Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 5:12



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Mormoni - Bóg ma ludzkie ciało. 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 12, 2008 18:56
Posty: 1927
Post 
Zgadzam się z Tobą. Ja rozumiem np. opisowe przekazywanie wiary np. małym dzieciom. Ale człowiek starszy, przystępujący np. do bierzmowania, lub chodzący albo nie na religię, powinien mieć jakiś zasób wiedzy na swoim koncie. Ja też nie twierdzę, że wiem wszystko o Jedynym. Ale wiem tyle, że jeżeli mnie ktoś zapyta w co wierzę, będę umiał odpowiedzieć pełnym zdaniem...

_________________
...lecz kiedy Jedyny opuścił swych czcicieli, jego Słowo pozostało...

...i nadejdzie dzień, kiedy powróci Jedyny. I znów rozlegnie się dźwięk Sarenetha...


N sie 03, 2008 20:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post 
Oczywiście podstawy są niezbędne, szczególnie gdy ktoś ma już troche lat. Bo jak można określać się wierzącym, gdy się tych podstaw nie ma? Także i ja się zgadzam tutaj.


N sie 03, 2008 20:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 19, 2006 20:56
Posty: 64
Post 
Wątek podążył w kierunku całkiem przeze mnie nieoczekiwanym. Chciałam podyskutować o mornonach i ich poglądach na wiarę.
Znalazłam ciekawą stronę, która pozwoli mi z nimi pogadać na ciekawe tematy.
Podaję link
http://apologetyka.com/sekty/mormoni/.

W sprawie ich działalności misjonarskiej muszę im pogratulować propozycji, jaką składają rozmówcy, a mianowicie proszą, by pomodlił się on do Boga o odpowiedź, czy ich księga Mormona jest prawdziwa.

Taka prośba jest wyrazem ufności do Boga , wiary, że Bóg sam na pytanie odpowie konkretnej osobie, z nie szefostwu danej denominacji( vide Swiadkowie Jehowy ).


Pn sie 04, 2008 15:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post 
Wiara może godna podziwu, ale czy uzasadniona? Raczej wpierw tą księge trzeba by przeczytać, zobaczyć co głosi, kim był jej autor, kiedy i w jakim środowisku pisał, co go determinowało itd.

Natomiast o samych poglądach można podyskutować, tylko w jaki sposób? Swobodnie, generalnie obalając, generalnie broniąc?


Pn sie 04, 2008 16:14
Zobacz profil

Dołączył(a): N lip 12, 2009 8:19
Posty: 2
Post 
Interesowałam się mormonami, zbadałam ich wiarę i byłam przerażona.

Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że tam wierzą TYLKO misjonarze...młodzi ludzie oddani sprawie, oderwani od rodziny.

Reszta to przyziemni materialiści na co mam dowody.
Wyłudzi usługi za które nie zapłacili.

...i to na tyle ich uczciwości


N lip 12, 2009 10:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post 
Warto zaprezentować te badania tutaj.

_________________
Pozdrawiam
WIST


N lip 12, 2009 12:50
Zobacz profil

Dołączył(a): N lip 12, 2009 8:19
Posty: 2
Post 
Poznałam dwa Kościoły w Polsce: w Łodzi i Warszawie.

Lepsze wrażenie wywarł Kościół w Łodzi.

"Młodzi" Misjonarze: oddani sprawie, wierzący, mili, otwarci.
"Starzy" Misjonarze: zależy na kogo się trafi...obecnie ich księgowy jest bardzo nieuczciwy.

Ich msza: trzeba im przyznać, że są mocno zaangażowani, nie znam wielu osób, które wytrzymałyby w Kościele 3 godziny:)
Niestety ich niedzielne nauki nie na moim poziomie intelektualnym (nudy).

Jestem jak najbardziej za płaceniem dziesięciny (u nich normalnie praktykowane).

Byłam zażenowana gdy w trakcie jednego ze spotkań w domu, gospodyni - mormonka zaczęła odmawiać modlitwę przed poczęstunkiem ciastkami (sami misjonarze byli również zaskoczeni).

Myślę, że ich kościół jest w dołku, ponieważ zaczęli przyjować ludzi rasy ciemnoskórej, co wczesniej było nie do pomyślenia (spowodował, że przekleństwo spadło na nich, o tak, okrutne przekleństwo... Pan Bóg spowodował, że skóra ciemności dotknęła ich" ).

Ich zakazy jak np. zakaz palenia: łatwo wytłumaczyć. Wiąże się on z faktem, że w czasach Smitha ludzie żuli, a potem wypluwali tytoń. W trakcie spotkań w domu Smitha myślę, że było podobnie. Kto wytrzymałby z zaplutą podłogą?


Wt lip 14, 2009 14:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post 
Ciekawe, choć ciężko to zweryfikować, w tym sensie są to raczej osobiste doświadczenia, niż stricte badania.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Wt lip 14, 2009 14:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 30, 2009 13:53
Posty: 1
Post 
To moze wyjasni
Do lat 70. XX w. funkcjonował zakaz kapłaństwa czarnoskórych (jako "synów" Kaina), choć od zawsze opowiadali się za zniesieniem niewolnictwa. Przysporzyło im to wrogów wśród zwolenników niewolnictwa (którzy uważali ówcześnie, że "duchowi synowie" Kaina powinni zawsze być niewolnikami).
A ich spotkania ? Nikt nikogo nie zmusza do spedzenia 3 godzin w kosciele Duza czesc osob jest tylko na pierwszej a nudy ? Moze bylam dopiero kilka razy ale zalezy to kto akurat "dostal" temat i jak do niego sie przygotowal no i czy umie "ladnie" mowic
Za to wiara i zaangazowanie misjonarzy jest olbrzymia - podziwiam ich za to Oni wierza w 100% w to czego nauczaja
Pozdrawiam :)


Cz lip 30, 2009 16:06
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL