Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 23, 2021 21:02



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 244 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
 Transplantacje narządów od zwierząt 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt sty 19, 2018 10:28
Posty: 61
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Cytuj:
Nie wiem jak inni, ale ja czytam uważnie Twoje posty, z których przebija postawa wobec zwierząt w wymiarze praktyki przyzwoita empatyczna, dlatego właśnie zadałem Tobie to pytanie - interesowało mnie jej źródło wobec przyjętych teoretycznych założeń. Nie chciałem Ci dowalić, czy wpędzić w zakłopotanie, tylko zrozumieć.

Czyli w sumie:

1. Zwierzęta należy szanować jako stworzenia boże, którym z tytułu bycia takowymi coś tam się jednak należy

2. Nie należy ich krzywdzić, bo odbija się to na krzywdzącym człowieku

Zgadza się?

Mamy tu do czynienia zatem z uzasadnieniami wyprowadzanymi z natury relacji między człowiekiem a Bogiem, a nie między człowiekiem a samym zwierzęciem. Myślisz, że to ta rozbieżność może być jednym z powodów, dla którego nie bardzo możemy się porozumieć, w związku z czym przypisałem Ci wcześniej w tym wątku, w sposób słabo zawoalowany, rodzaj psychopatii? ;-)


Jest dokładnie tak jak piszesz. Sam również wspominałem wcześniej, że różnica między nami nie tkwi w toku rozumowania, a przyjętych a priori założeniach wynikających ze światopoglądu.
Kilka postów wyżej pojawiła się kwestia pokrewieństwa człowieka z bananem - tutaj jest obiektywna podstawa - genetyka, w przypadku moralności jedzenia mięsa każdy ma swoje założenia


So lut 24, 2018 14:13
Zobacz profil
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Soul33 napisał(a):
Mam taką zastanawiającą refleksję. Wiele już razy zauważyłem, że na forach związanych z wiarą to zwykle chrześcijanie mocno upierają się przy zabijaniu zwierząt na mięso.

Może nie przy zabijaniu, a przy prawie do zabijania zwierząt na mięso. Może dlatego, że nie widzą w tym nic złego. KK też nie mówi, że to grzech.

Cytuj:
Jak choćby przekonanie, że wegetarianie to lewacy

Bardzo często wegetarianie są za wprowadzeniem prawa do zabijania nienarodzonych ludzi na żądanie, a to już jednoznacznie kojarzy się z lewactwem.


So lut 24, 2018 15:13
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1714
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Cytuj:
To tylko jedna witamina. Nie żartujmy o zastępowaniu żywności tabletkami, skoro chodzi zaledwie o jeden składnik diety.

Z medycznego punktu widzenia tabletki nie są obojętne dla naszych organizmów, zwłaszcza brane długotrwale, dlatego zawsze lepiej stosować zróżnicowaną, dobrze zbilansowaną dietę i jeść raz w tygodniu mięso niż fundować zdrowemu organizmowi dietę niedoborową i brać leki. To co Ty proponujesz to ideologia wege oparta na pewnej filozofii, która nie nie bierze pod uwagę naturalnych potrzeb organizmu, lecz celowo nastawia się na niedobory(głównie dieta wegańska) w imię propagowanej filozofii. Może dziś to jest niemodne, ale ja wolę trzymać się starej szkoły, która stoi na stanowisku, że tabletki są dla osób chorych.

Skoro już obstajesz przy swojej teorii o przystosowaniu naszych organizmów do diety roślinnej, może wyjaśnisz rozwiązanie poniższego problemu:
śluzówka jelita grubego nie jest przystosowana do wchłaniania jakichkolwiek witamin - ona tylko wciąga sód i wchłania tym sposobem wodę, która idzie za sodem. Po drugie - najważniejsze - nam do wchłaniania witaminy B12 jest potrzebny czynnik wewnętrzny (czynnik Castle'a, GIF z ang. gastric intrinsic factor), takie białko produkowane przez komórki okładzinowe śluzówki żołądka. Żebyśmy mogli wchłonąć witaminę B12, musi ona przejść przez żołądek, gdzie złączy się z czynnikiem wewnętrznym i dopiero w takiej postaci może zostać wchłonięta. Bez niego ani rusz. A propos jeszcze suplementów, jeżeli nie przeżuwamy i nie przełykamy, żołądek "nie wie", że ma wydzielać czynnik Castle'a. Więc po prostu łyknięcie tabletki niczego nie rozwiąże. Trzeba ją przyjąć w trakcie przeżuwanego posiłku lub używać fortyfikowanych produktów spożywczych.

Do bakterii symbiotycznych i komensalnych produkujących kobalaminę, które mogą żyć w naszym układzie pokarmowym należą: Lactobacillus reuteri, L. Fermentum, i typowe dla jelita grubego: Salmonella spp., Listeria spp, Shigella sonnei, Yersinia enterocolitica, Streptococcus sanguinis, które czasem są obecne również w jelicie cienkim. Ale nawet jak już te szczepy zasiedlą się w jelicie cienkim, produkowana przez bakterie jelitowe witamina B12 nie może zostać wchłonięta (bo w jelicie nie ma czynnika Castle'a).

Niektórzy mieli nadzieję, że bakterie fermentacji mlekowej są w stanie zaspokoić nasze zapotrzebowanie na kobalaminę. Niestety nie wszystkie szczepy są w stanie wytwarzać witaminę B12 w jej aktywnej postaci, a te, które to potrafią są bardzo rzadkie. Fermentowane produkty sojowe, takie jak tempeh, zawierają witaminę B12 tylko wtedy, gdy zostaną zanieczyszczone bakteriami kałowymi, bo kultury starterowe fermentacji nie potrafią jej syntetyzować. Zatem produkty sojowe nie są pewnymi źródłami witaminy B12, bo albo są produkowane w higienicznych warunkach i jej nie zawierają, albo są produkowane niehigienicznie narażając konsumentów na zakażenie pasożytami.


Cytuj:
I z punktu widzenia biologii koniecznie musimy jeść mięso ssaków i innych czujących istot?

Istnieje alternatywa w postaci spożywania odchodów. Smacznego.
Ponadto odwołujesz się w tym miejscu do argumentu emocjonalnego, w dodatku opartego na prymacie uczuć ludzkich. Czy to nie jest egoistyczna postawa, że o prawie do życia organizmów żywych decydują kryteria ustalone przez człowieka w dodatku odwołujące się do jego uczuć?Roślinom odmawiamy prawa do życia, tylko dlatego, że odczuwają emocje w innych sposób niż człowiek czy zwierzę. Wraz z postępem nauki poznajemy coraz lepiej świat roślin. Niedawno odkryto, że Rzodkiewnik pospolity, krewniak kapusty, wyczuwa wibracje pochodzące z nadgryzania liści przez gąsienice, co powoduje uruchomienie mechanizmu obronnego, wytwarza specjalny olej gorczycowy, który ma odstraszać zjadającą gąsienicę. Roślina doskonale odróżnia zagrożenie od jej braku, ponieważ w przypadku silnego wiatru, nie odnotowano podobnej reakcji na zagrożenie. Poza świetną lekturą "sekretne życie drzew" są również inne pozycje, które zajmują się życiem uczuciowym roślin, a naukowcy uważnie przyglądają się naszym małym braciom, na których patrzyliśmy dotąd jak na organizmy pozbawione uczuć. Ich zdolność do odczuwania emocji nie jest tak rozwinięta jak u człowieka czy zwierzęcia, ale to nie zmienia faktu, że nie są amebami uczuciowymi jak dotąd sądzono.

Cytuj:
Biologia wymaga dostarczania do organizmu odpowiednich substancji odżywczych. Nic poza tym.

Tak, akurat uczyniła nasze organizmy wszystkożernymi. Gdyby mięso nie było nam do życia potrzebne, człowiek nie odczuwały potrzeby jedzenie mięsa bądź byłoby traktowane przez nasz organizm jak trucizna, ewentualnie ewolucyjnie nie bylibyśmy przystosowani do spożywania mięsa. Syntetyczne witaminy nie są dla naszego organizmu obojętne. Mogą wystąpić reakcje uczuleniowe, problemy a absorpcją, wchłanianiem, uodpornienie na witaminę bądź uzależnienie organizmu.

Cytuj:
W takim razie konkretniej. B12 jest produkowana przez pewne rodzaje bakterie. Tyle.

Tak, ale te związane z brudem to kiepskie źródło, ponieważ Indie nie słyną z czystości, nawet bieżąca woda często jest skażona, a mieszkańcy i tak cierpią na niedobory B12.

Cytuj:
Problem w tym, że to by obaliło teorię ewolucję...

Ze swoją teorią dotyczącą diety roślinnej również obalasz ewolucję i jakoś Ci to nie przeszkadza.

Warto przyjrzeć się suplementom witaminy B12. Z czego jest produkowana? Krótki research wskazuje, że produkuje się ją poprzez fermentację propionylobakterii.
Bakterie beztlenowe hoduje się na kazeinie( białko mleka), serwatce lub wyciągu z mięsa. Nawet jeśli wykorzystuje się pożywkę roślinną to i tak nie uniknie się dodatku odzwierzęcego. Ciekawa jestem ile wegan poczułoby hipokryzję, gdyby byli świadomi procesu powstawania suplementu, który biorą.

Cytuj:
Weganka, o której wspomniałem ma świetne wyniki krwi (tuż po ciąży miała najlepsze w życiu) ale jest pod kontrolą dietetyka oraz interesuje się zdrowym odżywianiem. To nie dla wszystkich, a już na pewno nie ludzi prowadzących w dużej mierze bezrefleksyjne życie. Statystyka jest, jaka jest.

A ja znam małżeństwo, w którym ona zdecydowała się na dietę wegańską i namówiła męża, aby razem spróbowali. Poszli do dietetyka, zrobili badania i zaczęli eksperyment. Po czasie zrobili ponownie badania kontrolne. Ona miała świetne wyniki krwi, on złe. Skarżył się dodatkowo na osłabienie, więc tym sposobem zakończyła się jego wege przygoda. Ona jest weganką do dziś.
Generalnie weganami zostają kobiety, spotkać mężczyznę wegana jest niezwykle trudno. I nie sądzę, by wynikało to z uprzedzeń. Może trudniej dostosować taką dietę do potrzeb mężczyzn, bo często czują się słabsi i sięgają w końcu po mięso bądź ryby.

Cytuj:
Nie lubimy zabijać zwierząt ze względu na odczuwane podobieństwo i to łączy się z pokrewieństwem genetycznym ale nie liniowo. To tylko korelacja.Chciałem wykazać, że dla większości ludzi zabijanie zwierząt (przede wszystkim własnoręczne) wcale nie jest moralnie obojętne. A nawet zabijanie przez kogoś też nasuwa dylematy moralne. I to koreluje z bogactwem możliwości umysłowych, w tym zdolnością odczuwania, co jest główną linią argumentacji argumentacji wegetarian.

Podsumowując: Linią wegetarian są argumenty emocjonalne, nie racjonalne.

Cytuj:
Ale to widzi każdy zdrowy na umyśle. A czy Ty widzisz różnicę między istotą świadomą i czującą a nieświadomą rośliną?

Prawie zapomniałam. Dla Ciebie rośliny są analfabetami emocjonalnymi :roll: . I jeszcze nie dotarłeś do badań, które wskazują, że jednak pewien poziom świadomości posiadają.

Cytuj:
Wiele już razy zauważyłem, że na forach związanych z wiarą to zwykle chrześcijanie mocno upierają się przy zabijaniu zwierząt na mięso.

A ateiści to głównie roślinożercy :roll: .

_________________
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg. 1 Kor 3, 7


So lut 24, 2018 16:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 18:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
tempestas napisał(a):
@Zajc Celna uwaga. W zasadzie można by pytać w ten sam sposób, budując maszynę coraz bardziej zbliżoną budową i funkcją do człowieka lub też podmieniając u człowieka małe fragmenty tkanek na sztuczne implanty. Cóż... przyznaję, że nie wiem.
Za to narobiłeś mi ochoty na książki Stanisława Lema...


Własnie na tym temat założyłem wątek, ale niestety troche poszedł w złym kierunku :D

Chciałbym wiedzieć co z duszą ludzką kiedy powymienia się wszystkie narządy na zwierzęce (oprócz mózgu), co w przyszłości ma być sposobem na przedłużenie życia....


So lut 24, 2018 16:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6765
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Soul33 napisał(a):
A gdyby stworzyli takie przybytki, w których można sobie zatłuc zwierzę dla zabawy lub relaksu, to byłoby w porządku, czy nie całkiem?


Wiesz czym się zajmuje ktoś taki jak toreador?

Soul33 napisał(a):
To tylko jedna witamina. Nie żartujmy o zastępowaniu żywności tabletkami, skoro chodzi zaledwie o jeden składnik diety.


Jak duża ilość tych witamin, to już byłby problem? połykanie 30 a może 50 tabletek dziennie?


Mrs_Hadley napisał(a):
To co Ty proponujesz to ideologia wege oparta na pewnej filozofii, która nie nie bierze pod uwagę naturalnych potrzeb organizmu, lecz celowo nastawia się na niedobory(głównie dieta wegańska) w imię propagowanej filozofii. Może dziś to jest niemodne, ale ja wolę trzymać się starej szkoły, która stoi na stanowisku, że tabletki są dla osób chorych.


Nie myślałem że do tego dojdzie, ale tutaj musze przyznać ci racje :mrgreen: tabletki są dla chorych ludzi, więc lepiej tego unikać.

Zajc napisał(a):
Chciałbym wiedzieć co z duszą ludzką kiedy powymienia się wszystkie narządy na zwierzęce (oprócz mózgu), co w przyszłości ma być sposobem na przedłużenie życia....


Terapia genowa, sprawi że ludzie bedą mieli możliwość, życia bez końca.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So lut 24, 2018 17:29
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
tempestas napisał(a):
Człowiek jednak jest istotą jakościowo różniącą się od całej reszty stworzenia. I w tym sensie jest zwierzętom czy roślinom bliżej do maszyn, niż do człowieka.

Pogląd, że generalnie zwierzętom czy roślinom bliżej do maszyn niż do człowieka nie ma nawet uzasadnienia biblijnego. Na pewno małpom naczelnym bardzo blisko do człowieka w porównaniu z roślinami i to jest obserwowalny gołym okiem fakt.

Osobiście zawsze wolałem uzasadnienia możliwie uniwersalne, bo tylko takie mogą przemawiać do większości ludzi.

Robek napisał(a):
Jak duża ilość tych witamin, to już byłby problem? połykanie 30 a może 50 tabletek dziennie?

Wszystko może mieć granice rozsądku. Ale jeden suplement jej nie przekracza. Poza tym, jeśli już, to produkcja nabiału przynajmniej nie wymaga zabijania zwierząt. Choć tutaj, z kolei, liczy się rodzaj farmy.



Mrs_Hadley, mam wrażenie, że nie przeczytałaś zbyt uważnie moich wypowiedzi.

Mrs_Hadley napisał(a):
Z medycznego punktu widzenia tabletki nie są obojętne dla naszych organizmów, zwłaszcza brane długotrwale

Czy są badania wykazujące, że wszelkie "tabletki" bez wyjątku zawsze są szkodliwe? W tym konkretnie, że suplementy z B12 muszą być szkodliwe.

Cytuj:
ideologia wege oparta na pewnej filozofii, która nie nie bierze pod uwagę naturalnych potrzeb organizmu

No właśnie dieta wege bierze pod uwagę potrzeby, skoro mówi, że witaminę B12 trzeba suplementować.

Cytuj:
ja wolę trzymać się starej szkoły, która stoi na stanowisku, że tabletki są dla osób chorych.

Ten dogmat mnie nie przekonuje.

Cytuj:
może wyjaśnisz rozwiązanie poniższego problemu:

Rozwiązanie jest podane w tekście: Trzeba ją przyjąć w trakcie przeżuwanego posiłku lub używać fortyfikowanych produktów spożywczych.

Tylko dlaczego cytujesz mi wpisy z jakiegoś bloga? Dla mnie to za mało.

Cytuj:
Cytuj:
I z punktu widzenia biologii koniecznie musimy jeść mięso ssaków i innych czujących istot?
Istnieje alternatywa w postaci spożywania odchodów. Smacznego.

Czy inne istoty niż mające emocje już nie istnieją?

Cytuj:
Roślinom odmawiamy prawa do życia, tylko dlatego, że odczuwają emocje w innych sposób niż człowiek czy zwierzę.

Chyba pomyliłaś emocje z bodźcami.

Cytuj:
uczuć. Ich zdolność do odczuwania emocji

Bodźce, uczucia i emocje to wszystko co innego.

Cytuj:
Syntetyczne witaminy nie są dla naszego organizmu obojętne.

Konkretnie witamina B12 przyjmowana podczas posiłku jest niezdrowa?

Cytuj:
Tak, ale te związane z brudem to kiepskie źródło

Tylko, że ja wycofałem się z kwestii mydła już wczoraj.

Cytuj:
Cytuj:
Problem w tym, że to by obaliło teorię ewolucję...

Ze swoją teorią dotyczącą diety roślinnej również obalasz ewolucję i jakoś Ci to nie przeszkadza.

To mnie najbardziej ciekawi, bo teorią ewolucji interesuję się już dłuższy czas. Jak dieta wege z dodatkową witaminą B12 obala TE?

Cytuj:
Bakterie beztlenowe hoduje się na kazeinie( białko mleka), serwatce lub wyciągu z mięsa.

Źródło - jakiś blog. A coś lepszego?

Poza tym to nic nie zmienia, bo wystarczy zmniejszenie ilości zabijanych zwierząt.

Cytuj:
Podsumowując: Linią wegetarian są argumenty emocjonalne, nie racjonalne.

Stwierdzenie, że ktoś lub coś odczuwa emocje i założenie, że cierpienie jest czymś niepożądanym nie są żadnymi argumentami emocjonalnymi. Jest dokładnie na odwrót.

Cytuj:
I jeszcze nie dotarłeś do badań, które wskazują, że jednak pewien poziom świadomości posiadają.

Świadomość bez umysłu to nie świadomość.

Cytuj:
Cytuj:
Wiele już razy zauważyłem, że na forach związanych z wiarą to zwykle chrześcijanie mocno upierają się przy zabijaniu zwierząt na mięso.

A ateiści to głównie roślinożercy :roll: .

Napisałem tylko o uczestnikach dyskusji na forach krytykujących wegetarianizm.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


So lut 24, 2018 19:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 18:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Robek napisał(a):

Zajc napisał(a):
Chciałbym wiedzieć co z duszą ludzką kiedy powymienia się wszystkie narządy na zwierzęce (oprócz mózgu), co w przyszłości ma być sposobem na przedłużenie życia....


Terapia genowa, sprawi że ludzie bedą mieli możliwość, życia bez końca.


Jak już to za sprawą nanorobotyki, wtedy kiedy inżynieria genetyczna stanie się już przestarzałą i prymitywną metodą leczenia :D


So lut 24, 2018 19:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt sty 19, 2018 10:28
Posty: 61
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Cytuj:
Chciałbym wiedzieć co z duszą ludzką kiedy powymienia się wszystkie narządy na zwierzęce (oprócz mózgu), co w przyszłości ma być sposobem na przedłużenie życia....


Zasadniczo jeżeli chodzi o mózg, to o ile nie można go podmienić w całości, to na przykład usunięcie pojedynczego neuronu nie wpłynie na jego funkcję. Gdyby istniała technologia zastępowania komórek nerwowych ich sztucznymi odpowiednikami i można było je podmieniać małymi porcjami, teoretycznie można by w końcu dojść do mózgu w całości wykonanego ze sztucznych neuronów. W zasadzie podobny proces zachodzi cały czas. Białka w komórkach nie są wieczne, są stale podmieniane na nowe. Same komórki rozpadają się i są zastępowane nowymi. Człowiek nieustannie wymienia materię i energię z otoczeniem, a mimo to cały czas jest "sobą". To trochę tak jak tornado - nieustannie zasysa i wyrzuca masy powietrza, wymienia materię z której się składa, a cały czas jest. Może klucz nie leży w strukturze, a w samych procesach elektrofizjologicznych, które zachodzą - dopóki są podtrzymywane, dopóty jesteśmy tą samą osobą...
Jak to już będzie technicznie możliwe to filozofowie i teologowie będą o tym pisali doktoraty przez dekady :D


So lut 24, 2018 20:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6765
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Zajc napisał(a):
Jak już to za sprawą nanorobotyki, wtedy kiedy inżynieria genetyczna stanie się już przestarzałą i prymitywną metodą leczenia :D


Tyle że nanoroboty to raczej za kilkaset może kilka tysięcy lat, a terapia genowa to już istnieje, i ludzie są leczeni w ten sposób.

tempestas napisał(a):
Zasadniczo jeżeli chodzi o mózg, to o ile nie można go podmienić w całości, to na przykład usunięcie pojedynczego neuronu nie wpłynie na jego funkcję. Gdyby istniała technologia zastępowania komórek nerwowych ich sztucznymi odpowiednikami i można było je podmieniać małymi porcjami, teoretycznie można by w końcu dojść do mózgu w całości wykonanego ze sztucznych neuronów. W zasadzie podobny proces zachodzi cały czas. Białka w komórkach nie są wieczne, są stale podmieniane na nowe. Same komórki rozpadają się i są zastępowane nowymi. Człowiek nieustannie wymienia materię i energię z otoczeniem, a mimo to cały czas jest "sobą". To trochę tak jak tornado - nieustannie zasysa i wyrzuca masy powietrza, wymienia materię z której się składa, a cały czas jest. Może klucz nie leży w strukturze, a w samych procesach elektrofizjologicznych, które zachodzą - dopóki są podtrzymywane, dopóty jesteśmy tą samą osobą...
Jak to już będzie technicznie możliwe to filozofowie i teologowie będą o tym pisali doktoraty przez dekady :D


Na dłuższą mete to i tak nic nie da.
Bo to czego boimy sie utracić to nasza świadomość, którą tracimy wraz ze śmiercią.
Tyle że po 80 latach życia, już mało co sie pamięta z wieku kiedy sie miało 5 czy 10 lat, i to wynika po części z tego że na miejsce starych informacji są zapisywane nowe, jak również w głowie działa taki tajemniczy chochlik który zmienia nam wspomnienia :mrgreen: nie wiem jak to dokładnie działa, ale wiele osób które mają te 50 czy 60 lat, pamięta różne zdażenia ze swojej wczesnej młodości które faktycznie nie miały miejsca, więc te wspomnienia w sporym stopniu są pozmieniane czy tam zapomniane, i to się dzieje jedynie na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
A co jeśli ludzie by żyli tak z 500 lat? czy taki ktoś by cokolwiek prawdziwego pamietał ze swojej młodości? bo mi sie wydaje że to wszystko zostanie wcześniej czy później utracone.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So lut 24, 2018 21:19
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Gdy się zastanowić, to w czasach pierwotnych mięso często przez długi czas bywało niedostępne, a wszelkie bezkręgowce również nie występują w dużych ilościach. Dlatego dziwne by było, gdyby ewolucja stworzyła znaczące potrzeby spożycia mięsa. Z tego wniosek, że optymalne dla ludzkiego organizmu może być niskie spożycie mięsa.

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,1014 ... dzi-i.html

Entuzjaści diety wegetariańskiej przekonują, że ich dieta nie tylko pozwala im żyć lepiej, ale również - dłużej. Czy tak jest rzeczywiście? Zebraliśmy wyniki ostatnich badań na ten temat.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


N lut 25, 2018 0:18
Zobacz profil
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Soul33 napisał(a):
Z tego wniosek, że optymalne dla ludzkiego organizmu może być niskie spożycie mięsa.

Jak najbardziej. W nowej piramidzie zdrowego żywienia kładzie się nacisk na zredukowanie spożywania cukru i soli oraz tłustego mięsa:

https://diagnozujmy.pl/piramida-zdrowego-zywienia-2017/


N lut 25, 2018 8:35
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6765
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Soul33 napisał(a):
Entuzjaści diety wegetariańskiej przekonują, że ich dieta nie tylko pozwala im żyć lepiej, ale również - dłużej. Czy tak jest rzeczywiście? Zebraliśmy wyniki ostatnich badań na ten temat.


To już zależy od podejścia do takich spraw, bo jeśli bym miał jakiś wybór, to ja wole przez 25 lat jeść kebab :mrgreen: niż przez 50 lat jeść same korzonki.
Bo ja głównie patrze na standard w jakim się żyje, a długość tego życia, jest dopiero na drugim miejscu.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N lut 25, 2018 8:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 18:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
^^ jakbyś jadł przez 25 lat kebaby to summa summarum mógłbyś cieszyć się gorszej jakości życiem.
Problemy zdrowotne, obniżone libido, pomijam fakt że fajnie raz na jakiś czas wszamac kebab ale jedzenie regularnie tego samego może wyjść bokiem ;-)


Pn lut 26, 2018 13:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6765
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Zajc napisał(a):
^^ jakbyś jadł przez 25 lat kebaby to summa summarum mógłbyś cieszyć się gorszej jakości życiem.
Problemy zdrowotne, obniżone libido, pomijam fakt że fajnie raz na jakiś czas wszamac kebab ale jedzenie regularnie tego samego może wyjść bokiem ;-)


No ale po jedzeniu 50 lat korzonków, też będzie problem, w końcu bez względu na diete, każdy na starość choruje i umiera, więc korzonki nic tutaj nie pomogą.
Zresztą chyba lepiej mieć fajne życie, i jeść kebaby przez 25lat, niż mieć beznadziejne życie z korzonkami przez lat 50?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pn lut 26, 2018 18:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1644
Post Re: Transplantacje narządów od zwierząt
Soul33 napisał(a):
Cytuj:
ideologia wege oparta na pewnej filozofii, która nie nie bierze pod uwagę naturalnych potrzeb organizmu

No właśnie dieta wege bierze pod uwagę potrzeby, skoro mówi, że witaminę B12 trzeba suplementować.
Jeżeli trzeba suplementować, uzupełniac, to oznacza, że dieta jest niepełna, niewystarczająca do życia. to tak, jakbys pisał, ze dieta polegajaca na piciu jedynie soków z owoców sytrusowych jest pełna, tylko trzeba suplementowac koktajlami białkowymi, dwiema łyzkami oliwy i multiwitamina z minerałami.

Żadne z dotychczasowych badań o wyzszości diety wegetariańskiej, czy wegańskiej nad dieta bardziej zróznicowana nie miały charakteru sciśle naukowego. Np. grupa wegetarian w Polsce będzie na pewno miała mniej schorzen i będzie w lepszej formie z prostego powodu: jest to pewien ruch, idea powiązana najcześciej z dbaniem o swoje zdrowie, o swoje ciało. Podobnie jest z grupa dr Kwasniewskiego. Ludzie żyjący i odżywiający się wg jego wskazań sa populacją zdrowszą i dożywająca dłuższego wieku niz ogół. Tak samo można z tego wyciągnac wniosek, że spożywanie dużej ilości tłuszczu (głównie zwierzęcego), nieco białka (mięsa) i kiszonek jest o wiele zdrowszym sposobem zycia, niz np. wegetarianizm w Indiach.

@Soul33 Jakiekolwiek definicje życia i granice odczuwania, czy swiadomości nie postawisz, to nadal będzie to sztuczny podział. Nadal nie rozumiem, dlaczego kierując się twoją definicja nie jadasz niektórych mieczaków jak np. małże - nie mają odsrodkowego układu nerwowego.
Podałem ci tytuł bardzo ciekawej lektury o społeczności roślin ("Sekretne życie drzew"; tak to można okreslić) i właściwie ich świadomości grupowej. Poczytaj. Obyś nie musiał przedefiniowac swoich pojec, to zostałby tobie tylko bretarianizm.

Nie zrozum mnie xle: chcesz być wege, bądź wege. Prosze tylko abys nie próbował na siłę udowodnić, że wege jest czyms lepszym. Weganizm nie jest dieta kompletna, wegetarianizm nie jest dieta zdrowszą (nie ma na to zadnych całościowych dowodów), a obydwie formy żywienia bazują na zjadaniu innych żywotów. Rozumiem, że trudno ci zaakceptowac świat w którym kazdy zjada kazdego, bo to faktycznie smutny świat ale wegetarianizmem go nie ulepszysz (przynajmniej nie pod tym względem).

Tak na marginesie.
Znalazłem ciekawy wegański paradoks: podczas żniw ginie więcej zwierząt, niz gdybyśmy ten sam obszar przeznaczyli na pastwiska, a pasące się krowy na steki.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Pn lut 26, 2018 20:10
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 244 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL