Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 20, 2018 11:37



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14
 Korzenie... 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12172
Post Re: Korzenie...
Czyli: robta co chceta.....
Najwazniejsze, zeby nam bylo cieplo, milo i przyjemnie.

A wymagania, ktore Jezusa stawial?
Wymagania? JAKIE WYMAGANIA?


Pn mar 17, 2014 12:10
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7760
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Korzenie...
Kozioł napisał(a):
medieval_man napisał(a):
Cz Kościół, według Ciebie, Kozioł... jest czymś całkowicie odrębnym od Boga? Od Jezusa?

Z czego to wnosisz?

Z Twojego porównania:
W centrum Bóg, w centrum Jezus,
a ludzie wokoło się zmieniają i wymyślają coraz to nowe teorie na temat ognia, coraz to nowe zasady siadania, sposoby siedzenia, trzymania rąk, dopuszczania do kręgu, wykluczania z kręgu.

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pn mar 17, 2014 12:27
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2013 19:19
Posty: 78
Post Re: Korzenie...
Kozioł napisał(a):
Jeżeli chcesz jakiegoś porównania, to porównaj Kościół do kręgu wokoło ogniska. W centrum Bóg, w centrum Jezus, a ludzie wokoło się zmieniają i wymyślają coraz to nowe teorie na temat ognia, coraz to nowe zasady siadania, sposoby siedzenia, trzymania rąk, dopuszczania do kręgu, wykluczania z kręgu. A mogą po prostu się wszyscy w tym cieple serca ogrzewać, bo miejsca w kręgu dla nikogo nie brak.

Dobrze, spróbujmy kontynuować..
Chciałbym to porównanie polepszyć, ponieważ my mamy nie siedzieć, a iść ("Ja jestem DROGĄ ...", "BIEG ukończyłem ...").
Przecież to nie jest obojętne, jaką drogą idziemy, w szczególności może się okazać, że szliśmy do fałszywego ogniska.
Dlaczego piszesz "teorie na temat ognia"?
Czy to naprawdę jest dla ciebie obojętne, czy Jezus był Bogiem? Czy był człowiekiem?
Czy jest Trójca Święta?
Czy Bóg jest stwórcą wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych?
Czy diabeł istnieje?


Pn mar 17, 2014 13:12
Zobacz profil
Post Re: Korzenie...
medieval_man napisał(a):
Kozioł napisał(a):
medieval_man napisał(a):
Cz Kościół, według Ciebie, Kozioł... jest czymś całkowicie odrębnym od Boga? Od Jezusa?

Z czego to wnosisz?

Z Twojego porównania:
W centrum Bóg, w centrum Jezus,
a ludzie wokoło się zmieniają i wymyślają coraz to nowe teorie na temat ognia, coraz to nowe zasady siadania, sposoby siedzenia, trzymania rąk, dopuszczania do kręgu, wykluczania z kręgu.

Czy ta teoria centryczna nie pochodzi z KK? Chciałem rozmawiac na płaszczyźnie jaką zrozumiecie.
Przeliczyłem się, przepraszam.


Pn mar 17, 2014 16:21
Post Re: Korzenie...
BorsukTatarski napisał(a):
Czy to naprawdę jest dla ciebie obojętne, czy Jezus był Bogiem? Czy był człowiekiem?
Czy jest Trójca Święta?
Czy Bóg jest stwórcą wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych?
Czy diabeł istnieje?

O, następny.
Przeczytaj poprzednie moje posty. Nie będę pisał ciągle w kółko to samo.
Jeżeli to mało do polecam stronę http://www.metodysci-poznan.pl lub hasło metodyzm w wiki.

Jeżeli jesteś ciekaw innych wyznań, to są dwie książki na rynku.

Ciągle mozna kupić "Porównanie wyznań". Duchowni czterech Kościołów piszą o swoim wyznaniu krok po kroku, temat po temacie. Wydanie z '88, papier makulatorowy i ksiazka szybko się rozleci lecz liczy się treść.

Druga pozycja jest bardzie współczesna: "W DRODZE ZA CHRYSTUSEM. Kościoły chrześcijańskie w Polsce mówią o sobie".
"Niniejsza publikacja, to kompendium wiedzy o Kościołach chrześcijańskich w Polsce. Czytelnik znajdzie w niej rys historyczny, struktury organizacyjne, nauczanie, zasady moralne i zaangażowanie ekumeniczne Kościołów, które są prezentowane w kolejności alfabetycznej.
Książka adresowana jest do wszystkich chcących poznać różnorodność chrześcijaństwa w Polsce, a szczególnie do katechetów, nauczycieli i studentów. Wierzymy, że publikacja ta pomoże przełamać mity i stereotypy wciąż obecne w naszym społeczeństwie."


Pn mar 17, 2014 16:35
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2013 19:19
Posty: 78
Post Re: Korzenie...
Polecasz te książki? Chętnie poczytam.
Czy tam jest jakoś nakreślony stosunek protestantów do Kościoła w wiekach V - XIV?

Natomiast moje pytania odnosiły się do twojego porównania.
Celowo tak prowokująco napisałem, bo można było odnieść wrażenie, że nie interesuje cię prawda o naszym Bogu.
Sam napisałeś, że sięgasz do pierwszych wieków chrześcijaństwa. Zobacz, jak ważna dla nich była potrzeba określenia podstawowych dogmatów (np te które wymieniłem).


Pn mar 17, 2014 18:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1270
Post Re: Korzenie...
medieval_man napisał(a):
Piotr1 napisał(a):
BorsukTatarski napisał(a):
Sam napisałeś, że protestanci zgadzają się z pierwszymi wiekami chrześcijaństwa. Co się zatem działo później?
Czy to to dalej był Kościół Jezusa czy tez nie?


A co miało dziać się później? Kościół, którego fundamentem jest Chrystus trwa nieprzerwanie od początku aż do końca świata. Ten Kościół znajdujemy wszędzie tam, gdzie zwiastowana jest Ewangelia i udzielane sakramenty, tak w pierwszym, piątym dziesiątym, piętnastym, osiemnastym czy dwudziestym pierwszym wieku, i aż do końca świata.


Będę drążył, bo uważam tę wypowiedź za pobożne unikanie tematu.


Na Twoje pytanie "Czy to to dalej był Kościół Jezusa czy tez nie?" odpowiadam, że według nas, protestantów, był nieprzerwanie i przytaczam Ci nauczanie naszych "ksiąg wyznaniowych". Dla Ciebie jest to "unikanie odpowiedzi". Dlaczego? Chyba dlatego, że nie chodzi Ci o odpowiedź.

Cytuj:
W jakiej formie organizacyjnej Kościół, którego fundamentem jest Chrystus trwał nieprzerwanie od chwili po ustaleniach chrystologicznych pierwszych 4 soborów : nicejskiego I, konstantynopolitańskiego I, efeskiego i chalcedońskiego?

W różnych formach. W innych na zachodzie rzymskim, w innych na celtyckim, w innym na wschodzie bizantyjskim, w innym na perskim, na Dalekim wschodzie, na Wybrzeżu Malabar, czy w Etiopii. Stosownie do czasów i miejsca, Kościół posiadał różne formy organizacyjne.

Cytuj:
Czy był, czy go nie było?
Skoro był, to dlaczego protestanci odrzucają jego nauczanie od czasów ustaleń pierwszych 4 soborów : nicejskiego I, konstantynopolitańskiego I, efeskiego i chalcedońskiego po nauczanie Lutra?

Równie dobrze mogę zadać Ci pytanie: dlaczego bijesz swoją żonę?.
Już raz w tym wątku o tym pisałem. Rozumiem, że po prostu widzisz to inaczej. Cóż, Twoja opinia, Twoje prawo. My uważamy inaczej. Konfesja augsburska tak podsumowuje wykład wiary: Oto niemal cała nasza nauka, z której widać, że nie ma w niej nic, co by się nie zgadzało z Pismem lub z Kościołem powszechnym, albo z Kościołem rzymskim, jak dalece jest nam znana z pisarzy.

Cytuj:
Czy poprawna będzie odpowiedź, że trwał w formie szczątkowej tylko tam gdzie zwiastowana jest Ewangelia i udzielane sakramenty?

Dlaczego "szczątkowej"? Zwiastowana Ewangelia i udzielane sakramenty, są widzialnymi znakami Kościoła, jednego, świętego, apostolskiego i katolickiego, w całej swojej pełni.

Cytuj:
Jaka ewangelia i jakie sakramenty? Skoro formy głoszenia ewangelii poprzez nauczanie soborów późniejszych niż rok 451 są przez protestantów negowane?

Ewangelia jest jedna: poselstwo o Jezusie Chrystusie, zbawieniu świata, wypełnieniu obietnicy danej ludowi Starego Przymierza, tak jak oznajmia Pismo.
W tradycji teologicznej, którą przejęła Reformacja mowa jest o dwóch sakramentach: Chrzcie i Wieczerzy Pańskiej. Te dwa, spośród wszelkich świętych znaków sprawowanych w Kościele, mają wyjątkowe miejsce, z tymi dwoma jest związana obietnica i te dwa są znakami Kościoła, i w naszej tradycji teologicznej określenie "sakrament" rezerwowane jest zwykle tylko dla tych dwóch. Jakkolwiek są różne tradycje, to "zawsze, wszędzie i dla wszystkich" Chrzest i Wieczerza Pańska miały miejsce szczególne w wierze, życiu i trwaniu Kościoła.
O negowaniu już pisałem, nie będę się powtarzał.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Wt mar 18, 2014 10:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1270
Post Re: Korzenie...
Kael napisał(a):
Czyli: robta co chceta.....

Dokładnie. Swą grzeszność - grzeszność człowieka wierzącego - Paweł określa "czynię to, czego nie chcę". Ewangelia jest mocą, która wciąż wyzwala człowieka, który jej ufa, by dzięki przemianie serca mógł czynić, to co chce, a nie pozostawać w niewoli.

Cytuj:
Najwazniejsze, zeby nam bylo cieplo, milo i przyjemnie.

Jeżeli to odnosi się do obrazu ogniska - Jezusa Chrystusa - i Kościoła zgromadzonego wokół Niego - to tak. Najważniejsze, by zatracić życiodajnego "ciepła", nie oddalić się od Niego, od darów, które On sam nam daje mocą posłanego Ducha, którymi są "miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie".

Cytuj:
A wymagania, ktore Jezusa stawial?
Wymagania? JAKIE WYMAGANIA?

Boże Prawo posiada swoją niezwykle ważną, trojaką funkcję: uświadamia każdemu człowiekowi jego własną niesprawiedliwość, oskarża go, udowadnia mu winę, aby ostatecznie go potępić; w codziennym życiu umożliwia realizację doczesnej sprawiedliwości, której wymierzania wymaga życie po upadku; wreszcie dla człowieka wierzącego statnowi pomoc i oparcie, by odnaleźć wolę Pana, której całym sercem szuka i pragnie. Prawo, stawiąc wraz z Ewangelią, dwojaką postać jedynego Słowa, musi być od Ewangelii odróżnione: Ewangelia nie jest Prawem, jest doskonałą odpowiedzią na nie.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Wt mar 18, 2014 16:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 17, 2011 19:45
Posty: 390
Post Re: Korzenie...
Piotr1 napisał(a):
Cytuj:
W jakiej formie organizacyjnej Kościół, którego fundamentem jest Chrystus trwał nieprzerwanie od chwili po ustaleniach chrystologicznych pierwszych 4 soborów : nicejskiego I, konstantynopolitańskiego I, efeskiego i chalcedońskiego?

W różnych formach. W innych na zachodzie rzymskim, w innych na celtyckim, w innym na wschodzie bizantyjskim, w innym na perskim, na Dalekim wschodzie, na Wybrzeżu Malabar, czy w Etiopii. Stosownie do czasów i miejsca, Kościół posiadał różne formy organizacyjne.


Malabar czy Etiopia nie przyjęły Chalcedonu. Kolega się douczy.


Wt mar 18, 2014 21:45
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL