Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 16, 2019 3:15



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 93 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Święte Księgi 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1338
Post Re: Święte Księgi
Ergo, to co konkretnie mówi? ;)

Nolda, a co jeśli pełnia realizacji duszy polega właśnie na tym, że osiągając pełnię trandestencji nie będzie już pragnąć niczego więcej, bo osiągnie wszystko? I nadal nie wiem po co to zmartwychwstanie.

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


So gru 01, 2018 11:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6666
Post Re: Święte Księgi
Żeś umysł ścisły, co się skupia na praktyce, doktrynie i zadaniu do wykonania; krótko mówiąc - jesteś religijny. Ja zaś mam ciągoty mistyka i dlatego obchodzi mnie głównie doświadczenie, przeżycie czegoś. Jeśli to doświadczenie zrodzi potrzebę konsekwentnej praktyki, to będę praktykował, ale nie jest to rzecz konieczna, a wręcz może być szkodliwa, jeśli obróci się w pusty rytuał typu odklepywanie zdrowasiek. Dla Ciebie zaś wyznawanie czegoś bez konkretnego przerzucania paciorków mali jest bez sensu - nieprawdaż? :)

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


So gru 01, 2018 11:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 377
Post Re: Święte Księgi
ARHIZ napisał(a):
Nolda, a co jeśli pełnia realizacji duszy polega właśnie na tym, że osiągając pełnię trandestencji nie będzie już pragnąć niczego więcej, bo osiągnie wszystko? I nadal nie wiem po co to zmartwychwstanie.

Czy to dusza pragnie?


So gru 01, 2018 11:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 1431
Post Re: Święte Księgi
ARHIZ napisał(a):
Bóg Dagonów? Łozyrys?

To mial byc ten pierwszy czlowiek?


So gru 01, 2018 14:14
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Święte Księgi
ErgoProxy napisał(a):
Może źle to ująłem. Czy w chrześcijaństwie jest coś takiego, że masz za zadanie zobaczyć obecność Bożą w świecie?

Owszem, jest.
ErgoProxy napisał(a):
W chrześcijaństwie świat jest sprofanowany, a świętość to coś tak rzadkiego i cennego, że chowa się ją w tabernakulum, adoruje w bezpiecznym ukryciu za murami kościołów.

dziwne masz pojęcie chrześcijaństwa, w dodatku ograniczonego katolicyzmu
ErgoProxy napisał(a):
Ale nawet i z tym nie ma musu; starczy wyrecytować Credo raz na tydzień, choć to niczego nie załatwia, bo to jest kara.

Kto ci powiedział, że starczy?
ErgoProxy napisał(a):
To jest elementarz doktryny: chrześcijanin jest wygnańcem ze świętego miejsca, do którego był przeznaczony, ale teraz jest od niego odcięty. A praktyka szinto nikt nigdzie nie wyganiał; on nadal żyje w ogrodzie edeńskim, uprawia go i dogląda, podczas gdy Duchy przechadzają się dookoła "w powiewie wiatru".

Przypomnę: Królestwo Boże jest pośród was

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


So gru 01, 2018 20:53
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6666
Post Re: Święte Księgi
Dobrze, przyjmuję do wiadomości, że Królestwo jest pośród was. Tzn. to jest chyba opcja do wyboru dla osób szczególnie uduchowionych, a wiernych szeregowych się olewa, nie próbuje katechizować nawet pod tym kątem. Może to od katechety zależy.

Ja w ogóle dziwny jestem, np. uważam, że skoro Szatan został strącony na ziemię, to ziemia została przez niego sprofanowana. Dostrzegam poszlakę na to w tym, że w ogóle jest potrzeba, żeby czynić wszystkiego nowe, jak już się Szatana wrzuci do tego jeziora ognia przy końcu czasów. Inaczej starczyłby kolejny potop, żeby usunąć nieprawych śmiertelników, a zostawić świat tylko wiernym duszom. Z Szatanem widać tak prosto się nie da.

Nikt mi nic nie mówił i w ogóle się nie znam; obserwuję tylko, co robią wierni Kościoła, a oni uważają, że jak ksiundz obgadają sprawę z Panbockiem, to bydzie gut; toteż zróbmy ksiundzu tę przyjemność i wyrecytujmy, co nam każą, coby się nie obraził i nie obruszył na nas gniewu Potęgi. Szeroka droga na zatracenie - nie? A dlaczego nie szukam wąskiej?

Bo Królestwo jest pośród was. Duchy są natomiast wokół was. To znaczy, że w jakiś sposób respektują wasze zdanie i o ile nie trafi się jakiś złośliwiec, czarna owca taka, wszystko będzie dobrze. Natomiast Królestwo wlezie i będzie rozstawiało po kątach. Ba, pada nawet określenie - Mistyczne Ciało Chrystusa; kolektyw jakiś taki. Jak działa ciało, to ja wiem z biologii; dlatego dziękuje, postoję z boku. Los zdarzył, żem się jednak nie urodził w tej Japonii cholernej i w żadnym kolektywie uczestniczyć nie muszę. Na szczęście.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


N gru 02, 2018 0:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 377
Post Re: Święte Księgi
medieval_man napisał(a):
Przypomnę: Królestwo Boże jest pośród was

A nie w nas? To "pośród was" jest chyba troszeczkę naciągane.


N gru 02, 2018 16:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6666
Post Re: Święte Księgi
Tym gorzej. Bo to znaczy, że coś w was włazi i się na was procesuje, i prundem was pogania zależnie od potrzeb swoich własnych, autonomicznych. Chrześcijaństwo - religia opętaniowa? W dodatku, skoro królestwo skłócone ostać się nie może, to jak się komu co nie podoba w jego czy jej roli - albo reedukacja, albo proszę won. I nie wracać, chyba że ze zgodą na reedukację.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


N gru 02, 2018 16:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1338
Post Re: Święte Księgi
ErgoProxy napisał(a):
Żeś umysł ścisły, co się skupia na praktyce, doktrynie i zadaniu do wykonania; krótko mówiąc - jesteś religijny. Ja zaś mam ciągoty mistyka i dlatego obchodzi mnie głównie doświadczenie, przeżycie czegoś. Jeśli to doświadczenie zrodzi potrzebę konsekwentnej praktyki, to będę praktykował, ale nie jest to rzecz konieczna, a wręcz może być szkodliwa, jeśli obróci się w pusty rytuał typu odklepywanie zdrowasiek. Dla Ciebie zaś wyznawanie czegoś bez konkretnego przerzucania paciorków mali jest bez sensu - nieprawdaż? :)

Jest taka przypowieść.
Istniał pewien barbarzyńca, to co chciał za wszelką cenę zniszczyć lingam [monolit symbolizujący Śiwę] stojący przed pewną świątynią. Były tam kwiaty, ozdoby. Dzikus wszystko zniszczył i zaczął naparzać toporem w lingam, aż się zmęczył. Działo się to wcześnie rano.
Gdy wstali kapłani, zobaczyli spustoszenie i ślady ostrza na lingamie. Skwapliwie posprzątali, odmówili oczyszczające rytuały i postanowili wstać jutro wcześniej, by złapać sprawcę.
Jednak barbarzyńca wstawał co świt, i kapłani zawsze nie mogli zdążyć. Dzikus codziennie z manią uderzał toporem w lingę.
W końcu kapłani postanowili nie spać całą noc. Bladym świtem przyłapali dzikusa na gorącym uczynku.
Wtedy zjawił się Śiwa.
- Ha! - krzyknęli kapłani - sam Pan przyszedł, by cię ukarać.
Po czym Śiwa pobłogosławił... barbarzyńcę.
- Jak to? - obruszyli się kapłani. - To my odprawiamy codziennie rytuały, zrobiliśmy nawet zasadzkę na tego dzikusa, modlimy się, a to jemu przypada błogosławieństwo.
Wtedy Pan rzekł - Ten barbarzyńca codziennie rano wstawał, trudził się, by zniszczyć mój święty symbol. Robił to ze szczerą pasją i oddanie, natomiast wy skupialiście się jedynie na formie rytuałów, lecz nie wkładaliście w nie serca. W tym dzikusie jest więcej oddania, niż w was wszystkich razem wziętych.

Nie chodzi o rytuały, jeżeli są puste, są nic nie warte.


Przeżycie czegoś. A ja widzę lenia. Co chcesz przeżyć, skoro nic w tej materii nie robisz? Czekasz aż objawi Ci się płonący krzak czy jak?


nolda napisał(a):
ARHIZ napisał(a):
Nolda, a co jeśli pełnia realizacji duszy polega właśnie na tym, że osiągając pełnię trandestencji nie będzie już pragnąć niczego więcej, bo osiągnie wszystko? I nadal nie wiem po co to zmartwychwstanie.

Czy to dusza pragnie?

Czego pragnie?


robaczek2 napisał(a):
ARHIZ napisał(a):
Bóg Dagonów? Łozyrys?

To mial byc ten pierwszy czlowiek?

A dlaczego nie? Potem został czczony i ogłoszony Bogiem. Jezus też jest Bogiem, prawda? ;)


ErgoProxy napisał(a):
Nikt mi nic nie mówił i w ogóle się nie znam; obserwuję tylko, co robią wierni Kościoła, a oni uważają, że jak ksiundz obgadają sprawę z Panbockiem, to bydzie gut; toteż zróbmy ksiundzu tę przyjemność i wyrecytujmy, co nam każą, coby się nie obraził i nie obruszył na nas gniewu Potęgi. Szeroka droga na zatracenie - nie? A dlaczego nie szukam wąskiej?

To się chyba nazywa fasada.

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Wt mar 12, 2019 22:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3009
Post Re: Święte Księgi
"Królestwo Boże jest w was" /Łk 17,21/

"Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest" (Łk 17,21)

Nie, to nie jest to samo...
Standardowa wyprawa na stronkę Oblubienica( nazwy nie lubię, ale treść jest super)...

Przekład dosłowny: Nie będą też mówić: Spójrzcie, jest tutaj, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest pośród was.
Biblia Gdańska: Ani rzeką: Oto tu, albo oto tam jest: albowiem oto królestwo Boże wewnątrz was jest.
Uwspółcześniona Biblia Gdańska: I nie powiedzą: Oto tu, albo: Oto tam [jest]. Królestwo Boże bowiem jest wewnątrz was.
Biblia Warszawska: Ani nie będą mówić: Oto tutaj jest, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest pośród was.
Biblia Tysiąclecia: i nie powiedzą: Oto tu jest albo: Tam. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest.

Nie będą mówić: Oto tu (jest), albo: Oto1 tam. Bo Królestwo Boże jest wewnątrz was.

Słowo entos ma jednak znaczyć wewnątrz...
Ja tam widzę różnicę czy coś jest we mnie i w każdym innym czy gdzieś pomiędzy nami/pośród nas....

Eh, te Święte Księgi...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N kwi 21, 2019 22:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 448
Post Re: Święte Księgi
Nie ma tu żadnej sprzeczności. Królestwo Boże to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym, zatem jest zarówno 'w was', jak i 'pośród was', jako że każdy w którym Królestwo mieszka emanuje nim na zewnątrz. A poza tym Królestwo jest tam, gdzie jest Król, którym jest Chrystus, czy to kiedy fizycznie chodził po ziemi, czy to w Duchu.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Pn kwi 22, 2019 14:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3009
Post Re: Święte Księgi
Z tym, że Jezus mówił, że ono już tam jest, czyli że nie trzeba go budować, zdobywać czy robić czegokolwiek, ale je odnaleźć, uświadomić je sobie.
Dlaczego moje rozumienie jest błędne?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt kwi 23, 2019 21:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 377
Post Re: Święte Księgi
IrciaLilith napisał(a):
Z tym, że Jezus mówił, że ono już tam jest, czyli że nie trzeba go budować, zdobywać czy robić czegokolwiek, ale je odnaleźć, uświadomić je sobie.
Dlaczego moje rozumienie jest błędne?

To, że Królestwo jest w nas, odkrył Budda, Jezus ...., myślę, że Ty również już wiele odkryłaś.


Wt kwi 23, 2019 21:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 132
Post Re: Święte Księgi
Ale z drugiej strony w Ewangeliach są Jezusowi przypisane słowa, które świadczą o tym, że rozumiał on Królestwo jako pewne spektakularne nadejście rządów Boga na ziemię. I wg Ewangelii on oczekiwał tego nadejścia w bliskim czasie. Powiedział m.in.: "Niektórzy z tych co tu stoją nie umrą, aż ujrzą Królestwo Boga przychodzące w mocy". Albo: "Nie przeminie to pokolenie, aż to wszystko się stanie" - o końcu świata, który miał zapoczątkować przyjście Królestwa.


Śr kwi 24, 2019 10:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3009
Post Re: Święte Księgi
Nolda, my wiemy o co chodzi;)

Z Jezusem jest ten problem,że nie wiemy co tak naprawdę mówił a co mu przypisano...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr kwi 24, 2019 13:18
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 93 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL