Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 13, 2019 3:43



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 288 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona
 Będzie jedność? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Będzie jedność?
Helenka napisał(a):
Próbuję tylko zrozumieć tłumaczenie relacji wewnątrz Trójcy, z którego nie wynika mi taka równość.
Mam jednak nadal problem z równością Trójcy, chociaż wiem, że taka jest wiara prawosławnych.


Wszystkie osoby Świętej Trójcy są sobie równe. Niemniej jednak w tej równości jest jeszcze coś, co nazywamy "monarchią Ojca", ponieważ to Ojciec jest źródłem istnienia całej Świętej Trójcy. Zresztą samo określenie "Ojciec" wskazuje na ojcostwo, a więc na źródło istnienia.

Ojciec jest źródłem istnienia samego siebie, jak również źródłem istnienia Syna i źródłem istnienia Ducha Świętego. Źródło istnienia Trójcy Świętej jest jedno i jest nim Ojciec.

Cytuj:
katolicy uważają, że Ojciec i Syn wspólnie posyła Ducha Św.


Prawosławni też tak uważają, a ściślej rzecz biorąc to Ojciec posyła Ducha Świętego przez Syna. Stąd też mówimy o "pierwszej osobie Trójcy Świętej" i jest nią Ojciec, który posyła Ducha Świętego, dalej mówimy o "drugiej osobie Trójcy Świętej", którą jest Syna, przez którego jest posyłany Duch Święty i na koniec mówimy o "trzeciej osobie Trójcy Świętej", a więc o Duchu Świętym, który został do nas posłany. Matematycznie można by to przedstawić tak: 1-2-3 (każda cyfra to dana osoba Trójcy Świętej).

Jeżeli człowiek chce dotrzeć do Boga, to czyni to w Duchu Świętym, przez Syna dociera do Ojca. Matematycznie można by to ukazać w sposób następujący: 3-2-1.

Cytuj:
Ojciec jest rodzący Syna i posyłający Ducha Świętego


Też tak wierzymy. Ojciec rodzi Syna i jest też tym, który posyła Ducha Świętego.

Cytuj:
Syn rodzony przez Ojca i posyłający Ducha Świętego


To również jest prawosławne nauczanie. Syn jest rodzony przez Ojca. Jest też tym, przez którego Ojciec posyła Ducha Świętego.

Cytuj:
Duch Święty posyłany przez Ojca i Syna


W to również wierzymy. Duch Święty jest posyłany przez Ojca i Syna, a ściślej rzecz biorąc, to posyła go Ojciec przez Syna.

Cytuj:
Jest więc relacja po każdej stronie, a w Waszym tłumaczeniu równości Osób Boskich brakuje mi relacji Syna i Ducha Św.


Problem polega na tym, że w ślad za Pismem Świętym i jego zgodną interpretacją dokonaną przez Ojców Kościoła, prawosławie rozróżnia kwestię wewnętrznych relacji w samej Trójcy Świętej, pomiędzy poszczególnymi Osobami, a kwestią relacji Trójcy Świętej do świata.

Jeśli mówimy o wewnętrznych relacjach w Trójcy Świętej, to powiemy, że Duch Święty pochodzi tylko i wyłącznie od Ojca. Jeśli natomiast mówimy o relacjach zewnętrznych Trójcy Świętej do świata, to wówczas powiemy, że Ducha Świętego posyła Ojciec przez Syna. Katolicyzm te dwie sprawy utożsamia. Stąd różnica.

Żeby to bardziej zobrazować to tak jakbyśmy mówili o polityce. Jest polityka dotycząca spraw wewnętrznych danego państwa, ale jest też polityka dotycząca spraw zewnętrznych. Albo jeszcze inaczej, mamy prawo wewnętrzne danego państwa, które reguluje wszelkie sprawy wewnątrz tego państwa. Poza granicami tegoż państwa, to prawo nie obowiązuje. Ale mamy też prawo międzynarodowe, które obowiązuje na zewnątrz tego państwa, ponieważ reguluje jego kontakty z innymi państwami. Tych dwóch kwestii nie wolno mieszać.

Cytuj:
No i to, że "tylko On (Ojciec) jest zasada istnienia kłóci mi się z "a przez Niego (Chrystusa) wszystko się stało. I to chciałabym zrozumieć.


Ojciec jest zasadą istnienia całej Trójcy Świętej, a więc chodzi tu o kwestie wewnątrz Trójcy Świętej. Określenie - "a przez Niego (Chrystusa) wszystko się stało" - dotyczy relacji na zewnątrz Trójcy Świętej, a więc określa relację Trójcy do stworzonego świata. "Wszystko się stało" - te słowa mówią o całym wszechświecie, który stworzył Bóg. Bóg jest w Trójcy, a więc to cała Trójca stworzyła świat. Chrystus jest jedną z osób Trójcy Świętej, więc Pismo Święte podkreślając ten fakt mówi, że przez Niego wszystko się stało (zostało stworzone).

Cytuj:
Wg mnie relacje w Trójcy Świętej to zamknięty trójkąt, a z wyjaśnień prawosławia wychodzą mi jedynie dwa boki.


No właśnie nie. Trójca Święta nie jest zamkniętym trójkątem i to zarówno jeśli mówimy o jej relacjach wewnętrznych, jak i relacjach zewnętrznych - w stosunku do świata. Nie neguje to jednak równości Trójcy Świętej.

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Cz sty 31, 2013 22:59
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
Nektariusz napisał(a):
Wszystkie osoby Świętej Trójcy są sobie równe. Niemniej jednak w tej równości jest jeszcze coś, co nazywamy "monarchią Ojca", ponieważ to Ojciec jest źródłem istnienia całej Świętej Trójcy. Zresztą samo określenie "Ojciec" wskazuje na ojcostwo, a więc na źródło istnienia.

Ojciec jest źródłem istnienia samego siebie, jak również źródłem istnienia Syna i źródłem istnienia Ducha Świętego. Źródło istnienia Trójcy Świętej jest jedno i jest nim Ojciec.

To jest oczywiste, ale nie o to mi chodziło.

Cytuj:
Prawosławni też tak uważają, a ściślej rzecz biorąc to Ojciec posyła Ducha Świętego przez Syna.

Swego czasu tak napisałam i dostałam po głowie od prawosławnych, że piszę bzdury. Jednak tu chodzi mi o definicje, którą wcześniej wkleiłam ze strony prawosławnej i tam nic takiego nie ma, a w dodatku nie wychodzi mi równość i z tym mam problem. Pisałam o co mi chodzi wcześniej.
Cytuj:
Matematycznie można by to przedstawić tak: 1-2-3 (każda cyfra to dana osoba Trójcy Świętej).

I tu też nie wychodzi trójkąt - nie ma relacji Ojciec - Duch Święty. Ja przedstawiłabym matematycznie w ten sposób 1-2-3-1 I własnie dlatego nie rozumiem Waszej teologii w tym temacie, że jest taka niespójna (wg tego co widzę), bo z definicji nie wychodzi trójkąt (nie ma relacji), a tu piszesz (co tez wiedziałam wcześniej), że jest ta relacja pochodzenia przez Syna.
Cytuj:
Jeżeli człowiek chce dotrzeć do Boga, to czyni to w Duchu Świętym, przez Syna dociera do Ojca. Matematycznie można by to ukazać w sposób następujący: 3-2-1.

Ja wolę geometrię :), ale oczywiście z tym się zgadzam, chociaż nie do końca, bo tu wynika z kolei, że do Ojca można trafić przy pomocy Ducha Świętego tylko przez Syna, a co z Modlitwą Pańską, którą zanosi się wprost do Ojca? Tu Duch Święty nie działa? Też matematycznie przedstawiłabym 3-2-1-3.


Cytuj:
Też tak wierzymy. Ojciec rodzi Syna i jest też tym, który posyła Ducha Świętego.

Jejku, wiem, że tak wierzycie, ale ... ta definicja ... .
Cytuj:
To również jest prawosławne nauczanie. Syn jest rodzony przez Ojca. Jest też tym, przez którego Ojciec posyła Ducha Świętego.

No widzisz, jak wiele mamy wspólnego? :) Więc nie przywłaszczaj sobie tego nauczania, bo jest nie tylko prawosławne :P
Cytuj:
W to również wierzymy. Duch Święty jest posyłany przez Ojca i Syna, a ściślej rzecz biorąc, to posyła go Ojciec przez Syna.

Powtarzasz się :)

Cytuj:
Jeśli mówimy o wewnętrznych relacjach w Trójcy Świętej, to powiemy, że Duch Święty pochodzi tylko i wyłącznie od Ojca. Jeśli natomiast mówimy o relacjach zewnętrznych Trójcy Świętej do świata, to wówczas powiemy, że Ducha Świętego posyła Ojciec przez Syna. Katolicyzm te dwie sprawy utożsamia. Stąd różnica.

Wiesz, Bóg w trójcy Świętej jest tajemnicą nie do ogarnięcia ludzkim rozumem, stąd te rozbieżności. Jednak dogmat generalnie jest taki sam: Jest jeden Bóg w trzech Osobach: Ojciec rodzi Syna i obaj posyłają Ducha Świętego, Duch Święty pochodzi od Ojca i/przez Syna (to już mniejsza o to "i" czy "przez").
Wg mnie (nie wypowiadam się tu autorytatywnie) jedność to jedność i nie ma rozróżnienia wewnątrz i na zewnątrz. Tu jest tak samo, ale póki co to moje prywatne rozumienie na podstawie dogmatu Trójcy Świętej w KK. Postaram się doczytać jak to widzi (wewnątrz i na zewnątrz) KK i wtedy dopiero będę mogła się wypowiedzieć z całą pewnością.
Cytuj:
Albo jeszcze inaczej, mamy prawo wewnętrzne danego państwa, które reguluje wszelkie sprawy wewnątrz tego państwa. Poza granicami tegoż państwa, to prawo nie obowiązuje.

Wybacz, ale wg mnie to porównanie jest nietrafione.

Cytuj:
Ojciec jest zasadą istnienia całej Trójcy Świętej, a więc chodzi tu o kwestie wewnątrz Trójcy Świętej. Określenie - "a przez Niego (Chrystusa) wszystko się stało" - dotyczy relacji na zewnątrz Trójcy Świętej, a więc określa relację Trójcy do stworzonego świata. "Wszystko się stało" - te słowa mówią o całym wszechświecie, który stworzył Bóg. Bóg jest w Trójcy, a więc to cała Trójca stworzyła świat. Chrystus jest jedną z osób Trójcy Świętej, więc Pismo Święte podkreślając ten fakt mówi, że przez Niego wszystko się stało (zostało stworzone).

Tu zgoda, tylko widzisz, problem jest z tym wewnątrz, zewnątrz, bo wewnątrz wychodzi linia, a zewnątrz trójkąt. Wewnątrz jest przerwa w relacjach, czego nie potrafię zrozumieć.
Cytuj:
No właśnie nie. Trójca Święta nie jest zamkniętym trójkątem i to zarówno jeśli mówimy o jej relacjach wewnętrznych, jak i relacjach zewnętrznych - w stosunku do świata. Nie neguje to jednak równości Trójcy Świętej.

Ja to wiem, że jest zamkniętym trójkątem, ale nawet Twój matematyczny wzór nie ukazuje zamkniętego trójkąta, co wykazałam wyżej.


Pt lut 01, 2013 0:07

Dołączył(a): N lis 25, 2012 20:31
Posty: 45
Post Re: Będzie jedność?
" "Św.Grzegorz przywołuje klasyczne sformułowania św. Jana Damasceńskiego: „mówimy Duch Syna, ale nie mówimy Duch od Syna; wyznajemy, że objawia się nam i udziela przez Syna” [24]. Z jednej strony stwierdza kategorycznie: „Święty Duch nie posiada swojego istnienia także od Syna” [25], z drugiej zaś przyznaje, że [tak rozumiane] „podwójne” pochodzenie Świętego Ducha wspomniane jest nawet w Piśmie [...]

To pochodzenie Świętego Ducha od Ojca przez Syna, lub jak nazywa je autor „Traktatów”, pochodzenie „według energii”, opisywane jest przez niego w różnoraki sposób: jako dobra wola Ojca i Syna, misja, dar, akt łaskawości, jako źródło uświęcenia, nauczania i pouczenia wiernych oraz opamiętania grzeszników. Pochodzenie Świętego Ducha „z objawienia”/”według energii” wynika z umiłowania ludzkości i dobrej woli Boga, podczas gdy pochodzenie „z natury” jest „poza dobrą wolą i umiłowaniem ludzkości” i nie wynika z woli, lecz z natury. Pochodzenie „z natury” jest dziełem wyłącznie Ojca, dziełem „przedwiecznym, niewyrażalnym i niewyobrażalnym”; natomiast pochodzenie „z umiłowania ludzkości” jest wspólnym dziełem trzech Osób Boskich i oznacza, że Święty Duch jest „uświęcającą mocą hipostatycznie wylewającą się z Ojca i spoczywającą w Synu” [26].

Rozróżnienie między teologią i ekonomią, znane od czasów Ojców Kapadockich, jest kluczowe w myśli św. Grzegorza. Podstawą tego rozróżnienia jest twierdzenie, że pochodzenie Świętego Ducha „w czasie” od Ojca przez Syna jest czym innym, niż jego „przedwieczne” pochodzenie wyłącznie od Ojca. "
http://www.cerkiew.pl/index.php?id=prawoslawie&a_id=104

List św. Maksyma Wyznawcy (580-662 r.):
"The other deals with the divine incarnation. With regard to the first matter, they [the Romans] have produced the unanimous evidence of the Latin Fathers, and also of Cyril of Alexandria, from the study he made of the gospel of St John. On the basis of these texts, they have shown that they have not made the Son the cause of the Spirit -- they know in fact that the Father is the only cause of the Son and the Spirit, the one by begetting and the other by procession -- but that they have manifested the procession through him and have thus shown the unity and identity of the essence."
http://www.monachos.net/content/patrist ... to-marinus


Pt lut 01, 2013 0:22
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
Ok, Orient. Tu jasno wynikają relacje, jasno trójkąt, o którym wciąż mówię, a w tej definicji sugestia nierówności, czego żaden z Was mi nie wyjaśnił. Nie chodzi mi o podawanie nauczania kolejnego Ojca Kościoła na udowodnienie równości osób Boskich, bo to jest dla mnie jasne, że prawosławni wierzą w równość. Chodzi mi o ukazanie tej równości w podanym przeze mnie wcześniej cytacie.


Pt lut 01, 2013 0:37

Dołączył(a): N lis 25, 2012 20:31
Posty: 45
Post Re: Będzie jedność?
Duch Święty odwiecznie pochodzi tylko od Ojca. Duch Święty w czasie pochodzi od Ojca i spoczywa w Synu.
Gdzie tu nierówność?


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2013 0:48 przez Orient, łącznie edytowano 2 razy



Pt lut 01, 2013 0:43
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
Orient napisał(a):
Duch Święty odwiecznie pochodzi tylko od Ojca. Duch Święty w czasie pochodzi od Ojca i spoczywa w Synu.
Gdzie tu nierówność?

Nie tu, ale tu:
viewtopic.php?p=717873#p717873


Pt lut 01, 2013 0:46

Dołączył(a): N lis 25, 2012 20:31
Posty: 45
Post Re: Będzie jedność?
Problem w tym, że w zachodniej obecnej (obecnej, bo w VI i VII wieku taki podział na pewno istniał, o czym mówi św. Maksym Wyznawca) teologii nie istnieje podział na pochodzenie w czasie i pochodzenie przedwieczne. Jeśli jednak już wytłumaczono, że taki podział w teologii istnieje, to naprawdę nie rozumiem, czemu dla Ciebie pochodzenie świadczy o równości, a nie współistotność.

Zresztą same Pismo Święte stwierdza, że Duch pochodzi od Ojca.


Pt lut 01, 2013 0:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Będzie jedność?
Wydaje mi się Helenko, że już wszystko zostało w tym temacie wyjaśnione. Przeczytaj jeszcze raz na spokojnie, powoli, uważnie moją ostatnia wypowiedź.

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Pt lut 01, 2013 11:57
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
"Patriarcha moskiewski Cyryl wysłał życzenia świąteczne do Papieża Franciszka i innych zwierzchników Kościołów, które Boże Narodzenie obchodzą 25 grudnia. Prawosławny hierarcha nawiązał do misji, jaką chrześcijanie mają wobec kryzysu moralnego dzisiejszej ludzkości.[...]Dlatego Kościoły chrześcijańskie z mocą winny głosić Ewangelię i wzywać ludzi do naśladowania Chrystusa."
http://info.wiara.pl/doc/1825379.Zyczen ... Franciszka

No i niech będzie, że te życzenia to dlatego, że Patriarcha Cyryl to człowiek kulturalny ... .
A wyrażenie "Kościoły chrześcijańskie" też jest wymowne, czy też tylko grzeczność? :).


Cz gru 26, 2013 22:52
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post Re: Będzie jedność?
Helenko, niekiedy zdarzy się, że Wasz jakowyś hierarcha jedną czy drugą z naszych "wspólnot eklezjalnych" też czasem z czystej grzeczności nazwie Kościołem w jakimś czysto grzecznościowym wystąpieniu... i równie nie znaczy to nic więcej jak po prostu grzeczność.
Zdążyliście nas już tego nauczyć, bo też niektórzy się tym podniecali, jak gdzieś wyczytali "Kościół". Popatrz na siebie i daj spokój innym.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Pt gru 27, 2013 0:45
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
Piotr1 napisał(a):
Helenko, niekiedy zdarzy się, że Wasz jakowyś hierarcha jedną czy drugą z naszych "wspólnot eklezjalnych" też czasem z czystej grzeczności nazwie Kościołem w jakimś czysto grzecznościowym wystąpieniu... i równie nie znaczy to nic więcej jak po prostu grzeczność.

Przeczytaj sobie dokumenty mojego Kościoła na temat tego kto do niego przynależy i kto ten Kościół tworzy, a przestaniesz pisać takie bzdury.
W dodatku nie jesteś w temacie i nie sądzę, abyś wiedział o co mi chodzi , a wypowiadasz się na ten temat.


Pt gru 27, 2013 0:50
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post Re: Będzie jedność?
Helenka napisał(a):
Piotr1 napisał(a):
Helenko, niekiedy zdarzy się, że Wasz jakowyś hierarcha jedną czy drugą z naszych "wspólnot eklezjalnych" też czasem z czystej grzeczności nazwie Kościołem w jakimś czysto grzecznościowym wystąpieniu... i równie nie znaczy to nic więcej jak po prostu grzeczność.

Przeczytaj sobie dokumenty mojego Kościoła na temat tego kto do niego przynależy i kto ten Kościół tworzy, a przestaniesz pisać takie bzdury.

Nie wiem czy Ty masz jakiekolwiek pojęcie o treści "dokumentów" swojego Kościoła. Przeczytaj IV rozdział Dominus Iesus na temat jak Twój Kościół ujmuje status naszych Kościołów. A fakt uznawania przynależności ochrzczonych poza Waszym Kościołem, do Kościoła nie ma z uznaniem eklezjalnego statusu naszych Kościołów nic wspólnego. Wg Was należymy do Kościoła, który "trwa" ("subsistit") jedynie w Waszym Kościele, i Dominus Iesus - jak na razie - jasno tłumaczy, iż owe "subsistit" należy rozumieć jako "est".
Najpierw poczytaj i poznaj choćby minimum nauczania swojego Kościoła, a nie popisując się swoja ignorancją, pełna rzymskokatolickiego ekumenizmu, pokoju i miłości obrzucaj innych "bzdurami".

Cytuj:
W dodatku nie jesteś w temacie i nie sądzę, abyś wiedział o co mi chodzi , a wypowiadasz się na ten temat.

Widzę i czytam, co piszesz w publicznym poście, na publicznym forum i do tego się odnoszę, a jak chodzi Ci o coś innego niż piszesz, to napisz to. Nikt się Twoim "chodzeniem" tu nie będzie zajmował, tylko Twoim pisaniem. To forum dyskusyjne, a nie sesja u wróżki czytającej cudze, niewypowiedziane myśli.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Pt gru 27, 2013 1:45
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
Piotr1 napisał(a):
Najpierw poczytaj i poznaj choćby minimum nauczania swojego Kościoła, a nie popisując się swoja ignorancją, pełna rzymskokatolickiego ekumenizmu, pokoju i miłości obrzucaj innych "bzdurami".

Oprócz katolików należą do ludu Bożego, Kościoła, także prawosławni i protestanci, ponieważ przyjęli chrzest, przez który wchodzi się do Kościoła jak przez bramę (por. KK 14). Ich przynależność do Kościoła Chrystusowego jest jednak niepełna, gdyż istnieją pewne różnice w rozumieniu prawd wiary i nie jest uznawane zwierzchnictwo papieża (por. KK15). Kościół protestancki nie uznaje też wszystkich sakramentów ustanowionych przez Chrystusa. Pomimo braku pełnej jedności, katolików i inne wyznania chrześcijańskie łączy bardzo dużo wspólnych wartości. „Wielu bowiem jest takich, którzy mają we czci Pismo święte, jako normę wiary i życia, i wykazują szczerą gorliwość religijną, z miłością wierzą w Boga Ojca wszechmogącego i w Chrystusa, Syna Bożego, Zbawiciela, naznaczeni są chrztem, dzięki któremu łączą się z Chrystusem, a także uznają i przyjmują inne sakramenty w swoich własnych Kościołach czy wspólnotach kościelnych. Wielu z nich posiada również episkopat, sprawuje Świętą Eucharystię i żywi nabożeństwo do Dziewicy Bogarodzicielki. Dochodzi do tego łączność (communio) w modlitwie i w innych dobrodziejstwach duchowych; a co więcej, prawdziwa jakaś więź w Duchu Świętym, albowiem Duch Święty przez swe łaski i dary wśród nich także działa swą uświęcającą mocą, a niektórym spośród nich dał nawet siłę do przelania krwi” (KK 15).
http://www.teologia.pl/m_k/zag05-03.htm


Pt gru 27, 2013 6:26
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post Re: Będzie jedność?
W notce jest dokładnie to o czym pisałem. W którym miejscu autor tej notki sprzeciwia się nauce Twojego Kościoła o eklezjalnym statusie (czy raczej jego braku) naszych Kościołów? Czy w ogóle rozumiesz to, co cytujesz?

Nawet gdyby (hipotetycznie) autor tej notki sprzeciwiał się, to co z tego? Są w Twoim Kościele teologowie, duchowni, pisarze etc, którzy mają inne zdanie w sprawach eklezjologii i ekumenii niż aktualne magisterium Twojego Kościoła (w praktyce i w teorii) - i wśród prawosławnych ta różnorodność jest nie mniejsza. Istnieje jednak autorytatywne (nawet jeśli nie ostateczne) stanowisko Twojego Kościoła i do niego się odnoszę.

Kościołami (podlegającymi brakom, ale jednak) są poszczególne diecezje wschodnich Kościołów, my nie jesteśmy dla Was we właściwym sensie tego słowa Kościołem, inaczej jak przez grzeczność.


17. Unica ergo est Christi Ecclesia, subsistens in Ecclesia Catholica, cuius moderatio spectat ad Petri Successorem et ad Episcopos in communione cum eo[58]. (....... -tu o prawosławnych diecezjach)
Illae vero Communitates ecclesiales, quae validum Episcopatum et genuinam ac integram substantiam eucharistici mysterii non servant, sensu proprio Ecclesiae non sunt. - Dominus Iesus

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Ostatnio edytowano Pt gru 27, 2013 19:11 przez Piotr1, łącznie edytowano 3 razy



Pt gru 27, 2013 19:04
Zobacz profil
Post Re: Będzie jedność?
Wydaje mi się, że Ty kompletnie mnie wiesz o czym mówiłeś, a mówiłeś, że moi hierarchowie tylko grzecznościowo uznają Was za członków Kościoła. Przedstawiłam Ci naukę mojego Kościoła, a Ty próbujesz bic pianę. Dla mnie jest już po świętach i więcej ciasta nie zamierzam piec :P


Pt gru 27, 2013 19:07
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 288 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL