Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 21, 2021 19:02



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
 Chora poprawność polityczna na przykł. artu z GW o ageizmie 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn lis 03, 2014 15:36
Posty: 427
Post Chora poprawność polityczna na przykł. artu z GW o ageizmie
We wczorajszej „Wyborczej” p. Ewa Kulisz („organizatorka kongresów Obywatel Senior w parku Śląskim w Chorzowie, sekretarz Śląskiej Rady ds. Seniorów, członek Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich”), w artykule pt. „Stary, czyli gorszy sort?” pisze o tym, gdzie widzi w Polsce ageizm (czyli – jak sama twierdzi – „dyskryminacja ze względu na wiek”). Sęk w tym, że moim zdaniem widzi go czasem akurat tam, gdzie go nie ma.

Ageizmem wg. p. Kulisz jest więc np. wypowiedź Dominika Zasadzińskiego z łódzkiego ratuszu, jakiej udzielił dziennikarzowi „Wyborczej” w innym artykule. Cytując go, p. Kulisz „z litości” nie wymienia jednak jego nazwiska, pisząc o nim tylko: „Urzędnik”. Cóż więc takiego strasznego ów „Urzędnik” powiedział? Ano to: „Jasne, że najlepiej by było, gdyby Łódź była miastem młodych i bogatych. Ale musimy się dostosować do tego, co jest, i proponować dobre spędzanie czasu”.

I gdzie to dyskryminacja? Sparafrazuję tę wypowiedź: „Najlepiej by było, gdyby wszyscy mieszkańcy Łodzi byli młodzi i bogaci”. Do wiadomości p. Kulisz, starość łączy się jednak najczęściej z rozlicznymi niedołęstwami, problemami zdrowotnymi. Stwierdzenie, że najlepiej by było, gdyby wszyscy byli młodzi, najpewniej nie oznacza jednak pomysłu na eksterminację czy wyrzucenie z miasta starszych mieszkańców, co rzeczywiście byłoby dyskryminacją – raczej jest to skrót myślowy, wskazujący, że najlepiej by było, gdyby nikt na starość nie musiał cierpieć charakterystycznych dla tego wieku dolegliwości. Rzecz można więc odwrócić – czemuż p. Kulisz życzy Łodzianom, by musieli cierpieć na starość?

Niewiele bardziej przekonywujący jest jeszcze inny przykład przytoczony przez p. Kulisz. Otóż, jak ona pisze, „kiedy w instytucji państwowej tworzono instrukcję dla pracowników, autorzy napisali w niej: «Należy wziąć poprawkę na to, że senior nie będzie już taki błyskotliwy, nie będzie chwytał sprawy w mig. Błędem jest też postrzeganie starszych przez swój pryzmat: powiem coś raz i to powinno być zrozumiałe»”. Ten przypadek „dyskryminacji” kwituje p. Kulisz pytaniem retorycznym: „Czy «stary» znaczy «głupszy»?”

Na to odpowiem przykładem z własnego życia. Byłem na poczcie. Jedno okienko przez bite 15 min. zajmowała jakaś emerytka. Nie pamiętam, o co dokładnie poszło, w każdym razie nie dostała jakiegoś świadczenia. Była w panice. Problem w tym, że w jej mentalności, skoro pieniądze odbierała z poczty, to znaczy, że poczta jej te pieniądze płaci. Pani za okienkiem cierpliwie jej tłumaczyła, że powinna się zgłosić z tym do ZUSu – zrozumienie tego faktu było jednak poza zasięgiem tej seniorki. W końcu Pani na poczcie wzięła przyniesione przez emerytkę dokumenty, i od razu wyczytała, o co chodzi. Nie pamiętam, o co dokładnie, ale zdaje się, że emerytka nie dopatrzyła czegoś formalnie – zdaje się, czegoś nie zapłaciła, jednak nie ze złej woli, tylko z powodu niezrozumienia, czego się od niej wymaga. I tu jednak żadne tłumaczenie nie pomagało. Ponieważ zapytana o to seniorka odpowiedziała, że nie za bardzo może sprowadzić swojego syna, by się tym zajął, Pani na poczcie wielkodusznie zaofiarowała się sama zadzwonić do ZUS-u.

Nawiązując do zadanego przez p. Kulisz pytania retorycznego – na starość zniedołężnieniu ulegają niestety liczne zdolności człowieka, także te umysłowe. Nawet, jeśli nie rozwinie się pełnoobjawowa demencja, to i tak zachowanie do późnej śmierci pełni sprawności umysłowej to rzadkość. Tak więc, skoro p. Kulisz sama postawiła w ten sposób sprawę, to tak: Rzeczywiście, „stary” najczęściej w istocie znaczy „głupszy”. Uznanie tego faktu jest konieczne, by urzędnicy wykazali się niezbędną cierpliwością i zrozumieniem w rozmowach ze starszymi ludźmi. Gdyby traktować ich tak, jak młodych, wielu seniorów nie poradziłoby sobie z najprostszymi sprawami, tak jak ta emerytka na poczcie. Powiedzenie raz, a następnie egzekwowanie wymogów, po prostu odprawianie, gdy starsza osoba zgłosi się do innego okienka – to byłaby zatem rzeczywista dyskryminacja, z którą słusznie walczyć usiłowała wspomniana przez p. Kulisz instrukcja.

Co najciekawsze, p. Kulisz wydaje się być dalej niekonsekwentna. Otóż kolejne przykłady ageizmu to wg niej: „rozkłady jazdy pisane małą czcionką” oraz „dokumenty, przepisy, komunikaty, zaproszenia publikowane tylko w internecie”, gdyż „ok. 80 proc. osób po 60. roku życia nie używa internetu, więc nie ma możliwości, żeby dotrzeć do tej informacji”. Przecież te przykłady można obalić logiką samej p. Kulisz. Za małą czcionkę można skwitować pytaniem retorycznym: „czy «stary» znaczy «ślepy»”? (Tfu: „niedowidzący”, a nie „ślepy”, tak jest poprawniej politycznie!). Co do publikowania ogłoszeń w internecie: „Czy «stary» znaczy «za głupi by nauczyć się obsługi komputera»”?

Ten mem tyczy się co prawda systemu edukacji, ale myślę, że pasuje i do szerszego spektrum zjawisk. Oto, co się dzieje, jeśli zapominamy o różnicach między ludzmi, w tym o niedołęstwach:

Obrazek

================================================================================

Mentalność zaprezentowana przez p. Kulisz wpisuje się wg. mnie w szersze spektrum poglądów, które ja na swoje potrzeby nazywam „lewicowym utopizmem”. Objawia się on na liczne sposoby, ale jedną z nich jest prezentowana przez p. Kulisz uporczywa walka z opisywaniem trudnych spraw takimi, jakie one są. To samo czyniła inna publicystka w dużo, dużo wcześniejszym wydaniu „Wyborczej” (niestety, linku do artykułu nie mogę na szybko wygooglować), kiedy to walczyła z nazywaniem chorych na Alzheimera „otępiałymi”.

Takie postępowanie bierze się niewątpliwie z ogromnej wrażliwości i dobrej woli. Mimo to uważam, że jest to droga donikąd. Stanowi ona uciekanie przed trudnościami. Jest zakłamywaniem rzeczywistości. I w konsekwencji bije nawet w te osoby, które ma chronić, co widać na przykładzie zwalczania chroniącej seniorów instrukcji dla urzędników i krytyki pracownika łódzkiego ratusza, gdy ten mówił o skierowanych do seniorów, organizowanych przez miasto programach.

I niestety, odbiera wolność wypowiedzi. Na okoliczność krytyki wypowiedzi o starszych Łodzianach p. Kulisz gani „Wyborczą”, że nikt w redakcji nie „zdziwił się” na te słowa „Urzędnika”, a w szczególności, że autorzy owego artykułu nie zapytali go: „«Ale dlaczego sądzi pan, że młody jest lepszy od starszego?»”. To zakrawa już o cenzurę. Mamy przykład wymuszania nowomowy poprzez poprawność polityczną i takiego absurdalnego rozdymania woreczka wyetykietowanego jako „mowa nienawiści” (choć tego określenia akurat p. Kulisz nie używa), że normalna wypowiedź staje się niemożliwa (tak jak wypowiedź urzędnika łódzkiego ratusza). Takie osoby wprowadzają więc w ostateczności chory, pokręcony, represyjny system, utrudniający nie tylko normalną wypowiedź, ale i normalne myślenie – bo przecież w walce z „mową nienawiści” czy „dyskryminacją” nie chodzi o to, żeby ludzie nie mówili zakazanych rzeczy, ale żeby nie myśleli w ten zakazany sposób – czyli np. żeby nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że „stary” najczęściej znaczy „niedołężny”. Oczywiście o ile świat się radykalnie nie zmieni, na szczęście niemożliwe będzie wymuszenie, by ludzie tak myśleli lub nie myśleli – jednak wymuszanie tak rozdętej politpoprawności i ściganie normalnych wypowiedzi w przestrzeni publicznej, jak czyni p. Kulisz, jest już dość uciążliwe i szkodliwe. Na marginesie, może niedługo słowo „starość”, używane przez samą p. Kulisz, zostanie zakazane i zacznie się wymuszać pisanie i mówienie tylko: „zaawansowany wiek”?

Na zakończenie akcent optymistyczny: Jest i zdrowe, niepokręcone podejście do tematu starości. Takie zaprezentowała w samej „Wyborczej” Justnyna Kowalczyk, w felietonie „Złota polska jesień”.

_________________
Także http://forum.wiara.pl/search.php?author=gaazkam&submit=Szukaj


Pt lip 22, 2016 19:50
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL