Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lis 18, 2019 9:57



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzymski? 
Autor Wiadomość
Post Re: Konwersja kapłana katolickiego na prawosławie
pudlasz napisał(a):
Dla wielu prawosławnych unici to rzymscy katolicy w innych czapkach.
Dzięki za potwierdzenie.
pudlasz napisał(a):
I jakoś nikt jeszcze nie wspomniał Congregatio pro Ecclesiis Orientalibus.
O tym pisałem na początku tego wydzielonego wątku.


Pn gru 16, 2013 16:18
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post Re: Konwersja kapłana katolickiego na prawosławie
Grigorije napisał(a):
Piotr1 napisał(a):
Ja też nie rozumiem. Mowa była nie o grekokatolikach, lecz ogólnie o Kościołach wschodnich pozostających w społeczności ze Stolicą Rzymską. To nie tylko UKGK, nie tylko Kościoły bizantyjskiej tradycji, dlaczego by ich nazywać grekokatolikami?


No to nie widzę powodów, żeby grekokatolików oraz wiernych poszczególnych Kościołów tradycji antiocheńskiej, syryjskiej, asyryjskiej, aleksandryjskiej, ormiańskiej nazywać rzymskimi katolikami...

O powodach pisałem, za Twoją deklarację, że Ty nie widzisz dziękuje, ale nic z niej z niej samej nie wynika. Jeżeli nie widzisz żadnych istotnych związków z Rzymem, to ok, Twoje widzenie. Cóż, rozróżnimy się.

Cytuj:
To samo co ja powie Ci każdy wierny któregokolwiek Wschodniego Kościoła Katolickiego, każdy zorientowany w temacie kapłan czy wierny Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego - tak, tak taka forma oficjalnie istnieje i jest używana ( w przeciwieństwie do Twojego patentu "rzymscy biskupi wschodni"), można sobie wygooglować.

Poznałem wielu, od Indii i Afryki po Amerykę, dla których to nie jest problem. Byli zarówno prawosławni jak i rzymscy, i wszyscy wyznawali się katolikami, może w Polsce są dziś jakieś anty-rzymskie fobie, ale kitu mi nie wciskaj.

Cytuj:
Ale skoro upierasz się przy odkrywaniu Ameryki na nowo - Alleluja i do przodu!

Przy niczym się nie upieram, odpowiadam o prostu na Twoje pytania. I nie rozumiem po co ciągłe personalne wycieczki.

Cytuj:
Cytuj:
Piotr1 napisał(a):
"ortodoksyjni biskupi rzymscy" będzie całkowicie na miejscu.


A że "ortodoksja" to z greckiego "prawosławie" całkowicie na miejscu będzie kalambur "prawosławni biskupi rzymscy"...
My w czasie Liturgii modlimy się za naszych ale również i łacińskich biskupów słowami : молимо Тебе, пом’яни Господи,
все єпископство православне



Was, protestantów, w zasadzie można nazwać rzymskimi protestantami z uwagi na to, że początkiem dla tych wszystkich stu pięćdziesięciu milionów denominacji , był "protest" przeciwko Kościołowi rzymskiemu a nie wschodniemu czyli prawosławnemu.Oni mieli swoje raskoły, choćby ten , w skutek którego zaistnieli starowiercy - popowcy i bezpopowcy.Ich można nazwać protestantami wschodnimi albo tradycji bizantyjskiej a was raskolnikami rzymskimi, zachodnimi bądź tradycji łacińskiej.
I w zależności od istnienia oraz stopnia znaczenia struktur hierarchicznych w poszczególnych wspólnotach protestanckich teoretycznie możemy je podzielić na popowców i bezpopowców, ale że zachodni raskolnicy nie mają popów tylko pastorów, terminami bardziej adekwatnymi byłyby pastorowcy i bezpastorowcy.

Właśnie dla tego trąci mi to Monthy Pythonem, co wcale mojej skromnej osobie nie przeszkadza a wręcz przeciwnie, tylko obawiam się, że bardziej stosownym na tą dyskusję miejscem byłby raczej jakiś dział humorystyczny.

Wszystko można, tylko po co? Ja napisałem Ci dlaczego, a jeżeli czegoś nie wiem, to się do tego odnieś, zamiast personalnych jedynie wycieczek, epitetów, bo zaczyna być to nużące.. Spróbuj coś na temat napisać, chętnie się czegoś dowiem.
Jak chcesz o protestantach rozmawiać, załóż wątek. Ten jest o czym innym.
============================

Helenka napisał(a):
Kozioł napisał(a):
Za to zarówno dla @Piotr1, dla mnie, jak i śmiem twierdzić dla większości chrześcijan określenie "biskup rzymski obrządku wschodniego" jest całkowicie klarowne.

To sobie stosujcie takie określenia na swoim forum, a nie wciskacie katolikom dziecko w brzuch, bo nie potraficie rozumieć oczywistych różnic i zależności.


@Helenka
a. jakie "dziecko" wciskam? "Biskupi Kościołów wschodnich pozostający w pełnej społeczności z Rzymską Stolicą Apostolską" nie maja może z Rzymską Stolica Apostolską żadnego istotnego związku? Twierdzę, że mają, i że właśnie związek z Rzymem jest tym, co ich wyróżnia i określa spośród innych biskupów wschodnich Kościołów, prawosławnych i orientalnych. I twierdząc to, nic nikomu nie ciskam, bo tak jest.

b. których to "różnic i zależności", o których pisałem, nie potrafię zrozumieć? Jak inaczej one wyglądają?

Helenka napisał(a):
Grigorije napisał wszystko co istotne.

Grigorije wymyślał głównie anegdoty na mój temat - co jest w tym istotnego dla Kościołów wschodnich?
====================
@Bramin
Bramin napisał(a):
Laczenie tych dwoch rzeczywistosci jest bez sensu, jest absurdem.

Być może wg Ciebie jest absurdem, ale w wyniku historycznych procesów, których ocena także w Twoim Kościele jest różna (myślę o Balmand i reakcjach na nie), związek części wschodnich Kościołów, tak prawosławnych jak i orientalnych, z Rzymem jest po prostu faktem. Nie będę oceniał czy jest to absurd.
Też znam tak prawosławnych jak i unitów. Choć określenia "unici' bardzo nie lubili, a maronici zawsze protestowali, ze żadnej "unii" nie zawierali, bo zawsze byli z Rzymem. Tak samo Italoalbańczycy. Podobnie w oficjalnej terminologii Twój Kościół unika używania określenia "unici", "Kościoły unickie". To z kontaktów, a kawałek życia rzem spędziliśmy, z rzymskimi wschodnimi kościołami nauczyłem się nie używać określenia "unici", zawsze uważali to za określenie pejoratywne. Za to zawsze podkreślali, że tak samo jak łacinnicy należą dopełni katolickości, dla nich związanej nierozerwalnie z Rzymem.
===================
@Kozioł
Kozioł napisał(a):
Z mojego punktu widzenia jest to i logiczne i obrazowe: rzymska teologia i wschodni ryt.

Tego tak nie można ująć. "Obrządek" (ritus - ryt) w kontekście kościołów wschodnich ma inne znaczenie niż w przypadku Kościoła łacińskiego. Oznacza całe dziedzictwo danego lokalnego Kościoła: teologiczne, liturgiczne, kanoniczne, duchowe. Tak więc tak "teologia", jak i łacińsko rozumiany "ryt" - jako sposób sprawowania obrzędów - jest własny, sui iuris. To co wyróżnia je od innych Kościołów, tak prawosławnych jak i orientalnych (jedynie maronici i italoalbańczycy nie mają nie-rzymskiego odpowiednika) to uznanie związku z Rzymem jako warunku pełni katolickości.

Cytuj:
Z punktu widzenia prawosławnych również jest to zrozumiałe. Przecież unici nie raz postrzegani sa jako zdrajcy i "rzymscy pachołkowie" (wybaczcie cytat).
No tak, dotarło do mnie, ze może właśnie dlatego przydomek "rzymski" moze budzić taki sprzeciw.

Też jestem zdziwiony, dlaczego "rzymski" budzi taki sprzeciw. Jako pejoratywne zawsze uważali określenie "unici", ze związku z "rzymskością" byli dumni. Ale może to jakieś lokalne, polskie uprzedzenia. Ciekawy jestem dlaczego, ale tego się chyba nie dowiem.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Pn gru 16, 2013 17:06
Zobacz profil
Post Re: Konwersja kapłana katolickiego na prawosławie
Piotr1 napisał(a):
@Kozioł
Kozioł napisał(a):
Z mojego punktu widzenia jest to i logiczne i obrazowe: rzymska teologia i wschodni ryt.

Tego tak nie można ująć. "Obrządek" (ritus - ryt) w kontekście kościołów wschodnich ma inne znaczenie niż w przypadku Kościoła łacińskiego. Oznacza całe dziedzictwo danego lokalnego Kościoła: teologiczne, liturgiczne, kanoniczne, duchowe. Tak więc tak "teologia", jak i łacińsko rozumiany "ryt" - jako sposób sprawowania obrzędów - jest własny, sui iuris. To co wyróżnia je od innych Kościołów, tak prawosławnych jak i orientalnych (jedynie maronici i italoalbańczycy nie mają nie-rzymskiego odpowiednika) to uznanie związku z Rzymem jako warunku pełni katolickości.
A czy ów związek z Rzymem jako warunek pełni katolickości nie oznacza także tej samej teologii. Nie piszę o praktykach ale o dogmatach. Dogmaty KRK są dogmatami całego KK, w tym i Kościołów Wschodnich. Czy sie nie mylę?

Piotr1 napisał(a):
Ale może to jakieś lokalne, polskie uprzedzenia. Ciekawy jestem dlaczego, ale tego się chyba nie dowiem.
Być może jest to specyfika Ukrainy. W końcu w jej historii określenie "rzymski" oznaczało "polski", czyli wrogi. Tak jak polski ruch narodowy podpiera się KRK, tak ukraiński ruch narodowy miał bardzo silne, czynne poparcie w grekokatolickim (i nadal takie ma).


Pn gru 16, 2013 17:45
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 888
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
Cytuj:
Być może wg Ciebie jest absurdem, ale w wyniku historycznych procesów, których ocena także w Twoim Kościele jest różna (myślę o Balmand i reakcjach na nie), związek części wschodnich Kościołów, tak prawosławnych jak i orientalnych, z Rzymem jest po prostu faktem. Nie będę oceniał czy jest to absurd.


My dyskutujemy o pojeciu "biskup rzymski obrzadku wschodniego" ktore nie jest poprawne i zawiera wewnetrzna sprzecznosc a nie o Deklaracji z Balamand (nie Balmand!).

Takiego terminu nie znajdziemy w literaturze przedmiotu. Nawet w potocznym jezyku wprowadza on duzo zamieszania bo wykluczaja sie dwa pojecia "rzymski" i wschodni".

Zacytuje tu Grigorije. Cytat ten moze byc podsumowaniem tej dyskusji.

Cytuj:
Kościół rzymskokatolicki - inaczej kościół katolicki obrządku łacińskiego - to jeden z wielu Kościołów wchodzących w skład tej wielkiej wspólnoty.
Dlatego używana jest obecnie nazwa Kościoły a nie obrządki, żeby podkreślić tą kulturową, tradycyjną, historyczną i do pewnego stopnia teologiczną odrębność.
Termin "rzymski" odnosi się właśnie do Kościoła Zachodniego, łacińskiego i tylko do niego.


Pn gru 16, 2013 21:02
Zobacz profil
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
@bramin
Tak szczerze to malo mnie obchodzi to, ze nie ma takich określeń w dokumentach katolickich, podobnie jak mało mnie obchodzi fakt, ze w tych samych dokumentach odmawia się Kościołowi w którym chwalę Pana miana Kościoła. to nie jest dla mnie żaden argument. Pudlasz bardzo obrazowo to okreslił :"unici to rzymscy katolicy w innych czapkach." Faktycznie tak przez wielu sa widziani. Jezeli jakis kościół przyjał teologię rzymska i rzymskie zwierzchnictwo to jest rzymski bez względu na to w jakim języku się w nim modlą, jak i czy czynią znak krzyża, w jakich szatach chodzą (w Indiach w pomarańczowych?) i czy wpierw bierzmują, czy udzielają komunii.


Pn gru 16, 2013 21:21
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
Kozioł napisał(a):
Tak szczerze to malo mnie obchodzi to, ze nie ma takich określeń w dokumentach katolickich

Dlatego słusznie Grigorije porównał wasze rozkminy do Monty Pythona.
Grekokatolicy oraz wierni poszczególnych Kościołów tradycji antiocheńskiej, syryjskiej, asyryjskiej, aleksandryjskiej, ormiańskiej podlegają pod jurysdykcję Rzymu, ale sami Rzymianami nie są.

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pn gru 16, 2013 21:37
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 888
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
Cytuj:
Tak szczerze to malo mnie obchodzi to, ze nie ma takich określeń w dokumentach katolickich, podobnie jak mało mnie obchodzi fakt, ze w tych samych dokumentach odmawia się Kościołowi w którym chwalę Pana miana Kościoła. to nie jest dla mnie żaden argument.


Skoro Cie to nie obchodzi to po co ta cala dyskusja i to rozkminianie? Chodzilo tylko o pojecie a nie o historie, teologie, czapki i inne czesci garderoby :D .

Cytuj:
Jezeli jakis kościół przyjał teologię rzymska i rzymskie zwierzchnictwo to jest rzymski bez względu na to w jakim języku się w nim modlą, jak i czy czynią znak krzyża, w jakich szatach chodzą (w Indiach w pomarańczowych?)


No wlasnie nie. Zwierzchnictwo tak ale nie liturgia, zwyczaje i tradycje.Teologia tez ma swoja specyfike.

W Indiach w pomaranczowych szatkach chodza mnisi (w ramach inkulturacji) i tez nie wszyscy, duchowni w bialych :D


Pn gru 16, 2013 22:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 17, 2011 19:45
Posty: 390
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
bramin napisał(a):
W Indiach w pomaranczowych szatkach chodza mnisi (w ramach inkulturacji) i tez nie wszyscy, duchowni w bialych :D



Obrazek


Pn gru 16, 2013 22:41
Zobacz profil
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
bramin napisał(a):
Skoro Cie to nie obchodzi to po co ta cala dyskusja i to rozkminianie? Chodzilo tylko o pojecie a nie o historie, teologie, czapki i inne czesci garderoby :D .
Ale nie ja o to sie kłócę, nie ja tu się burzę

bramin napisał(a):
Cytuj:
Jezeli jakis kościół przyjał teologię rzymska i rzymskie zwierzchnictwo to jest rzymski bez względu na to w jakim języku się w nim modlą, jak i czy czynią znak krzyża, w jakich szatach chodzą (w Indiach w pomarańczowych?)

No wlasnie nie. Zwierzchnictwo tak ale nie liturgia, zwyczaje i tradycje.Teologia tez ma swoja specyfike.
I co z tego, że liturgia, zwyczaje i tradycje sa nieco inne. A teologia jaka by nie była musi przeciez w ramach jednosci zostać przyjeta taka sama, jak w KRK. KKK jest skierowany takze do wiernych Kościołów Wschodnich?

bramin napisał(a):
W Indiach w pomaranczowych szatkach chodza mnisi (w ramach inkulturacji) i tez nie wszyscy, duchowni w bialych :D
Dzięki za wyjasnienie, może jeszcze do tego wrócę. W ogóle byłbym wdzięczny za spostrzeżenia jakie wg ciebie zadania stoja przed KK w Indiach i jakie musi przezwyciężać trudnościach, a szczególnie na północy. Pisałeś może jakies artykuły w sieci, albo prowadziłeś blog? Hmm, a może jestes w Indiach?


Pn gru 16, 2013 22:55
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
bramin napisał(a):
Cytuj:
Być może wg Ciebie jest absurdem, ale w wyniku historycznych procesów, których ocena także w Twoim Kościele jest różna (myślę o Balmand i reakcjach na nie), związek części wschodnich Kościołów, tak prawosławnych jak i orientalnych, z Rzymem jest po prostu faktem. Nie będę oceniał czy jest to absurd.


Cytuj:
My dyskutujemy o pojeciu "biskup rzymski obrzadku wschodniego" ktore nie jest poprawne i zawiera wewnetrzna sprzecznosc a nie o Deklaracji z Balamand (nie Balmand!).


Takiego terminu nie znajdziemy w literaturze przedmiotu. Nawet w potocznym jezyku wprowadza on duzo zamieszania bo wykluczaja sie dwa pojecia "rzymski" i wschodni".

Nie dyskutujemy o żadnych pojęciach. Istnieją Kościoły i biskupi, którzy są obrządku wschodniego, a równocześnie pozostają w pełnej społeczności z Rzymem. To jest fakt, a nie pojęcie i czy Ty widzisz w tym sprzeczność czy nie, dla rzeczywistości nie ma to znaczenia. Oni istnieją naprawdę.
Od takich właśnie biskupów, realnie istniejących, nawet jeśli widzisz w tym sprzeczność, przyjęli świecenia mnisi, którzy później utworzyli prawosławny monaster w Ujkowicach. Nie widzę nic niewłaściwego, niestosownego, niezrozumiałego, obraźliwego w użyciu w notce na forum skrótu, że byli to biskupi zarazem "wschodni" i "rzymscy"- bo byli, to tez fakt. Byli obrządku wschodniego i byli podlegli biskupowi rzymu - i to nie jako sprawy kanonicznej, ale jako sprawy wyznania wiary, tak czy nie? To rozmowa na forum dyskusyjnym, a nie rozprawa habilitacyjna na temat oficjalnych form nazewnictwa.

Cytuj:
Zacytuje tu Grigorije. Cytat ten moze byc podsumowaniem tej dyskusji.

Cytuj:
Kościół rzymskokatolicki - inaczej kościół katolicki obrządku łacińskiego - to jeden z wielu Kościołów wchodzących w skład tej wielkiej wspólnoty.


Już się odnosiłem do tego, przeczytaj proszę, nie musisz cytować w kólko tego samego, bezpodstawnego na dodatek twierdzenia. Jak pisałem, jest to nieprawda. Nigdzie w Waszej terminologii ani zwyczaju - ani w tradycji historycznej ani współcześnie - "Kościół rzymskokatolicki" (rzymski) nie oznacza "Kościoła łacińskiego", lecz całość Kościoła."Kościół rzymski" może też oznaczać partykularny Kościół Rzymu - czyli diecezję rzymską. Wskazywałem na źródła, To jest sprawa waszej doktryny - rzymskość nie jest sprawa partykularną, lecz konstytytutywną dla katolickości. Stąd Kościół - Kościół katolicki - kościół rzymskokatolicki (dawniej, tzn. jakieś 50 lat temu, także Kościół rzymski) to synonimy, których używacie zamiennie w Waszych oficjalnych wypowiedziach zmiennie. Owszem, w CK kancelarii Marii Teresy stosowano "rzymskokatolicki" i "greckokatolicki", ale to inne epoka, czasy, dotyczyło kancelaryjnej administracji Austro-Wegier i se ne vrati. Owszem, można też w potocznym języku powiedzieć rzymskokatolicki na łacinnika, w odróżnieniu od współwyznawcy ze Wschodu, i tak bywa, język potoczny nie zawsze musi być poprawny. Ale co tak bardzo niewłaściwego obraźliwego, niestosownego jest w skrótowym określeniu w zwykłej rozmowie na forum, i to rozmowie bynajmniej nie o kościelnej terminologii, "biskupa Kościoła wschodniego pozostającego w społeczności z Rzymską Stolicą Apostolską" jako biskupa wschodniego i rzymskiego? Tego wyjaśnić mi z tajemniczych powodów nie chcesz.

Cytuj:
Dlatego używana jest obecnie nazwa Kościoły a nie obrządki, żeby podkreślić tą kulturową, tradycyjną, historyczną i do pewnego stopnia teologiczną odrębność.

Już pisałem o tym.

Cytuj:
Termin "rzymski" odnosi się właśnie do Kościoła Zachodniego, łacińskiego i tylko do niego.

Tja... pokazywałem, że to nieprawda....i w dodatku, z Waszego punktu widzenia, herezja i schizma.... Z Waszego punktu widzenia, z punktu widzenia Waszej wiary, rozumianej tak przynajmniej od schyłku średniowiecza, nie może istnieć Kościół katolicki, który nie byłby rzymsko-katolicki. Może przynajmniej spróbuj jakoś rozwinąć swoja tezę, bo inaczej to nad czym dyskutować. Po co unie kościelne na Wschodzie, po co podział wschodnich Kościołów, skoro związek z Rzymem dotyczy jedynie Kościoła łacińskiego?

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Ostatnio edytowano Pn gru 16, 2013 23:35 przez Piotr1, łącznie edytowano 3 razy



Pn gru 16, 2013 23:29
Zobacz profil
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
pudlasz napisał(a):
bramin napisał(a):
W Indiach w pomaranczowych szatkach chodza mnisi (w ramach inkulturacji) i tez nie wszyscy, duchowni w bialych :D



[img]http://www.syrianchurch.org/bio/canonising.jpg/img]

To Syria, nie Indie.

Prawosławie w Indiach to dwie parafie: jedna podlegająca pod Patriarchat Konstantynopola, druga pod Moskwę. Jedna dla Greków, druga dla Rosjan. Czy coś sie tu ostatnio zmieniło?

Kościoły Wschodnie w Indiach to
http://www.syromalabarchurch.in/
http://www.syromalankara.org/


Prace misyjne prowadzą kościoły protestanckie (17mln wiernych) i KK (około 15-16 mln wraz z Kościołami odnoszącymi się to św. Tomasza). Metodystów jest około 700 tys, dzieci kształcimy około 60 tys.

Ale to wszystko na południu, południowym wschodzie. Na północy jest cięzko. Jeżeli @bramin ma info z pierwszej ręki, to chętnie posłucham (własciwie: poczytam).


Pn gru 16, 2013 23:31
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
bramin napisał(a):
Cytuj:
Tak szczerze to malo mnie obchodzi to, ze nie ma takich określeń w dokumentach katolickich, podobnie jak mało mnie obchodzi fakt, ze w tych samych dokumentach odmawia się Kościołowi w którym chwalę Pana miana Kościoła. to nie jest dla mnie żaden argument.


Skoro Cie to nie obchodzi to po co ta cala dyskusja i to rozkminianie? Chodziło tylko o pojecie a nie o historie, teologie, czapki i inne czesci garderoby :D .

Nie wiem po co. Ja nie napisałem o "pojęciach" tylko o dwóch realnie istniejących biskupach, którzy udzielali świeceń i byli zarówno wschodniego obrządku jak i rzymskiej zwierzchności. Co było o tyle istotne, że wyświęceni mnisi przyjęli prawosławie, jako kapłani, mimo, że wyświeceni właśnie pod podlegających biskupowi rzymskiemu władyków. I tyle. Dlaczego wspomnienie o związku z Rzymem owych biskupów tak poruszyło Grigorija - tego nie wiem, Grigorije woli niestety pisać mnie :(

Cytuj:
Jezeli jakis kościół przyjał teologię rzymska i rzymskie zwierzchnictwo to jest rzymski bez względu na to w jakim języku się w nim modlą, jak i czy czynią znak krzyża, w jakich szatach chodzą (w Indiach w pomarańczowych?)

No wlasnie nie. Zwierzchnictwo tak ale nie liturgia, zwyczaje i tradycje.Teologia tez ma swoja specyfike.
W Indiach w pomaranczowych szatkach chodza mnisi (w ramach inkulturacji) i tez nie wszyscy, duchowni w bialych :D[/quote]
Był czas, że latynizowano, dzisiaj naprawia się krzywdy, choć bywa różnie, jak to w rodzinie, ale to temat na inną dyskusję, i raczej dla samych zainteresowanych.
A owa inkulturacja zawsze wywoływała i wywołuje, najdelikatniej mówiąc, kontrowersje w Twoim Kościele... to też inny temat
=====================================
@Kozioł
Cytuj:
To Syria, nie Indie.

Prawosławie w Indiach to dwie parafie: jedna podlegająca pod Patriarchat Konstantynopola, druga pod Moskwę. Jedna dla Greków, druga dla Rosjan. Czy coś sie tu ostatnio zmieniło?

To Indie. Jeden z kościołów zachodnio-syriackiej, antiocheńskiej, tradycji, zwany Malankara. Kościół w Indiach istniał na długo przed przybyciem Europejczyków, jeszcze z bezpośrednio poapostolskiej misji., to rodzimy Kościół, nie "dka Greków, dla Rosjan", mający swoje historyczne centrum w Kerali. Przez XV wieków wieków rozwijał się w pokoju, aż do przybycia Portugalczyków.... Od XVI w wieku rozbity na wiele Kościołów różnych tradycji.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Wt gru 17, 2013 0:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 17, 2011 19:45
Posty: 390
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
Kozioł napisał(a):
To Syria, nie Indie.


Indie.



To są unici. Kościołów wschodnich w Indiach są dwa (podział spowodowany konfiktem dot. otrzymania autokefalii). Na zdjęciu synod jednego z nich (bodajże tego, który autokefalii nie ma).

Są jeszcze nestorianie i wschodni anglikanie.


Wt gru 17, 2013 0:25
Zobacz profil
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
To jest mocno poplatane z tym prawosławiem w Indiach. Nijak do ładu dojść nie mogę. Największa zagadka sa dla mnie te niby nawiązujące do tradycji Indii, a całe w swej okazałości syryjskie (właściwie syriackie?). Chyba nie będę się w to wgłębiał.


Wt gru 17, 2013 0:48
Post Re: Biskup wschodniego Kościoła katolickiego czy biskup rzym
pudlasz napisał(a):
... wschodni anglikanie.
To tak zwyczajowo do jednego wora z protestantami, podobnie jak metodystów.


Wt gru 17, 2013 0:50
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL