pierwszy powinien rzucić kamień na kobietę cudzołożną.
Czytając Biblię, szczególnie ST nie należy zapominać, ze nie dyktował jej Bóg, a jedynie ludzie tworzyli z natchnienia, a natchnienie stale jest skażone ludzkim sposobem pojmowania.
Bądźcie nawzajem dla siebie dobrzy i miłosierni. (Ef 4,32) - dobrzy w uczynkach i mowie.


Wt mar 30, 2021 7:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41387
Post Re: dobre uczynki
Alus napisał(a):
Czytając Biblię, szczególnie ST nie należy zapominać, ze nie dyktował jej Bóg, a jedynie ludzie tworzyli z natchnienia, a natchnienie stale jest skażone ludzkim sposobem pojmowania.
Bądźcie nawzajem dla siebie dobrzy i miłosierni. (Ef 4,32) - dobrzy w uczynkach i mowie.


A nowy testament to dyktował Bóg? skoro w starym testamencie Bóg mówi żeby kogoś tam ukamienować, a to jest nie prawda, bo jak mówisz ludzie tworzyli z natchnienia, to tak samo w NT Jezus mówił że po śmierci czeka jakiś procent ludzi Niebo, i to też nie jest prawda, w końcu nie dyktował tego Bóg, ludzie mogli sobie swojego podokładać.[/quote]
To w końcu Jezus mówił, czy tylko ludzie wymyślili sobie Jezusa - zdecyduje się.


Śr mar 31, 2021 7:07
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL