Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 24, 2021 22:18



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 390
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Wiem, co to jest ego. Znam teorię. Tylko wciąż zapominam praktykę.
Dzięki za przypomnienie. Obym miał więcej takich przypomnień w swoim życiu.
Może przyciągnę je prawem przyciągania.

Co do wcześniejszej wiadomości:

Cytuj:
Stoisz w miejscu, kręcisz się w kółko. Ten „Święty Tekst” nazwał bym pierwszym kroczkiem, zrobiłeś go, idź dalej. Tych jak to nazywasz „Świętych Tekstów” jest wiele, bardzo wiele, są niezbędne byś zrobił następny krok, potem jeszcze jeden i jeszcze jeden. Gdy nauczyłeś się chodzić, jaki sens ma wchodzenie ponownie do chodzika? Szukaj „Świętych Tekstów” które spowodują, że nauczysz się jazdy na rowerze, a gdy się nauczysz, zostaw „Święte Teksty” nauki jazdy na rowerze… . Chodzić już umiesz, jeździć na rowerze również, poszukaj „Świętych Tekstów” nauki pływania….
Błąd, który tutaj popełniasz to pochopna interpretacja. Zbyt szybko przechodzisz do diagnozy. Dopowiadasz sobie.

Czytałem już mnóstwo takich książek. Wspominałem Tobie zresztą o tym kiedyś. Szukałem w nich odpowiedzi i w pewnym momencie porzuciłem to szukanie. Teraz wracam czasami po troszku do podstaw dla higieny umysłu. Dla przypomnienia. To po prostu pokarm.

_________________
Pokój wam.


Cz kwi 23, 2020 17:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 705
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Neuro napisał(a):
Wiem, co to jest ego. Znam teorię. Tylko wciąż zapominam praktykę.
Dzięki za przypomnienie. Obym miał więcej takich przypomnień w swoim życiu.

Fakt, zapominasz, trudno się z tym nie zgodzić. Prosisz o przypomnienie, jak to mówią mówisz – masz. Kontynuując swą wypowiedź piszesz:
Neuro napisał(a):
Błąd, który tutaj popełniasz to pochopna interpretacja. Zbyt szybko przechodzisz do diagnozy. Dopowiadasz sobie.

Czy nie próbujesz mnie przekonać, nawrócić, zrobić marionetkę, wykazać, że jesteś debeściak? Wiesz gdzie popełniam błąd – pochopna interpretacja, szybka diagnoza i dopowiadanie.
Moje rozumowanie jest „słuszne”, a twoje „błędne”. „Ja mam rację, ty się mylisz, a więc muszę tego dowieść”. Nie interesuję się tobą, interesuję się swoim ego. Moje ego zawsze ma „rację”.
Neuro napisał(a):
Czytałem już mnóstwo takich książek. Wspominałem Tobie zresztą o tym kiedyś. Szukałem w nich odpowiedzi i w pewnym momencie porzuciłem to szukanie. Teraz wracam czasami po troszku do podstaw dla higieny umysłu. Dla przypomnienia. To po prostu pokarm.

Neuro, może popatrz z innej strony, ten pokarm, wiedza, nie jest ci potrzebna do tego, żebyś wiedział, a nawet wręcz przeciwnie, może nawet stanowić barierę. Kiedy porzucisz wiedzę, poczujesz, że naprawdę wiesz. :idea:


So kwi 25, 2020 9:59
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 01, 2015 22:33
Posty: 95
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Nolda, może popatrz na to z innej strony :D
Cytuj:
Kiedy porzucisz wiedzę, poczujesz, że naprawdę wiesz.
Powinno być... Poczujesz, że naprawdę wiesz. Jeśli rzeczywiście coś poznałeś, to wiesz to również na jakimś poziomie głębszym niż mentalny, bardziej fundamentalnym, trwałym niż konstrukt myślowy. No, ale dalej to wiesz, tyle że nie musisz o tym ciągle myśleć.

nolda napisał(a):
Neuro napisał(a):
Błąd, który tutaj popełniasz to pochopna interpretacja. Zbyt szybko przechodzisz do diagnozy. Dopowiadasz sobie.

Czy nie próbujesz mnie przekonać, nawrócić, zrobić marionetkę, wykazać, że jesteś debeściak? Wiesz gdzie popełniam błąd – pochopna interpretacja, szybka diagnoza i dopowiadanie.
Moje rozumowanie jest „słuszne”, a twoje „błędne”. „Ja mam rację, ty się mylisz, a więc muszę tego dowieść”. Nie interesuję się tobą, interesuję się swoim ego. Moje ego zawsze ma „rację”.
Rozstrzygające, konstruktywne rozwiązanie w takich sytuacjach jest zadanie pytania do siebie samego, o motywację, czym się kierujemy, co nas "popchnęło" do aktywności i takiej a nie innej jej formy. Taka zabawa w obserwację uczestniczącą. Zabawa zabawą, ale wiedzę tak czy inaczej trzeba nabyć, żeby móc ją porzucić. Wiedzę odrzucamy i już wiemy, znamy to co jest naprawdę. Daj spokój... Raczej poznajemy, rozpoznajemy, czujemy prawdę i wracamy z tą prawdą poznawać dalej, tyle, że w tym poznaniu mamy odpowiednie postawy z uwagi na to co już znamy (poczuliśmy, że naprawdę znamy, wiemy).


N kwi 26, 2020 0:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 390
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
nolda napisał(a):
Czy nie próbujesz mnie przekonać, nawrócić, zrobić marionetkę, wykazać, że jesteś debeściak? Wiesz gdzie popełniam błąd – pochopna interpretacja, szybka diagnoza i dopowiadanie.
Moje rozumowanie jest „słuszne”, a twoje „błędne”. „Ja mam rację, ty się mylisz, a więc muszę tego dowieść”. Nie interesuję się tobą, interesuję się swoim ego. Moje ego zawsze ma „rację”.
Ło matko. Po prostu asertywnie się wyraziłem. Sądziłem że gram zgodnie ze standardami, na które wskazałeś chwilę wcześniej. Najpierw pouczając mnie, a później jeszcze wypowiadając się na ten temat. Skoro takie reguły gry są ok, to zachowałem się zgodnie z nimi.

Skoro uznajemy, że ok jest odpowiadanie z poziomu "oświeconego ego", to przyjąłem tę regułę i zagrałem zgodnie z nią.

_________________
Pokój wam.


N kwi 26, 2020 16:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 705
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Neuro, piszesz” Sądziłem że gram zgodnie ze standardami […] Skoro takie reguły gry są ok, to zachowałem się zgodnie z nimi.”
Ty, to znaczy kto? Autor „Potęgi teraźniejszości” o sobie mówi tak: „Kim jestem? Nie jestem moimi myślami, emocjami i postrzeganiem zmysłowym ani doświadczeniami. Nie jestem treścią mojego życia. Jestem życiem. Jestem przestrzenią, w której wszystko się wydarza. Jestem świadomością. Jestem TERAZ. Jestem.”
Czy Eckhart Tolle pisze coś o ego, jeśli tak, możesz określisz czym ono według niego jest?


N kwi 26, 2020 18:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 390
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
nolda napisał(a):
Czy Eckhart Tolle pisze coś o ego, jeśli tak, możesz określisz czym ono według niego jest?
Tak, pisze. Utożsamienie z umysłem.

_________________
Pokój wam.


Pn kwi 27, 2020 13:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 705
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Neuro napisał(a):
nolda napisał(a):
Czy Eckhart Tolle pisze coś o ego, jeśli tak, możesz określisz czym ono według niego jest?
Tak, pisze. Utożsamienie z umysłem.

Ogólnie można tak powiedzieć, ale Ty, niejako uczeń, myślałem, że więcej powiesz. ;)
W „Mowie ciszy” pisze „Umysł nieustannie wypatruje nie tylko bodźców dla myśli, ale szuka również pokarmu dla własnej tożsamości. W ten sposób powstaje ego, które odtwarza się na nowo.”
Potrafisz dostrzec, kiedy umysł szuka pokarmu? Nie jest to takie proste, ale możliwe.


Pn kwi 27, 2020 18:39
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2019 11:19
Posty: 61
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Neuro napisał(a):
nolda napisał(a):
Czy Eckhart Tolle pisze coś o ego, jeśli tak, możesz określisz czym ono według niego jest?
Tak, pisze. Utożsamienie z umysłem.

To kto się utożsamiania z umysłem?


Wt kwi 28, 2020 7:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 390
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
nolda napisał(a):
Potrafisz dostrzec, kiedy umysł szuka pokarmu? Nie jest to takie proste, ale możliwe.
Nie wiem.

Cytuj:
To kto się utożsamiania z umysłem?
Nie wiem.
Zgodnie z tym co pisze Eckhart Tolle, świadomość.

_________________
Pokój wam.


Wt kwi 28, 2020 17:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 390
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
nolda napisał(a):
Potrafisz dostrzec, kiedy umysł szuka pokarmu? Nie jest to takie proste, ale możliwe.
Może. Gdy wchodzę w bezruch. Jest to jednocześnie błogi spokój, a zarazem tortura. Piekło w niebie.

_________________
Pokój wam.


Wt kwi 28, 2020 17:40
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 01, 2015 22:33
Posty: 95
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
nolda napisał(a):
W „Mowie ciszy” pisze „Umysł nieustannie wypatruje nie tylko bodźców dla myśli, ale szuka również pokarmu dla własnej tożsamości. W ten sposób powstaje ego, które odtwarza się na nowo.” Potrafisz dostrzec, kiedy umysł szuka pokarmu? Nie jest to takie proste, ale możliwe.
Umysł szuka nie tyle pokarmu, co zadania do realizacji. Należy postawić mu cel i niech kombinuje jak realizować zadania prowadzące do celu. Inaczej sam wyznaczy cel i zadania, nie wiem, może szukając w podświadomości, albo w bujaniu w obłokach. Dobrzy by było żeby cel był konstruktywny, no bo po co w umyśle "sadzić" chwasty.

Django napisał(a):
To kto się utożsamiania z umysłem?
Może te chwasty. Wdrukowane, wydumane, przywiane z wiatrem, zasadzone przez innych, lub własnoręcznie i świadomie :D


Wt kwi 28, 2020 21:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1063
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Kto ma postawić cel umysłowi. Kto ma wiedzę, czy ten cel jest konstruktywny, kto rozstrzygnie czy nie są to „chwasty”?


Śr kwi 29, 2020 8:44
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 01, 2015 22:33
Posty: 95
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Jak to kto? Życie. Dokładniej ta strefa, dla której przyjmujemy, że ma tylko jedną, pozytywną stronę. Jeszcze dokładniej to nasz wybór tego co wartościowe. Okazji nie powinno zabraknąć wszak „vanitas vanitatum, et omnia vanitas".


Śr kwi 29, 2020 14:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1063
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
Nie bardzo zrozumiałem, umysłowi stawia cel życie, a dokładniej strefa dla której przyjmujemy, że ma pozytywna stronę? Dodatkowo piszesz, że to nasz wybór tego co wartościowe, nasz to znaczy kogo/czego. Piszesz przyjmujemy, to znaczy kto przyjmuje, umysł, życie, strefa, czy może jeszcze ktoś lub coś?
Bądź tak wyrozumiały i rozpisz to w sposób bardziej zrozumiały, powiedz co miałeś na myśli mówiąc „Okazji nie powinno zabraknąć wszak „Marność nad marnościami i wszystko marność".
Dla Ciebie może to i jest proste, ale ja tego nie mogę rozmienić, pomóż.


Cz kwi 30, 2020 7:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4921
Post Re: Co sądzicie o książce Potęga Teraźniejszości?
I tak wszystko się sprawowadza do pytania: Kim jestem oraz kim chcę się stawać/ jaki chcę być/ czego chcę doświadczać?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt maja 01, 2020 14:03
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL