Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 15:40



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 UPADEK KATOLICYZMU!!!!! 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post 
Nie doczytałeś do końca:
..."w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie"...
Modlitwa jest najskuteczniejszym środkiem zaradczym, wielokrotnie mówił o tym Jezus.
Dociekanie przyczyn, utyskiwania nic nie zmienią.


Pt sty 21, 2005 16:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Metaliku, a jakie konkretne zmiany czy postanowienia ostatniego soboru Cię tak martwią bądź denerwują?? I jak wyglądało życie Kościoła przed soborem, bo przykro mi, ale chyba byłam za mała, aby zapamiętać, z tego co zdąrzyłam się dowiedzieć, to zaszły dobre zmiany.

Pozdrawiam

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Pt sty 21, 2005 16:41
Zobacz profil

Dołączył(a): N sty 16, 2005 17:31
Posty: 844
Post 
Alus napisał(a):
Nie doczytałeś do końca:
..."w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie"...
Modlitwa jest najskuteczniejszym środkiem zaradczym, wielokrotnie mówił o tym Jezus.
Dociekanie przyczyn, utyskiwania nic nie zmienią.


Co do drugiej części twojego postu to się oczywiscie zgadzam.
Nie zrozumiałem Twoich intencji.
Zwracam honor ;-)


Pt sty 21, 2005 16:42
Zobacz profil

Dołączył(a): N sty 16, 2005 17:31
Posty: 844
Post 
monisia_gd napisał(a):
Metaliku, a jakie konkretne zmiany czy postanowienia ostatniego soboru Cię tak martwią bądź denerwują?? I jak wyglądało życie Kościoła przed soborem, bo przykro mi, ale chyba byłam za mała, aby zapamiętać, z tego co zdąrzyłam się dowiedzieć, to zaszły dobre zmiany.

Pozdrawiam



Część już wymieniłem--nie czytałaś poprzednich moich wpisów?
Jeżeli Cie interesuje działalność Kościoła przed soborem,to sama coś znajdź,zapewniam Cie,że samodzielne badania i poszukiwania sprawiają wiele radości :D


Pt sty 21, 2005 16:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Cóż Metaliku, albo ja jestem tyle głupia, albo ślepa, albo...
Ja zauważyłam tylko, że pisałeś, że zanikają tradycja i zwyczje katolicyzmu czego ja osobiście nie zauważyłam; że sobór wprowadził modernizm i ekumenizm, ale czy to takie straszne??;że zaczyna się wybielać Lutra - a to przez sobór się go wybiela??; że ludzie interesują się innymi religiami; że trzeba porzucić postanowienia soboru (które z wyżej wymienionch to te postanowienia??, no oprócz modernizmu i ekumenizmu) i powrócić do tradycyjnego głoszenia Ewangelii ( a jak ono wyglądało??) oraz filozofii św. Tomasza ( a czy to by coś dało radę zmienić??).
Wiem, może jestem głupia, ale chyba kto pyta nie błądzi, prawda??

Pozdrawiam.

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Pt sty 21, 2005 17:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Wszystkie Twoje posty czytałam uważnie, a do samodzielnych poszukiwań często nie mam szczęścia (ani cierpliwości :razz: )

Pozdrawiam

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Pt sty 21, 2005 17:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 06, 2004 18:41
Posty: 90
Post Religia fałszywa musi zginąć.
Czy Kościół katolicki kiedyś upadnie?
Czy kiedyś nastąpi jego koniec?

Kościół katolicki to jedna z wielu religii fałszywych, która wraz z pozostałymi wchodzi w skład imperium religii fałszywej, nazywanej w Biblii ‘Babilonem Wielkim’.
Biblia opisuje „Babilon Wielki” jako „wielką nierządnicę” i „wielką metropolię mającą królestwo nad królami ziemi”.
Zobaczmy razem do tych zapisów: „1 I przyszedł jeden z siedmiu aniołów, którzy mieli siedem czasz, i odezwał się do mnie, mówiąc: „Chodź, pokażę ci sąd nad wielką nierządnicą, która siedzi nad wieloma wodami””; „5 A na jej czole było napisane imię, tajemnica: "Babilon Wielki, matka nierządnic i obrzydliwości ziemi””; „15 I mówi do mnie: "Wody, które ujrzałeś, gdzie siedzi nierządnica, oznaczają ludy i rzesze, i narody, i języki”; „18 A niewiasta, którą ujrzałeś, oznacza wielką metropolię mającą królestwo nad królami ziemi” (Objawienie 17:1,5,15,18).
Babilon Wielki to królestwo, które sprawuje władzę nad innymi królestwami i narodami, to jest potężne imperium.
Nie chodzi tu jednak o imperium polityczne, ponieważ „nierządnica” ta uprawia rozpustę z królami ziemi i swymi „praktykami spirytystycznymi” zwodzi narody.
Czytamy o tym: „3 Bo z powodu wina gniewu jej rozpusty wszystkie narody padły ofiarą i królowie ziemi dopuszczali się z nią rozpusty, a wędrowni kupcy ziemscy wzbogacili się przez moc jej bezwstydnego zbytku”; i „23 (...) bo przez twoje praktyki spirytystyczne zostały wprowadzone w błąd wszystkie narody” (Objawienie 18:3,23b).
To imperium zostaje zniszczone.
Gdy zostanie zniszczony Babilon Wielki, w nim zniszczony zostanie Kościół.
Metropolia Babilon Wielki była i jest bliską przyjaciółką i dobrą klientką bogatych kupców. W klasztorach męskich i żeńskich oraz w kościołach chrześcijaństwa nagromadzono w ciągu wieków mnóstwo złota, srebra, szlachetnych kamieni, cennego drewna i innych bogactw. Ponadto religia udziela błogosławieństwa szałowi zakupów i orgiom pijackim, urządzanym zarówno w okresie „Bożego Narodzenia”, które w gruncie rzeczy zniesławia Chrystusa, jak i z okazji innych tzw. świąt.
Zaś misjonarze chrześcijaństwa przemierzali odlegle lądy i zdobywali nowe rynki zbytu dla „wędrownych kupców” tego świata.
Dawny Babilon starożytny był miastem handlowym i miał dużą flotę. Również Babilon Wielki jest, za pośrednictwem ludzi stanowiących „wiele wód”, zaangażowany w różne interesy. To zapewniało miejsca pracy licznym poddanym tego imperium religijnego.
Zniszczenie Babilonu Wielkiego uderzy w podstawę ich bytu. Nigdy już nie znajdą tak dobrego źródła utrzymania. Warto jednak podkreślić, że ich żałoba wynika wyłącznie z samolubstwa i że, tak jak królowie, ‘stoją w oddali’. Nie podchodzą na tyle blisko, by w czymkolwiek pomóc Babilonowi Wielkiemu.
Odziana w „purpurę i szkarłat” i „ozdobiona złotem i drogocennym kamieniem, i perłami”. To bardzo trafny opis. Wystarczy pomyśleć o wszystkich olśniewających gmachach, unikatowych posągach i obrazach, bezcennych ikonach oraz innych przyborach religijnych, jak również o astronomicznym majątku w nieruchomościach i gotówce, nagromadzonym przez religie tego świata.
Czy to w Watykanie, czy w amerykańskim imperium kaznodziejów telewizyjnych, czy też w egzotycznych świątyniach Wschodu – wszędzie tam Babilon Wielki gromadzi, a często i trwoni bajeczne bogactwa.
W ręku trzyma kielich ‘pełen obrzydliwości i nieczystości jej rozpusty’! Z wierzchu wygląda bogato, lecz jego zawartość jest nieczysta, wręcz odrażająca, bo składają się na nią wszelkie plugawe praktyki i kłamstwa, którymi wielka nierządnica uwodzi i podporządkowuje sobie narody. Sama ona jest odurzona, pijana krwią sług Bożych! Czytamy też dalej, że „znaleziono w niej krew proroków i świętych, i tych wszystkich, którzy zostali pozabijani na ziemi”.
Cóż za przerażająca wina krwi!


Śr lut 09, 2005 10:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 16, 2005 21:02
Posty: 220
Post 
Metalik napisał(a):

Ja już powiedziałem,jak to zrobić--należy porzucić niedobre rozwiązania soboru i powrócić do tradycyjej metody głoszenia ewangelii i filozofii św.Tomasza ;-)
pozdr.




Jesteś wyznania starokatolickiego?? :D :D :D .................


żartuję


Śr lut 09, 2005 13:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 18, 2004 15:45
Posty: 1883
Post 
A propo Lutra który został tutaj wspomniany poniżej trochę informacji :

Początkowo uznawał Luter Mszę jako samo przypomnienie Męki Pańskiej, jako obrzęd uczty Pańskiej. Ofiarą pozwala nazywać Mszę tylko chyba w tym znaczeniu, że modły nasze i objawy czci "pobudzają" Chrystusa, by ofiarował za nas w Niebie Siebie Samego i nas w Nim.

Nakazał surowo Kapłanom, stronnikom swym, by nawet w myśli nie uważali Mszy za Ofiarę, przy odbieraniu datków na Mszę doradza im stosowanie tak zwanego "Restrictio mentalis" (zastrzeżenia myślnego), że przyjmują te datki za zwykłą modlitwę, a nie za Ofiarę.

W kazaniach swych:

1.)"O Nowym Testamencie", czyli o Mszy,

2.) O niewoli Babilońskiej;

3.) O dostojnym Sakramencie (1519 r.)

Zachowuje się Luter jeszcze dość umiarkowanie. Ale już w r. 1521 wydaje pismo o usunięciu Mszy Świętej prywatnej, w roku 1522 o nadużyciu Mszy, w roku 1523 o ohydzie Kanonu, w roku 1533 o Mszy pokątnej i święceniu popów.


Właśnie przeciw Kanonowi protestował Luter najbardziej, zowiąc go ogniskiem bałwochwalczego kultu. Że odmawiano go po cichu i trzymano w tajemnicy, to zdawało mu się dziełem czartowskim. Żądał by słowa Kanonu odmawiano głośno i to po niemiecku pisząc: "Warum solten wir deutschen nit mess lesen auff unser sprach" - :Czemuż my Niemcy nie mamy Mszy odprawiać w języku naszem".

Marcin Luter rzekomo przybił młotkiem swoje 95 tez do drzwi katedry w Wittenberdze. Mimo głębokiego utrwalenia się tego symbolu w powszechnej świadomości, w rzeczywistości zdarzenie takie nigdy nie miało miejsca, a Luter swoje tezy przesłał zwykłą drogą służbową do swoich przełożonych. Legenda ta stworzona została przez przyjaciela Lutra, Filipa Melanchtona.

_________________
Obrazek
"Przejmij mnie dreszczem Twojego Istnienia, dreszczem wiatru w dojrzałych kłosach..."
JP II


So lut 12, 2005 9:03
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 23, 2005 9:38
Posty: 287
Post 
Kefasie skąd te informacje na temat legendy tylko o przybijaniu tez młotkiem? Pamiętam wykłady z historii Kościoła i nic takiego się nie pojawiło (tzn że to leganda). Swoją drogą obarczanie Lutra całą odpowiedzailnością jest niesprawiedliwe. Trzeba patrzeć na to troszkę szerzej... Wtedy trwała walka miedzy zgromadzeniami i z tego rozpętała się cała afera. Luter nigdy nie chciał dzielić Kościoła, ale pewnie o tym wiesz bo znasz historie Kościoła. A tak swoją drogą to wg mnie wiele tych tez można by znów przybić do drzwi nie jednej katedry :? Niestety.
Pozdrawiam[/b]


Śr lut 16, 2005 14:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 08, 2004 23:56
Posty: 573
Post 
Kociol od 2000 jest przesladowany/opluwany/atakowany/chylacy sie ku upadkowi a jednak caly czas istnieje i wbrew pozorom dobrze sie ma... :biggrin:

_________________
Obrazek


So lut 19, 2005 1:20
Zobacz profil

Dołączył(a): N sty 16, 2005 17:31
Posty: 844
Post 
Pablo napisał(a):
Kefasie skąd te informacje na temat legendy tylko o przybijaniu tez młotkiem? Pamiętam wykłady z historii Kościoła i nic takiego się nie pojawiło (tzn że to leganda). Swoją drogą obarczanie Lutra całą odpowiedzailnością jest niesprawiedliwe. Trzeba patrzeć na to troszkę szerzej... Wtedy trwała walka miedzy zgromadzeniami i z tego rozpętała się cała afera. Luter nigdy nie chciał dzielić Kościoła, ale pewnie o tym wiesz bo znasz historie Kościoła. A tak swoją drogą to wg mnie wiele tych tez można by znów przybić do drzwi nie jednej katedry :? Niestety.
Pozdrawiam[/b]



A kto jeszcze jest odpowiedzialny?????????
Gdyby nie chciał dzielić kościoła to by nie dzielił.Przecież pozmieniał nauki KK.


N lut 20, 2005 9:47
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL