Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 01, 2021 23:18



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Poezja mistyczna z różnych religii 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt maja 20, 2005 20:00
Posty: 712
Post 
Św. Jan od Krzyża (Jan de Yepes)

WSZEDŁEM W NIEZNANE
(Entreme donde no supe)
Strofy natchnione w ekstazie kontemplacji.

Wszedłem - hen kędyś w nieznane,
Trwałem w zamarłym stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

1. Nie wiem, w jakiem szedł strony,
Lecz gdym się znalazł u celu,
Dostrzegłem światłem olśniony
Głębie tajemnic wielu.
Wyrazić tego nie zdołam,
Trwałem w zamarłym stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

2. Poznałem pewne drogi
Pokoju, nabożności,
W drodzem nie uczuł trwogi
Wśród słodkiej samotności.
Tak wzniosłe to tajniki,
Żem w osłupienia stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

3. Byłem tak upojony,
Rzucony w dalekości,
Żem został pozbawiony
Poczucia świadomości.
A duch mój obdarzony
Wiedzą w niewiedzy stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

4. Kto wejdzie w te głębiny,
Tego siły ustają;
Poprzednie myśli, czyny,
Niczym mu się być zdają.
Tak wzniosłą czerpie mądrość
W owym zamarłym stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

5. Kto wzniósł się w te poziomy
Mniej ma rozumu mocy,
Bo jest to blask zaćmiony,
Co światłem lśni wśród nocy.
Kto poznał te tajniki
Zamarł w niewiedzy stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

6. Tej dziwnej wiedzy tchnienia
Taką potęgę mają,
Że mędrców dowodzenia
Nigdy jej nie zrównają.
Bo ich mądrość się gubi
W owym niewiedzy stanie,
Wyższym nad wszelkie poznanie.

7. Tak wzniosłe są poziomy
Tej nadziemskiej mądrości,
Że żaden zmysł stworzony
Nie pojmie jej w całości.
Kto się potrafi zaprzeć
W owej niewiedzy stanie,
Nad wszelkie wejdzie poznanie.

8. Jeżeli wiedzieć chcecie,
Gdzie źródło tej mądrości:
W tajemnym wizji świecie,
W wzniosłej, boskiej istności,
Sprawia to dobroć Jego,
Że w tym niewiedzy stanie
Jest najwyższe poznanie.



.


Pt cze 08, 2007 16:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 21:55
Posty: 409
Post 
marcin_jarzębski napisał(a):
Zgadzam się z Zefciem że chrześcijaństwo oferuje mi wszystko czego potrzebuję!


Szczerze zazdroszczę małych potrzeb. Ja niestety nigdy nie znalazłem religii, która by zaspokajała wszystkie moje potrzeby. A naprawdę sporo czasu spędziłem, starając się poznać wiele z nich. Wszystkie prędzej czy później okazały się raczej ciasnymi, duszącymi gorsetami.


Wt lip 17, 2007 16:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 23:22
Posty: 2
Post 
Witam wszystkich.
To będzie a pro pos ostatnich dwóch postów.
Ja już dawno "szyję dla siebie własne ubrania" i dobrze na tym wychodzę.

BRAT JAN OD KRZYŻA PALI PIERWSZY
RĘKOPIS „ENTREME DONDE NO SUPE”*



Odkąd mnie połknął wieloryb i wyrzucił na obcy
brzeg Świętego Oficjum szukam prostoty dróg
na bezdrożach i jestem wdzięczny wszechpanującej
purpurze, bo pod przymusem, w samotności odkryłem
to przejście przez świetliste bramy, gdy w pokorze
wyszedłem w nieznane i trwałem w zamarłym stanie
wyższym nad wszelkie poznanie.

Lecz kiedy mnie prowadzono przez Puerta del Sol,
z zawiązanymi oczyma czułem jak pali. W tęczy
przejść mostu Alkantara wniknął mi w Serce obraz
Ognia, co trawi, co oczyszcza i chroni pośród
nieznanego. Nie czując lęku w sobie i w otchłani
mogłem wciąż trwać, w tym zamarłym stanie
wyższym nad wszelkie poznanie.

Z wewnętrznych strun płynęła Pieśń, której nut nie
znałem, a Znikąd powstawały słowa. Piękniejsze
od mauretańskiego i żydowskiego zawodzenia
w Toledo i Kordobie. Mocniejsze od ochrowego
kamienia, na którym posadowiono Karmel – moje
więzienie. Tam w dzień i w nocy zamierałem
w stanie wyższym nad wszelkie poznanie.

Dlatego tym słowom Samoistnej Prawdy w Twierdzy
Poznania jestem wierny i to wystarcza. Kiedy więc
witam purpuratów i sędziów pochylam głowę –
Serce płonie Ogniem Niewypowiedzianego, choć
oni uważają za rzecz właściwą, by karać i dręczyć
tego, którego mają za nieposłusznego. A czyż
Bóg nie jest posłuszny Sam Sobie?

Teraz, po latach niech ogień strawi tych kilka strof
nim zostaną osądzone. One słyszą się same w stanie
wyższym nad wszelkie poznanie.

Jarosław M. Gruzla

*(hiszp.) – „Wyszedłem w nieznane”, tytuł jednego z wierszy św. Jana od Krzyża (właśc. Juan de Yepes y Avarez), z którego pochodzi fraza
„…wyszedłem w nieznane i trwałem w zamarłym stanie
wyższym nad wszelkie poznanie.”


Pt sty 18, 2008 0:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr gru 26, 2007 14:21
Posty: 79
Post 
marcin_jarzębski napisał(a):
pamietam jako 17 latek zachwiciłem się islamem, islam mną owłądną dziś wiem czemu.... nie miałem kompletnie pojęcia co to znaczy byc katolikiem w co wierzę! Dziś wiem że wiara bez zrozumienia jest jak domek z kart, wystarczy lekki powiew wątpliwości i cała wiara się zawala.

Zachwyt wschodnimi tradycjiami, medytacjami wynika z nieznajomości chrześcijanstwa. Ja zachwyciłem sie Modlitwa Jezusową, modlę się kiedy prowadzę samochód, kiedy idę z psem na spacer, kiedy idę do Kościoła. Piękna modlitwa, ale niektórzy wolą buddyjskie mantry!

Różaniec, coś wspaniałego, ostatnio moj przyjaciec z Turcji prosił mnie abym mu wysłał różańce bo tam nie można tak łatwo ich kupić....moj przyjaciel to wierny Ormianskiego Kościoła Apostolskiego!

Gdy chcę poczytać poezji czytam Escrive, piekne, mądre aforyzmy, które pogłębiają moją wrazliwość. Po co mi poganskie tradycje.

Zgadzam się z Zefciem że chrześcijaństwo oferuje mi wszystko czego potrzebuję!


Wiersz Swami Muktananda zaprezentowany na pierwszej stronie rzeczywiście jest piękny. Ukazuje iż w hinduizmie monizm jest także wyjątkowo starą tradycją. Wiara w Jednego Boga nie jest domeną jedynie chrześcijan, muzułmanów czy żydów. Pitagorejczycy, platonicy mówili o tym samym na setki lat przed czasami Jezusa. Monizm rozwijał się praktycznie wszędzie. Także i w chrześcijaństwie były nurty pozytywne, próbujące ukazywać tę prawdę, czerpiąc z dorobku pogańskiego jak z nieskończonej studni. Wystarczy poczytać takich wielkich myślicieli jak Lull czy Ficino by to zrozumieć. Dla nich chrześcijaństwo nie było zamknięciem się w wąskich ramach fanatyzmu i zacofania religijnego, lecz łączyli wiele systemów w sposób synkretyczny, a którego myślą przewodnią był platonizm i pitagoreizm.


Śr kwi 30, 2008 21:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 20, 2005 20:00
Posty: 712
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Widok z Gory Najwyzszej
/Exodus/

A kiedy wreszcie nadejdzie
ta chwila oczekiwana,
że staniesz wysoko na szczycie,
wielka radość...
Lecz to,co ujrzysz,
twym całym światem zakołysze.
Bo obok twojej,tej naj...
Są inne góry,jeszcze wyższe.

Powróci natrętne pytanie,
czy warto naprawdę było,
mozolnie stawiając krok za krokiem,
odnosić zwycięstwa nad losem i sobą.
Przecież im wyżej wejdziesz,
tym trudniej żyć.
I większa przepaść pod tobą.

Serca drżenie,żal,niepewność,
że wszystko minie...
Lecz tylko stamtąd,
tylko stamtąd zobaczyć możesz,
jak pięknie jest w dolinie...

http://www.youtube.com/watch?v=ff65TyCI ... re=related


N wrz 19, 2010 9:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 20, 2005 20:00
Posty: 712
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Buhle Śah /przełożyła Anna Sieklucka/

„Kim jestem?”

Kim jestem, Bulhe? Cóż wiem?
Anim muzułmanin, klęczący w meczecie,
Anim niewierzący niezachwiany w poglądach.
Nie jestem ani świętym,
Ani niedotykalnym grzesznikiem.
Nie jestem Mojżeszem ani Faraonem.
Kim jestem, Buhle? Cóż wiem?

Poza mną podział na czystych i nieczystych,
Poza mną radość i smutek.
Anim też z wody, ani z ziemi,
Ni z ognia, ani z wiatru.
Kim jestem, Bulhe? Cóż wiem?

Nie zgłebiałem nigdy tajników religii,
Nie pochodzę od Adama i Ewy,
Nie mam nawet imienia.
Anim nieruchomy, ani w ciągłym ruchu.
Kim jestem, Bulhe? Cóż wiem?

Zwę siebie pierwszym i ostatnim,
Nie uznaję nikogo innego,
Nie ma mądrzejszych nade mnie.
Któż to jednak tam stoi?
Kim jestem, Bulhe? Cóż wiem?
--------------------
Inna wersja ostatniej linijki, moim zdaniem trafniejsza:

Kto jest prawdziwym Umiłowanym, Buhle?


Cz sie 16, 2018 16:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Phil Larkin - Woda (przeł. Jacek Dehnel)



Gdyby mnie powołano

Do stworzenia religii,

Uczyniłbym użytek z wody.



Chodzenie do kościoła

Wymagałoby przeprawienia się przez bród

Ku innym, suchym ubraniom;



Moja liturgia posługiwałaby się

Obrazami przemakania,

Gwałtownej, nabożnej ulewy.



I wzniósłbym na wschodzie

Szklankę wody, gdzie światło

Wpadałoby pod dowolnym kątem

I gromadziło się bez końca.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Cz sie 16, 2018 16:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 20, 2005 20:00
Posty: 712
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Raczej nie zaliczyłbym wiersza do "poezji mistycznej".
Przekład JD jest jak z translatora google.
"przeprawianie się przez bród", a może brud, brzmi fatalnie. Barańczak przeprawia się sensownie przez rzekę w bród, czyli krocząc po dnie.
Wolę też jego przekład :)

Philip Larkin
WODA

(tł. S. Barańczak)

Gdyby mnie powołano
Do wymyślenia religii,
Jej podstawą uczyniłbym wodę.

Zamiast chodzić do kościoła,
Przeprawiano by się w bród przez rzekę,
Po czym przebierano w suchą odzież;

Oparłbym całą liturgię
Na symbolice przemoknięcia do nitki
W dzikim akcie strzelistym ulewy,

A na wschodzie postawiłbym wzniosłą
Szklankę wody, w której snop światła
Mógłby w swoich zmiennych załamaniach
Mrowić się bez końca jak tłum wiernych.


Ostatnio edytowano Cz sie 16, 2018 18:56 przez Dominikdano, łącznie edytowano 1 raz



Cz sie 16, 2018 18:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Znam oba, ale wersja Barańczaka, przy całym dla niego szacunku jak poety i translatora, w tym wypadku jest moim zdaniem nieco przekombinowana, z dużo w tym jego interpretacji, gubi się przez to czystość orginału. Albo inaczej: ciekawie jest znać obie wersje, ale mogąc przedstawić komuś tylko jedną, zawsze wybrałbym Dehnela.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Cz sie 16, 2018 18:56
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 20, 2005 20:00
Posty: 712
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Każdy ma swoje sympatie, to może być kwestia i orientacji. Mnie Dehnel nie pociąga.


Cz sie 16, 2018 19:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Dominikdano napisał(a):
Każdy ma swoje sympatie, to może być kwestia i orientacji.


Na pewno, ale większa wierność i lepsze oddanie charakteru wiersza przez Dehnela to fakt obiektywny. Barańczak znany jest z wersów gęsto wypełnionych błyskotliwymi grami słów i znaczeń, o ile jednak świetnie sprawdza się to w jego twórczości, do upychanie rzeczy typu "W dzikim akcie strzelistym ulewy" w wierszu cechujacym się czystoscią wersów i prostotą sformułowań ma średni sens. Bez potrzeby i wbrew sensowi oryginału zmienia też inne rzeczy, np. w nie wiadomo skąd pojawia się Zamiast chodzić do kościoła , gdy w tekście Larkinna jest proste Going to church, dowolność zamienia na zmienność (Where any-angled light), a piękne, proste, subtelne congregate endlessly zastępuje na dość topornie brzmiącym porównaniem Mrowić się bez końca jak tłum wiernych.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pt sie 17, 2018 8:46
Zobacz profil
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Dominikdano napisał(a):
Przekład JD jest jak z translatora google.
"przeprawianie się przez bród", a może brud, brzmi fatalnie. Barańczak przeprawia się sensownie przez rzekę w bród, czyli krocząc po dnie.
Proponuję jednak zapoznać się bliżej z polszczyzną przed wygłaszaniem opinii tak stanowczych, a świadczących tylko o ignorancji mówiącego. Słowo "bród" występuje nie tylko w wyrażeniu "przeprawiać się w bród" przez wodę, czyli pieszo, konno lub pojazdem jadącym po dnie. Jest także jest samodzielnym rzeczownikiem -- bród to płytkie miejsce rzeki, w którym można dokonać takiej pieszej czy konnej przeprawy na drugi brzeg:

Przechodzili też i przez ruczaje, a gdzie brodu nie było, to go szukali, chodząc długo brzegiem.
Sienkiewicz, Ogniem i mieczem

Będzie – rzekła – za tą gęstwiną głęboka struga, ale wiem miejsce, gdzie jest bród. [...] Jagienka znająca dobrze moczydolskie lasy odnalazła z łatwością bród, pokazało się jednak, że rzeczułka nieco wezbrała od deszczów i że woda jest dość głęboka.
Sienkiewicz, Krzyżacy

Nad spodziewanie wszystkich Król Jmć szwedzki ruszył z Skalmierza już nie pod Kraków, lecz pod Sierosławice; tam wybudowawszy w dwóch dniach most, przeprawił armaty, prowianty i infanterie; kawalerie zaś jego przez bród przeprawiły się.
Kochowski, Groby Krolow Polskich w Krakowie


Pt sie 17, 2018 9:16
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8500
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
akruk napisał(a):
Proponuję jednak zapoznać się bliżej z polszczyzną przed wygłaszaniem opinii tak stanowczych, a świadczących tylko o ignorancji mówiącego.

To jest forum dyskusyjne niekoniecznie dla naukowców Twojego pokroju, dlatego proszę o powstrzymanie się (w każdej swojej wypowiedzi) od ocen adwersarzy jako wstępu do treści posta.

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


Pt sie 17, 2018 9:51
Zobacz profil
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Małgosiaa napisał(a):
akruk napisał(a):
Proponuję jednak zapoznać się bliżej z polszczyzną przed wygłaszaniem opinii tak stanowczych, a świadczących tylko o ignorancji mówiącego.

To jest forum dyskusyjne niekoniecznie dla naukowców Twojego pokroju, dlatego proszę o powstrzymanie się (w każdej swojej wypowiedzi) od ocen adwersarzy jako wstępu do treści posta.
Jak ktoś ostro krytykuje innych za niewłaściwe użycie języka, powinien się liczyć, że sam zostanie skrytykowany za to, że sam go nie zna i plecie bzdury, wytykając poprawne użycie. Proste jak sikanie na krzaki.


Pt sie 17, 2018 9:57
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8500
Post Re: Poezja mistyczna z różnych religii
Nie widzę tu żadnej ostrej krytyki, a wyrażenie swojego poglądu, z którym można/trzeba dyskutować bez ad personam, jak to zrobił @JedenPost.

_________________
https://www.siepomaga.pl/amelka-sma?ts=adw-dynamic&gclid=CjwKCAjw1JeJBhB9EiwAV612y8a51bzt0E5p0ji_EtSgY-HRsHpnEGczSMUe1HsaEaeAl3dv8AkUjBoCaWkQAvD_BwE


Pt sie 17, 2018 10:02
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL