Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt cze 18, 2021 16:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu 
Autor Wiadomość
Post Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Dlaczego katolicy twierdzą , że Budda jest antychrystem ?
Budda był bardzo dobrym i mądrym człowiekiem i uznawanie go , że poszedł do piekła jest wielką ignorancja i nie wiedzą ...
Sam nie wiele wiem o Buddyzmie , ale sam Budda zrezygnował z władzy , pieniędzy wielkiego luksusu na rzecz poszukiwań prawdy o życiu i wszechświecie ...
Ten człowiek miał wielkie wartości a najważniejsze było dla niego dobro , pokój , miłosierdzie i praktycznie wartości buddystyczne są bardzo podobne do chrześcijańskich , lecz tam zamiast księdza są po prostu mistrzowie , guru tak jak w chrześcijaństwie księża i nie ma tam takiej hierarchii ani takiego biznesu po prostu jest to praktyczny rozwój duchowy połączony z filozofią ..
Nie mam zamiaru tutaj nikogo nawracać na Buddyzm bo ja akurat nie lubię zamykania i dogmatyzmów ani czczenia kogokolwiek uważam , że czczenie nie jest dobre chyba że po przez miłość ale z każdej kultury można coś pięknego i mądrego wyciągnąć ..

Zanim osadzisz Buddę i Buddystów zobacz ten film i zobacz ile Ci ludzie mają w sobie ciepła , miłości i mądrości i jak dobrymi ludźmi są i nie ma znaczenia kto w jakiej religii jest bo wszędzie są dobrzy i źli tak na prawdę bo wszystko zależy od człowieka .
Ten film przedstawia historię Buddy jest filmem dokumentalnym i nie ma w nim żadnego okultyzmu jakiś nie chrześcijańskich treści to po prostu historia z jego życia i jego mądrości życiowe i można się z tym zapoznać i ocenić a zanim zaczniesz oglądać wyrzuć swoje przekonania kto jak i gdzie i postaraj się ocenić samemu widząc coś z wewnątrz bo z zewnątrz nigdy ocena nie będzie tak dobra jak właśnie z zewnątrz ..
https://www.youtube.com/watch?v=HHYk9YUqlqE


Śr lis 30, 2016 9:35
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Adrian1333 napisał(a):
Dlaczego katolicy twierdzą , że Budda jest antychrystem ?
Którzy katolicy tak uważają? Ja takich nie znam. Może zapytaj tych katolików, którzy tak twierdzą, a nie tutaj na forum.
Cytuj:
Sam nie wiele wiem o Buddyzmie
O ortografii i interpunkcji podobnie. Ale się wypowiesz.


Śr lis 30, 2016 10:59
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Adrian1333 napisał(a):
Zanim osadzisz Buddę i Buddystów zobacz ten film i zobacz ile Ci ludzie mają w sobie ciepła , miłości i mądrości i jak dobrymi ludźmi są

Przeczytaj też teksty:
http://kosciol.wiara.pl/doc/1995169.Buddysci-przesladuja-chrzescijan
http://www.fronda.pl/a/buddysci-znowu-przesladuja-chrzescijan,35968.html
http://pl.blastingnews.com/swiat/2015/08/chrzescijanie-obawiaja-sie-buddyzm-w-agresywnym-wydaniu-00520497.html

W skrócie: buddyści prześladują chrześcijan. Skąd w nich to wrogie nastawienie?

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Śr lis 30, 2016 13:09
Zobacz profil WWW
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Tu nie chodzi o licytowanie się, kto kogo bardziej prześladuje, ale o rozumienie zarówno podobieństw, jak i różnic między buddyzmem, a chrześcijaństwem.

Można powiedzieć, że buddyzm traktuje jako cel to, co dla chrześcijaństwa jest tylko środkiem. Chrześcijanin unika namiętności, bo mu te namiętności przeszkadzają w osiągnięciu pełnej miłości do Boga. Buddysta unika namiętności, bo z namiętności płynie cierpienie, a on pragnie przed tym cierpieniem uciec.

Stąd mamy między chrześcijaństwem a buddyzmem liczne podobieństwa - potępienie podobnych czynów, zalecenie podobnych praktyk. Jednakże w swojej istocie cel chrześcijaństwa jest inny niż cel buddyzmu.


Śr lis 30, 2016 13:37
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
medieval_man napisał(a):
Adrian1333 napisał(a):
Zanim osadzisz Buddę i Buddystów zobacz ten film i zobacz ile Ci ludzie mają w sobie ciepła , miłości i mądrości i jak dobrymi ludźmi są

Przeczytaj też teksty:
http://kosciol.wiara.pl/doc/1995169.Buddysci-przesladuja-chrzescijan
http://www.fronda.pl/a/buddysci-znowu-przesladuja-chrzescijan,35968.html
http://pl.blastingnews.com/swiat/2015/08/chrzescijanie-obawiaja-sie-buddyzm-w-agresywnym-wydaniu-00520497.html

W skrócie: buddyści prześladują chrześcijan. Skąd w nich to wrogie nastawienie?


No niestety czarne owieczki są za równo wśród chrześcijan jak i buddystów ktoś kto jest pełny miłości i mądrości i siły ducha oraz pokoju a taki był zamiar Buddy nie może nazywać się Buddystą jest to raczej wielkie zarozumialstwo , egoizm i wielka wielka głupota tych ludzi którzy to robią ...
Katolicy również tworzą ruchy anty buddystyczne uważając ich religie za diabelską i złą i , że skończą w piekle i że Budda jest w piekle bo widziałem taki film i jest to kłamstwo ja o tym wiem , że to kłamstwo bo człowiek pełny miłości , dobra i mądrości nie ma prawa tam być ...
I chodzi głównie o pokój i wolność między dwoma religiami by nawzajem się nie osądzały i nie przekrzykiwały która jest lepsza , ważniejsza bo prawda jest taka , że jak jesteś dobrym i wartościowym Chrześcijaninem to Bóg na pewno Cię nie opuści jeżeli jesteś dobrym wartościowym Buddystą to pewnie też znajdziesz swoje miejsce ...

Przeczytajcie to świadectwo księdza Dominika Chmielewskiego jest bardzo ciekawe ze względu na ten cytat :
"Nie, to są dwa różne źródła mocy, nie można tego łączyć. Nie można być jednocześnie chrześcijaninem i buddystą. Nie można trenować kogoś w bardzo brutalnych technikach walki, a jednocześnie otwierać się na Moc Ducha Świętego, który jest Pokojem, Czułością, Łagodnością całkowicie pozbawioną agresji…"
Tutaj jest całość
http://www.tajemnicamilosci.pl/bohatero ... maryi.html


Cz gru 01, 2016 1:19
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Adrian1333 a na przykład okazywanie pogardy drugiemu człowiekowi przez całkowite zlanie jego wypowiedzi jest zgodne z buddyjską etyką, czy nie jest, hę?
Adrian1333 napisał(a):
No niestety czarne owieczki są za równo wśród chrześcijan jak i buddystów
No i właśnie to jest powód, dla którego licytowanie się, kto komu więcej krzywdy wyrządził nie ma sensu. Tak między religiami, jak między narodami i w ogóle dowolnymi grupami.
Cytuj:
ktoś kto jest pełny miłości i mądrości i siły ducha oraz pokoju a taki był zamiar Buddy nie może nazywać się Buddystą jest to raczej wielkie zarozumialstwo , egoizm i wielka wielka głupota tych ludzi którzy to robią ...
Nie rozumiem. Jeśli ktoś nazywa się buddystą to znaczy, że nia ma w sobie miłości i mądrości?
Cytuj:
I chodzi głównie o pokój i wolność między dwoma religiami by nawzajem się nie osądzały i nie przekrzykiwały która jest lepsza , ważniejsza bo prawda jest taka , że jak jesteś dobrym i wartościowym Chrześcijaninem to Bóg na pewno Cię nie opuści jeżeli jesteś dobrym wartościowym Buddystą to pewnie też znajdziesz swoje miejsce ...
Ale nie to jest istotą chrześcijaństwa, żeby być "dobrym i wartościowym", ale to, aby szukać jedności z Chrystusem. Jeśli jestem chrześcijaninem, to oczywistym jest, że uważam chrześcijaństwo za właściwą drogę, a inne religie, za przynajmniej niedoskonałe. Gdybym uważał inaczej, to bym wyznawał inne religie. No chyba, że nie wyznaję klasycznej logiki i sprzeczne tezy mogą być dla mnie "równie prawdziwe".
Cytuj:
Przeczytajcie to świadectwo księdza Dominika Chmielewskiego jest bardzo ciekawe ze względu na ten cytat :
"Nie, to są dwa różne źródła mocy, nie można tego łączyć.
Nie wiem, co ma ten ksiądz na myśli mówiąc o "źródle mocy buddyjskiej". Jednakże przecież szatan żadnej "mocy" nie może człowiekowi udzielić. Tym bardziej mocy do przełamania własnych namiętności.
Cytuj:
Nie można być jednocześnie chrześcijaninem i buddystą.
No nie można. To jest przecież absolutnie oczywista prawda, że nie można jednocześnie obrazować sobie świata jako monoteistycznego i wizji buddyjskiej. Nie można jednocześnie dążyć do Chrystusa i do nirwany.
Cytuj:
Nie można trenować kogoś w bardzo brutalnych technikach walki, a jednocześnie otwierać się na Moc Ducha Świętego, który jest Pokojem, Czułością, Łagodnością całkowicie pozbawioną agresji…"
To jest już zupełne kuriozum. Wychodzi na to, że chrześcijanin nie może trenować np. pięcioboju nowoczesnego.


Cz gru 01, 2016 7:53
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Tam miało być może nazywać się Buddystą chodziło mi głównie o to , że nie ważne w jakiej religii jesteś ważne co nosisz w sercu duszy i umyśle i za równo są dobrzy Buddyści jak i dobrzy Chrześcijanie jak i źli i nie może się nazywać Buddystą ten kto atakuje chrześcijan bo to wbrew naukom Buddy .

To jest już zupełne kuriozum. Wychodzi na to, że chrześcijanin nie może trenować np. pięcioboju nowoczesnego.

Wiesz w pięcioboju nikomu nie zakładasz dźwigni , nie obijasz mu głowy po prostu nie krzywdzisz nikogo fizycznie tylko trenujesz sam dla siebie...


Cz gru 01, 2016 12:00
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Adrian1333 napisał(a):
Tam miało być może nazywać się Buddystą chodziło mi głównie o to
Bełkoczesz.
Cytuj:
nie ważne
Dlaczego to robisz? Na złość ludziom? Czy jest zgodne z etyką buddyzmu celowe pisanie w sposób, który utrudnia czytanie innym? Bo np. chrześcijaństwo zna "złotą zasadę", w myśl której nie należy tego robić.
Cytuj:
w jakiej religii jesteś ważne co nosisz w sercu duszy i umyśle
Ale przecież religia to jest właśnie to, co się nosi w sercu, duszy i umyśle. Albo się nosi w umyślę koncepcję, w której wszystko we Wszechświecie stało się przez Chrystusa, albo nosi się w umyśle koncepcję kosmologii buddyjskiej. Albo się nosi w sercu pragnienie osiągnięcia jedności z Chrystusem, albo się nosi dążenie do wyzwolenia od pragnień jako celu samego w sobie.

Ty jednak po raz drugi zupełnie zignorowałeś to co napisałem. Powiedz, ta pogarda dla moich argumentów ma genezę buddyjską, czy chrześcijańską.

Cytuj:
Wiesz w pięcioboju nikomu nie zakładasz dźwigni , nie obijasz mu głowy po prostu nie krzywdzisz nikogo fizycznie tylko trenujesz sam dla siebie...
Sztuki walki też trenuje się w ten sposób, żeby się nie krzywdzić. Tym niemniej zarówno wschodnie sztuki walki, jak pięciobój nowoczesny mają wojenną genezę.


Cz gru 01, 2016 12:33
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
"Ale nie to jest istotą chrześcijaństwa, żeby być "dobrym i wartościowym", ale to, aby szukać jedności z Chrystusem. Jeśli jestem chrześcijaninem, to oczywistym jest, że uważam chrześcijaństwo za właściwą drogę, a inne religie, za przynajmniej niedoskonałe. Gdybym uważał inaczej, to bym wyznawał inne religie. No chyba, że nie wyznaję klasycznej logiki i sprzeczne tezy mogą być dla mnie "równie prawdziwe"."

Przecież chrześcijaństwo i pismo święte jest oparte na dobrych wartościach i byciu dobrym nie wiem tak bynajmniej piszę w piśmie świętym co należy robić a co nie no i trzeba wprost powiedzieć , że w głównej mierzę nauki chrześcijańskie polegają na byciu dobrym i wartościowym człowiekiem ...
I ja dlatego nie jestem chrześcijaninem bo nie potrafię się tego stosować i być taki jak tam właśnie piszę i podziwiam tych ludzi którzy się tego stosują bo stosując się tego w moim toku rozumowania daję to niesamowity rozwój wewnętrzny i hart ducha jest to bardzo bardzo trudne ...
"Sztuki walki też trenuje się w ten sposób, żeby się nie krzywdzić. Tym niemniej zarówno wschodnie sztuki walki, jak pięciobój nowoczesny mają wojenną genezę"

Przyjacielu drogi każdy adept który chcę być prawdziwym wojownikiem i mieć wewnętrzną moc i siłę musi przejść przez wielki ból i cierpienia na treningach bo inaczej nigdy tym wojownikiem nie będzie i nigdy nic nie osiągnie i wie to każdy profesjonalista .
A ten ksiądz był za równo trenerem jak i profesjonalistą a bycie trenerem to wielkie zobowiązanie ...


Cz gru 01, 2016 14:25
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 1409
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Adrian1333 napisał(a):
Przecież chrześcijaństwo i pismo święte jest oparte na dobrych wartościach i byciu dobrym nie wiem tak bynajmniej piszę w piśmie świętym co należy robić a co nie no i trzeba wprost powiedzieć , że w głównej mierzę nauki chrześcijańskie polegają na byciu dobrym i wartościowym człowiekiem ...


Nie pojmujesz że kryteria "bycia dobrym człowiekiem" są względne zależnie od religii/fiozofii?
Jak chcesz reprezentować jednocześnie dwa stanowiska między którymi występuje konflikt interesów?


Cz gru 01, 2016 14:35
Zobacz profil
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Adrian1333 napisał(a):
"Ale nie to jest istotą chrześcijaństwa, żeby być "dobrym i wartościowym", ale to, aby szukać jedności z Chrystusem. Jeśli jestem chrześcijaninem, to oczywistym jest, że uważam chrześcijaństwo za właściwą drogę, a inne religie, za przynajmniej niedoskonałe. Gdybym uważał inaczej, to bym wyznawał inne religie. No chyba, że nie wyznaję klasycznej logiki i sprzeczne tezy mogą być dla mnie "równie prawdziwe"."
To jest moja wypowiedź. Dlaczego ją ukradłeś i wkleiłeś jako swoją? Czy etyka buddyjska pozwala kraść cudze wypowiedzi?
Cytuj:
Przecież chrześcijaństwo i pismo święte jest oparte na dobrych wartościach i byciu dobrym nie wiem tak bynajmniej piszę w piśmie świętym co należy robić a co nie no i trzeba wprost powiedzieć
Ciąg słów. Proszę o krótką analizę logiczną powyższego ciągu, albo przynajmniej o dodanie jakiejś interpunkcji.
Cytuj:
w głównej mierzę nauki chrześcijańskie polegają na byciu dobrym i wartościowym człowiekiem ...
Nie wiem czy w głównej. Chrześcijanin nie powinien uważać się za "dobrego i wartościowego człowieka".
Cytuj:
I ja dlatego nie jestem chrześcijaninem bo nie potrafię się tego stosować
Decyzja o zostaniu chrześcijaninem nie wiąże się z uznaniem, że jest się już doskonałym i że już się wypełnia przykazania. Wręcz przeciwnie - chrześcijaństwo obejmuje uświadomienie sobie swojej grzeszności.
Cytuj:
"Sztuki walki też trenuje się w ten sposób, żeby się nie krzywdzić. Tym niemniej zarówno wschodnie sztuki walki, jak pięciobój nowoczesny mają wojenną genezę"
Znowu ukradłeś moją wypowiedź. Dlaczego?
Cytuj:
Przyjacielu drogi każdy adept który chcę być prawdziwym wojownikiem i mieć wewnętrzną moc i siłę musi przejść przez wielki ból i cierpienia na treningach bo inaczej nigdy tym wojownikiem nie będzie i nigdy nic nie osiągnie i wie to każdy profesjonalista .
Mało kto na Zachodzie ćwiczy sztuki walki, by być wojownikiem. Współczesny wojownik raczej mało skorzysta z umiejętności przyswojonych na zajęciach z kendo.
Cytuj:
za równo
Pytałem się o sens takiego pisania. Ale oczywiście to moje pytanie z pogardą zignorowałeś.


Cz gru 01, 2016 14:52

Dołączył(a): Pt mar 30, 2012 21:11
Posty: 127
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Sama widziałam buddystów którzy kłaniali się posągom demonów w swoich świątyniach. U chrześcijanina taki widok budzi niepokój. O prześladowaniach chrześcijan już było.


Pn gru 19, 2016 13:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 06, 2011 14:38
Posty: 350
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Cejrowski nakręcił krótki film o buddyzmie, mona znaleźć na youtube.


Pn gru 19, 2016 15:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
Wyjątkowo zakłamany akurat.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn gru 19, 2016 15:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 06, 2011 14:38
Posty: 350
Post Re: Wrogie nastawienie do Buddyzmy wśród Katolicyzmu
[quote="Adrian1333"]Dlaczego katolicy twierdzą , że Budda jest antychrystem ?
Budda był bardzo dobrym i mądrym człowiekiem i uznawanie go , że poszedł do piekła jest wielką ignorancja i nie wiedzą ...

Buddę w piekle zobaczyli buddyści i dlatego część z nich się nawróciła i było to niedawno.


Sam nie wiele wiem o Buddyzmie , ale sam Budda zrezygnował z władzy , pieniędzy wielkiego luksusu na rzecz poszukiwań prawdy o życiu i wszechświecie ...

Budda szukał drogi jak szybko osiągnąć stan nirwany, nie interesowało go kogo porzucił itd.

Ten człowiek miał wielkie wartości a najważniejsze było dla niego dobro , pokój , miłosierdzie i

z jakie okresu pochodzi ta opowieść?

"praktycznie wartości buddystyczne są bardzo podobne do chrześcijańskich"

lecz zupełnie inaczej interpretowane. U nas miłosierdzie to pomoc drugiemu przez czynienie dobra. Dla buddysty, też. Dla przykładu: cierpiącemu i konającemu z pragnienia, nie podadzą wody, (nie złośliwości) ponieważ on się przez to cierpienie uświęca i osiągnie wyższy poziom rozwoju. Czyli nie podając mu wody pomagasz mu w zbawieniu. Dla nas to jest co najmniej dziwne, a dla nich naturalne. wartości brzmią podobnie ale nie są podobne. Tam idą za głosem człowieka, my idziemy za objawieniem Boga. Czy jesteśmy lepsi od nich? Raczej tacy sami.



" , lecz tam zamiast księdza są po prostu mistrzowie , guru tak jak w chrześcijaństwie księża i nie ma tam takiej hierarchii"

buddyjskiego guru możesz porównać z pastorem protestanckim, dlatego, że każdy z nich może tłumaczyć wiarę na własny sposób i rozwijać własną teologię. Może dlatego jest aż 53 000 denominacji protestanckich. I wcale nie nazywam ich gorszymi.


"ani takiego biznesu po prostu jest to praktyczny rozwój duchowy połączony z filozofią .."

zakładanie szkół buddyjskich, ćwiczenie jogi, zakładanie szkół to dopiero był biznes.

Nie moją rzeczą jest osądzać buddyzm, ale jeżeli jestem chrześcijaninem to powinienem się zastanowić w co wierzę.


Pn gru 19, 2016 17:23
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL