Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 20, 2018 11:45



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
 Katolicyzm i Buddyzm 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 17:42
Posty: 238
Lokalizacja: Toruń, Kujawsko-pomorskie
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
ARHIZ napisał(a):
"Innymi słowy, buddyzm rozpoczyna się od założenia, iż życie jest cierpieniem i to takim, od którego śmierć nie wyzwala, bo przynosi kolejne życie, także pełne cierpienia." - chociażby dla tego nie nazwałbym Cię buddystą.


Buddyzm mówi prawie coś takiego, ale to prawie czyni dużą różnicę. Pierwsza sutra o wprawieniu w ruch Koła Dharmy mówi tak:

Cytuj:
Mnisi, oto Szlachetna Prawda o Cierpieniu: narodziny są cierpieniem, starzenie jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem; smutek, lament, ból, stres i rozpacz są cierpieniem; połączenie z nielubianym jest cierpieniem, oddzielenie od lubianego jest cierpieniem, nie otrzymanie upragnionego jest cierpieniem. Krótko mówiąc: Pięć Khand jest cierpieniem.


Pierwsza Szlachetna Prawda mówi "istnieje cierpienie" a nie "życie jest cierpieniem".

Pzdr,
Piotr

_________________
GeekLaw - blog o prawie w świecie internetu i nowych technologii.


Wt maja 06, 2014 10:44
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1250
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
Nie znam tych szczegółów, więc nie wykłócam się ;) Mogę zatem zmienić na:

Innymi słowy, buddyzm rozpoczyna się od założenia, iż w życiu istnieje cierpienie, i to takie, od którego śmierć nie wyzwala, bo przynosi kolejne życie, w którym także istnieje cierpienie. - chociażby dla tego nie nazwałbym Cię buddystą.

Ogólne sens wypowiedzi i tak pozostaje ten sam.

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Wt maja 06, 2014 19:38
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 17:42
Posty: 238
Lokalizacja: Toruń, Kujawsko-pomorskie
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
OK, ale to też taka "prawie" prawda, bo owocem praktyki jest wolność też od cierpienia w tym życiu a były poważne (i niepoważne też, gwoli ścisłości) postacie w XX-wiecznym buddyzmie, które uważały, że nauka o odrodzeniu jest metaforą, dydaktyczną bajką.

_________________
GeekLaw - blog o prawie w świecie internetu i nowych technologii.


Wt maja 06, 2014 20:34
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1250
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
Wiesz, żeby było jasne. Nie chodzi mi o to, że jesteś "niewydarzonym buddystą", czy kimś kto "nie zasługuje" na miano buddysty.
Chodzi mi tylko i wyłącznie o definicję - według której buddystą jest ten, kto wierzy w podstawowe założenia buddyzmu. Tak więc jeżeli chcielibyśmy klasyfikować na podstawie tej definicji kto jest buddystą a kto nie - należałoby po prostu analizować każdego z osobna - także "poważne i niepoważne" postacie.

Nie oznacza to, że moja definicja jest lepsza od innych - jest jedną z wielu. Poza tym, określenie "buddysta" jest na tyle bezpieczne co "chrześcijanin". Do tych pojęć można wrzucić wiele, ponieważ są one ogólne. Co innego, gdybyś uznawał się za wyznawcę konkretnej ścieżki - wtedy o wiele celniej można by było określić faktyczną przynależność.

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Wt maja 06, 2014 21:00
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 17:42
Posty: 238
Lokalizacja: Toruń, Kujawsko-pomorskie
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
ARHIZ napisał(a):
Wiesz, żeby było jasne. Nie chodzi mi o to, że jesteś "niewydarzonym buddystą", czy kimś kto "nie zasługuje" na miano buddysty.

Ja tego tak nie zrozumiałem. Z resztą ja się nie zgadzam z poglądami, które mówią, że Budda nie miał na myśli dosłownego odrodzenia.

ARHIZ napisał(a):
Chodzi mi tylko i wyłącznie o definicję - według której buddystą jest ten, kto wierzy w podstawowe założenia buddyzmu.

A mi chodziło w sumie o to, że obawiam się takich wykluczających definicji, szczególnie jeśli nie opierają się na faktach. Nie można przecież powiedzieć, że taki Buddhadasa nie był buddystą, bo był jednym z ważniejszych postaci theravady w XX wieku. A on odrzucał odrodzenie - uważał, że konsekwencją tych nauk są szkodliwe podziały społeczne jak w społeczeństwie indyjskich i że Buddzie chodziło o co innego.

_________________
GeekLaw - blog o prawie w świecie internetu i nowych technologii.


Wt maja 06, 2014 21:31
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1250
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
Ale czy warto się obawiać? Definicja to definicja - jest neutralna. Jest jak worek, funkcja jeżeli - w zależności co tam wrzucimy, tak później określamy.

A jaką Ty byś zaproponował definicję buddyzmu?

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Wt maja 06, 2014 21:45
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 17:42
Posty: 238
Lokalizacja: Toruń, Kujawsko-pomorskie
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
ARHIZ napisał(a):
A jaką Ty byś zaproponował definicję buddyzmu?


Wybacz, nie podejmę się ;)
Budda dał metodę - ta metoda między innymi dotyczy pozbycia się chęci bycia "czymś", odcięcie przywiązania do identyfikacji. Buddyzm to pojęcie zachodnie, więc niech je definiują specjaliści od zachodnich -izmów. Pierwotnie mówiło się o podążaniu naukami Buddy - i ja nie widzę problemu, gdy ktoś weźmie sobie z nich tyle, ile mu pomaga, a resztę zostawi w spokoju. Jak chce się przy tym nazywać buddystą i dlaczego tak chce, to jego sprawa, nie moja.

_________________
GeekLaw - blog o prawie w świecie internetu i nowych technologii.


Śr maja 07, 2014 11:50
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1250
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
Hehe, a myślisz, że hinduizm nie jest pojęciem zachodnim? ;)

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Śr maja 07, 2014 21:37
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 17:42
Posty: 238
Lokalizacja: Toruń, Kujawsko-pomorskie
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
Pewnie, że jest i wprowadza znacznie więcej zamieszania niż termin buddyzm.

_________________
GeekLaw - blog o prawie w świecie internetu i nowych technologii.


Cz maja 08, 2014 21:12
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 22:01
Posty: 1250
Post Re: Katolicyzm i Buddyzm
Zdecydowanie :D Jednak mocno ułatwia sprawę w przypadku rozmowy z ludźmi, którzy o hinduizmie nie wiedzą nic. Ostatnio na przykład prowadziłem seminarium na temat tolerancji i wielkich religii (razem ze znajomym katolikiem i muzułmanką).

_________________
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction:
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com - blog
https://www.facebook.com/Wachlarzem-o-aloes-1499129103717492/ - fanpage


Pt maja 09, 2014 10:03
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL